Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Julka wszystkiego najlepszego od cioci Magdy i Michałka! Anouk zdolniacha z tej Twojej corci
  2. hihi! Gosia, spoko, nie jest tak zle. Oprocz paru rzeczy. Kurzu nie da sie zetrzec - przynajmniej u nas. Scierasz i dalej tak samo, a najpozniej za 5 minut. Jak dla mnie ywkonanie do dupy. Z wygladu z daleka ok, naprawde fajnie wygladaja, ale z bliska od razu widac, ze nie sa najsolidniejsze. Jak dla mnie tez malo funkcjonalne. A moja mama za godzine bedzie w Wolsztynie. hihih! I dzwoni do mnie i mowi, ze z czyms jej sie kojarzy to miasto i czy moja kolezanka tam czasem nie mieszka A potem jada do Rydzyny czy jakos tak.
  3. Andzia sorki, ale usmialam sie z tego Twpjego kaca po 2 kieliszkach wodki Bawcie sie dobrze!!! Anielinka na pewno bedzie dobrze po EKG. Trzymam kciuki! Gosia my wlasnie mamy system Largo A u nas juz zalamanie pogody :( Przeszla burza, strasznie padalo, a teraz szaro - buro. A wszystko dlatego, bo ja jutro siedze caly dzien sama z malym. Tak na zlosc :(
  4. Anielinka chyba Amelce kolejny zebol wylazi. Naprawde wspolczuje nocek, bo nikomu tego nie zycze. Oby tylko na kilku nieprzespanych sie skonczylo. U nas o tyle jest kiepsko, ze Michał w nocy na rekach sie wyrywa, szarpie. Nie mozna go utrzymac. Tylko cycek i nic wiecej :) Ja z kuchni tez jestem zadowolona, a z mebli do pokoju juz nie :(
  5. Emilka wszystkiego najlepszego od cioci Magdy i Michałka!
  6. Witam po przerwie! Przynaje, ze czytam wszystko na biezaco, ale nie mam czasu odpisywac. Odkad wrocilam do pracy to dni uciekaja jak szalone :( Tyle co pamietam: Dorotea gratki dla Krzysia za kroczki i pa-pa :) Newania Twoja Daria jest niesamowita! Juz zasuwa za krzeselkiem. Brawo!!! Anya jak noc po kaszce?? Ninnare wspolczuje tego marudzenia, placzu i nieprzespanych nocy! Ja mam dokladnie to samo. W nocy pobudki sa nawet po 10-15 razy. Jestem wykonczona. Cyc w ciaglym ruchu - czasem juz mam tego odsyc. Do tego Michał tez nie za bardzo chce jesc cos innego. Rano kaszka, obiadek be, potem moze jakies owoce. Porazka. W pracy juz jak zombie chodze :((( Mam nadzieje, ze u Was juz jest lepiej. A u nas poza mega marudzeniem to w miare ok. Michal powoli gubi swoj tluszczyk niemowlecy i staje sie malym chlopcem. No i jest kochany :) Zasuwa po mieszkaniu jak wariat, ale raczkowac nie chce, bo czolga sie szybciej :) O chodzeniu to na razie mozemy tylko pomarzyc :)
  7. Amelka wszystkiego najlepszego od cioci Magdy i Michałka!!!
  8. Witam! Gosia z tymi meblami to u nas bylo tak samo. Bardzo mi sie podobaly i cena bylaprzystepna. Ja mam kuchnie BRW w mieszkaniu, ktore wynajmujemy i tez jestem z niej zadowolona. A jakie meble wybraliscie? Rena pop.....y tez ZUS! NAjwazniejsze, ze sie nie czepiali! Anielinka wspolczuje nocy. Chociaz jakby moj sie obudzil dopiero 0 4.30 to bym jak po dzbanku kawy kolejny dzien chodzila. hihih! My juz od 24 bylismy po 2 pobudkach Beata ja tez ciagle karmie. Ogolnie lubie to, ale te noce... Jak Izulinek? Cafe spacery na piechote? Dla mnie to na razie czarna magia. hihih!
  9. Wspolczuje tych nocek! Michał budzi sie po 10-15 razy, wiec dobrze wiem o co chodzi. Potem w pracy ziewam caly dzien az wstyd. I tez opcji wyspania sie w najblizszym czasie nie ma :( Buziaki!
  10. No fakt, ze P. pomaga. Ale zobaczymy jak to bedzie jak i on wroci di pracy. Tez bedzie ciezko wszystko ogarnac. Na nic juz nie bedzie czasu :( Jak Olek? Masz jakies nowe fotki? Ja uciekac pod prysznic i spac.
  11. A ja mam w domu histeryka! Normalnie cos wstapilo w to moje dziecie. Czasem brak cierpliwosci :( Bylismy u moich rodzicow i jestem obzarta. Cos nie moge sie u nich opanowac z jedzeniem. P. pojechal wymienic mi akumulator, a ja zaraz sie kapie ispac. Jestem na skraju funkcjonowania normalnego :(
  12. Beata zdrowka dla Izuni!!! No i oczywiscie ogromne gratulacje za pierwsze kroczki!!!
  13. anielinkamagda_79Anielinka psiak sliiiiiczny! U nas tez Milan nie wlazi na zadne lozka itp. Ale siersci jest okrooopnie duzo. Codzienne odkurzanie nawet nie wystarcza :( A jakis m-c temu dowiedzialam sie, ze labradory sa jednymi z najbardziej liniejacych psow. Buuuu! A jak pies (jak sie wabi?) reaguje na Amelke i na odwrot???Pies się wabi Max, Amelka uwielbia go, głaszcze daje mu ciasteczka, chrupki, a ona na nią widze że reaguje obojętnie, tzn. przyjdzie, poliże i tyle:) wogóle się go nie boi pomimo tego ze jest taki wielki, natomiast pies teściowej i mojej szwagierki to małe kundelki i się ich starsznie boi... No u nas jest dokladnie tak samo. Michał dzieli sie z psem chrupkami i biszkoptami. Caly czas by chcial z nim byc. A pies jest mega obojetny, ale przy tym tez i bardzo cierpliwy :) A tez kawala psiska z niego.
  14. Anielinka psiak sliiiiiczny! U nas tez Milan nie wlazi na zadne lozka itp. Ale siersci jest okrooopnie duzo. Codzienne odkurzanie nawet nie wystarcza :( A jakis m-c temu dowiedzialam sie, ze labradory sa jednymi z najbardziej liniejacych psow. Buuuu! A jak pies (jak sie wabi?) reaguje na Amelke i na odwrot???
  15. Anielinka wlasnie pies juz dawno przestal cokolwiek psuc w domu, a ostatnio zezarla mi naraz dwie pary klapek. Nie wiem co mu odbilo! A Wy jakiego macie psa? W domu? Jak radzisz sobie z sierscia? Co do mebli to z kanapy akurat jestem zadowolona, za to z reszty nie. Nie mielismy w ogole kasy, a cos trzebab ylo kupic i kupilismy z BlackRedWhite. Myslalam, ze sa lepszej troszke jakosci. Strasznie teraz tego zaluje, bo moglismy wziac na raty cos solidnego i na lata Nie wiem dlaczego o tym zadne z nas nie pomyslalo
  16. Andzia super zwyczaj :) Miłego grania w wojne i spacerku! Ja juz dzisiaj wszystko w pracy zrobilam i standardowo sie nudze. A jak sie nudze to jem Wlasnie wciagnelam jagodzianke.
  17. AgniechaB] i jak Wam idzie??? Mam nadzieje, ze wszystko ok!Gagawa a bedziecie chodzily do zlobka najpierw na godzine itd. czy od razu na dluzej??? My po testowaniu babci. I poszlo nawet niezle. Maly nie plakal, byli na spacerze, nawet zjadl obiadek. Tylko nie mial drugiej drzemki, bo nie mogla go uspic. Ale o to pretensji nie mam, bo to nie takie latwe. Ogolnie to troszke sie uspokoilam. Od wtorku juz codziennie bedziemy go tam wozic. Ja dzisiaj przeszlam maly dolek. Michaś plakal jak wychodzilam z domu. Buuu! Tak mi ciezko :((( W ogole to jak wracam to caly czas wisi na mnie, strasznie jest wtedy marudny i rozzalony :( Gagawa jak Wam idzie w nocy? Dalej awantury? Ja nie moge sie odwazyc, zeby zaczac Michala odzwyczajac od nocnego jedzenia. A dzisiaj obudzil sie chyba z 15 razy :(
  18. A co to za zwyczaj z tym trzaskaniem butelek? U nas tego nie ma. Gosia ale fajnie macie, ze planujecie zmiany. My kupilismy rok temu tak beznadziejne meble do salonu :( Tez chcialabym je zmienic.
  19. P. przed chwila zadzownil i grobowym glosem powiedzial, ze Michałjest chory. Mi az sie slabo zrobilo i pytam sie co mu jest. A on na to, ze ma goraczka 37,2 (nie odjal 5 kresek) i kichnal 5 razy. Jakby byl blisko to bym go udusila tak mnie nastraszyl Do tego ubral malego jak w zime. Body z dlugim, na to bluzka z dlugim, pozamykal wszystkie okna. DRAMAT!
  20. Witam kobitki! JA juz koncze pierwsza kawke, pewnie bedzie ich dzisiaij o wiele wiecej, bo od 3 nie spie :(. Powod ten sam co zwykle- gadzina! Beata zdrowka dla Izuni! Mialam sie juz wczesniej spytac - karmisz jeszcze piersia? Gosia fotki rewelka! Hihihih! Ale jazda z tym gubieniem, ale to na 100% na szczescie :) Anielinka gratki za zebolka! Vercia moze jakies fotki ganku (i domku oczywiscie)? Rena powodzenia w cudownym ZUS-ie. Ja mialam szczescie - 5 m-cy na zwolnieniu i na loterii nie wygralam Anouk czekamy na Ciebie z niecierpliwoscia :) A ja wczoraj poszalalam na zakupach. Kupilam sobie fajne klapki w Bacie. Jeszcze klapki, bo piez zezarl mi 2 pary Do tego sweterek, bluzeczka i rurki czarne :) Od razu humor lepszy :) No, a moj Misiek w koncu zaczal siadac. Do tej pory usiadl w dzien moze ze 3 razy, tylko w nocy dawal popisy. Teraz i w dzien siada co chwile (w nocy tez - dzisiaj siedzial 5 razy)
  21. Anielinka moze Amelce kolejne zebolki wychodza??!!
  22. Staram sie robic wszystko w pracy jak najwolniej, ale nie potrafie. ihihih! A w pracy co do stroju to luzik. I cale szczescie, bo eleganckich rzeczy w mojej szafie brak. W tamtej pracy moglabym byc i w adidasach, a tutaj jest tak samo. Tyle, ze w czasie ciazy nic nie kupowalam i mam stare rzeczy, ktore albo juz nie nadaja sie do noszenia albo (jak w przypadku spodni czy spodnic) sa po prostu o wiele za duze :(. A bluzek nie mam zadnych. Koszmar. Same sportowe.
  23. Ojej, ale mialyscie poranek :(. A ja juz zrobilam to co mialam zrobic i siedze. Tzn. przysypiam. Kawy nie pomagaja. Dzisiaj ide sobie pare ciuchow kupic, bo nie mam co do pracy zakladac i codziennie rano wychodze prawie z placzem :)
  24. Gosia wygladalas pieknie! Jak milo sie Ciebie czyta, ze jestes taka szczesliwa, ze wszystko bylo tak jak sobie wymarzylas :)))))))))
  25. Witam o poranku! Juz od godziny na nogach, a mlody obudzil sie min. 10 razy. bleeee! Odezwe sie z pracy. Buziaki!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...