Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Dorotea wszystkiego najlepszego! Duzo zdrowka, pociechy ze swoich mezczyzn i wszystkiego czego tylko zapragniesz!!!
  2. My sie dzisiaj pokisilismy w lozku do 8.20. Oczywiscie spania jako takiego nie bylo, tylko takie przysypianie po pare minut. I efekt jest taki, ze wole wstawac tak jak do pracy JEstem teraz nieprzytomna :((( Wkurzeni jestesmy, bo nie wiadomo co z graniem Przemka w Niemczech. Nie zaplacili mu za okres przygotowawczy. Dziiaj wyslala smsa do prezesa co z kasa. I jesli mu w ciagu najblizszej godziny nie odpisze to nie jedzie na mecz. Szyblo sie pakujemy i jedziemy do rodzicoe do Dziwnowa.
  3. Gosia nie moge uwierzyc, ze to juz tylko tydzien. ciagle bylo tyyyle czasu, a to juz. Super! Cafe wybaw sie kobito za wszystkie czasy. Ja tam czekam na Twoja fote w tej kiecce bombce ;) Poszlam dzis za Twym przykladem i tez se ogolilam caaaale nogi. A co!
  4. andziagosiammmufff... Kuba zasnął! Zajęło mu to jakieś dwie godziny!!! W pewnym momencie już myślałam że zasnął a on siedział w łóżeczku i zdzierał naklejkę ze ściany jak Piotrek go przyłapał to ten stanął na baczność w łóżeczku i udawał że to nie on;) Niezly gigant Wam rosnie :)
  5. Gosia moj gad tez dopiero zasnal i tez trwalo to 2 h. padam!
  6. Andzia wspolczuje tych jazd Stasia! Myslalam, ze 4 lata to juz taki "bezpieczny" wiek. Anielinka super, ze zakupy remontowe juz z glowy. ja tez zawsze upatrze sobie cos drogiego, a potem nic juz sie nie podoba :( Gosia fajnie, ze fryzura juz wybrana!
  7. andzia Magda nawet nie wiesz jak miło się czyta Ciebie taką radosną Ja naprawde odzylam w tej pracy. A tak sie balam. Pewnie jeszcze bede sie stresowac jak maly zostanie z tesciami, ale to pozniej ;) Na razie ciesze sie odrobina wolnosci. Nie bez wplywu na moj humor ma sytuacja w pracy. jest rewelacyjnie. tak bylo wczesniej i pomimo zmian osobowych atmosfera sie nie zmienila :)
  8. Anielinka podrzuc troche tych pierogow do mnie ;)))) Z P. juz lepiej, ale to wystarczy chwilka i kolejna klotnia gotowa. Teraz go nie ma i nawet dobrze, troche mam czas dla samej siebie, tzn. dla Was W ogole to szukamy samochod. Musze miec jakies malenstwo do pracy i cos nie mozemy niczego znalezc :(
  9. hejka! Mlody spi, P. pojechal na mecz. A ja obzarlam sie obiadkiem i poprawilam paczkiem. Niezbyt dobrze sie teraz czuje Jak sie dziecie obudzi to jeszcze na spacer pojdziemy, bo czuje, ze wieczorem to za szybko gadzina nie zasnie. Anouk ale Wam ... kupa dala popalic :))) Wspolczuje strachu, ale najwazniejsze, ze to tylko taki problem. I pisz babo jak najczesciej. Glupio mi troche jak zacieszam w pracy do monitora, ale co tam! Andzia Twoj Stachu to ma pomysly! Normalnie szok. Wspolczuje takich nocnych przejsc! Beata ale z Izuni zdolniacha! Rena jak sie czujesz? Ja mialam dzisiaj taki fajny dzien w pracy. Duzo nowych rzeczy, ciagle cos sie dzialo :) W domku obiadek przyszykowany, posprzatane, zyc nie umierac. hehehe. jeszcze jakbym mogla sie wyspac to byloby idealnie!
  10. JA chyba coraz bardziej przyzwyczajam sie do tego rytmu praca - dom. Jeszcze jakby snu bylo wiecej to juz bylaby sielanka. Piszcie co u Was! Buziaki!
  11. Witam! Beata fotki cuuudne! Pls wrzuc jakies z Rzymu! Gosia pewnie sie martwisz, ale fryzura na pewno bedzie super!
  12. Czlowiek zmeczony to i mniej cierpliwy :((( Kurcze, mlody nie chce spac. P. z nim walczy, a tu zaraz i na mnie czas. Rano i tak bede nieprzytomna. Przy zyciu trzyma mnie mysl, ze w niedziele jedziemy do Dziwnowa na 1 dzien do moich rodzicow :)
  13. andziaMagda Pewnie P. nie chciał źle, ale rozumiem Twoje nerwy. Pewnie, ze nie chcial zle. Ale sie o wszystko klocimy. Ehhh, mam nadzieje, ze sie poprawi, bo tak tego nie widze :(
  14. hej! Andzia wcale Ci sie nie dziwie, ze nerwy puscily. Trudno w takiej sytuacji myslec o skutecznosci takiego dzialania. Pewnie, gdyby Stachu nie zaczal sie smiac to by to sie inaczej skonczylo. Zycze mnostwo sil i cierpliwosci! Rena pewnie Ci nie bylo do smiechu jak zobaczylas Bartka, ale musial wygladac zabawnie :) Anielinka ja wypelnilam wszystkie te ankiety o ktorych piszesz. wspolczuje, ze drzemki Amelki sa takie krotkie! No i kolejny dzien za nami. Teraz ten czas leci jesczze szybciej. Troche sie dzisiaj w pracy nudzilam, a strasznie tego nie lubie. Czas stoi w miejscu, a ja tylko zerkam na zegarek. Powroty sa ciezkie, bo mi smutno. Michal jakos specjalnie sie nie cieszy na moj widok :((( A w ogole to ciagle kloce sie z P. :((( Tesciowa dzisiaj pierwszy raz Miska przebierala i karmila, i dala jakos rade. Ale sami jeszcze z nim nie zostali, bo nie bylo kiedy. P. byl tam krotko, ja po nich po pracy pojechalam. No i o to byla klotnia. P. chcial tam jeszcze zostac. A ja prosto po pracy amrzylam tylko zeby sie przebrac i bawic sie z Michalem. Do tego pies od rana nie byl na spacerze i siedzial sam w domu. A on mi wyskakuje, ze nie chcialam zostac u jego rodzicow a niby po jaka cholere??? chcialam do DOMU! Mam czas dla malego tylko od 15 do 19.30 i nie chce marnowac ani minuty! To sie pozalilam :)
  15. Anielinka okropnie jest wychodzic jak Misiek placze :((( No, ale niestety. Teraz juz jest oki. Ja na Streetcomie wypelnilam wszystkie ankiety jakie byly. Ehh, wszystko mam porobione i troszke sie nudze. blleeee! P. zaraz idzie z malym do tesciow. chce go tam zostawic na pol godz, no i z nimi pogadac. Zobaczymy jak to bedzie!
  16. Witam z rana! Popijam kawke i powoli dochodze do siebie. Wczoraj pobiegalam z psem i dzisiaj nie moglam zwlec sie z lozka :) Dzsiiaj ciezko mi sie szlo do pracy, bo maly plakal :((( Bede zagladac!
  17. Cafe babo! Ale mi smaka narobilas tym ciachem!!! Az mnie skreca, a kolacji mi sie nie chce jesc. Jutro koniecznie musze cos upiec. I ja zaraz zmykam. kapanie i spac - musze choc troche pospac.
  18. Cafe ale super z tym ciachem. Sama mam ochote, ale trzeba isc do sklepu po owoce. hihih Jakie ciacho machnelas? Ale bym jakies zjadla. MMmmmmmm!
  19. hej! czy ja juz Wam mowilam, ze jestescie zajebiste!!!!????? Ja juz doszlam do siebie, dzisiaj pomimo mega niewyspania czuje sie juz o wiele lepiej. Brzuch nie boli i jakos mam wiecej sily. I coraz bardziej podoba mi sie to, ze pracuje P. radzi sobie swietnie. Tylko maly jesc nie chce. No, ale trudno. Jakby byl glodny to by zjadl i tyle. Dzisiaj po pracy czekal na mnie obiadek. hihih! Potem poszlismy na 2 h na spacer do lasu. Pies poplywal w jeziorku, a ja pobiegalam. Jakos brakuje mi ruchu. Anouk dzieki kochana za info! Zaraz wskakuje na Streetcoma! Andzia wspolczuje ze Stachem, to chyba naprawde przestaje byc smieszne. Ale nic babo nie mow o porazce wychowawczej, bo nie widze zwiazku. Stasiu to super inteligentny chlopiec stad to jego zachowanie. Gosia super, ze przygotowania ida pelna para! Wlosy jak bedziesz miala uczesane? Rena fajnie, ze Pati pomaga. Ale teraz to rozumiem Twoja chec powrotu do pracy Ja w mojej odpoczywam :)
  20. W koncu do Was dotarlam. Ale tylko na min., bo zaraz do domciu :) Dobrze mi tutaj. hehe. juz sie ogarnelam. Tylko spac sie chce - 8 pobudek dzisiaj :((( Padam z nog. Cafe ale tempo Olek narzucil. Co do butkow to tez slyszalam same dobre rzeczy o Befado, Elefanten, Bartek i Ecco :). O ortopedach slyszlaam same zle rzeczy, ze dziecka stopa jest jeszcze plastyczna, a w tych butach jest jak w narciarskich - czyli nie za fajnie. Andzia, Anouk, Beata jak dzieciaczki? Mam nadzieje, ze lepiej!!! Ok, zmykam. buziole!
  21. Chyba faktycznie musze sie przestawic na inne dzialanie. Te noce mnie dobijaja. Mlody sobie wtedy odbija nieobeznosc mamy w dzien :) Do tego znowu zaczal sie zebowy koszmar, taki sam jak przy jedynkach. I zgrzyta zebami. Nie cierpie tego. W jakies postaci podajecie pomidory?
  22. Hej. ja na chwile, bo nie mam sily siedziec przy kompie :((( Anouk wspolczuje relacji z konkubina ojca :((( Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciu. A jeszcze mieszkac z kims takim ... naprawde wspolczuje! Beata jak po lekarzu? Andzia p...e chorobska! I jesczze antybiotyk! Jak sie Stachu czuje? Rena super, ze z Bartka taki glodomorek sie zrobil. Szybko spala to co zje. Cafe brawa dla naszego zdolniachy Olka! Dawno nie wrzucalas jego fotek! JA padam z nog, boli mnie brzuch, rwa lydki i jestem strasznie slaba. Troszke jeszcze posiedze i spac! Dzisiaj maly byl taki marudny (znowu zeby!!), ze ucieszylam sie, ze chodze do pracy. hihiih! wyrodna matka
  23. Dziekuje dziewczyny za slowa wsparcia! Staram sie nie dolowac, ale ciezko sie rano wychodzi z domu :( Caly czas nie moge sie z tym pogodzic i uwazam, ze to niesprawiedliwe, ze taki maluszek musi byc bez mamy. Ninnare tez uwazam, ze 2 lata powinien trwac macierzynski!!! Mnie tak serce boli, ze nie jestem z Michalkiem 24/h U nas tez w nocy wycie jak nie podam piersi. Poddalam sie, niech ma jesli tak bardzo chce. Ja bylam w Irlandii 1,5 roku i widzialam jak tam ubieraja dzieci. JAk dla mnie to przesada, bo sami cieplo ubrani, a dzieci porozbierane Mamma dla mnie podawanie malemu jedzenia to tez byla czarna magia, ale tak jak pisala Newania. Pomalutku sie wszystko wprowadza i nie jest to jakis problem. Musze uciekac! Buziaki!
  24. Kurcze, a ja ciagle Michała kapie w wanience, bo nie musze sie tak schylac nad nim. Dzisiaj kapiel w duzej wannie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...