-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Asik
-
dzieki za mile powitanie w gronie mamutkow a u mnie oczywiscie pada :Smutny: zazdroszcze wam pogody... musze sie wciagnac w tematy bo nie wiem o czym piszecie, jak na razie znany mi temat sciereczek ;) Monia nie wiem na co choruje Twoja siostra ale rowniez zycze zdrowia i ciesze sie ze Zosia slonka zdrowa to moze cos o sobie: siedze sobie na tej obczyznie juz 4 lata, ogolnie jest ok ale czasem smutno i czlowiek teskni za rodzina szczegolnie teraz jak sie rodzina powiekszyla. Na szczescie jest internet. W polowie czerwca wybieram sie do Polski co by sie dziadki wnusia nacieszyly a ja pooddychala polskim klimatem :) bedzie fajnie - co prawda nie wiem jak ja wytrzymam z moja mama 1.5 miesiaca pod jednym dachem no ale sproboje...
-
Natalka jeszcze przed szczepieniami. Tutaj sie zaczynaja od drugiego miesiaca - czyli teraz :) Powinnam dostac termin kiedy mam sie zglosic ale oczywiscie tu sie nikomu nie spieszy wiec pewnie bede musiala sama zadzwonic i sie umowic. Az sie boje :) jak sie ona zacznie plakac to pewnie ja z nia ;) Ze spacerami podobnie - czasem jej sie uda zerknac na drzewa - jak ja biore w nosidelku ale za 5 min juz slodko spi. Lece spac bom padnieta dzis. Natalka caly dzien marudzila, trzebabylo ja zabawiac. Rosnie mi mala szantazystka ;)
-
Moniq a sa we FR takie sciereczki co same myja okna? Bo mnie by sie taka przydala....
-
fajno dzieki
-
puk puk w tym roku koncze 31 lat - kwalifikuje sie na mamutka?;)
-
Czy sa jakies mamy z tego wspanialego rocznika? Trzydziestka na karku... trudny okres... --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Kalendarium imprezowania Malgonia - 18 kwiecien marik - 1 czerwiec (tuz tuz.... ;) ) Izabelin - 3 sierpien (alkohol preferowany - zubroweczka) Regina - 20 sierpien Asik - 21 wrzesien kat_ja - 17 pazdziernik iga - 29 pazdziernik atena - 12 grudzien godz. 12 :) zubelek - 22 grudzien
-
hej yoasia! Natalka tez robi zielone kupki. Czasem sa bardziej zielone a czasem takie pomieszane zolte z zielonym i oczywiscie jak zrobi to czuc w calym pokoju :) - to zasluga mleka sztucznego. Jak jeszcze dostawala piers to robila kilka razy dziennie a teraz tylko raz dziennie no gora dwa a czasem wcale. Natalka miala zaczatki ciemieniuchy na glowie ale widocznie jakas lekka postac bo szybko przeszlo i nawet niczym nie smarowalam. Teraz tez ma troche na brwiach ale nie wyglada to najgorzej wiec moze tez szybko przejdzie. Bioderka - Natalka miala jedno usg bo bylo podejrzenie ze cos jest nie tak. Wszystko niby wyszlo ok ale i tak sie troche martwie bo tutaj nie robia rutynowych usg jak w Polsce. Jak przyjade teraz w czerwcu to pojde zrobic jeszcze jedno. Co dzis porabiacie? (procz wizyty u laryngologa?:)) u nas wreszcie ladna pogoda wiec niedlugo wybierzemy sie na spacer. Pozdrowoinka!
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Malgos ja dopiero teraz pije :) Ty juz pewnie trzecia -
Hej Jowitko! Sweethope ma racje - forum wciaga i to bardzo!:) Do uslyszenia!
-
Dziubala niestety ostatnio czesto, choc dzis bylo super cieplutko i slonecznie. Udalo nam sie pospacerowac az ja dostalam alergii Odkad przyjechalam na wyspe to co roku kolo kwietnia/maja mnie lapie jakies cholerstwo a nigdy wczesniej nie mialam zadnych alergii pylkowych a tu masz, cos sie przypalentalo. pozdrowionka!
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
slicznosci -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
MałgosiaIzabelin Ty to masz wielkie doświadczenie z kotami chylę czoła Malgosia Ty tez niedlugo bedziesz expertem Z kotami jak z niemowlakami - pozajemy ich potrzeby, jak sie nimi zajmowac i kiedy sa chore mimo ze nie mowia (choc czasem potrafia gadac ) -
piorko? wiecej szczegolow prosze :)
-
monikouette fajnie wyszlo, dobre zdjecie to podstawa i podpis sie fajnie wpasowal ronia zajrzalam do Twojej galerii - super zdjecia, szczegolnie podobaja mi sie te z wroblami i te czarno biale co do wycinania to przy takich zdjeciach z duzym kontrastem tla najlepiej mi wychodzi z rozdzka (tak sie to chyba nazywa bo ja mam wersje ps w j.angielskim :() zaznaczam najpierw tlo z ustawiona mala czuloscia a potem odwracam zaznaczenie i wycinam w ostatnim Twoim zdjeciu podoba mi sie roznica ostrosci rak i twarzy w stosunku do reszty ciala, fajny efekt
-
Mleko musze rozpuszczac w cieplej wodzie i potem troche schlodzic tak zeby nie bylo za gorace. U mnie z porodem nie bylo tak latwo niestety. Zazdroszcze szybkiego rozwiazania :) Ja sie umeczylam 20 godzin. Na poczatku bylam odwazna i nie chcialam zadnego znieczulenia ale po 12 godzinach mialam juz dosc. Ale zanim dostalam znieczulenie to minely kolejne 2 godziny - myslalam ze sie wykoncze :) Problem polegal na tym ze mialam silne skurcze a rozwarcie nie postepowalo. Po tych 16 godzinach mialam tylko 4 cm. A jak tylko dostalam znieczulenie to w ciagu 4 godzin mialam pelne rozwarcie! W ogole juz mieli mnie wysylac na cesarke bo Natalce zaczynalo spadac tetno przy kazdym skurczu i wolno sie podnosilo ale zrobili jej test czy dostaje wystarczajaca ilosc tlenu i wyszedl pozytywnie wiec postanowili jescze poczekac z cesarka. Takze jak juz mialam pelne rozwarcie to 20 min i ja wypchalam Podczas porodu bylam w takim stanie ze oczywiscie sie darlam ze kolejnego dziecka na pewno nie bedzie ale juz mi przeszlo :) moge miec jeszcze jedno - ale ze znieczuleniam ;) Moj porod tez byl rodzinny bo tutaj to na porzadku dziennym. Opieka tez byla w porzadku, nie moge narzekac. Bylam pod stala kontrola ze wzgledu na zagrozenie zycia dziecka. To tyle z mojej historii :) Jak tam Julcia sie miewa? Natalka skubana proboje sie przekrecac na bok, oczywiscie jej ne wychodzi ale twardo steka :) A teraz idziemy sie kapac :) pozdrowionka!
-
No to sie dzis pobawilam bo mnie zarazilyscie :) Arcydziela to nie sa ale sprawily przyjemnosc a mialam prasowac... ;)
-
no popatrz, mowilam ze proste :) dzieki :)
-
Mam pytanko, jak najprosciej wkleic zdjecie do postu? Ja do tej pory uzywalam do tego zalacznikow ale zauwazylam w innych postach ze wklejone zdjecia mozna powiekszyc lupka i tak fajnie sie otwieraja a przy zdjeciach w zalaczniku otwieraja sie osobno na stronie. Wiem ze okienku edycji postu jest ikonka do wstawienia obrazka tylko tam trzeba wpisac adres URL - jak to zrobic jak mam zdjecie na kompie? Na pewno jest to proste bo wszyscy to robia ale ja jakos nie moge do tego dojsc :duren: Z gory dziekuje za podpowiedz.
-
Ronia to czarnobiale z niebieskimi super. Ja nie wiem kiedy cos zamieszcze ale sie postaram :) a Ty w miedzyczasie wklejaj swoje - ja bede ogladac
-
Trusia ja tez nie bede miala z kim zostawic malej, jesli chcialabym ja dac do zlobka to musialabym sie juz zaczac tym interesowac bo nie latwo o miejsce w dobrym zlobku. Ale tak jak wspomnialam pewnie ciezko mi ja bedzie zostawic :) Ano zajrzalam na N w poszukiwaniu emigrantek ale tam tez nie wiele sie dzieje :) wszyscy zajeci albo juz im sie nie chce. Wlasnie mialam isc na spacer a tu burza i to taka porzadna, az mi drzwiami zatrzeslo. Jejku czy wreszcie przestanie padac? Weekend ma byc podobno ladny... jakos trudno w to uwierzyc...
-
Tasik a ja nie wiem gdzie Ty teraz pracujesz, mikroskop? Czyzby w zawodzie? :Uśmiech: Natalka rosnie, dzis konczy drugi miesiac, normalnie ten czas tak szybko leci. W polowie czerwca bede w Krakowie i zostaje do konca lipca, tak zeby sie dziadki wnusia nacieszyly. Mam nadzieje ze uda nam sie spotkac. Dziubala u mnie z pogoda tez nie lepiej, co rusz leje - no ale to Anglia wlasnie mialysmy wyjsc sie dotlenic a tu taka chmura i jeszcze grzmi! podobno w weekend ma byc cieplutko... moze u Was tez :Uśmiech:
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Izabelin na tym drugim zdjeciu to zupelnie jak Thomas - tylko troche grubsiejszy ;) Thomas jest dlugi a chudy. A czy Wasze koty podsiadaja Was jak tylko zejdziecie z kanapy? Moje nawet jesli leza obok to jak tylko sie rusze to myk i na moim mejscu - bo wygrzane Trzeba tylko uwazac zeby im na glowie nie usiasc... -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Izabelin - Kedzior bardzo podobny do Thomasa tylko chyba troche bardziej brazowy. Malgosia - nie dziwie sie ze tatus wyzera - bo to przeciez smaczniejsze niz jego - no i kotki uwielbiaja to co zakazane super ze maly podjada, niedlugo wszystkie zaczna :) jejku ale bym wymietolila te Twoje kociaczki -
hej hej My tez mialysmy katarek, moze ja troche wiecej niz katarek ale Natalka jakos lagodniej przeszla to przeziebienie. Ja niestety karmie juz tylko butelka. Karmienie piersia mi zupelnie nie wyszlo. Po trzech dniach mialam tak poranione sutki ze mala pila juz tylko krew wiec postanowilam przerwac karmienie na dwa dni zeby sie podleczyc i dalam butelke. Niestety po tym Natalka juz nie umiala prawidlowo ssac a i ja pokarmu mialam niewiele. I tak sie miotalam miedzy piersia a butelka przez 4 tygodnie - w dzien piers w nocy butelka. Natalia byla wiecznie glodna, placz, stres i w koncu sie poddalam. Moze z drugim dzieckiem pojdzie mi lepiej ;) Herbatke dawalam tylko koperkowa (plantex) mama mi przywiozla bo w Anglii takiej nie ma. Teraz mi sie skonczyla ale wydaje mi sie ze kolki juz za nami... obym nie zapeszyla