jestem zagladam na chwilke poki jeszcze z sil nie opadlam
imprezka urodzinowa udana,w sumie 7 doroslych i 4 dzieci ale halas taki ze glowa peka, niestety pogoda nie dopisala i sie kisilismy w domu podczas gdy za oknem szalal deszcz
mlody dostal kupe prezentow, oczywiscie za duzo, ale coz, jak to bywa, kazdy chce cos malego i sie z tego robi duzooooo justyna, kochana, jak sie ciesze ze Gienia juz zdrowieje!! a Tobiezycze duzo sil i chwilki dla siebie, zebys odetchnela.....
co do antybiotyku, juz Ci dziewczyny odpisaly, u nas tez bylo lekkie rozwolnienie
a to fioletowe, to nie jest nadmanganian potasu?? czy tam "siwa woda" ?? :)
zdjecia sliczne!!! ann, kochana, u mnie tez czasami sie wiele rzeczy naklada i jakos musimy niestety pokazac ze sie trzymamy, czasem, dobra mina do zlej gry, ale jak nie damy rady to kto, nie?? :) caluje mocno, a zdjecia sliczne!!!! aniolek, Twoje zdjecia sliczne, ciesze sie ze spotkanie z m sie udalo! mada, jak fajnie ze basen sie Wam spodobal, i bardzo sie ciesze bo moze bedzie to dla Was obojga jakas fajna odskocznia, super miec cos wspolnego z Kajtkiem w tym wieku, bo torzadkosc, ja np nie mam takiej mozliwosci bo kupa kasy, w dodatku malo miejsc choc miasto duze :duren: inka, wyobrazam sobie ze Zabka i fasolka to duzo, wiec oszczedzaj sily bo bedzie Ci ich potrzeba coraz wiecej!! babaeczqua, witaj wsrod nas, mozesz sobie tu swobodnie poczekac na powrot lipcowek :)
moj maly gad nie raczkuje, dopiero zaczyna pelzac, a zebow mamy prawie 4 :) to tyle, zajrze jeszcze za chwil pare