-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez gabalas
-
Ja chodze co 4 tyg. od samego początku. Na poczatku chodzilam panstwowo to ustawowo jest co 4 tyg. a teraz chodze prywatnie ale tez co 4 tyg. Jakby mnie cos niepokoilo to oczywiscie moge zadzwonic do gin o kazdej porze i umowic sie na jakikolwiek termin Ja jakos nie lubie lekarzy i wystrzgam sie ich jak ognia, ta to jakos w genach juz mam bo u mnie cala rodzina taka zawsze byla Po zadne uzupelnienie ksiązeczki sie nie wybieram ani do internisty ani do dentysty
-
Monia trzymaj sie kobito, pomysl ile juz pracy wykonalas z teraz to juz z gorki
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
za zdrowie maluchów za sprawne przygotowania do swiąt za Monie co by remont skonczyla za przespane nocki -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Monia no super że sie odezwalas. juz myslalam ze sie gdzies zagubials z tym remontem Lehrerin Justynka jest przecudna Monika wspolczuje nocki choc u mnie nie lepsza -
Monika wspolczuje choc szerze powiem ze u nas ten sam cyrk byl tylko wczoraj przed spaniem Nie bylo szans żeby sie polozył , caly czas cos siku i kupa chyba z 15 razy,a to jesc, a to nie to tylkojabłko, nie takie picie tylko takie, potem wszystkie zabawki zaladowal do lozecza to stwierdzl ze nie bedzie lezal w lozeczku tylko w naszym lozku, to dawaj to wszystko przenosić, a to bajke, potem nie bajke tylko zabral sie za laptopa ktorego dostal od mikolaja. Przewertowal cały alfabet we wszystkie strony , a potem dawaj wlaczyl taka funkcje co to melodyjki gra i dawaj spewal z tym laptopem, myslalam że mnie szlag jasny trafi W koncu zasnal po 23 , ja cala w nerwach juz spac nie moglam, wiec sie meczylam cos do 1 jak przysnelam to mnie siku obudzilo i potem znowu sie męczylam, niedobrze mi bylo, wypilam chyba butelke wody no to znowu siku, potem mnie jakis horror senny obudzil i znowu siku , potem wstał M do pracy i jak przysnelam o 6.30 (o 7 powinnam wstac co by malego do zlobka odprowadzic) to sie o 7.30 obudzilam, na biegu zaczelam nieprzytomnego Krzysia budzić, ale stwierdzilam ze musze go dac do zloka bo w dzien z nim sama wysiąde. Jakos wstal i bez problemu poszedł
-
Normalnie tym waszym tyciem to powaliłyscie mnie na łopatki Jedna grubsza od drugiej no nie zaraz odjade jedna 54 kilo a drugiej ciązey 4 kilo a ja mam prawie 80 kilo na liczniku Po pierwszej ciązy jak mi zostalo 20kilo tak je caly czas nosze , jedyne pocieszenie że w tej na razie nic sie do przodu nie posuwa Moj M tez chudy jak pies a żre takie ilosci slodkiego że ja bym juz ze 100 kilo wazyla Wszedzie ma pochowane batony, czekoladki, w szwkach, po kieszeniach. Oczywiscie maly szkodnik juz go doskonale rozpracowal i zaczał mu grzebac po kieszeniach w poszukiwaniu tych czekoladek A obiad tosobie sam odgrzewa i bierze tyle ile zje, rzado coś zostawi , chyba ze sobie ziemniaków nawali to wtedy
-
Agulamamula wiedzisz ja teoretycznie na diecie nie jestem ale w sumie to jestem bo moj organizm sie buntuje i tez musze jesc takie gotowane niedoprawine mięska, gotowane jarzynki. Wczoraj moj M zrobil naprawde swietna pieczen wieprzowa z sosem, jaos mi glupio mi bylo mu odmowić bo sie chlopina postaral. Zjadlam to i 5 min pozniej juz kibelek zaliczalam, zgaga mnie palila pol nocy, wypilam hektolitry wody Z jednej strony to sie ciesze bo duzo nie przybiore na wadze, w poprzedniej ciązy przytylam 25 kilo z czego prawie 20 mi zostało. A teraz jeszcze nawet na plusie nie jestem
-
Witam A mi sie wczoraj udalo firanki poprac,powiesić, więc dzis jestem nie do życia a do tego tej nocy to juz wogole nie spalam. Najpierw moje dziecie nie chcialo zasnać i podł dopiero o 23 a o 23 to ja ju zwykle spie no moja godzina minela i potem to juz sie meczylam chyba do 1 , potem jak zwykle siku i tak do ranaTeraz mam oczy na zapalkach i w sumie to maoglabym sie polozyc ale sasiad robi remont i tłucze sie niemilosiernie Agnieszka my bralismy slub po 13 latach mieszkania razem Agulamamula musisz wytrzymac te dietke, mysle ze na poczatku jest cięzko ale jakos sie musisz przyzwyczaić
-
Monika pierwsze zalozenia takie byĹy Ĺźe zdazymy sie przniesc przed narodzinami drugiego dzidziusia ale niestety sie nie uda Tak naprawde to marze Ĺźeby sie udalo przed raczkowanie drugiego malca sweeti a pojutrze tez bedzie piekny kolejny dzionek
-
a ja juz mam cale spodnie mokre tak mi jezyk wisi Najgorsze ze ze mnie taka noga kulinarna ze jakbym sie za te pierniki wziela to by mi kamyki jakies pewnie wyszly i z ciasteczkami nic by wspolnego nie mialy
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
no wlasnie , a u mnie sie wszyscy dziwia czemu bym chciala drugiego synka -
ale sie słodko zrobiło
-
Monika to nie dom tylko mieszkanie, mam z ojczymem sobie dom kupili tylkoze troche to trwa z wykonczeniem go, mam nadzieje Ĺźew przyszlym roku juz trafimy do mieszkanka
-
M onika rewelacyjne takie bajkowe miasto U nas nie ma takiego :( Snieg by sie do tego przydaĹ
-
Monika widzialam juz ten aparaci ale nie wiedzialm ze to cyfrówka!!!! Faktycznie masz racje musze na allegro pogrzebac Jeszcze przekleje z innego wątku bo juz uwierzyc w to nie moge -------------------------------------------------------------------------------- Sorry ze was tak zamęczam jednym tematem ale wiecie co??? ta choroba trwa dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przed chwila zadzwonila i pytala sie jak sie czuje i zebym sie nie przemeczla, uwierzycie i jeszcze mi takie urządzenie zalatwila do pracy , bo ojczymowi juz niepotrzebne a mi sie jeszcze przyda wierzyc mi sie nie chce, normalnie nie moge
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Sorry ze was tak zamęczam jednym tematem ale wiecie co??? ta choroba trwa dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przed chwila zadzwonila i pytala sie jak sie czuje i zebym sie nie przemeczla, uwierzycie i jeszcze mi takie urządzenie zalatwila do pracy , bo ojczymowi juz niepotrzebne a mi sie jeszcze przyda wierzyc mi sie nie chce, normalnie nie moge -
podłączony Kubulec rewelka Strasznie zaluje bo nie mam cyfrowki, zdjecia tylko telefonem robie i ciezko jest dobra chwile uchwycic bo te zdjęcia w większosci zamazane wychodza, przeciez dziecku nie wytłumacze zeby stalo jak słup do zdjęcia moze sie w koncu dorobie Siostra faktycznie juz ponad tydzin po terminie. Byla chyba u pieciu ginów i w szpitalu, kaza jej czekac , jedna gin stwierdzila że ma termina na 12 a nie jak to poprzednie wyszlo 1 no i badz tu madry, wiec nadal czekamy, przyznam ze dosc mocno juz sie tym schizuje a wracajac do mamy to faktycznie, moze to chwila, ale taka błoga zemogłaby trwac wiecznie
-
heheheh to chyba tez sprobuje dojść po omacku do kibelka
-
Andzia nie zdziwilabym sie w sumie to wie ze pisze na forum i kedys jej pokazywalam
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Moje dziecie przez atrakcjie mikolajowe i przez to cale gadanie o mikolaju zrobilo sie prawie aniołem i juz myslalam że mi przez okno wyfrunie z tej swojej dobroci ale na koniec wczorajszego dnia wrocil do normy Wrocilismy od mojej mamy poznym wieczorem (M był w domu bo mył okna) i dziecko patrzy na okna a tam brak firanek!!!!! Lo matko jak sie zacząl drzec że tych firanek nie ma, nie wiem co mu odwaliło, tlumacze że sa brudne i w pralce, pokazuje, nic, w koncu M sie wkurzył wzial te brudne firanki i je powiesił, dopiero sie spokój zrobił Co sie temu dziecięciu ubzduralo w glowie rto nie wiem No i musze wam cos powiedziec, przezylam wczoraj wieeeeelko szok!!!!!! Jakas transformacja w moja mame wstapila, nie wiem na jak długo ale jeszcze sie nie moge otrzasnać. Od piątku dzwoni kiedy przyjdziemy i to 5 razy dziennie, wiec jej mowie że w piatek byl ten laryngolog,w sobote ma przyjsc ciotka z mikolajem wiec wpadniemy w niedziele. W sobote dzwoni czy chcemy szarlotke i salatke jarzynową to zrobi i da mi 100 na prezent dla małego bo nie wie co kupić Juz mi szczena niezle opadła, ale to jeszcze nie koniec. 8 rano dzwoni w niedziele kiedy bedziemy bo nie wie na kiedy ma ziemnieki postawić!!!!! (zawsze jak do niej jade to ona dopiero potem do sklepu idzie a jak juz cos ugotuje to łaska, albo mrozone pierogi) Potem dzwoni za 30 min ze jest w Tesco a tam sa takie fajne samochody zdalnie sterowana czy ma wziąc Krzysiowi Mysle se baba zachorowała, goraczke ma, albo cuś. W koncu do niej dotarłam, faktycznie patrze wszystko zrobione, prezent dla dziecka, kasa. Potem jej mowie ze zostawie ją na 15 min. z malym bo musze do ciotki na chwile dpodejśc (mieszka 200m dlaej) no to ona ze ok. Poszlam sobie , nie bylo mnie jakos 40 min wracam i słysze " a trzeba bylo sobie tam posiedziec my sie tu swietnie bawimy"!!!!!! Normalnie siedziala z nim i poazywla mu jakies literki , kolorki nazywali normalnie mnie wcięlo!!!!!!!!! No i na koniec stwierdzila żebysmy sie gdzies w przyszlym tyg. wybrali z M do kina czy gdzie tam chcemy a ona z nim zostanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy mozecie mi powiedzić co sie stało mojej matce??? Czy to trzeba leczyć?????? Oczywiscie nie wiem jak to długo potrwa ale nie ukrywam ze lzy mi w oczach stanęły -
A uas cieplo, słońce świeci, raczej wczesno wiosenna pogoda niż zimowa, tylko że ja bym wolala mroz, przy takiej pogodzie sie zle czuje, a do tego juz mnie gardło boli Zynab heheh no ta kobieta w ciązy to dziwne zjawisko Dziewczyny czy wy tez macie klopoty ze snem??? Cos ostatnio spac nie moge, budze sie na siku i potem sie męcze do rana
-
andziaWitam kobiety!!! Monika Ty wyrodna matko Zeby dziecko Frida straszyc, nie ładnie!!!A propos Fridy. Moje dziewczyny ciagle zasmarkane. Kilka dni temu rtano nie moglam znalezc gruszki do nosa, choc poprzedniego dnia wieczorem jeszcze jej uzywalam. Przeszukalam co mozliwe-nie ma. Trudno, poszlam do apteki, kupilam nowa, gdy wrocilam do domu czekala na mnie paczuszka z zamowiona frida. W sobote podczas sprzatania Stacha pokoju zaginiona gruszka sie znalazla w strazy pozarnej Gdy mu o tym powiedziaął, to skwitował krotko: No widzisz gapolku, a Ty tyle jej sdzukalas" Dzis rano nie bylo ani jednej gruszki, ani fridy. Gruszki odnalazly sie na przyczepie, a frida kabelkeim zaczepiona do traktora pod Stacha łozkiem. Normalnie wyjde kiedys z siebie i stane obok jakbym wynalazki mojego widziala Wierz mi znam ten bol Moje dziecie przez atrakcjie mikolajowe i przez to cale gadanie o mikolaju zrobilo sie prawie aniołem i juz myslalam że mi przez okno wyfrunie z tej swojej dobroci ale na koniec wczorajszego dnia wrocil do normy Wrocilismy od mojej mamy poznym wieczorem (M był w domu bo mył okna) i dziecko patrzy na okna a tam brak firanek!!!!! Lo matko jak sie zacząl drzec że tych firanek nie ma, nie wiem co mu odwaliło, tlumacze że sa brudne i w pralce, pokazuje, nic, w koncu M sie wkurzył wzial te brudne firanki i je powiesił, dopiero sie spokój zrobił Co sie temu dziecięciu ubzduralo w glowie rto nie wiem No i musze wam cos powiedziec, przezylam wczoraj wieeeeelko szok!!!!!! Jakas transformacja w moja mame wstapila, nie wiem na jak długo ale jeszcze sie nie moge otrzasnać. Od piątku dzwoni kiedy przyjdziemy i to 5 razy dziennie, wiec jej mowie że w piatek byl ten laryngolog,w sobote ma przyjsc ciotka z mikolajem wiec wpadniemy w niedziele. W sobote dzwoni czy chcemy szarlotke i salatke jarzynową to zrobi i da mi 100 na prezent dla małego bo nie wie co kupić Juz mi szczena niezle opadła, ale to jeszcze nie koniec. 8 rano dzwoni w niedziele kiedy bedziemy bo nie wie na kiedy ma ziemnieki postawić!!!!! (zawsze jak do niej jade to ona dopiero potem do sklepu idzie a jak juz cos ugotuje to łaska, albo mrozone pierogi) Potem dzwoni za 30 min ze jest w Tesco a tam sa takie fajne samochody zdalnie sterowana czy ma wziąc Krzysiowi Mysle se baba zachorowała, goraczke ma, albo cuś. W koncu do niej dotarłam, faktycznie patrze wszystko zrobione, prezent dla dziecka, kasa. Potem jej mowie ze zostawie ją na 15 min. z malym bo musze do ciotki na chwile dpodejśc (mieszka 200m dlaej) no to ona ze ok. Poszlam sobie , nie bylo mnie jakos 40 min wracam i słysze " a trzeba bylo sobie tam posiedziec my sie tu swietnie bawimy"!!!!!! Normalnie siedziala z nim i poazywla mu jakies literki , kolorki nazywali normalnie mnie wcięlo!!!!!!!!! No i na koniec stwierdzila żebysmy sie gdzies w przyszlym tyg. wybrali z M do kina czy gdzie tam chcemy a ona z nim zostanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy mozecie mi powiedzić co sie stało mojej matce??? Czy to trzeba leczyć?????? Oczywiscie nie wiem jak to długo potrwa ale nie ukrywam ze lzy mi w oczach stanęły
-
Witam cięzaroweczki!!!!! Agnieszka Ogromne gratulacje z okazji zawarcie związku malżeńskiego!!! Szmych radosnych chwil dla Was Agulamamula wspolczuje tych problemów z cukrem, mam nadzieje ze sie to wszystko jakos unormuje Avion Mysle że uda Wam sie cos załatwić, badzcie dobrej mysli ale nie dajcie sie urzędasom. Piszesz ze Twoj M moze miec problem z wypelnieniem wniosku i przywiezie go do domu. A ja na jego miejscu bym meczyla urzędnika zeby mi pomogł, to jest ich psim obowiązkiem!!!! To oni są dla nas!!!!! Nie dajmy sie zaszczuc tylko dla tego że jestesmy w trudnej sytuacji Jak najwięcej pytajcie, oni musza udzielac odpowiedzi, a Wy mozecie wielu rzeczy nie wiedziec. Jesli ktos z opieki powie ze czegos brakuje i dopiero wtedy ruszy sprawe, to sie nie dajcie , napiszcie oswiadczenie ze doniesiecie a papiery jak najszybciej nich ida am gdzie trzeba Cały czas trzymam kciuki
-
Avion kochana tak jak dziewczyny pisza oni maja OBOWIĄZEK Wam pomoc. Na przetłumaczenie dokumentów powinni dac pieniądze i nie robia łaski, mi dali na wyrobienie dowodu osobistego bez mrugniecia okiem, bo tez byl problem ze jak nie wymienie to nic nie zlatwie, to powiedzialam żeby mi na to dali bo nie mam ijuz. Z urzedem pracy to tez sie tak nie przejmuj, bo niech sie mąz zarejestruje nawet z podstawowym na początek i to nie jest tak ze kazda prace "musi" przyjąc. Nawet jak dostanie oferte ktorej nie bedzie chcial to pojdzie do tego pracodawcy i powie jaka jest sytuacja a gośc napewno mu na karteczce napisze ze "juz nie ma miesc" czy cos w tym stylu. Przechodzilismy razem całą tą droge , wiec wierz mi czlowie musi sie nagimnastykowac ale pamiętaj nie miej skrupułow bo nikt Ci łaski nie robi, to chodzi o Wasza rodzine. Do tego jak sie mąz zarejestruje to przedstawia ostatnie swiadectwo pracy i na jego podstawie szyka sie taiej pracy jaka mial ostatnią. Twoje mąz moze tez starac sie o roznego rodzaju kursy finansowane przez unie Europejską. Od komputerowych, jezykowych, kursy prawa jezdy wszystkich kategorii. Wtedy jak Twoj M rozpocznie taki kurs to nie musi wtedy brac idiotycznych ofert. Niestety ze wszystkimi trzeba twardo rozmawiać Zycze powodzenia, mysle że sie uda Nam to bardzo pomogło w trudnym okresie, jak bedziesz iala pytania to pisz na PW to zawsze odpowiem
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Hej laseczki Jak tam po wczorajszych mikolajowych atrakcjach???? Moje dziecie tak przezylo wczorajszy dzien pełen wrazen ze zasnąl ze wszystkimi zabawkami o prawie 23 i wstał 15 min temu Dzis jedziemy do mojej mamy na atrakcji ciąg dalszy