Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. Asienkas Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tez czekam na jakies foteczki Andi ale te dzieciaki rosną. Pannica jak marzenie , a Pysiek jak kawler na wydaniu
  2. Witam brzuchate!!!!!!! U mnie dzis pobudka przed 6 , maly postanowił wstac o tej porze, ale potem troche dospalam jak poszedl do żlobka aga co do tych kól to Twoj malzonek ma troche racji. Nasz pierwszy wozek był wlasnie tej firmy tylko jakis inny troche starszy model. Natomiast jak patrze na te kólka ro są identyczne, nie wiem czy sie cos w nich zmieniłoFaktycznie kola pompowane sa rewelacyjne, swietnie sie tym jezdzi , ale ja niestety mialam niefajna przygode. Wybralam sie do miasta i niestety na jakoms krawęzniku przebilam opone. wada tego jest taka że na flaku nie mozna jechac bo z kola spada wszystko, bo to wlasnie dętka to utrzymuje no i zanlazlam sie w srodku miasta z naprawde wielkim problemem, niestety jakos sie musialam dowlec do domu co nie bylo takie łatwe. W domu myslelismy ze wystarczy na detke nakleic late ale niestaty to nie przeszlo, dopiero M dal koło do.....wulkanizatora Do tego tez wozek jest potwornie cięzki, jesli macie do pokonania jakies schody to jest to dramat. Wygoda jest baaardzo duza zwlaszcza na początku w gondoli, ale spaceroka wogole mi nie lezała, moze ten model juz jest lepszy pod tym wzgledem Monika baaaardzo wspolczuje kuzynce, to takie smutne, czkasz 9 miesięcy, czujesz swojego maluszka pod sercem i wiesz ze z chwila porodu najprawdopodobniej zakonczy on swoje zycie To takie okrutne
  3. Dziubala super chlopaki!!!!!!!!! Juz za pare lat dziewczyny beda włazic za nimi drzwiami i oknami Ty tez świetnie wyglądasz, choć wolalam cie w jasniejszych wloskach A ja odstresowuje wczesny poranek, posprzątalam chałpe, obiad zrobiony , no i wreszcie machnelam saltke jarzynowa bo cos za mna łazila
  4. Witam sie!!!! U mnie tez dzien rozpoczety grubo przed 6
  5. gabalas

    Żywe srebro

    Andzia Jakbym czytal o sobie. Tez niestety straes , brak kasy, milion problemów robi swoje i wyżywam sie na M. Teraz to wlasciwie tak jest codziennie o kazda glupote. dzisiaj to juz sie zalamalam. Znowu to moje dziecie mialo jakies lęki przez sen i pierwszys raz sie sam wladowal nam do łozka, wiercil , krecil , poplakiwal az przed 6 rano wstal z płaczem i zacząl szukać garnkow do gotowania w kuchni Zaczynam miec z tym spory problem, bo to takie kolo zamknięte. Jedyna metoda ar jaka na niego dziala to zabranie jakiejś zabawki. np"posprzątaj bo jak nie to zabieram miśki" , ale przez to on sie ta boi o to ze cos mu zostanie zabrane ze ma lęki. Dalej dochodzi do tego ze on wszystko chce ze soba brac do żlobka. Juz wam pisalam jakie niestworzone rzeczy zabiera. No i dzis poniewaz przez to wszystko był niewyspany to znowu chcial ze soba zabrac kołdre i poduszke Nie pozzwolilam mu to wpadł w taka histerie ze w drodze do tego zlobka ze az rozdarł mi kaptur od kurtki to sobie tylko wyobrazcie jakiego powera dostał. :Histeriaopiero na sali jakos sie zaczal uspokajac , ale ja wychodzilam to jeszcze plakał. Pani stwierdzila że dobrze ze mu nie dalam tej koldry, a ja juz sama nie wiem Oczywiscie wszystko sie na M odbilo bo stwierdzilam ze nic mi znowu pomoc nie chce że mial czas i mogl sam go odprowadzic to moze by sie jakos uniknelo takiej sceny,no i tak te nasze klotnie codziennie wygladają Andzia co do tesciowej to tak jakby jej wogole nie bylo. Nie widzialam sie znia jakies 5 czy 6 lat i wcale mi tego nie brakuje, bo to to jest dopiero dluuuuuuga historia do opowiadania i moja matka w swojej bezdusznoaci jest niczym w porownaniu do tej baby
  6. goyagabalasGoya to byz sie swietnie dogadala z moim M bo on do wszystkiego by wladowal cebule i czosnek a ja jakos nie przepadam Jasli moge zapytać to zzjakich Ty Czech jestes????z tych sąsiednich co na południe od Polski leżą ;) heheh tak pytam z ciekawosci bo jest taka miejscowosc Czechy w naszej Polsce
  7. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia faktycznie dziwne to z tym sikaniem. U nas ostanio inny problem miala, bo maly nie sikka na drzemce popoludniowej, ale pieluchy jakos tak odruchowo jeszce do zlobka nosila, az sie kiedy wkurzylam bo codziennie pielucha znikala, wiec nie wiem czy mu bezpotrzebnie zakladaly a potem wyrzucaly czy dawaly innym dzieciom. W koncu sie wkurzylam i przestalam przynosic, jakos dziecko jest codziennie suche Monika nie bardzo wiem co wybuchowego maoglabym Ci doradzic, ale jzk mi cos w oczy wpadnie to napewno napisze Wrzcajac do mojej mamy, to niestety za kazdym takim razem jest mi ogromnie przykro, niby wiem ze oa taka jest, ale jestem cale zycie dzieckiem swoejej mamy walczacym o jej akceptacje i mimo ze mam 35 lat to baaaaaardzo cięzko sie z tym pogodzić. Na codzien staram sie o tym nie myslec ale po takich wizytach dłuzo jestem totalnie sfrustrowana
  8. Goya to byz sie swietnie dogadala z moim M bo on do wszystkiego by wladowal cebule i czosnek a ja jakos nie przepadam Jasli moge zapytać to zzjakich Ty Czech jestes????
  9. elwira hehe ja mam 16.12 wizyte i tez sie pewnie okaze czy tej mojej "corci" przypadkiem cos między nogami nie urosło
  10. Napisze Wam jedna historyjke co mi opowiadala logopeda. Trafila do niej dziewczynka 2 letnie ktora nic nie mowila. Dziewczynka byla zdrowa, rzadko chorowala, więc nikt nigdy jej do laryngologa nie kierował. Chodzila do zlobka, tam sie swietnie bawila, a co najwazniejsze wykonywala polecenia , wiec nikomu do głowy nie przyszlo że dziecko moze miec cos ze słuchem. Jak sie potem okazalo dziewczynka miala 3 migdal ktory tak jej uciskal na bebenki ze w jednym uchu nic nie łsyszala a w drugim tak jakby miala garnek na głowie!!! No i nasuwa sie pytanie: skoro prawie nic nie łsyszala to jakim cudem wykonywala polecenia?? "podaj to..., przynies tamto..." I wiecie co??? Nauczyla sie rozumiec z ruchu warg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. Dziubala no wlasnie u nas przegrody nosowe są w porządku, a ja chce sprawdzic DOKLADNIE czy to na sluch nie ma wpływu. No wlasnie nie wiem czy nie da sie go jakos w inny sposob zmniejszyc, tamta lekarka stwierdzila ze nie , ale ktos inny moze bedzie mial inne zdanie. zobaczymy w piatek
  12. Witam laseczki Widze ze szal zakupowy trwa Wozek 17 kilo to strasznie cięzki, wprawdzie nie miala Mutsy tylko inny ale był to horror. Jak sie wozek wybiera to trzeba przyjac zalozenie jak sie go bedzie uzywac, czy w miescie czy na wsi, czy na wertepy czy po chodniku, czy trzeba go nosic na ktores tam piętro no i na tej podstawie sie dobiera to co komu odpowiada Ja jestem totalny mieszczuch i to jeszcze sie poruszajacy komunikacja miejska, lazcy po sklepach, więc dla mnie tylko cos lekiego , dobrze zwrotnego Chcialabym pozostać przy wózku ktory mam, ale nie wiem czy synek go tak latwo odda bardzo jest do niego przywiazany. To Jane Carrera, czyli wozek nie do zdarcia Musialabym dokupic tylko do niego gondole bo nie mam Lozeczko dostaniemy od znajomego, bo moj syn niestety tak zniszczyl swoje że juz tylko na smietnik sie nadawalo Laktatora nie musze kupowac bo wiem ze do niczego mi sie nie przyda, lepiej jest mi sie zaopatrzyc w dobre butelki
  13. Dziubala My jedziemy na Lenatrowicza. Tam jest Poradnia dla dzieci z wadami słuchu, bo tak jak slonko pisze migdal moze uciskac na bebenki i ten słuch zniekształcac, w co ja za bardzo nie wierze, jak na moje muzyczne ucho to Krzys swietnie słyszy no ale sprawdzic to nie zaszkodzi. Tam tez maja swietnych logopedów i oni nietylko z niesłyszącymi dziecmi pracuja ale z normalnymi tez. Mam nadzieje ze teraz go laryngolog dokładnie sprawdzi, bo wczesniej bylam u babki w naszej przychodni to koszmar. Sluch mu sprawdzila na zasadzie ze go zawolala po imieniu i on sie odwrocił, wiec stwierdzila ze słuch jest ok. Ja tez bym wolała taki zabieg zrobic wczesniej, mam nadzieje ze to sie uda
  14. DziubalaWitam poniedziałkowoWeekend szybko minął, poniedziałek też już się kończy. Szybko te godziny upływają Dziś byłam z Maciusiem u laryngologa. Myślałam, że Maciuś ma może krzywą przegrodę nosową bo czasem ciężko mu się oddycha (kiedyś brałam to za duszności), w nocy śpi z otwartą buzią, a dziś to nawet chrapał . I okazało się, że przegroda nosowa jest ok, a problem tkwi w... 3 migdale..., który jest przerośnięty Laryngolog była zaskoczona, że Maciuś nie choruje, bo przy 3 przerośniętym migdale to choroba goni chorobę więc tyle dobrze, że to nie rzuca się na jego chorowanie. Ale ponieważ przeszkadza w jego oddychaniu więc na początek syrop żeby zmniejszyć migdał, a jak nie pomoże to się zastanowimy potem nad jego wycięciem. Dziubala u nas jest dokladnie ten sam problem z 3 migdalem. Tez oddycha przez otwartą buzie, chrpie w nocy itp. Idziemy teraz w piątek do innego laryngologa, bo poprzednia nic nie zrobila i stwierdzila że do wyciecia ok 4 rż. A logopeda stwierdzila że jesli wczesniej sie ytego migdala nie usunie to moze dziecko mieć złą wymowe i seplenić, bo juz ma do tego skłonnosci Na razie czekamy do piątku na wizyte
  15. Humor niestety dalej do bani Juz mi sie pisac nie chce, wszystko poprostu idzie pod gorke, od waznych spraw do przemrozonych ziemniakow na obiad
  16. gabalas

    Żywe srebro

    Za zdrowie i lepsze jutro
  17. gabalas

    Żywe srebro

    Eh co za zycie !!!U mnie krwawy dzien trwa nadal. Wczoraj na sam koniec dnia jeszcze mi sie zlew zatkał, ziemniaki byly przemrożone, a M mial to wszystko w d...... Wieczorem juz mi sie zyc odechcialo i mowie do M zeby zalozyl pieluche na noc malemu, ja zasnelam wczesniej niz Krzys a stary pieluchy oczywiscie nie ząłozył. Efekt taki że o 6.30 sie maly zlal w gacie i obudzil sie z takim wrzaskiem jakby go ze skory obdzierali. M oczywiscie juz od 15 min byl w drodze do pracy Andzia wspolczuje wizyty tesciowe, ale powiem Ci szczerze ze czasem to bym chciala żeby tak ktos przylazl i nawet bez sensu sie posmedził. Ostatnio jak bylam u mojej mamy (nie wiedziala Krzysia ze 4 miasiące, choc daleko nie miszkamy od siebie, problemu z komunikacja nie ma, tylko checi brak) to dopiero teraz to do mnie dociera jaka to jest bezduszna kobieta. Nawt dziecka na kolana nie wziela, nie pogadala z nim, biedne dziecko nie mialo sie czym zajać, bo tego nie rusz, tego nie wolno, a to ci przysune bo sie pobrudzi itp. juz tam więcej nie pojde Na koniec komentowala "on taki cycek przyklejony do Ciebie ze pewnie by z nikim nie został" no tak pewnie że by nie zostal , bo nikt nigdy z taka inicjatywa nie wyszedł, jakby został kilka razy to by sie przyzwyczaił
  18. gabalas

    sylwester;)

    amirian wlasnie to samo mailam napisac bo robie to samo co Ty
  19. Dzis mam okropnie bojowe nastawienie do życia. Jestem tak na wszystko wk..... ze chyba bym kogos zabila jakby mi stanal na drodze. Do tego jakos nieciekawie mi sie ten tydzien zaczął, wszystkie zalatwienia pod gorke, wstapilam na chwile do pracy jakies grosze odebrac to naczelniczka na mnie nawrzeszczala że jakiegos glupiego kwitaka za opieke nie wypelnilam a ona mi teraz kasy nie da, nawet w autobusie usiąsc nie moglam bo nikt laskawie mi miejsca nie ustapil, do d...... ten dzien sie zaczął. Do tego mialam dziecku zabawke zamowić to sie okazalo ze nie moge bo pieniądze na ktore czekam mialy być 3 a beda ok 10 Lehrerinsliczne masz te pannice Monika hehehhe Kubulec jak zwykle mnie rozbawl, dobrze przynajmniej juz wiesz że ma sprecyzowana orientacje seksualna Nie chce mowiec co bedzie jak go do przedszkola wyslesz
  20. fewa witaj kocaa, całe szczescie ze juz wszystko sie dobrze skonczyło, dbaj o siebie i wracaj tu do nas Agulamamula ale przejscia mialas na pogotowiu a coz to za baba była Trzymam kciuki zeby to nie byla cukrzyca ciązowa i zebys tej insuliny nie musiala brać happymum ja tez nie jestem za tym żeby na codzien korzystac z lozeczka turystycznego, mysle ze drewniane jest lepsze,wlasnie ze wzgledu na roznego rodzaju alergie, jest stabilniejsze, atwiej malucha wyjać, jakos do mnie turystyczne nie przemawia. Jak sobie przypomne co moj polroczny wtedy synek potrafił z normalnym lozeczkiem robic to mysle ze turystyczne by tego nie przetrwalo Avion oj zazdroszcze Ci tych zakupów, ja sie netaty musze jeszcze wstrzymać na jakiś czas z wielu powodów Dzis mam okropnie bojowe nastawienie do życia. Jestem tak na wszystko wk..... ze chyba bym kogos zabila jakby mi stanal na drodze. Do tego jakos nieciekawie mi sie ten tydzien zaczął, wszystkie zalatwienia pod gorke, wstapilam na chwile do pracy jakies grosze odebrac to naczelniczka na mnie nawrzeszczala że jakiegos glupiego kwitaka za opieke nie wypelnilam a ona mi teraz kasy nie da, nawet w autobusie usiąsc nie moglam bo nikt laskawie mi miejsca nie ustapil, do d...... ten dzien sie zaczął. Do tego mialam dziecku zabawke zamowić to sie okazalo ze nie moge bo pieniądze na ktore czekam mialy być 3 a beda ok 10
  21. dbozuta jak ona wogole mogla dopuscic do tego ze 7 letnie dziecko pije kaszke z butli Mysle że tu to juz sie psycholog klania. Nie dośc że to dla dziecka w tym wieku nie przedstawa zadnej wartosci to jeszcze żle wplywa na żeby A to czy sie nasili czy nie hmmm problem jest juz tak wielki że radzilabym zrobic radykalne ciecie tego tematu, dziewczynece wytłumaczyc ze takie kaszki piją tylko niemowlaki, a jej kupic dorosły kubek i powiedziec ze z tego pija dorosłe dziewczynki. Karina ja uzywalam Aventa tego trojprzeplywowego i było ok. a potem to juz tylko trójki Ale jestem dziś wku...... na cały swiat, jak bym mogla to bym kogos bez mrugniecia oka zalatwila na środku ulicy
  22. gabalas

    Żywe srebro

    Witam!!!!! Andzia wspolczuje Ci baaaaardzo!!! Mam nadzieje ze szybko to paskudztwo minie Monika dzieki za info teraz nie wiem czy to na allegro zamowic czy w tym sklepie
  23. moniq no widzisz czytam na jednym odpisuje na drugim, eh ciazowe roztargienie Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz
  24. Elwira Witaj u nas Wczoraj caly dzien spedzilam u mamy, obzarlam sie za wszystkie czasy, dzisiaj mielismy jechac do ciotki M na resztki wczorajszego Andrzeja ale juz nie mam siły, a do tego padlismy wszyscy w poludnie i dopiero wstalismy
  25. Witam niezielnie Majeczka swietnie ze zadowolona jestes z pracy Sweeti mam nadziejeze juz lepiej??? Moniq to gdzie bedziesz dzieciaki teraz dawać???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...