-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez NuSiAaa
-
albo Tinka namieszała albo lekarz jej zły termin podał ;p
-
wiecie co mnie smieszy?? jak tak patrze na mój i tinki suwaczek na pierwszej stronie grudniówek to ja mam termin na 17 grudnia - do porodu 20 dni Tinka na 20 grudnia - do porodu 19 dni
-
aina83Nusia Ty to zawsze ochoty narobisz na jakieś dobre rzeczy hehehe oj przepraszam...zapominam się że tak łatwo podlapac kogos zachcianke a na co tobie teraz ochoty narobilam?? kisielek marchewkowo-brzoskwiniowy czy bigosik ?? ;p a może tosty??
-
sabina2605na 17 grudnia tak jak ja chociaz mój lekarz uważa że wcześniej urodze... termin z miesiączki miałam na 22 grudnia... ten jest z usg
-
co z grazia nie wiem... a katą... no cóż jak to mi się ostatnio tłumaczyła... zalatana jest bo troche ma spraw na głowei ale żeby coś zlego się z nia dzialo to nic mi nie wiadomo... a ja skończyłam ojcu szykować płytki z muzyką do nagrania żeby nie musial mi lapopa zabierać na każda impreze co robią sobie w klubiku... (wyszło mi 7 płyt po 55 piosenek) :) teraz tylko nagrac ale to juz bratu dam. miałam sobie tosty zrobić a tu tata z pracy wrócił..zapachu na bigosik narobil i skusilams ię na bigos (tylko grzybki wybieram bo sporo ich jest) ale mam dzis brzuchola twardego.... w sumie bardziej u gory niz na dole... no ale co jakis czas mam dosc silne skurcze... jutro musze do ginka zadzwonic i sie zarejstrowac na poniedzialek.... mm.. najadlam sie wiec teraz czas zeby polezec no a potem moze kisielek wciagne
-
ja ostatnio miałam najpierw brązowe a potem różowe upławy... stracha mi one napędziły niezłego... a to okazało się że po prostu przemęczyłam sie porządkami i musze duzo leżeć... no ale ja mam już końcówke... tak więc tobie radze oszczędzać się... i jak mi powiedziala teściowej mama : patrz w bałagan jak w tv... albo wymieć balagan za drzwi swojego pokoju i leż dalej.. :) ie ma co kusić złego losu... w szczególności na początku... trzymam kciuki za szczescliwe 9 miesiecy...
-
newaniaNuSiAaaPrzeciez lekarze nie każą brać no spy od 37 tygodnia..... ona jest przeciez rozkurczowa więc jak kobieta ma rodzic jak skurczy nie ma??wiele kobiet nie czyje skurczy ale lekarze nie każa im prać no spy..pierwsze słysze o takim czymś... mi juz w 36 tygodniu kazał nie brać... A ja właściwie dopiero od ponad tygodnia biorę, wcześniej nie było takiej potrzeby. No cóż, zobaczymy jak będzie. Nusiu - a Tobie gratulację 2000 postów - prawdziwa sprinterka z Ciebie!! I wstawiłam 2 zdjęcia do swojej galerii ;) a nawet nie zwróciłam na to uwagi :) dzięki co do no spy.. no to ja juz nie wiem jak to z nią jest :/
-
Przeciez lekarze nie każą brać no spy od 37 tygodnia..... ona jest przeciez rozkurczowa więc jak kobieta ma rodzic jak skurczy nie ma?? wiele kobiet nie czyje skurczy ale lekarze nie każa im prać no spy..pierwsze słysze o takim czymś... mi juz w 36 tygoniu kazał nie brać...
-
Hejo.... ale posapałam.... Powiem tak...wczoraj przysypiałam i przysypiałam ale jak Adi z pracy wrócił to się rozbudzilam... Oczywiście zasnąć nie mogłam mimo że ledwo na oczy widziałam.... Noc przebojowa.... budziłam się często ale szybko tez potem zasypiałam.... no ale budzilam się nie tak jak zawsze na siusiu...siusiu juz sama z przyzwyczajenia chodziłam.... budzil mnie tak zajeb**** ból brzucha że szok.... maly wierci sie jak mały szajbusek.... Ok 11:00 mama przyniosła mi zakupy no i troche sobie pogadałyśmy. Potrzymała mi ręke na brzuchu i miała ogromną frajde bo Fifi akurat urzadzał sobie chyba gimnastyke Pozatym wszyscy mi mówią że brzuch mi się obniżył.... a ja tam nie widze z góry ;p Moja mama uważa że urodze przed czasem... hm..kto wie.... własnie dostałam sms-a od męża że odebrał mi wyniki i że sa w normie... czyli te swędzenie to może jakas alergoa na jakieś jedzenie ... kto wie... musze regularnie wapno pić... zobaczymy..... tak sobie wymysliłam że jeszcze jeden szpital musze odwiedzic w razie wu jak bym miała nie zdążyć do tego w którym chce rodzić... właśnie sie opycham pieczywem maślanym z masełkiem i dżemem truskawkowym +kakao mniemi.... a tak pozatym kaloryfery od wczoraj u mnie zimne i od razu w mieszkaniu zimnica jak nie wiem co :/ kurcze...wszystkie imprezujecie tylko nie ja :( aha. tak wychwalacie moja fryzurke... DZIĘKUJE! PO prostu nie wyobrazałam sobie siebie w swieta z giga odrostami.... no bo jak by nie bylo po porodzie raczej nie bede myslec o fryzjerze.... no ale juz mi dziewczyny w salonie powiedzialy... akurat w lutym jak bede miala przyjsc znowu i moj synek bedzie spokojny to nie ma problemu bym z nim przyszla bo zawsze ktoras sie nim zajmie...zreszta maja pare takich klientek z maluszkami ktorymi trzeba sie opiekowac jaka mamusia sobie wloski robi
-
aina83Kurcze coś maczetka nie odzywa się po tej wizycie u gina... czyżby cos się działo?...No rzeczywiście coś Maczetki po wizycie u ginka nie widac... leze leze...i cos czuje ze zaraz zasne. strasznie mnie oczy bola tak wiec... jestem ale jak by mnie nie bylo heheheh Nusia wcale Ci się nie dziwie, tym bardziej, że w nocy prawie nie spałaś no widzcie..jak ta dziewczyna potrafi w napięciu trzymać... a widzisz..weź pod uwage ze ja ostatnio ciale mam takie nocki po 2-4 godziny przespane :/ a tak pozatym.... ide sie kapac i do wyrka..moze zasne i przespie kwoncu jakos noc.... p.s. tata gotuje bigos i takich mi tu zapachow robi ze az slinka leci ;p
-
Justyna848No no Nusiaa slicznie wygladasz!! ladne masz te wloski! Tez musialabym sie wybrac przed porodem jeszcze, no i troche krocej chyba je zetne!! Rzeczywiscie moja proba wejscia do samochodu wygladala komicznie!! A jak sie pchalam.... no no ale niestety nie dalam rady! Nusiaa poloz sie i odpocznij!! leze leze...i cos czuje ze zaraz zasne. strasznie mnie oczy bola tak wiec... jestem ale jak by mnie nie bylo
-
dobra ide sie polozyc..moze pozniej zajrze... moj brzusio ma juz dzis dosyc gniecenia a moja pupa siedzenia
-
Justyna848Nuisaa wyniki pewnie beda w porzadku - musza byc! no ja tez tak mysle Justyna848 A jak wloski zadowolona?? Sninalas tez czy tylko pasemka?? Wstaw fotki jak mozesz. fota nie za wyraźna bo robiona na szybkiego..jutro postaram się zrobić ładniejszą i w kolorze a tak to zadowolona jestem :) szybko sie robily.... no a podcielam tylko troche... to juz pozniej jak bedzie trzeba zetne krócej.. poki sa w miare wygladajace niech beda takie... Justyna848Ach jakich masz milych ludzi w autobusie, az dziwne ze takie mlode tak sie zachowaly!! no widzisz a ostatnio pisalam ze raz spotkalam sie z kims mi zyczliwym w tramwaju..zawsze na jakies chamy trafialam..a tu dzis niespodzianka Justyna848I dobrze ze z tym kolkiem nie mialas zadnych problemow! tez sie ciesze ale obawialam sie ze moze cos marudzic.... no ale facet byl zaskoczony bo jak to powiedzial..pierwszy raz spotkal sie z takim uszkodzeniem.... Justyna848A ten chlopak Cie zagadywal bo pewnie mu sie podobalas!! hehe a moze.... a adrain mówił... "nie lubie jak po fryzjerze sama wracasz bo za ladnie wygladasz i zaraz beda cie podrywac. tylko sie nie daj" biedny...a on mnie zobaczy jak juz wloski oklapna :p
-
Heja... wróciłam.... Powiem krótko.... MAM DOSYĆ!!!!! Pogoda nie sprzyja podróżowaniu po mieście.... zimno, mokro (pada deszcz), ponuro no ale zaczne od początku.... najpierw koło od wózka.... facet odrazu wyminieł połamaną część bez marudzenia... akurat mial na zapleczu bo tak to z tydzień bym musiała poczekać :) od sklepu z wózkami do fryzjera ledwo doszlam...taką kolke miałam.... normalnie bym doszła w 10 minut a tak to szłam ponad 30 ;p aha... a bo tak myślałam że mój mężulek coś może wymyśli..no i wymyślil... zostawil telefon do lombardu i dał mi na fryzjera a z domu wziął jakiegos gruchota ..kochany wloski szybko mi się zrobiły...ale powiem jedno... Filip nie nawidzi odgłosu suszarki.... normalnie tak to spal..a jak ja usłyszal zachowywal się jak by chcial uciec mi z brzucha :) aha wogóle zdziwilam się bo zawsze za odnowe pasemek płacilam 150-170zl a dziś... 130 zl...jakaś promocja dla ciężarnych??? wolalam nie dyskutować potem pokazalam się w pracy (bo obok mojej biedronki jest zakład fryzjerski)...pogadałam i do domku... podróż autobusem.... masakra...telepie....jakies pijaki... no porażka... no ale ok. wsiadłam, skasowałam bilet i stoje ... akurat na tym samym przystanku wsiadły dwie dziewczyny (ok 18 lat, bo gadaly o swoich 18 że będą mieć na dniach). Jedna wstała i poprosila bym usiadla. :) ale milo... druga tak na nią patrzy i mówi że od kiedy ona taka mila jest... no a ta co wstala "ja wiem że nie jestem za mila, wrecz chamska ale nie dla koebiet w ciąży " . miłe podejście... potem jakis chłopak mnie zagadywał (jak już prawie nie bylo nikogo w autobusie) że pewnie mi ciężko z "takim słodkim bagażem" w takich miejscach jak autobusy/tramwaje, że tak telepie, jakies pijaki jezdżą.... no i że on dziękuje bogu że urodził się facetem no i że zawsze bedzie podziwiać ile to kobiety mają sił i ile przechodzą będąc w ciąży... hehe :) kurcze jutro wyniki beda z dzisiejszego badania... mam nadzieje że wszyzstko ok... no a teraz komunikat : niebawem w biedronce beda artykuly niemowlęce za jakies tam śmieszne grosze (butelki, śliniaczki, smoczki itp) a od jutra cudowne pluszaki beda w biedronce ... no mowie wam jak bym mogla kupila bym kazdy rodzaj No a teraz pare słów do SUZYMUMMY:Śliczna ta Twoja córcia.. możecie być z siebie dumni że taka dziewuszka ładna Wam wyszła :36_4_11: Oczywiście gratuluje i spokojnego i bezproblemowego wychowywania jej Wam życze No i oczywiście buziaki dla Michelle od forumowej cioci Nusi :36_3_16: a tak wogole czuje sie jak jakies zombi..ledwo na oczy widze... no ale co ja się dziwie... pogoda do bani.. ja spalam 1,5-2 godzin dziś w nocy... :/
-
Ja tylko na chwile... oto wózek Filipa : Musze wam powiedziec że jak nim wczoraj jechałam ze sklepu do domu to jazda próbna zadowalająca... zakreca się nim ładnie... te wszystkie dziury, nierówności mnie nie interesowały..myslalam że bedzie ciężej a jednak.... SUPER! no a co do fryzjera :( chyba nici z tego.. najgorsze jest to że koleżanka na tym stratna bo w tym czasie mogła zapisac kogoś innego.... no chyba że mąż mnie jeszcze zaskoczy w co wątpie.... no a ja...kończe robić wczesny obiadek.... zjem, szykuje sie i jade z tym kółkiem do sklepu. zobaczymy co facet wymysli :/ tak więc nie mam nastroju a Fifiemu sie to nie podoba bo daje mi ciągle znaki że coś mu nie psauje rozpychając sie boleśnie ;p
-
ehm... witam porannie... u mnie póki co świeci sloneczko... dzis sobie nie pospalam. :( pospalam gdzieś z 1,5-2 godzin :/ masakra :/ do tego wszystkiego te swedzenie mnie dobija... miałam nadzieje ze jak wróce z laboratorium to sobie pospie jeszcze gdzies do 11:00 ale co wy... nie moge zasnąć. na dodatek mialam iść dzis do fryzjera..no i chyba nie pojde bo adrian nie dostal wypłaty jeszcze z kebaba no a dzis prawdopodobnie szefa nie bedzie... kijowo bo znajoma mnie wcisneła zamiast innnej dziewczyny :/ Fifi od rana sie gimnastykuje.... A! wczoraj zrobilam postep...a mianowicie pare razy juz powiedzialam do tesciów "mamo" "tato" :) pogadalam sobie przez ten czas u nich spedzony na temat adriana i sporo sie dowiedzialam... i wiele jego klamstw wyszlo na jaw... az mi przykro bylo... zreszta widzialam ze jego rodzicowm tez ze maja takiego synalka co tak traktuje zone...nadodatek w ciazy :( no a pozatym... nie moge sie napatrzec na wozek juz nie moge sie doczekac az tego mojego lobuza bede w nim wozic dobra ide sie polozyc... moze chociaz z 2 godzinki sie zdrzemne.... przydalo by sie bo jesli jednak pojde do fryzjera to padne na tym krzesle.. no a jak nie pojde.... to pewnie popoludnie przespie o ile uda mi sie zasnac.... Ziefff...ale mi sie pyszczek drze
-
hej..bylam..poczytalam i ide spac bo jutro rano musze wstac bo jade oddac krew pod kontem Bilirubiny.... mam nadzieje ze bedzie ok... pozatym od 14:00-22:00 siedzialam u tesciow..... kupilismy wozek... mam juz w domku jutro cykne fote to wam pokaze... jest tylko jedno male ale nie zauwazylysmy z tesciowa (a raczej nie patrzalysmy na to) ze przy jednym kolku jeden zabek jest wylamany a drugile ledwo sie trzyma (zabki do hamulca). normalnie jak jutro facet nie wymieni mi kolka to z nerwow chyba zaczne mu rodzic dobra ide spac ..tzn...sprobowac zasnac
-
wrocilam... nie zapytalam o twardniejacy brzuch bo sama zapomnialam..ale ja tez to mam wiec to raczej normalne. powiedzialam za to lekarzowi ze strasznie mnie wszystko swedzi. dal mi skierowanie na badanie a propo tego swedzenia. mam nadziej ze bedzie ok. jutro ide je zrobic. pozatym ok...szyjka mi sie skrocila wiec maly szykuje sie do wyjscia jak to lekarz stwierdzil. przez tydzien troszku mi sie znow przytylo ;p ale nie wiele bo z 72.0 skoczylam na 73.6kg littlemum... z ciekawosci zapytalam lekarza co mysli o tym ze w 34 tygodniu dziecko wazy 1600g. powiedzial ze mam powiedziec kolezance ze nie ma co sie martwic bo jest to waga prawidlowa a ksiazkowymi przykladami nie ma co sie kierowac, no i ze przeciez od 34 tygodnia dziecko najszybciej przybiera na wadze wiec masz byc spokojna, bo jak bedziesz sie martwic to wtedy mozesz sobie szkod narobic jak dziecko nie zacznie na wadze przybierac. dobra a teraz uciekam zjesc tego pysznego, swiezego paczusia z nadzieniem truskawkowym i popije to sobie mleczkiem :) no i poleze jeszcze z Adusiem bo on na 13:45 do pracy idzie... aha! oczywiscie lekarz wymyslil ze nie da mi orginalow wynikow badan bo on je musi miec w karcie w razie kontroli z funduszu zdrowia,a jak ich nie bedzie mial to mu za wizyty nie zaplaca .... :/
-
hejo laski. właśnie sie wybieram do lekarza.czekam tylko az adrian sie wyszykuje bo obiecal mnie zawiesc.... pol nocy nie spalam ale to standard.... znowu mnie z tylu piecze :/ masakra...i te swedzenie skory... pozatym mam nadzieje ze to co mialam tydzien temu poszlo w cholere dobra napisze pozniej jak wroce co i jak.... mam zamiar podyskutowac z lekarzem bo osttanio powiedzial ze nie da mi orginalow wynikow badan :/ aha. nie wiem jak u was ale u mnie zaczyna sypac sniezek...narazie delikatnie ale mam nadzieje ze rozpada sie mocniej no dobra to do pozniej :) p.s. ale poposalyscie wieczorem ;p a ja nie pojawilam sie bo Adrian zrobil mi niespodzianke i wrocil wczesniej
-
aina83poleżałam, pograłam i ide zaraz się kąpać..no tak:) ledwo przyszła i juz nas opuszcza:) heheheh oj... jeszcze tu wróce...tylko nie wiem czy ktoś jeszcze będzie... adrian niestety ok północy dzis wraca albo i później :( no dobra..brykam...
-
martusia9876hej dziewczyny juz niedlugo i dzidzie beda z wami :)) Pamietam jak dzis jak ja czekalam na swoja . Ale widze ze co niektore martwia sie o wage moj ginekolog mowil mi ze moja mala wazy ponad 3 kg a jak sie urodzila ta miala 2920 wiec nie zawsze sie wszzytko zgadza. niusiaaa patrzalam na twoje zdjecia mebalkow fajne a ta komode w isku nie kupiliscie czasem ? My tez chcielismy taka ale byla troszke waska a praktycznie za ta sama cene dostalismy tam idda i wieksza . tzrymajcie sie dziewczyny i napewno bedzie dobrze tak dokładnie.. w isku czy jak to sie pisze kupilam komode... mialam juz po prostu dosuc lazenia i szukania odpowiedniej... zawsze cos mi nie pasowalo, a to za niska, a to zle szuflady,a to za droga .. i kupilam ta...
-
hejo. poleżałam, pograłam i ide zaraz się kąpać.. littlemum.. nie martw sie tak bardzo...Gabrysia to czuje... zresztą Tinka ma racje. gdyby naprawde było źle nie siedziala bys przed kompem tylko w szpitalu. Ja jak się urodzilam ważyłam zaledwie 2800. są mniejsze i większe dzieciaczki..będzie dobrze. widze Justyna już ci wyszukała artykuły... naprawde nie raz o tym czytałam i wiem że naprawde maluśkie dzieciaczki się rodzą i co... i wyrastają z tego... renka.. no laktator nie najgorszy..zobaczymy jak będzie sie sprawowal.. no ale za te pieniądze na początek może być... no właśnie..a propo Tinki... ty kobieto usiądź...odpocznij... to juz końcówka ciąży więc nie ma żartów... Kurcze fakt... andrzejki tuż tuz... i tak pewnie je w domu spędze :( dobra uciekam do wanny troche się odprężyć...
-
aha . co do stanika... ja mam narazie jeden na "teraz" (kupiony za 10zl )a te "pozniejsze" kupie po porodzie... albo jak zdaze to przed i tez chce jak dostane te za 10 zl kupic bo po cholere mi drozsze ?? dobra uciekam troszke polezec...
-
renka32nusia bardzo milo oglądałam fe fotki super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja tez zamierzam kupic komode bo jest przydatna na ubranka!!!!! i tam połoze przewijak , fajnie bylo oglądac kosmetyki tez mam z nivea i przypomnialo mi to to ze nie kupiłam kremiku na kazda pogode dzieki za przypomnienie , a co jest w tej duzej butki nive bo nie widac napisu!!!!!! a jaki laktator kupiłas widze ze reczny ale jakij firmy?????? tam z tyłu jest mleczko nawilżające (juz prawie polowe zużylam bo skóra po nim mnie nie swedzi.... a laktator Laktator rÄczny ___ my baby ___ HIT CENOWY__od SS (462356788) - Aukcje internetowe Allegro
-
Album Na Zdjecia Inaczej Czyli --- Scrapbooking
NuSiAaa odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
cisza i spokój..nic sie nie chwalicie.. to ja pokaże moje dzieło z października :) Karta imieninowa co mamie robiłam (robiona była na 2 godziny przed wyjściem na imieniny stad te niedopracowania) :