-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Olinka
-
Co w Twojej kosmetyczce piszczy? :)
Olinka odpowiedział(a) na Olinka temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Nie mam. Masz korektor w pędzelku? -
żar rozstanie
-
Narcyz
-
Nie mam. Masz w szafie pończochy samonośne?
-
Co w Twojej kosmetyczce piszczy? :)
Olinka odpowiedział(a) na Olinka temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Mam. Masz pogrubiający tusz do rzęs? -
Póki co - nigdzie, bo od rana leje.
-
Kosmetyki - wasze opinie!
Olinka odpowiedział(a) na SuzyMummy temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
DaffodilMigotka5Olinka,Asioczek nie straszcie z tymi cycuchami.Ja tez kar Ie. Ale czy to nie jest tak jak z brzuszkiem ciazowym?Ze jeśli będziemy nawilzac,masowac,ćwiczyć skórę-napinac ja,naciagac ćwiczeniami to mozna przywrócić je dawny wygląd?Migotka na pewno wiele zależy od indywidualnych predyspozycji. U mnie brzucho wygląda tak jak wyglądało przed ciążą, a piersi niestety już nie. I już nawet nie chodzi o fakt, że skóra nie taka, czy że bardziej obwisłe, bo z tym doszłam do ładu, ale rozmiar mi się zmniejszył ze sporego C na takie średnie B :/ U mnie podobnie jak u Ciebie Daffodil. Teraz cieszę się fajnymi piersiami, ale pewnie nie na długo. -
Nie uprawiam sportu, ale mieszkając na wsi, zawsze ma się pod dostatkiem aktywności fizycznej:) Oglądać lubię piłkę nożną.
-
martyna30dziękuję bardzo bo ja też stosuje i właśnie z polecenia pani w aptece i położnej a słyszałam opinie, że się nie powinno, no chyba, że wskazania suchej skóry i że dopiero od któregoś miesiąca można. no fakt, że tak też jest napisane na ulotce... Myślę, że taka profilaktyka na pewno nie zaszkodzi!:)
-
Nie mam. Masz chrupki kukurydziane?
-
I zonk...:) A może być francuskie?:) Yves
-
kury parkingowy
-
O tak! Mam i to sporo!:) Masz w szafie małą czarną?
-
Co w Twojej kosmetyczce piszczy? :)
Olinka odpowiedział(a) na Olinka temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Mamy zabawę "Co w Twojej szafie piszczy?", więc pomyślałam, że możemy popytać siebie nawzajem także o kosmetyki, które posiadamy w swoich kosmetyczkach. Co Wy na to? :) To ja zaczynam: Masz w swojej kosmetyczce czerwoną szminkę? -
Margeritkapodobnie jak ja:) to bardzo nieprzyjemna dolegliwość w ciąży. współczuję wszystkim przyszłym mamom, które muszą to znosić. Ja także. U mnie nie było wymiotów, ale omdlenia w zamian.
-
Nie mam. Masz dżinsowe rybaczki?
-
zlewozmywak drą...
-
DaffodilOlinkaDaffodilU mnie sprawdził się 'Język niemowląt' Tracy Hogg. Już w ciąży przeczytany od deski do deski i wydaje mi się, że dzięki tej książce sporo błędów wychowawczych udało mi się uniknąć. Nie mówię, że wszystkich :) Potem jeszcze 'Język dwulatka' czytałam.U mnie z kolei nie bardzo sprawdziła się ta książka. Wydaje mi się, że autorka traktuje w niej dzieci zbyt schematycznie. Ale niektóre rady w niej zawarte są cenne np. dot. kamienia piersią. Olinka bo z każdej książki, poradnika trzeba coś dla siebie wyciągnąć. Ja pisząc, że mi się podobała, absolutnie nie rozumiem przez to, że stosowałam się do zaleceń autorki od początku do końca :) Ale niektóre uwagi były dla mnie naprawdę cenne i skorzystaliśmy wszyscy na wdrożeniu ich w życie. Daffodil masz rację - z niektórych książek trzeba umieć wyciągnąć coś dla siebie. Natomiast takie książki jak np. "ABC chorób wieku dziecięcego" są przydatne od początku do końca.
-
DaffodilOlinkaA mnie dzisiaj cieszy dostawa z Avon - zamówiłam sobie biżuterię i farbę, a co! - i wizyta siostry. Będzie farbowanie i plotkowanie!:)Rozumiem to uczucie, bo ja też zawsze zadowolona nieziemsko jak smsa z paczkomatu dostaję, że paka czeka :) A jaką biżuterię zamawiałaś? Wzięłam sobie z oferty dla konsultantek komplet Lulia, bo będzie mi pasował do kiecki na chrzciny:) A ostatnio zamówiłam torebkę Heka, ta granatową i jestem bardzo zadowolona!
-
DaffodilMargeritkaa czyk kierujecie się przy wyborze tych książek?Ja kierowałam się głównie pozytywnymi opiniami znajomych. W moje ręce najczęściej takie książki trafiają przypadkiem czy to jako wygrane, czy prezenty i czasami okazuje się, że są po prostu strzałem w dziesiątkę. Często tez czytam recenzje na stronach wydawnictw, stronach poświęconych czytaniu czy np. na forach tak jak tutaj:)
-
DaffodilU mnie sprawdził się 'Język niemowląt' Tracy Hogg. Już w ciąży przeczytany od deski do deski i wydaje mi się, że dzięki tej książce sporo błędów wychowawczych udało mi się uniknąć. Nie mówię, że wszystkich :) Potem jeszcze 'Język dwulatka' czytałam. U mnie z kolei nie bardzo sprawdziła się ta książka. Wydaje mi się, że autorka traktuje w niej dzieci zbyt schematycznie. Ale niektóre rady w niej zawarte są cenne np. dot. kamienia piersią.
-
Dziewczyny coraz bardziej mnie przekonujecie. Rozmawiałam już nawet z mężem i stwierdził, że jeśli chcę mam kupić. Pozostaje tylko wybór odpowiedniej chusty.
-
Higiena przy noworodku - podpowiedzcie
Olinka odpowiedział(a) na vacum temat w Noworodki i niemowlaki
DaffodilZgadzam się z Olinką. Po prostu uważaj w granicach rozsądku i na pewno będzie ok. Co do mycia rąk, to mnie zdarzyło się zwrócić uwagę odwiedzającym, jak do noworodka ręce wyciągali. Co jak co, ale na łapskach niestworzone rzeczy można przynieść. Sama myję ręce od razu po wejściu do domu, tak samo jest Kuba nauczony. Tym bardziej przy noworodku trzeba uważać. Tak - czyste ręce to podstawa. Ja stałam się na to szczególnie wrażliwa po tym, jak Szymek miał gronkowca. -
YuliaOlinka szczęście w nieszczęsciu, że tak to się skończyło, nad nami latał helikopter ratowniczy kilka razy, a nasi strażacy pojechali pomagać w usuwaniu szkód. Ja mieszkam bardziej w stronę Świecia, ale może kiedyś spotkamy się na lodach w Tleniu :) Kto wie, kto wie! Bywam tam latem!
-
Higiena przy noworodku - podpowiedzcie
Olinka odpowiedział(a) na vacum temat w Noworodki i niemowlaki
Myślę, że małej nic nie będzie. Nie musisz zachowywać sterylnych warunków - dziecko przez kontakt z bakteriami - oczywiście w normalnym natężeniu, przy zachowaniu właściwych zasad higieny takich, jak zawsze - nabiera odporności. Zachowuj normalną higienę tak, jak zawsze tj. mycie rąk, czysta pościel, wietrzenie mieszkania itd. Na tę krew następnym razem po prostu uważaj, ale teraz nie dramatyzuj - nie sądzę, by przez taki kontakt coś jej się stało.