Wiesz Nusia ja to juz sama nie wiem co mam myslec. Jeszcze teraz dopisalam jedno pytanie o tarczyce.
Mi to sie wydaje, ze za duzo czytam i mam takie schizy, ze zaczynam glupiec. Kolezanki chodza prywatnie i kazda wizyta to usg, badania itd. Nie sadze, zeby to bylo dobre, ale czasem przychodza takie pytania.