Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
Fotelik z wysokim oparciem czy kamizelka Ride Safer na czas podróży?
reid88 opublikował(a) temat w Przedszkolaki
Cześć! Zastanawiam się, jakie rozwiązania podróżne wybieraliście, gdy Wasze dziecko wyrosło już z typowego fotelika podróżnego. Mój spory jak na swój wiek, prawie czterolatek, wyrósł już z modelu Cosco Scenera i szukam kolejnego rozwiązania. Kamizelka RS jest droga, ale wygląda na bardzo wygodną – zwłaszcza że pozwoliłaby nam korzystać z Ubera bez konieczności każdorazowego montowania fotelika. Rozwiązanie to byłoby potrzebne głównie podczas wyjazdów (łącznie może do 4 tygodni w roku, w tym jeden wyjazd zagraniczny). Rozważam też podstawkę podwyższającą (tzw. booster) bez oparcia. Będę wdzięczna za wszelkie porady lub podzielenie się doświadczeniami. -
Dołączył do społeczności: reid88
-
Całkowicie zgadzam się z poprzednim komentarzem. Ja też to robiłam, jestem zadowolona z efektu, ale udało mi się dopiero za drugim razem. Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Poszłam do kosmetyczki w ramach promocji, w rezultacie po kilku miesiącach brwi nabrały nieprzyjemnego szarego odcienia i musiałam je później usuwać laserem. Moja rada: najlepiej szukać kosmetyczki na podstawie „poczty pantoflowej”. Pytajcie znajomych, czyje brwi podobają wam się w rzeczywistości, a nie na zdjęciach. I jeszcze jedna ważna kwestia: dobry specjalista zawsze najpierw rysuje szkic i uzgadnia go z wami. Jeśli nie podoba wam się kształt – nie wahajcie się tego powiedzieć i zrezygnujcie z zabiegu. To wasza twarz i musicie być pewni efektu. Pamiętajcie też, że po pierwszym zabiegu kolor może nie ułożyć się idealnie – właśnie po to istnieje korekta, to normalny proces. Tutaj możecie przeczytać więcej o zabiegu
-
Śmiać się mogą tylko ci, którzy nie mają rozumu. A wy nie przejmujcie się tym zbytnio. Ani wy, ani wasz mąż nie potrzebujecie żadnego psychologa.
-
Bardzo wam współczuję, myślę, że wiele osób spotyka się z podobnymi sytuacjami.
-
Ja też szukam dobrego dermatologa, bo nie mogę się pozbyć tego problemu ze skórą. Rozglądam się już nawet za konsultacjami online. Czy ktoś z was próbował czegoś takiego?
-
axeksa zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
-
Nie traktujcie tego tak smutno. Wasze dziecko dorasta i musicie już przeciąć pępowinę łączącą je z beztroskim dzieciństwem. Po prostu w tym okresie adaptacji zapewnijcie dziecku więcej troski, miłości i czułości.
-
Dołączył do społeczności: axeksa
-
Pierwsza klasa to ogromny krok i ważne wydarzenie zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców! Szukając porad wychowawczych, list wyprawkowych czy doświadczeń innych rodziców na urządzeniach mobilnych, szybkie ładowanie stron oraz przejrzysty układ mają kluczowe znaczenie. Obserwując, jak nowoczesne platformy cyfrowe, takie jak hotslots, stawiają na niskie opóźnienia, optymalizację interfejsu mobilnego i niezawodną stabilność serwerów, widać, jak istotna jest wydajność techniczna dla aktywnych forów rodzicielskich i portali edukacyjnych.
-
Czy macie jakieś ulubione wypieki, które można kupić w sklepie i podać gościom? Jakie torty i ciastka polecacie?
-
Cześć! Około rok temu poddałam się zabiegowi pudrowania. Dla mnie okazało się to świetnym rozwiązaniem – rano naprawdę oszczędzam mnóstwo czasu. Najważniejsze jest jednak, żeby nie szukać najtańszej oferty. Bardzo długo szukałam odpowiedniej kosmetyczki. Moja rada: nie kierujcie się wyłącznie ładnymi zdjęciami w mediach społecznościowych, bo często są one retuszowane. Szukajcie zdjęć przedstawiających rzeczywiste efekty, na których widać skórę, a nie tylko świeży efekt tuż po zabiegu. I koniecznie zwróćcie uwagę na to, jak specjalistka wykonuje szkic. Powinna uwzględnić waszą mimikę i cechy twarzy, a nie po prostu rysować szablon jak z kopii. Jeśli specjalista upiera się przy swoim i nie słucha twoich życzeń, lepiej poszukać innego. To wnioski z mojego osobistego doświadczenia.
-
A co to ma być – ogród, klomby, strefa wypoczynkowa czy miejsce na grilla?
-
A na jaką kwotę się liczycie? To ważne, żeby móc coś doradzić.
-
Klmihas zmienił(a) swoje zdjęcie profilowe
-
Dołączył do społeczności: Klmihas
-
Moja córka chodzi do grupy przedszkolnej liczącej dziesięcioro dzieci. Przepisy wymagają, aby przy takiej liczbie uczniów w klasie obecny był pomocnik nauczyciela. Dyrektorka miała rzekomo pełnić tę funkcję tymczasowo, dopóki nie znajdzie się odpowiednia osoba do pracy. Nikogo tu chyba nie dziwi, że dyrektorka tego nie robi. Czy zgłosilibyście to?
-
Dołączył do społeczności: carla11
-
Cześć wszystkim dziewczynom! Chcę zadbać o swój wygląd po porodzie. Dziecko już trochę podrosło, więc mogę zająć się sobą. Zastanawiam się nad makijażem permanentnym brwi, ale bardzo się boję, że efekt nie będzie taki, jakiego oczekuję. W internecie widziałam wiele nieudanych przykładów, kiedy brwi wyglądają jak narysowane markerem, i teraz martwię się, że zepsuję sobie twarz. Kto już to robił- podzielcie się doświadczeniem, czy jesteście zadowolone z efektu po pewnym czasie? Czy nie znudziło wam się to po pół roku lub roku? I jak wybierałyście specjalistkę, żeby nie popełnić błędu? Mieszkam w Szczecinie.
-
W jakich sklepach kupujecie jedzenie i ile na nie wydajecie?
doowKA odpowiedział(a) na temat w Kulinarnie
Lubię różne promocje. Dlatego sprawdzam, gdzie są dostępne, i tam robię zakupy. -
Obecnie na Instagramie, TikToku itp. jest mnóstwo filmików z przepisami krok po kroku. Łatwo się z nich gotuje.
-
Rozmiar patelni nie ma wpływu na smak ani na liczbę naleśników potrzebnych dla dwóch osób))) Wybierzcie średnią, a będziecie zadowoleni, bo na niej łatwiej się gotuje.
-
Dołączył do społeczności: doowKA
-
Dołączył do społeczności: tom_chisel67
- Wczoraj
-
Kiedy dzieci tak naprawdę sprzątają swoje pokoje?
Dziubala odpowiedział(a) na iruma77 temat w Przedszkolaki
Możesz oczekiwać mniej więcej w takim wieku, jak pod koniec przedszkola, czyli jakieś 5-6 lat. A teraz córeczka mając 3,5-latka może nie ogarnąć jeszcze samodzielnego sprzątania. Na tym etapie taki duży bałagan po prostu ją paraliżuje, dlatego protestuje. Zamiast sprzątać samej (co uczy córeczkę, że bunt działa 🙃), spróbujcie różnych sposobów, by zobaczyć co się najlepiej sprawdzi, bo różne sa dzieci. Jest np. taka zasada 80/20, czyli ty zbierasz większość, a ona odnosi tylko 3-4 wybrane rzeczy. Pomóc może też rotacja zabawek (super się sprawdziła u nas). Chowa się do szafy na kilka tygodni część zabawek, by zmniejszyć chaos i wtedy jest mniej zabawek do sprzątania, a po kilku tygodniach wyciąga i są jak nowe 😉. Można też sprzątać zabawki w trakcie piosenki i trzeba zdążyć zanim sie ona skończy. A może znajdziesz jeszcze inny sposób 🙂 -
Moja trzyipółlatka powoli rezygnuje z drzemek w ciągu dnia. Wciąż kładę ją do łóżka, ale zazwyczaj po prostu z niego wstaje i bawi się w swoim pokoju przez mniej więcej dwie godziny. Bałagan, jaki po tym zostaje, jest imponujący. Nawet gdy już posprzątamy pokój, szybko zamienia się on w przestrzeń pełną wytworów dziecięcej wyobraźni. Próbowałam zachęcać ją do pomocy przy sprzątaniu – zazwyczaj wydając konkretne polecenia, takie jak „odłóż książki na miejsce” czy „włóż wszystkie lalki z powrotem do pojemnika” – jednak z różnym skutkiem. Dla własnego spokoju ducha, gdy córka nie chce współpracować, czasem sprzątam sama. W jakim wieku mogę oczekiwać, że będzie potrafiła posprzątać wystarczająco dobrze przy niewielkim ukierunkowaniu z mojej strony? Dzięki!
-
Dołączył do społeczności: iruma77
-
Jakie polecicie ciekawe buty na jesień?
Szyszkaaa odpowiedział(a) na Kynara temat w Zakupy i prezenty
Zerknij sobie do sklepu Suzana - mają wiele dobrych polskich marek :) Lubię na jesień i wiosnę. Zamszowe kowbojki i botki. https://www.sn2.eu/kobieta/23525-buty-na-jesien-damskie-przewodnik-po-fasonach-na-wrzesien-i-pazdziernik.html Pomysły są na stronie. -
Hej dziewczyny ! Gdzie kupujecie fajne buty na jesień dla siebie ? Znacie fajne strony ?
-
Chyba nie jestem w tym osamotniona. Ale mój trzylatek został „zwolniony” z przedszkola po kilku tygodniach z powodu swojej pierwszej w życiu opieki poza domem. Widziałam tu mnóstwo postów z podobnymi opiniami ich przedszkolaków. Myślałam, że przedszkole to miejsce, gdzie uczą się rutyny panującej w klasie? Co inni o tym myślą?
-
Dołączył do społeczności: ceaser333
- Ostatni tydzień
-
Dołączył do społeczności: Jamesflics
-
Niestety to się zdarza. Na początku roku akademickiego oszuści masowo atakują studentów, bo wiedzą, że zamawiacie masę paczek do akademika, szukacie pracy i podajecie numer w wielu nowych miejscach (USOS, jedzenie, umowy). Być może gdzieś po drodze baza danych miała wyciek i twój numer trafił na listę botów. Najlepiej włącz sobie w telefonie filtrowanie spamu w ustawieniach SMS, a każdą taką podejrzaną wiadomość przekazuj na darmowy numer 8080 (to numer CERT Polska, sprawdzają i blokują tych naciągaczy).
-
Współczuję, to bardzo częsty i męczący problem na początku przedszkola, kiedy domowy rytm nagle się sypie. Wasz plan na rozmowę z placówką to najlepsze wyjście. Warto poprosić nauczycielki, aby w tym czasie pozwoliły mu na spokojne zajęcie przy stoliku, np. puzzle czy przeglądanie książeczek. Alternatywą może być też budzenie go po krótkiej, 20-minutowej drzemce lub pozwolenie na słuchanie słuchowiska na leżaku, żeby zająć czymś głowę i nie zasnąć. Wychowawczynie na pewno znają ten temat i wspólnie wypracujecie jakiś kompromis.
-
Bardzo współczuję, to na pewno niezwykle trudny moment dla Was obojga. Myślę jednak, że możesz być spokojna, to dopiero drugi dzień i takie sytuacje na początku adaptacji zdarzają się bardzo często. Dzieci w nowym otoczeniu dopiero się oswajają, a grupy dopiero się tworzą. Twój pomysł z rozmową z nauczycielką jest świetny. Warto jej o tym powiedzieć, panie w przedszkolu mają swoje sposoby i na pewno pomogą synkowi wejść do grupy i zachęcą inne dzieci do wspólnej zabawy. Skoro na placu zabaw jest towarzyski, to jestem pewna, że szybko złapie kontakt, po prostu potrzebuje chwilki na aklimatyzację. Powodzenia 🙂
-
Dołączył do społeczności: dreamaistudio
-
To był drugi dzień mojego syna w przedszkolu (i pierwszy pełny, bo poprzedniego dnia był tam tylko krótko). Do tej pory cały czas przebywał w domu ze mną. Dzisiaj powiedział mi, że nie chce tam wracać, bo czuje się samotny – kiedy próbował namówić inne dzieci do wspólnej zabawy, odmawiały. Serce mi pęka, gdy o tym myślę, ale nie wiem, czy to tylko typowe trudności początkowego okresu, czy może powinnam poprosić nauczycielkę o pomoc w nawiązaniu przez niego znajomości, czy co robić... Na placu zabaw zazwyczaj jest bardzo towarzyski i otwarty na innych, więc wiem, że ta sytuacja jest dla niego naprawdę trudna Będę wdzięczna za każdą radę!
-
Najczęściej czytane