-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Asik
-
cos sie moze zadzialo :) a co u Ciebie kolezanko Ty moja droga?
-
ale tu cicho... :Smutny:
-
hej ronia, Fajnie ze odswiezylas watek - dzieki temu go zauwazylam :) ja tez lubie pstrykac i kiedys namietnie sie bawilam photoshopem. Teraz mam troche mniej czasu ale dalej pstrykam - bo mam w koncu wdzieczny obiekt :) Ostatnio lubie robic jej czarno-biale zdjecia albo w sepii. A zdjecie siostry super. Jak sie postaramy to watek moze odzyje
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
u mnie tez Thomas proboje otwierac drzwi ale mu nie wychodzi bo drzwi sie ciezko otwieraja i tylko wiesza sie na klamce :), za to wskakuje nam klate albo plecy i domaga sie pieszczot o tak :Uśmiech: -
od razu razniej
-
O jak super ze ktos tu wreszcie zajrzal bo juz tracilam nadzieje no wlasnie szkoda ze nie mozemy sie wybrac na spacerek ale chociaz teraz mozemy pogadac :) mieszkam tu juz 4 lata, nie wiem czy wroce do pracy jak mi sie skonczy macierzynski - wydaje mi sie ze bedzie dla mnie jeszcze za wczesnie, z pieniedzmi bedzie pewnie krucho ale powinnismy przetrwac ;) A jak u Jagodki z jezykiem? Ma jakis kontakt z Angielskimi dziecmi?
-
mnie tez cos nie pasowalo ale nie mialam odwagi sie odezwac, jak opowiadalam mezowi o historii SamejMamy on od razu mi mowi ze to nie prawda i ktos sobie jaja robi ehh... ludzie.... szkoda slow..
-
hej paulinka Ja mieszkam od 4 lat w Anglii i tu rodzilam, moze mi bylo latwiej bo maz anglik i jezyk dobrze znam. Fakt ze podczas ciazy opiekuje sie toba polozna ale jesli cos jest nie tak odsylaja do lekarza. Nie wiem na jaka polozna trafila Ania ale ja mialam calkiem fajna i konkretna. Porod mialam ciezki i grozila mi cesarka. Na poczatku byla sama polozna ale jak zaczely sie komplikacje byla i lekarka. Wiem ze wszyscy narzekaja na anglieska sluzbe zdrowia - ja nie bronie bo sama wiem ze nie jest rozowo - ale w Polsce tez jak nie znajdziesz dobrego lekarza albo nie zaplacisz to tez nie jest super. Tak samo tu jak i w Polsce mozna trafic na konowala, nie ma na to rady. Mimo ze mialam mozliwosc rodzenia w Polsce wybralam jednak Anglie.
-
Hej Iga! Malgosia ma racje, my tez staralismy sie dlugo az w koncu przestalismy sie starac i wyszlo ;)
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
IzabelinAsik śliczne tygryski, chociaż tego czarnego nazwałabym panterą :Uśmiech: no tak, a raczej panterzyca :) kaskasto nie ucieknie, kotki to madre bestie ja jakies 4 miesiace temu sie przeprowadzilam i teraz na nowo wypuszczam koty, na poczatku balam sie strasznie ze wroca do starego domu ( bo to tylko 1km dalej) ale nie! trzymaja sie nas i nowego miejsca jak pieski :) a podobno kot to tylko do miejsca sie przywiazuje... a g...o prawda! -
halo halo...
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
bo to taki standardowy zestaw kolorow -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
to ja tez wstawie zdjatka, a co :) moje tygryski -
Dzieci to potrafią się śmiać
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
bomba -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
U mojej bylo 5 ale dwa urodzily sie martwe. Poza tym moja kotka wywinela mi taki numer ze jak male mialy 3.5 tyg ona wpadla pod samochod :( i musialam sama je wychwac. Zanim jeszcze przyszly na swiat to juz mialam dla nich domy ale po tym jak stracilam ich mame to zostawilam jednego :) chlopczyka. Bardzo przypomina mame z charakteru a nawet jest jeszcze gorsza przylepa niz ona :) -
ciekawe, moze u hiki cos drgnelo :)
-
dlaczego lekarz mowi ze nie ma szans, zawsze trzeba wierzyc! Czy Ania jest w szpitalu? Gdzie to zlapala, czy na cos chorowala?
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
No szostka koteczkow to spory miocik :) u mnie (znaczy u mojej kotki ;) ) byly tylko trzy. Znalazlas juz dla nich domy czy zostaja u Ciebie? :Uśmiech: -
To moje pierwsze dziecko wiec wszystkiego sie na niej ucze ;) czuje sie juz lepiej niz na poczatku - bo na poczatku mialam wrazenie ze wszystko mnie przerasta i sobie nie poradze, ale to pewnie byla wina hormonow. Masz racje - gorszy okres juz chyba za nami i dzieci sa bardziej "ustabilizowane" ze tak mozna powiedziec :) Przykro mi ze jestes samotna mama ale na pewno Kuba daje Ci duzo radosci i rekapensuje w jakims stopniu ta luke. Ja mam meza ale za to jestem z dala od rodziny. Mieszkam w Anglii wiec daleko od rodzicow i reszty rodziny. Moj maz duzo pracuje wiec czasem sama sie czuje jak samotna matka :) Natalia jest juz bardziej kontaktowa, smieje sie duzo i gaworzy :) A jak to jest u Kuby? Musisz przysnac ze te ich usmieszki rekompensuja cale nasze zmeczenie :)
-
Hej muszka fajnie ze jestes bo troche tu u nas pusto :) Ja tez mialam termin na 21 lutego ale jak juz wyzej wspomnialam urodzilam 3 dni po. Jak sie macie? Czujesz sie juz mama co ma wszystko pod kontrola?;)
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
aha i trzeba sie z nimi duzo bawic zeby mialy jak najwiecej kontaktu z czlowiekiem - najlepiej z wieloma "czlowiekami" - ale pewnie maja tego pod dostatkiem -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Ja bym im jeszcze pozwolila ssac do 6 tygodnia a co do karmy to polecam Royal Canin. Karma troche drozsza niz inne ale da im dobry start. Oczywiscie nie rzuca sie tak od razu na nia. Mozna pomoczyc ja w wodzie i powoli wprowadzac do menu :) A Ty Izabelin jak myslisz? -
moze jest w trakcie :)
-
hiki ? wyprorokowalam?
-
Tak ponarzekalam na tego mojego meza a on dzisiaj obiad zrobil i nawet po nim pozmywal jest szansa ... ;)