Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. gabalas

    Żywe srebro

    Nie chce mi sie opisywac wiec wkleje z wczoraj M wrocil z Krzysiem od laryngologa. Wreszcie na kogos kompetentnego trafilismy. Krzys mial kompletnie zawalone jedno ucho woskowina tak ze nic na nie nie słyszał!!!!!!!!!!!!!!!! Ta poprzednia lekarka tylko stwierdzila że uszy ok a jedno niech mu pani wyczysci bo tu troche woskowiny jest Wiecie ile to było troche??? 14 razy płukane ucho zanim to cholerstwo wylazło!!!!!!!!! W nastepny piatek bedzie juz badanie słuchu i zobaczymy czy to nam czegos nie uszkodzilo, ale i tak juz jestem dobrej mysli. a co do migdałow są NATYCHMIAST do wyciecia wogole nie mogla zrozumiec dlaczego tamta lekarka nam czekac kazała. Do callkowitego usuniecia jest 3 migdal a do podciecia te dwa normalne bo sa przerosnięte Tak wiec u mnie zabawa dopiero sie zaczyna, zobaczymy co jeszcze nam wylezie na kolejnych badaniach Andzia to mnie zaskoczylas z ta astma, wspolczuje bardo, ale dobrze ze przynajmniej juz wiesz, sama widzisz jaka droge czlowiek musi przejsc zeby dostac jakas poprawna diagnoze
  2. M wrocil z Krzysiem od laryngologa. Wreszcie na kogos kompetentnego trafilismy. Krzys mial kompletnie zawalone jedno ucho woskowina tak ze nic na nie nie słyszał!!!!!!!!!!!!!!!! Ta poprzednia lekarka tylko stwierdzila że uszy ok a jedno niech mu pani wyczysci bo tu troche woskowiny jest Wiecie ile to było troche??? 14 razy płukane ucho zanim to cholerstwo wylazło!!!!!!!!! W nastepny piatek bedzie juz badanie słuchu i zobaczymy czy to nam czegos nie uszkodzilo, ale i tak juz jestem dobrej mysli. a co do migdałow są NATYCHMIAST do wyciecia wogole nie mogla zrozumiec dlaczego tamta lekarka nam czekac kazała. Do callkowitego usuniecia jest 3 migdal a do podciecia te dwa normalne bo sa przerosnięte
  3. newania Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!Rosnij zdrowo maleńka
  4. bajustynaa co do jedzenia to mi się wydaję, ze jem mało ponieważ nie tyję za bardzo. Jem ran śniadanie diwe kromki zazwyczaj, potem owoc, zupę, drugie danie, coś tam przekąszę, i kolacja. Ale nie zawsze mi się chcę jeść i jem mało. tez mniej wiecej tyle jem i tez nie za bardzo na wadze przybieram Te objawy co piszesz to tez mam , takie uroki ciązy
  5. No i M sam pojechał z Krzysem do laryngologa bo mi cisnienie skoczylo Jejku zeby tylko dotrwac do swiat a potem to mnie moga do szpitala polozyc
  6. bajustyna to ja nie widze oznak do jakiegokolwiek niepokoju
  7. Zynab to juz masz podwyzszone cisnienie. Norma jest do 140/80 , powyzej tego ju cisnienie sie powinno codziennie monitorowac. bajustyna a jaki masz ten puls??? Bo u mnie dosc ze cisnienie wysokie to i puls koszmarny bo ok. 130 a cisnienie teraz mialam 152/85
  8. A ja nie pojechalam z Krzysiem do laryngologa, pojechal z M bo mi tak cisnienie skoczylo ze szok Musze sie jakos oszczedzac i niestresowac bo jak nie to mnie do szpitala położa bajustyna masz przynajmniej wsparcie wsrod rodziny, my niestety takowego nie mamy to niestety kolejny stras u mnie hemoglobina jest ok tylko hematokryt ciut nizszy 1% ponizej normy ale w ciązy to normalne
  9. No wlasnie wiecie gdzie mozna sie z malcem wybrać??? cos mi uchem przeszło że ma byc jakis mikolaj na malym rynku ale nie znam zadnych szczegolow. Jak cos wiecie to napiszcie co?? gdzie?? kiedy???
  10. Dziubala Eh jakos od samego początku nie moge powiedziec że ta ciąza mi "słuzy" bo niestety dośc duzo mnie tych dolegliwosci ciązowych męczy. Teraz jestem na etapie zadyszk i boli spojenia łonowego , a w sumie to dzisiaj po wczorajszym ganianiu po miescie boli mnie juz cala miednica az z udami Pocieszam sie ze jeszcze "tylko" 4 miesiące Dzis idziemy do laryngologa. Krzys jeszcze w zlobu bo dzis u nas tez Mikolaj ale niestety zaraz po obiedzie go musze zabrac A moja siostara....... bidula czka i czeka 1 grudnia termin minął i na razie nic sie nie dzieje, ale moze w Mikolaja urodzi??? hehhe szczerze przyznam ze mnie juz to oczekiwanie troche zmęczylo a co dopiero ją
  11. gabalas

    Żywe srebro

    Monika zakupy fantastyczne!!!!! Zarazilaś mnie armatą i klockami przestrzennymi Hehe u nas Bartki zimowe ma kupic ciotka, ciekawe co wybierze Mojemu dziecku podobny namiot kupilam jakos na początku roku w Ikei i niestety w lecie go zniszczył calkowicie, nie wiem jak to zrobil ale wylamal te pręty, a ja ju zmialam dosc i to wywalilam Jestem w szoku tym co piszeci o obcinaniu wlosow i paznoci. Krzys uwielbia byc strzyzony, nie lubi tylko jak mu wycinam te wlosy nad uszami, ale ogolnie jest super, potem chodzi dzumny i głaszcze sie po głowie Jak tylko nozyczki do paznikci zobaczy to zaraz leci z lapkami do mnie , skarpetki sciaga co by mu wszystko obciąć, taki mały lalus mi rosnie
  12. Monika to tez wiele zalezy od lekarza ktory takie zwolnienia ma wypisać, więc trzymam kciuki zeby sie udało
  13. Demi czytalam to co do psychologa pisalas. Wiesz u nas jest podobnie. Krzys jak wraca ze zlobka to pierwsze co robi to wlazi do łozka , ja oczywiscie z nim i tez jakaś ksiązeczke przeczytam, poopowiadamy sobie coś, ma ta chwile na odreagowanie tego dnia pelnego wrazen. w tym żolku biega bez opamiętania, wariuje z dzieciakami, jest w ciąglym ruchu, potem potrzebuje chwili spokoju Niestety nie trwa to wiecznie i zamiast na wieczor sie uspokoic to po kąpieli wstepuje w niego sztan ktory dzien w dzien mi skacze po głowie do 22.30
  14. mama2MonikaWK26mama2 serdeczne dzieki za pomoc. Jeszcze mam pytanie, do jakiego lekarza maz musi isc: do pediatry czy do swojego rodzinnego? Dziecko nie choruje wiec bedzie problem z zaswiadczeniem od pediatry. Mam nadzieje ze wystarczy lekarz rodzinny.Wiesz to jest opieka nad chorym dzieckiem . Pediatra nie musi byc ale lekarz rodzinny musi uznac ze dziecko jest chore. Ale przeciez azawsze można okłamac ze dziecku cos dolega (katar kaszel)... Aha i nie moze wziąsc ojciec opieki nad dzieciatkiem jesli w domu jest jakas osoba ktora moze sprawowac opieke nad tym dzieckiem. Czyli jesli ty nie pracujesz i siedzisz w domu to on nie moze wziasc opieki ale moze wziąc jesli ta zona jest chora i nie jest w stanie sie dzieckiem zajac
  15. Monika od gina by sie przydalo. No i wlasnie teraz mi klina wbilas bo jak zalozmy ty musissz lezec nie mozesz sie dzieckiem opiekowac to chyba gin moze taka opieke twojemu M wystawić, tak mi sie to jakos wydaje, ale najlepiej zadzwon do gina i przedstaw cala sytuacje. Ostatnio jak u swojego gina bylam to taka opieke wypisywala jednemu facetowi
  16. anula heheh dzien wisiorka rewelacja!!!!! No widzisz jak czlowiekowi malo do szczescia potrzeba Tak jak juz pisalam czesciej musiesz do ludzi wyłazic. Nawet jak pusto w portwelu to chociaz wystawy pooglądac Monika doskonale znam ten szal zakupowy, jak sie swojemu dziecku chce wszystko dac. Ja niestety musze troche te zabawki dziecku ograniczyć ze wzgledu na maly metraz, bo zeby dojsc do kuchni to musze przeplynac morze zabawek, a do tego Krzys juz jest tak rozpuszczony ze musze troche przystopować
  17. Monika dobrze mama2 napisała, ale Ty musisz być gdzies zatrudniona, bo jak ty nie jestes osoba pracującą to maz nie dostanie opieki. Chyba że ty dostaniesz od lekarza zaswiadczenie ze nie jestes w stanie sie opiekowac wlasnym dzieckiem z jakis tam rzyczyn zdrowotnych. Avion baaardzo mi przykro bo doskonale wiem co czuje, nie ma nic gorszego niz brak stabilizacji, a do tego jak sie ma dzieci to juz wogole to moze czlowieka do szału doprowadzić. Wiem ze to nie brzmi ciekawie ale moze skieruj sie do opieki spolecznej. Kazdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie. My korzystalismy z takiej pomocy wlasnie wtedy jak maz prace stracił i pamiętam jak tuz przed świetami dostalismy 800 zł to bylo wtedy jak wygrana w toto-lotka az sie wtedy poplakalam. Moze warto ta droga sprobowac A tak jak Zynab wierze ze skoro Bog zeslal nam te dzieciaczki to nie pozostawi nas losowi. Wiecie po narodzinach Krzysia nie bylo wesoło finansowo ale jakos sie wszysko zaczęlo sklejac, nie mamy rewelacji łatamy dziury na okraglo ale nigdy tak nie było żeby glod zaglądnal do lodówki, bo jak juz myslelismy ze tak bedzie to jakimś cudem udalo sie cos zarobic i kasa wpadala. Najgorszy dla nas problem to mieszkanie. Nie mamy swojego ciagle cos wynajmujemy, szanse na kredyt żadne. Moi rodzice niedawno zakupili dom w surowym stanie i pojawila sie szansa że jak oni sie przeniosą do tego domu to my sie na to mieszkanie wprowadzimy. Bez tej nadzieji to nie wiem jak bym zyla.4 przeprowadzki juz za nami z miesiąca na miesiac strach czy wlasciciel nas nie wyrzuci, ile czynsz podniesie. I tak sie to zycie kręci z dnia na dzien, ale w koncu zswieci nad nami to sloneczko bo przeciez kiedyś musi Wczoraj troche poganialam po miescie pare spraw zalatwic i dzis sie ruszac nie moge, tak potwornie mnie boli miednica, spojenie lonowe, az po same uda W pierwszej ciazy tez to mialam ale jakos na koncu a teraz
  18. MonikaWK261cora2syn dzieki kochana ale nie ginem sie martwie... Do gina chodze na kase chorych wiec tez nie mam sie czego spodziewac, tzn. superowego aparatu usg. Zamierzam isc na prywatne usg - tylko 60zl 3D/4Di nie trzeba placic dodatkowo wizyty. Sen z powiek spedza mi utrata pracy przez meza i nasze dalsze losy. Wiadomo ze jakos bedzie ale jak czlowiek ma jedno dziecko w domu, drugie w brzuszku to zaczyna troche dramatyzowac: jak my sobie poradzimy. Najgorsze ze to nic innego jak pech do ludzi, a do tego juz drugi raz nam sie to zdarza. Zawsze jestem twarda, wspieram meza ale czasem wszystko zaczyna mnie przytlaczac wlasnie tak jak dzisiaj w nocy i z rana. Na szczescie juz mi troche lepiej. Pospacerowalam z malym i wyparowalo ze mnie mnostwo negatywnych emocji. Pozdrawiam Pomysl ze nie jesteś sama. Jak Wam juz niedawno pisałam mnie wyrzucili z zespołu a była to moja koronna praca zarobkowa, więc teraz jest nieciekawi.Z pensji mojego męza i mojego pol etatu to cięzko wyżyc zwlaszcza jak sie do tego wynajmuje mieszkanie za cięzkie pieniądze. W sumie to juz sie przyzwyczaiłam do taich niespodzianek. Jak bylam w pierwszej ciązy z pracy zwolniono mojego M, więc u nas jak widzisz historia sie powtarza i to w takiej samej sytuacji. Doskonale Cie rozumiem, wiem co czujesz Glowa do góry jakos sobie poradzimy, zobaczysz
  19. gabalas

    Żywe srebro

    Faktycznie rak to jest cos strasznego, ta potrafi czlowieka wyniszczyć, trwa to miesiącami, lekarze nic nie robią bo sensu nie widzą Eh o kasie to mi nawet nie mowcie. Teraz jak moja praca "artystyczna" odpadła to ja nie wiem jak wydolimy do kwietnia Grudzien jakos przezyjemy ale od stycznia to sie niezle zaciąganie pasa zacznie trudno jakos trzeba przezyc, my to takiego pecha mamy, jak w pierwszej ciązy byłam to M stracil robote, a teraz ja, jakos tak ciągle pod górke
  20. jaja bym sku...... odciela zadna inna kara nie jest adewatna do tego co zrobił w takim wypadu nie widze zrozumienia, resocjalizaci, leczenia czy czegokolwiek humanitarnego. Tylko okaleczenie na całe życie zby tego nie powtorzył
  21. Wiotam sie!!!! 1cora2syn Witaj u nas, gratuluje synka aga to świetnie ze wszystko ok i cora będzie!!!!!!! U mnie dzis nastroj duzo lepszy, mam nadzieje ze juz tai pozostanie
  22. gabalas

    Żywe srebro

    No wreszcie jakis lepszy dzien. Wlasnie przyszla ta wyczekiwana dlugo kasa!!!!! Teraz juz moge spokojnie na swieta czekać
  23. gabalas

    Żywe srebro

    Monika az mi ciarki po plecach przeszły i łzy w oczach stanely po tym co napisałaś.Nawet nie wiem co Ci doradzić,zycie nas przed takimi wyborami stawia Gunia oj fajny jest taki świąteczny nastoj w żlobku, u nas tak samo przy wejsciu wisza mikolaje na drabinkach ze światełek, jutro bedzie Mikołaj!!!!! Dzis noc bezproblemowa, poranek tez bez zarzutu, to lubie
  24. Anulka a co to jest zycie towarzyskie bo ja nie wiem czy to jest jak sie czlowiek z innym spotya w celach rozrywkowych????? cos takiego mialo miejsce w moim zyciu ale to pylo w czasach jak mamuty młode były A tak naprawde jest to dla nas dramat. Odkąd mamy dziecko ani razu nigdzie nie wyszlismy sami, jesli juz gdzies do znajomych idziemy to tylko z dzieckiem, teraz jak jestem w ciazy to juz wogole mi sie nie chce ruszyć. A tak to czasem jak sie da jakis czas wygospodarować to kazde z nas sie umawia solo , a wlasciwie to ja jeszcze sie z jakimiś kolezankami czasem umawialam, a M to juz wogole czasu nie ma. Teraz to juz nawet tego nie robie
  25. Witam!!! slonko sil na reszte dnia, heheh skad ja znam sniacy sie budzik Niestety Julka w okropny wiek wchodzi, najgorsze że to teraz bedzie trwalo i trwalo, musisz byc bardzo cierpliwa i konsekwentna anula rozumiem co czujesz, cięzko przy 4 dzieciaków o własną tozsamośc, wszystko sie kreci wokól nich , a czlowiek zapomina jak sie nazywa, co go cieszy , co lubi Mysle ze powinnas sobie jakis wypadzik do miasta zorganizowac na jakis czas, zostawic ten cały majdan w domu i poprostu na chwle wyjsc odreagować U mas dziś nocka ok. maly sie nie budził ładnie dospal do 7.30 i z usmiechem do żlobka poszedł, eh takie poranki lubie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...