Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. To witam sie i ja U nas nocka niestety koszmarna, mały sie non stop budził, potem wstal o 4 na siku, pomęczył i zasnał na 1,5 godz. O 6 rano dal taki koncert że szok, padł o 7.30. Teraz łazi i tak daje w kość że tego nie zniose Leb mi pęka
  2. Co by ten 2009 roczek przynosił tylko szczęsliwe wiadomości!!!!!!
  3. gabalas

    Żywe srebro

    Sto lat kobitki pod ten Nowy Rok!!!!!!!! Ja sie tak szampanikiem Picolo uwalilam ze od18 w łozku leze A tak na powaznie to młodego coraz bardziej rozkłada, dal nam okropny wycisk dzisiaj, w koncu tuz po 18 padł, niestety co jakis czas sie przebudza, więc nieciekawa noc nas czeka:Kiepskoobrze ze muzyczka u sąsiadów gra i filmy jakies beda w nocy to moze damy rade
  4. Monia to widze ze z rozpędu cała chate odnowicie Czekamy na foty
  5. Oby ten nadchodzący rok był dla nas łaskawszy
  6. Wiecie co. Wczoraj wieczorem dzwoni do mnie mama z tekstem:" nie masz kogos kto by z dzieckiem został, albo moze Ty bys zostala, bo Aska (moja siostra) chce iść sie zabawić na sylwestra" Dziecko ma 2 tyg. a tej gowniarze sie imprez zachciewa, a ta głupia matka (bo juz słow nie mam) zamiast jej cos powiedziec to jej jeszcze przyzwolenie na to daje Dawno sie tak nie wkurzyłam, mialam milion sytuacji cięzkich, podbramkowych i nikt mi z dzieckiem nie został, a tu gnojare młoda d... swędzi Jeszcze ja w 6 miesiącu ciązy mialabym sie tak malenkim dzieckiem cała noc opiekować. Myslalam że Aska jakos przez ta cala sytuacje wydoroslała, niestety, szkoda tylko małego Sorry ze wam głowe zawracam ale musialam sie wyżalić, az z nerwów zasnac nie mogłam
  7. areta fajny ten pas, ale ja sie pewnie do ortopedy juz nie wybiore, bo zanim bym sie tam dostala i zanim by mios takiego zrobili to pewnie bym juz urodzila happy z oferty biedronkowej skorzystam My dzis tez w rodzinnym gronie. M ma zakupić, czpeczki, trabki, szmpana picolo i bedziemy pic do białego rana cos mi sie wydaje ze do polnocy nie wytrzymam, niestety przez chorobe synka jestem od 6 rano na nogach
  8. Tez mowie hej!!! Dziecie mi sie rozchorowalo, przychodnia nieczynna , załamka
  9. Niesety do przychodni nie da sie dodzwonić, nie wiem czy wogole jest czynna M dopiero wróci o 16, trudno musiy sobie radzić domowymi sposobami, na razie gorączka spadla, a mały szaleje, niestety po buzce i oczkach widac jaki jest chory
  10. gabalas

    Żywe srebro

    Andzia foty śliczne Moj ostatnio nawet jakis grzeczniejszy jest, ale i tak starej matce w ciązy niezly wycisk potrafi dać Dzis wstał z gorączką, gile do pasa i kaszel, do przychodni nie idzie sie dodzwonić, M w pracy do 16 , załamka, mam nadzieje że jakos domowymi sposobami dam rade
  11. Witam mamuśki sylwestrowo!!!!!!!!!!!!!! Krzys mi sie rozchorował, w nocy goraczki dostał, smarki do kolan o kaszlu juz nie wspomne Moze sie uda jeszcze do jakiejs lekarki załapać Mi na zgage w poprzedniej ciązy nic nie pomagalo, to horror był, mam nadzieje ze teraz tak nie bedzie areta mnie kregosłup i spojenie lonowe juz od dłuzszego czasu boli i to baaaardzo. Co to jest za pas ortopedyczny?? mozna to gdzies kupić??? pomaga??? Ja stare babsko to sie najwyrazniej sypie, juz moje stare kosci tego cięzaru nie wytrzymują a co bedzie dalej to nie wiem Mebelki urocze
  12. Witam sie sylwestrowo!!!!! U mnie sie dzień nieciekawie zaczął, mały juz w nocy zaczął goraczkować, katar po sam pas, o wstrętnym kaszlu juz nie wspomne Obudził sie o 6 rano, zarz go bede do lekarki rejestrować,moze sie jakos wcisne i najlepiej przed 13 bo do tej godziny tylko apteki otwarte Pewnie na szbkiego to mu od razu antybiotyk zapisze, no ale go przynajmniej osłucha to bede wiedziec na czym stoje Lehrerin fotka przesliczna, takie slodkie dziewczyny Monika tacy niestety sa ludzie, zadnego wspolczucia:Złyobrze że Wy poszliscie moniq a jak sie chrzciny udały??? slonko przykro mi z powodu zachowania mamy, cos wiem na ten temat
  13. Witam!!! Dzis juz duzo lepiej, ale wczoraj to kiepsko bylo, az sie poryczalam z tej bazsilnosci
  14. slonko, Ann ano dokladnie tak, po 5 latach wspolpracy, miesiac temu ni z tego ni z owego przyjechali o 22 !!!!!! pod dom, przywiezli mi rzeczy i powiedzieli ze to koniec wspolpracy. Rozmawialam z nimi jeszcze we wrzesniu na temat sylwestra, bo mialam lepsza propozycje to wtedy nabrali wody w usta i wrecz powiedzieli ze gramy razem Wyrzucili tez moja kolezanke ktora tak ja ja była w ciązy No coz kobieta w ciazy dla nich to jakies chodzace monstrum nie nadajace sie do niczego, dziwna wiejska mentalność. Jak bylam z Krzysiem w ciązy to grałam w 7 miesiącu sylwestra w Nowym Targu na prawie 400 osób!!!!!! Oczywiscie było to z innym zespołem, menagerka i kierownik lokalu skakali koło mnie jak piorkiem, ogoreczki kiszpne pod nos podstawiali, nawet mi soczek z marchewki zrobili, skakałam i bawilam ludzi do 7 rano!!!!
  15. Witam laski!!!! A ja pierwszy raz od chyba 18 lat spedze sylwka w domu. Zawsze gdzies gralam a teraz d..., bo niestety jak mnie wywalili z zespołu to juz za pozno było żeby sobie cos innego załatwić Tak wiec sylwek przed tv to bedzie nowe doswiadczenie w moim życiu
  16. Witam sie Dzis juz zdecydowanie lepiej , ale wczoraj nie byłam w stanie nogi poza łozko wyciagnąć. Wyciagnęlam M wczesniej z pracy to zrobil mi rosołek, herbatke miętową i juz było lepiej.Doł mnie tylko na wieczór dopadł i poplakalam sobie ostro z tej mojej niemocy Jedna rzecz za to w tym dobra była ze kilogram ze świat zniknał bez śladu, ale nie zycze nikomu takiej diety odchudzającej happy moj synek mnie okropnie po nocach kopal, najwieksza mial wtedy aktywnosć, a jak sie urodzil to nie bylo z nim najmniejszych problemow w nocy, budzil sie tylko na jedzonko , zjadal i odrazu zasypial Co do warzywak, to widzisz jakos mi pomidorek nie posłuzył za bardzo, więc tez pozostaje przy mandarynkach i jabłkach. Taki ten okres zimowy jest, ze niestety nie mozemy liczyc na świeze nowalijki Avion to swietnie ze juz masz z glowy te wszystkie urzędy, no i kaska bedzie a to najwazniejsze Agnieszka to nieciekawie sie czułas w wigilie Dzisiaj siedze sama z Krzysiem w domu, moze mnie nie wymęczy za bardzo Mial dzis isc jeszcze ostatni dzien w tym roku do żlobka, ale cos mi podejrzanie kaszle , więc wolalam z nim zostać
  17. dzis juz prawie nie zyje Ja juz siły nie mam. Wczoraj na kolacje zjadlam kanapki z serem zoltym i pomidorem, w nocy mnie bol brzucha obudził i dawaj rzyganie za rzyganiem. Ledwo zipie, wstalam na chwile ale ledwo siedze, nic jesc nie moge pieknie sie tydzien zaczal
  18. Avion trzymam kciuki zeby sie udało załatwić Ja juz siły nie mam. Wczoraj na kolacje zjadlam kanapki z serem zoltym i pomidorem, w nocy mnie bol brzucha obudził i dawaj rzyganie za rzyganiem. Ledwo zipie, wstalam na chwile ale ledwo siedze, nic jesc nie moge pieknie sie tydzien zaczal
  19. Jak dobrze ze u mnie oponki nie widac przez brzuchol gigant, tak se trlumacze ze mi wolno , w koncu w ciazy sie nie zawsze jest
  20. Tez sie witam Ostatni dzień lenistwa przed nami Jedzenia świątecznego w sumie duzo nam jeszcze zostało, pierogów tona w zamrazalniku, pewnie w tygodniu sobie je bede podjadać,jedyne co juz dawno moja rodzina zeżarła to słodkosci
  21. Hej dziewczynki!!! Zyjecie po świętach, ruszacie sie jeszcze??? bo ja juz nie za bardzo Wczoraj po poludniu jak moje malenstwo zaczeło kopac to końca nie było widać, jeszcze takich numerów to nie robila, az mi 2 razy swieczki w oczach staneły tak mnie zabolało mialam wrazenie że te kopniaki az za kregosłupem czuje Za to w nocy sie dala mamusi wyspać A dziś juz zdążylam sie pokłocić z M, alez on mnie drażni jak za długo z nim w domu siedze to ... polazłby juz do pracy
  22. Poranna kawa juz zaliczona Nocka ok. po bólu gardła ani śladuKrzys zdrowy jak ryba Wczoraj pojechalismy do miasta co by żywą szopke zobaczyć, ale niestety nam sie nie udalo bo bylismy o 14 a szopke dopiero mieli otwierac o 15.30 no i tłumy zdegustowanych rodzinek z dzieciakami odchodziło z kwitkiem.więc nakarmilismy nasze poczciwe krakowskie gołębie i wrocilismy do domu Monika jak dziś głowa??? mam nadzieje że juz nie boli
  23. gabalas

    Żywe srebro

    Monika Moj tez wczoraj niezle dawal w d..... Dosc ze go gardło boli więc uzalal sie nad soba jak tylko mógł, teatr jednego widza, nic nie jakdł, wszytkim pluł i marudzil. Wieczorem tez jak zwykle sie nie połozy bo po co Moze dzis bedzie lepiej a na wigilii to chyba nie moje dziecko było, bo ja go takiego nie widzialam nigdy!!!!! Siedzial przy stole jak wmurowany, jadl wszystko co mu pod nos podstawili, podlizywal sie do kazdego. Jak opowiadalam rodzinie co on potrafi wyczyniac to patrzyli na mnie jak na wariatke co ja o tym grzeczniutkim chlopczyku opowiadam
  24. Witam!!!! Troche niewyspana jestem, Krzys sie znowu w nocy budził, na to gardło narzekał. Wczoraj mu przegladalam, ja tam nic nie widze, ale on nos stop jak cos przelyka to mowi ze go boli, az myslalam ze cos sobie wbił, ale nie, mysle ze to wszystko od tych migdałów, juz bym chciala miec ten zabieg z głowy Przynajmniej przez te świeta odpoczne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...