Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. A ja ciagle nie mam dostepu do programu ksiegowego, wiec siedze i sie nudze. Ale jak tylko mnie podlacza to bede miala mnoooostwo roboty. A najpierw nauki, bo to nowe rzeczy.
  2. Gosia wlasnie dojrzalam, ze wrzucilas jeszcze inne zdjecia Kubulka. Juz sie kapie w duzej wannie? Ma sliczne oczyska :). A jaki zaangazowany zabawa w piachu :) Super!
  3. Jestem pierwsza??? Witam! Gosia zdjecie Kuby spiacego boskie. hihihi! Widze, ze Wy dajecie juz dzieciom poduszki. Beata super, ze wakacje udane. Juz nie moge doczekac sie fotek! A ja kolejny dzien w pracy. Niby sie juz nie denerwuje, ale moj organizm mowi co innego. Wrzodziska moje mnie dopadly. Ostatnio daly mi popalic w czasie ciazy. A dzisiaj od rana mam znowu jazde :(( STRES :(
  4. Madzikosc faktycznie nie za ciekawie masz. Ale moze to i lepiej dla Kubusia. Bedzie mial kontakt z dziecmi. Ale na pewno nie jest Ci latwo zostawic go na 10 godzin z obca osoba. Trzymam kciuki, zeby wszystko sie ulozylo. A ja po pierwszym dniu pracy. Hmmm, bylo niezle. Myslalam, ze bede tam wariowac z rozpaczy, ale jakos czas zlecial. Pewnie ta adrenalina mnie trzymala i jakis kryzys jeszcze bedzie. Gorzej bylo jak wrocilam z pracy, bo wtedy dopiero poczulam ile trace nie bedac z synkiem. Do tego tak malo czasu nam potem zostaje, a trzeba robic tysiac innych rzeczy. Chwila, a tu juz trzeba kapac malego. Chyba ciagle do mnie nie dociera, ze to juz wlasnie TAK bedzie :(
  5. Kurcze, ja to jednak bez Was nie moge :) Beata witaj! Pisz jak bylo, wrzucaj fotki!!! Tesknilysmy! Gosia Kubie teraz szkoda czasu na spanie :)
  6. Dorotea ehhh, rodzice czasem nie maja wyobrazni :( Ostatnio spotkalam kolezanke z 3-miesieczna corka. Karmi ja piersia, ale jakos na dniach mialam jej zaczac podawac obiadki! Zdebialam! I nie moglam powstrzymac sie - musialam jej powiedziec co o tym sadze. Nie wiem czy posluchala, ale musialam. Do tego przed kazdym podaniem smoczka malej oblizywala go. A mnie az trzeslo, ale juz nic sie nie odzywalam.
  7. Patrycja brawa dla Emilki za takie piekne jedzenie! Jeszcze naprawde calkiem niedawno pisalas, ze Emilka nie je za duzo, a tu prosze! SUPER! I do tego pije! Jak sie czuje drugie malenstwo i mamusia??? :) Michał calkiem niezle zniosl rozstanie, chyba lepiej niz ja. Na szczescie zostal z tatusiem, wiec tak naprawde to bez roznicy - tata nie ma cycusiow, ale poza tym to robi wszystko. ?Ja sie poplakalam jak wrocilam. Dopiero chyba do mnie dotarlo wtedy, ze to juz na zawsze takie rozstania. Ja tez nie jestem na to gotowa, ale nie mam wyjscia. Takie polskie realia :((( Kurcze tez chetnie niedlugo bym gotowala dla calej rodzinki, ale ja w kuchni to jak slon w skladzie porcelany :(. Nie bardzo mam pomysly co! Zmykam zaraz spac, bo jutro znow pobudka o 5.30 (barbarzynstwo!!). Buziaki!
  8. Andzia moze to tylko zwykle przeziebienie? Oby dziewczyny nic nie podlapaly! A frytkami moglabys sie podzielic! Chociaz staram sie nie obzerac, bo znowu mam kg do przodu i widze, ze wszystko w brzuch idzie :(
  9. Mlodego wlasnie odlozylam do lozeczka i myk do Was :) Cafe super sie wraca do domu. Ale ja to mam zaraz jakies schizy, ze moze maly juz mnie tak nie potrzebuje itp. przejdzie mi, ale musze pomarudzic! Tylko jakos juz tak malo czasu dla niego po pracy. W domu bylam przed 15, obiad, drzemka malego, zakupy i juz musialam go kapac. Zdecydowanie za krotko :( Kiedy Ty kobieto masz jeszcze czas na pieczenie??? Super, ze Twoja mama pomaga. OD razu czlowiek jest spokojniejszy, co??? Uciekam! Posiedze z P., pogadamy i spac. Wczorajsza noc mnie dobila i jestem nieprzytomna. A jutro znowu 5.30 pobudka :((((
  10. Andzia super, ze ze Stasiem juz lepiej! A z wojna to masz przechlapane. Pamietam jak nauczylam moja chrzesnice... Anielinka zazdroszcze tej trawki przed domem. U nas nie dosc, ze urwanie chmury to jeszcze trawki nie mam :( Wiecie co, tak sie ciesze, ze moge do Was zagladac z pracy. Jakos od razu mi wtedy lzej.
  11. anielinkaandziaAnielinka normalnie zaraz zaślinie klawiature, właśnie zrobiłam sobie kawe i nie mam w domu nic słodkiego:( Mi tez potokami leci slina! Chyba zaraz tez machne to ciacho, tylko musze skoczyc po jagody. Duzo ich potrzeba??? Ja juz w domku, po obiadku, maly ucycany i spi :) To, ze trzeba tak szybko dziecko zostawic jest okrutne :( Ale nie powiem, w pracysuper atmosfera i mam nadzieje, ze tak juz zostanie! Rena nie wzielam ze soba laktatora, ale juz jutro go zabiore i odciagne sobie trocher mleka. Nie pomyslalam, ze az tyle mi go naplynie
  12. Vercia super, ze juz do nas wrocilas :))) A mi zaraz piersi pekna. Nie zawsze przeciez karmie Michala w dzien i jakos jest ok, a teraz co o nim pomysle to mi pokarm naplywa i zaraz wybuchne. A tu jeszcze 1,5 h!!! Ufff!
  13. Chlopaki sobie radza super! O to sie nawet nie martwilam. Dzwonilam 2 razy i ciagle sie powstrzymuje, bo chetnie bym caly czas wisiala na tel.
  14. Witaj MAma2! Pisz czesto :) JA Cie nie pociesze, bo moj syn ma 10,5 m-ca i dalej budzi sie co 2 h. Ja juz sie chyba przyzwyczailam, chociaz marze o chociaz jednej przespanej nocy.
  15. Andzia oby to nie bylo zadne chorobsko!!! Cafe ale Olek juz super mowi! Niezly zdolniacha z niego rosnie :) A ja znowu na chwilke do Was wpadlam. Czekam na dostep do programu ksiegowego. Co mialam zrobic to juz zrobilam, wiec luuuuzik. Ale wole pracowac, bo teraz to co 5 min na godzine patrze i jeszcze bardziej tesknie za Miskiem :(
  16. Hej! Ja tak szybciutko! Dzisiaj pierwszy dzien w pracy. Jak na razie jest ok, ale noc nieprzespana. Nie moglam spac, ciagle myslalam jak to bedzie. Tesknie za Michalkiem cholernie, ale i tak myslalam, ze bedzie gorzej. Chyba, ze kryzys jeszcze przede mna! Madzikosc moj Michal tez taki cycus jak Twoj Kuba. W nocy je po kilka razy. A ja nie mam pomyslu jak go odstawic i chyba tez nie jestem jeszcze na to gotowa. Co do picia to codziennie dawalam mu butelke z woda, najpierw tylko gryzl, a teraz jak jest goraco to potrafi wszystko wypic. Ale trwalo to z 1,5 m-ca. Gestsze napoje popija (ale malo) z kubeczka. Tez wieki to trwalo zanim sie nauczyl. Dorotea ja nie uwazam, ze dziecko jak skonczy rok to ma jesc wszystko tak "z automatu". JA za bardzo nie zmienie diety Michala, ale bede ja na pewno bardziej urozmaicac. I nie widze powodu, zeby dawac mu cos smazonego. Jeszcze sie tego naje w zyciu :) Dobra uciekam! Odezwe sie juz z domu.
  17. Hej babeczki! Ja tylko na momencik :) Na razie jest ok. Ale noc niestety nieprzespana. Tesknie za tym moim zbojem, ale daje rade. Poza tym dostalam juz robote :) Tylko, ze juz wszystko zrobilam i sie nudze Dziekuje za wszystkie slowa otuchy! Pomogly!
  18. Dobrze pamietasz, ze nie mialam wtedy kompa w domu!!!!!! Bede grzebala w moich kochanych cyferkach - w ksiegowosci. I juz nic z tego co robilam nie pamietam Wszystko od poczatku! Uciekam juz! Posiedze z P. i zaraz spac - 5.30 pobudka!
  19. andziaHaj Magda!!! Mam nadzieje, ze bedziesz do nas zaglądać Pamietam, ze w ciąży tez duzo pisałaś z pracy. A do końca sierpnia z młodym zostaje P., tak? I żadnych głupich myśli o niekochaniu, mama zawsze jest mamą i zawsze jest najwazniejsza!!! W ciazy duzo pisalam, ale wtedy gdzie indziej pracowalam. Nie bardzo wiem jak bedzie w strazy. Juz nawet nie pamietam jak bylo wczesniej. Wtedy Was nie mialam, wiec nie bylo to takie wazne Przez 3 tyg P. zostaje, bo ostatni tydzien siernia juz pracuje.
  20. Andzia super, ze udalo Wam sie wyrwac. A co do tlumow to tak jest jak pogoda nie rozpieszcza i tylko slonce wyjdzie to tlumy wala nad wode! A ja musze pochwalic dzisiaj Miska. Wypil 200 ml wody, wieczorem z kubka troszke mleka modyf. z odrobina kaszki. Moze powoli zaskoczy. No i zrobil dzisiaj kilka "kroczkow" na czworakach :)
  21. Mnie dzis znowu tesciowa rozwalila. P. jej mowi, ze tak trzeba uwazac na malego, ze chce dotykac kontakty itp., a ona na to, ze Michał bedzie siedzial z dziadkiem w malym pokoju (takim, ze 2 krokow nie mozna zrobic!!!) Normalnie czulam, ze zbladlam. Zamkna go na caly dzen tam i nie bedzie sie ruszal! Coraz bardziej mnie to wszystko przeraza!
  22. Witam wieczornie! Anouk wybyczylas sie na maksa!!! Milego pifffkowania! Andzia jak sie udal wypad nad jezioro? Anielinka rzuc tym plackiem :) Az mi slinka pociekla jak przeczytalam! Rena tak tp jest z tymi babciami! Lubia nosic na rekach. Justynka wymaganie zaswiadczen od lekarza o karmieniu piersia jest niezgodne z prawem, nie ma w ogole czegos takiego w kodeksie. Powinno wystarczyc Twoje oswiadczenie, ze karmisz. Ale wiadomo jak to w pracy, jak chca to nie mozna odmowic :( My tez spedzilismy dzien leniwie. Chyba jeszcze do konca nie dociera do mnie to, ze jutro rozstanie z Michałem. Mam takie glupie mysli, ze juz nie bedzie mnie tak kochal i nie bede najwazniejsza :((( A co do moich wizyt na forum to mam nadzieje, ze bede miala tam chwile zeby do Was zajrzec Nie wyobrazam sobie inaczej!
  23. Dobra, lece sie szykowac, bo my kalk zwykle mamy tysiac rzeczy do zrobienia :) Buziaki!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...