Skocz do zawartości
Forum

monikouette

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez monikouette

  1. a tak w ogole to widze zmiany avatarkowe, nefre i patusia, slicznosci!!!
  2. kata, no to mnie pocieszylas!! bo ja we Francji sie ubieram w 40tke, to znaczy ze w Pl to w 38 bym weszla????????????????????,,,, juz tak dawno mnie w Pl nie ma ze calkiem zglupialam :duren: a z biustonoszami to tez tu jest sajgon, bo oni licza ta fr moda, czyli zamiast sie ubrac w 80E to ja tu nosze 95 czyli rozmiar francuski :duren: wlasnie w piatek robilam wyklad znajomym ze to ich 95 nic nie znaczy i Polacy sa logiczni bo 80 to obwod pod biustem poszczuly mnie psami mowiac ze nie mam racji, a jak nie mam jak mam!!!!
  3. witam pozna pora, aniolku, ja tez mocno cie tule, jak pisze ann, Tynic maluchowi nie zrobilas, pocieszaj sie mysla ze on jest malutki i nic z tego nie bedzie pamietal, zepnij sie jak mozesz i szukaj czegos choc wierze ze juz to robisz!! :) nefre, sliczne zdjecia zapodalas!! gratki zrzuconych kg i byle do przodu!! mada, o jakich Ty piszesz puciach!!chyba dawno w lusterko nie spojrzalas, ja moge tylko przypomniec takie zdjecie w rozowej sukience mhhh :) olimpia, Twoje zdjecia w polskim plenerze tez superasne :) ann, i o Twoich nie zapomnialam i dokladnie obejrzalam, jaka sliczna z Was rodzinka :) ktos pisal o zabezpieczeniach, u nas bedzie barierka na dole i na gorze schodow, kilka zabezpieczen na rogach szuflad (po niebezpiecznych doswiadczeniach z Natankiem w tym samym wieku) i tyle, plus oczywiscie czujne oko taty i mamy :) agnieszka, ucz Ale zasypiania samodzielnego bo sil Ci nie starczy!!! poza tym to buziaki dla miesieczniakow wczorajszych i juz dzisiejszych bo to sie juz wtorek zrobil :duren: ja lece spac bo znowu bedzie ciezko w pracy, zycze dobrej nocki i milego dnia na jutro!! i przepraszam ze zapomnialam o calej reszcie, ktora mialam napisac!!!! :)
  4. no to my ja tez jeszcze mocniej :) a jak u Was??
  5. witam podobnie jak monia, brak weny ( i czasu) na pisanie ale sie uspialam z pralkowej przygody slonka!!! a, no monika, a Ty sie nie porzygalas albo nie pokaszlalas po tym co zjadals???
  6. kata witaj :) u mnie sie sprawdzily ubranka na 54cm :) taboo znam i fajna gra :) ja tez lubie pictionnary :) trzeba rysowac jakies slowo (wyraz czynnosc, nazwe wlasna...) tak jak kalambury :)
  7. odpoczelam ale nie przys scrapie :) a teraz juz ide bo do pracy jutro trzeba wstac :) oli, sliczne zdjecia, a czy to nie bluzeczka z chrzcin?? :) mkarasowska, ja bym zapytala lekarza co do tego spotkania ale osobiscie bym sie nie martwila za bardzo toz to nie grypa tylko katarek :) to tez te zmiany pogodowe tak wplywaja, raz upala raz chlodek :) tak ja mysle a co Wy na to?? patusia, zdjecia Wasze przesliczne!!! ide juz :)
  8. pustki pustki, ja lece na gore troszke do mojego scrapa bo dopiero teraz mam chwile dla siebie, kurcze, dlaczego ten week end taki krotki... jesli nie zajrze to dobrej nocki!!
  9. niezle, to teraz poczekam az ktos to przetestuje bo mnie, jakby to powiedziec, brakuje na to czasu, a szkoda
  10. justys, nie ma sprawy, zawsze do uslug!!! :duren:
  11. justyna, witaj chcesz pare szklanek do rozbicia?? ja mam szafki zawalone, za duzo szkliwa w niej, zawsze mowie ze sie za malo z K kloce i niczego nie rozwalamy
  12. monia, kurcze, jakis dolek Cie lapie?? gon smutasy!!
  13. kata, no zapomnialam tez o jednym pytalas o te dzieci jakie sie rodza we Francji rozmiar noworodka to 50cm, takie tutaj sa srednie na narodziny, pierwszy miesiac to 54 :) a w Pl wiem ze dzieci rodza sie wieksze i ciezsze :) moje dwa szkraby to bylo 48cm 2850g i 51cm 3150g , przy czym Natanek urodzil sie miesiac przed terminem a Noah w terminie i byl standardowym dzieckiem i wagowo i wzrostem :) wiec moze i u Ciebie tam dzieci sa troche mniejsze niz polskie
  14. kata, no wcale sie tym mdlosciom nie dziwie, czasem wracaja... a pisalas o wozku i foteliku nie znam nic z tego o czym piszesz ja mam z firmy peg perego, fotelik i wozek (pliko) i jestem mega zadowolona. fotelik szkoda ze jestes daleko bo mam do sprzedania :) ale wozek nie ma kolek pompowanych, tutaj rzadko sie tego uzywa bo nie ma drog az tak wyboistych :)
  15. nie zebym chciala komus humor zepsuc ale wlasnie odkurzylam pare kaset (bo na cd nie mam) i slucham tego YouTube - SDM - Czarny blues o 4-tej nad ranem YouTube - Dezyderata
  16. no chyba ze masz szybkowar to bedzie za jakies 20/25 minut :)
  17. SUZYMUMMY kochana, zyczymy Ci duzo radosci, spokojnej ciazy i szczesliwego rozwiazania, samych szczesliwych chwil jak najmniej momentow zwatpien samych optymistycznych mysli oraz duzo duzo milosci!!!!
  18. SUZY KOCHANA SERDECZNOSCI URODZINOWE NIECH ZYCIE SIE ULOZY JAK PLANUJESZ I NIECH WASZA MALENKA MICHELLE WYNAGRODZI WSZYSTKIE SMUTKI I NIEPOWODZENIA
  19. witam niedzielnie :) buziaki dla Kajtusia!!! ja tez mam wrazenie ze to nie niedziela ale jak zwykle cos robie wiec sie nie ma co dziwic :) olimpia, sliczne zdjecia a w lokach Ci bosko ladnie dziecko karmisz, prosto z garnka, swietna fota:) gosia, no to pieknie, w sumie nie wiem co bym wolala, jechac do ukochanej tesciowej czy zeby ona do mnie sie zwalila :) w moim przypadku na szczescie kocham naprawde moja tesciowke wiec moze byc i jedno i drugie :) patusia, zwiedzaj, ja tam historii nie lubie ale uwielbiam wycieczki do skansenow i innych tego typu obiektow, poza zamkami i gadaniem o tysiacu kroli francuskich :) strona estetyczna mi odpowiada ale historyczna wcale :) juz tam wolalam geografie :) mineralka, ja tez bym podejrzala jednak cos pochodnego do rota i odstawila produkty mleczne zeby zobaczyc efekt. no i koniecznie dawac banany, ryz, marchewke, borowki i duzo wody. ja malo panikujaca ale w tej kwestii wole na zimne dmuchac :) mada, 5!!! i kciuki zacisniete o pozytywne zakonczenie pobytu B!!! no i tyle. posegregowalam zabawki dzieci, na gorze i na dole, w szyfladach, kufrach i na polkach, zdecydowanie za duzo tego wszystkiego zrobilam porzadki, pieka sie kruche ciasteczka, piecze sie chleb, pranie sie pierze a woda w basenie czeka na slonce :)
  20. slonko, mnie tez brak slow, czasem sobie tak mysle, jak my bedziemy babciami ( czyli juz niedlugo z racji naszego mamuciego wieku :) ) jak to mozliwe byc tak wredna kobieta w stosunku do wlasnych wnuczat.. tez sie nad tym czasem zastanawiacie?? mnie sie to w glowie nie miesci :duren: a w ogole to sie witam bo tu pustki jak nie wiem :)
  21. witajcie odespalam ile moglam niczego nie wzielam, wypilam pozno kawe a do tego byl znajomy na kolacji i tak nam zeszlo bo w ododatku gralismy sobie w quizz muzyczny :) a dzis porzadkluje zabawki chlopakow i kufry nieco oprozniam bo za duzo tego wszystkiego suzy, i jak, pojechaliscie?? a co u reszty?? no a do walizy to moge zawsze sprobowac kogos spakowac :)
  22. ja tez mialam z tym problem, pomogla wilgotna rekawiczka ktora "scieralam" siersc zgodnie z kierunkiem nitek dywanu ( oj cos mi slowek brakuje zeby to dobrze wytlumaczyc) strasznie uciazliwa robota i skuteczna nie na dlugo ale od czasu do czasu tak robilam :) a potem znalazlam rozwiazanie, koty zyja na zewnatrz a ja nie mam juz dywanow
×
×
  • Dodaj nową pozycję...