Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. cafe ale jak "nie dawalismy", jak płakali to nie dawałaś flachy??? u nas po zmianie mleka -super - jesli chodzi o jedzenie w nocy... flacha tylko o 19, 23/24 i potem ok 4, także jest duuuży postęp. no i rado nie dopija tego nana. nie moge uwierzyć że jak zageszczałam kaszką to dopijał a nana nie zagęszczam a działa:) tylko rado dzisiaj w nocy wybitnie chciał sie tulić do mmusi.. i ciągle tylko "mamamamamamama" z łóżeczka...
  2. o! Arisa! to u Was dzisiaj urodzinowo? plis powiedz że ta i że suwaczki mówią prawdę?? nocka upiorna... rado szlał... ale by było, byłm taka wykończona że zasnęłam z radkiem na sobie, jak sie obudziłam, to był na brzegu łóżka z głową zwisając w dół...oj niewiele brakowało żeby spadł! teraz to jestem zla na siebie, że tak zsnelam, dobra, była 3 w nocy ALE I tk mogło byc nieszczescie. Eulalio, a jak tam u Was?? dalej szpital?? nie chce nic mówić, ale rado nas pozarażał, kaszle tak jak on, tylko do tego jeszcze to gardło... masakra.. łeb mnie bolli i wszystko... cafe fajne zdjęcie... dopiero teraz widać tak naprawdę ilu chłopów musisz ogarnąc ;)
  3. no wlasnie mama jest jedynaczką. i dlatego jestem zla ze jestesmy z sis same
  4. w takich momentach zla jestem na mame ze wyjechala i wszystko zostawila n naszej glowie.
  5. a moi dziadkowie chyba będą sami... bo tato chyba by nie chciał byłych tesciow... a oni tez chyba nie beda chcieli...no nie wiem. jeszcze zobaczymy
  6. ale mi sie pojebalo :P hihihi... dzisiaj wogole jakas ogolna glupota mnie ogrnela- w kkoncu caly weekend z marcinem -to musialo sie tak skonczyc :P cafe, a czemu taka zmiana? ty chcialas? a mnie angina wziela...coz za szczescie... a b. sie pokonczyly leki... nie wiem jak to jutro zalatwie. nawet nie wiem gdzie jewst zpisana w przzychodni... ehhhh zas cos
  7. u nas tato posiedział :) no tak, bo u Was roczek!!!!! WSZYsTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA JULKA I CZARKA!!!!
  8. o żesz ty karol! przez cały dzień nikogo?? oj, ciekawe czym Dziewczynki takie zapracowane ;) rado pije mleczko, mam nadzieje że zaraz zaśnie i bedzie błoooogi spokój :P
  9. dzień dobry :) robie obiad :) to tyle:) miłego dnia!
  10. łeeee nie to nie. moja kieszeń oszalała że nie musia na lizaka wydać :P a na kawe zapraszam (ale niedobrą mamy i zero expresu :P a do Ciebie nie pojadę,bo adresu nie znam :P ) bosze ale mnie na głupoty wzielo, ale juz niedługo bo idziemy na mily filmek :)
  11. cafe ten twój ludzik z laską mnie juz rozwala :P dawaj adres, bomby nie wyśla ino lizaka :P dobrego, tylko pisz jaki smak lubisz :)
  12. cafe wygrałaś quiza, cieszysz sie?? :P Twoje dzieci też wpieprzaja cebule?? :P hihihihihi lizak Ci się należy jak marzenie:)
  13. no wlasnie mi tez lekarka mówiła ze dzieci "wyrastają" i zwykle testów nawet nie chcą robić... ale ta moja lekarka to własciciekla kilku przychodni(m.in.tej, do której chcemy iść do alergologa) i poleciła 1 lekarkę i powiedziała, że mamy robic testy (mówiła o pobraniu krwi..nie wiem co jeszcze) żeby rada odpowiednio leczyć.... powiem tamtej lekarce, no, zobczymy. jak nie to będziemy inczej szukać. cafe a co do sciągania....ja widzę róznicę jak jest jak ściągnę a jak nie... chociaż moje słońce oddycha normalniej.... a najgorsze jest to, że młody już czai z syropami i nie chce ich połykać... na siłę muszę... oj jak ja tak nie lubie.... a co do mojego przystojniaczka...wiem, wiem, że się udał :P hiihhihihihihi :) jest najpiękniejszy na świecie!! :)
  14. cafe fajnie że wieczór sie udal:) a z zakupami zawsze tak jest, ze zwykle wychodzą nieplanowane ;) my dzisiaj wymieniliśmy opony na nowe zimówki....kardcor, prawie tysiak poooooooooooooooooszedł... no ale teraz mozemy spokojnie jechać na sylwka do mamy... juz się nie mogę doczekać!!! wiem ze będzie super!!!! dziewczynki a co Wy robicie??
  15. cafe my też mucofluid mamy i już nie działa. ale odcigam gluty chyba 100 razy dziennie. i osłuchowo jak zwykle było nieczysto. niestety. mam nadzieję że do poniedz damy radę....
  16. a wiecie ze dzisiaj jest pełnia?? jest PIĘKNIE!!! ale tu pucha :) cafe jak sie udał wieczór?? jak coś to wrzuciłm zdj rada na fb :) chciałam tutaj ale się wkurzyłam że trzeba zmniejszać...
  17. o kuzwa Eulalia, a Adaś też z kroplowką??? współczuję baaaaaaaardzo.... jesli rado nie ma alergii, to ja nie wiem, bo rzęzi okropnie. a nad ranem to naprawdę sie wystrzaszyłam... jak dzisiaj się powtórzy to jedziemy na pogotowie... a tak sobie popatrzylam że we wczesniejszym poscie to miało być o Agnisi, ze ja i moj też tak komentujemy;) jutro ma byc moj tato na obiedzie. ma byc grzybówka i na 2 indyk pluc cośtam- jutro wymysle:P mam nadzieje ze przyjdzie. a mięsko się piecze i paaaaachnie :) i tak mi przykro bo wszyscy mówią, ze super że b. sie podobał film itd itp, ale prawda jest taka, że jak bym nie miala kupionych biletów to bym jej nigdzie nie wziela...jak przyszlam to byla wypita. i powiedziala ze niby 1 piwo ale wódą od niej walilo z kilometra... od jej sasiadki też....*****...wiedziała ze bede, to mogla chociaż nie pic nie?? przeciez nie jestem tam codziennie...
  18. my mamy mieszkanie do wysprzątania, ale mam meeeg lenia dzisiaj-muszę chyba nadrobic wczorajszy zapieprz :P a rado bije brawo i robi kosi kosi, teraz sam:)
  19. no i m. znalazl prezent...no to dupa. baaardzo się ucieszył, ale powiedział że się nie spodziewał:) powiedział, że mu się bardzo przydadzą książki:)
  20. hihihihi Eulalio, ja też zawsze komentuję takie sytuacje :P a propos - dzień dobry :) ale mam Wam do opowiedzenia... wczorj był łach z babi w kinie :P jak czekałyśmy aż zaczną wpuszczac to jakieś 100 rzy zdążył powiedzieć "tutej żech jest 1 roz" :P i drugie 100 "tutej żech jeszcze nie była. tam tam żech chodzila" :P hihihihi tacy młodzi siedzieli koło nas to prawie sikaliśmy ze śmiechu :) potem wchodzimy na salę, oczywiście reklamy, film się zaczyna, już leci, a b. do mnie "ale dłuuuugo te reklamy" :P hihihihi a j jej "babi to już film od 5 min" :P hihihi normalnie śmiesznie było jak nie wiem. ale była baaaaaardzo zadowolona, zabrała sobie bilet, żeby pokazywać koleżnkom :P a teraz Radek. po 5 przezyliśmy horror...radek zaczął kaszleć i nie mógł przestac, normalnie się dusił. co się okazało, m. nie dał mu wieczorem leków... więc szybko mu tym stertydem psiknęłam...jeszcze sie troche podusił ale po chwili byl spokój. oczywiście okna pootwieralismy zeby bylo zimne powietrze...ehhh... powiem Wam że potem 2h siedziałąm i go pilnowałam czy normalnie oddycha... stresss... radus dał nam pospać prawie do 10 :) bawił się grzecznie w łózeczku :) faaajny jest :)
  21. u nas wolna kasa się skoczyła :) ale za to mam prezenty z głowy, no, już prawie wszystkie, a duuuużo tego było:)
  22. cafe82i smieje sie nie z nieszczesciea ale a glupoty coś czulam ze tak napiszesz:P moj m. tez nie bylby zachwycony takim filmem:P
  23. cafe a moze jednak kino na wyluzowanie??;) eeee jak wyschlo to nie jest tak najgorzejm tylko od góry rdzawe, a dół taki se brazowy...przezyje, ale pol dnia na farbowanie ale widze ze lubicie sie smiac z czyjegos nieszczescia, łobuziary!! :P Eulalio, życze spokojnej nocy:) a ja dzisiaj do kina, tralalala:) rado mendoza, ciagle u mnie na kolanach... chyba ma dzien przytulaska :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...