-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez monikouette
-
witam niedzielnie :) dla dzisiejszych miesieczniakow buziaki!!! AGA, spoznione ale szczere zyczenia urodzinowe, moc serdecznosci i duzo duzo radosnych momentow w zyciu!!! ann, i jak, akumulatory doladowane?? justyna, ale sie uchachalam ze zdjec, u nas jeszcze tego nie ma, natomiast wszystkie CD i DVD sa regularnie wymiatane spod telewizora k8i, jaka szkoda ze Cie nie ma!!! mocno sciskam!!! mineralka, kurcze, czytam co piszesz, czy to az tak daleko stad, czas kiedy bylas szczesliwa?? az poszlam sprawdzic ile Ty masz lat, kobieto!! cale zycie przed Toba, sprobuj jakos zmienic nastawienie, wiem ze to nie zawsze jest latwe ale przeciez nie mozesz byc taka zgorzkniala w Twoim wieku!!! :) :) :) buziaki sle!! witam tez nowa mamusie i czekamy na fotki i nowe posty!! a u nas spokoj, maluch spi.. wczoraj pojechalismy o 19.20 wrrr, prawie godzinne opoznienie, nienawidze tego!! :) a na miejscu na poczatku ok, potem poszlam polozyc Noasia i... pierwszy raz nie chial zasnac, przeplakal chyba z pol godz, chodzilam do niego ale nic nie dalo. znioslam go do nas, posiedzial godzinke i druga proba tak samo nieudana. tyle ze tym razem w pokoju spala juz jego kuzynka (3latka). i juz prawie zasypial, wychodze z pokoju a tu moja szwagierka wchodzi i na caly glos "a czy Marie spi???" zatluklabym ja, obudzila Noasia.... na koniec zeszlam z nim na dol, zasypial mi na rekach ale non stop cos go wybijalo ze snu, albo mu sie miejsce nie podobalo (nowy domek szwagra) albo cos innego. zasnal na rekach o 23ciej... do domu wrocilismy o 1.30 i tym sposobem dzis rano wstal o 10.30 a teraz odsypia :) a mojej szwagierki nienawidze nadal tak samo jak do tej pory albo jeszcze bardziej :) rzadko sie uzalam i krytykuje ludzi ale jej to nie moge scierpiec i jest to odczucie generalne calej rodziny (poza jej mezem czyli bratem K). albo moze on tez tak mysli tylko za pozno na zmiany, dwojka dzieci, ona nie pracuje ale nie zajmuje sie dokladnie niczym,n malym palcem w domu nie rusza, on pracuje, gotuje sprzata, prasuje, robi zakupy, a ona sobie odpoczywa i jezdzi po sklepach wydajac kase, ktorej nie zarabia. no to ponarzekalam, zostawiam miejsce innym milej niedzieli :)
-
witam :) u mnie nadal katar, co za cholerstwo, to chyba dlatego ze lipiec to nie chce sie wyleczyc, ale przynajmnnniej tylko zasmarkana jestem i nic wiecej :) gabi, a jak u Ciebie?? monia, jak tam u ciebie, basen sie trzyma?? jak pogoda, kto sie kapie?? co do basenu, wiecie ze mam dwa koty. z czego jeden to kot, ktorego, jakbym nie miala sumienia, to juz dawno bym zabila ( ) przez to wszystko co zepsuli rozwalil. ma 7 lat i nadal pokazuje co otrafi. no i w piatek, wskoczyl na basen i przedziurawil to gorne kolo nosne (nie znam pl nazewnictwa) czterema lapami i tyloma pazurami ile ma. utopie go kiedys w tym basenie wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
-
Album Na Zdjecia Inaczej Czyli --- Scrapbooking
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
zyje, zyje :) zaraz cos wrzuce -
Dobra książka w wolnej chwili
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
o Szwai slyszalam juz duzo i nie bardzo wiem co myslec, czytalam duzo krytyk i nie tylko pozytywnych, ale tutaj raczej samez dobre :) tylko ze jak to zwykle bywa, we Fr jej nie kupie :) za jakis czas moze pomysle nad zakupem :) -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
monikouette odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
ruch jak w ulu witam, zakatarzona nadal ale w dobrym humorze :) -
wow, asiu, no to faktycznie cos z Toba zartuje :) ale faktycznie , raczej nie mozna tego nie upiec bo sie smazy szybko, wystarczy tylko raz odwrocic i po 5/7 min jest gotowe... i raczej nie surowe bo kawaleczki w tym sa takie male ze sie szybko dopieka... niech ktos inny przetestuje.. :)
-
kurde, patusia, no ale pech, tule mocno!!! a my mielismy jechac na 18.30 ale moje "ukochana" szwagierka ktora po nas jedzie, jeszcze nie dojechala, ona chyba sie na godzinach nie zna bo zawsze minimum pol godz/godz spoznienia ma :duren: wrrrrrr
-
w dodatku dwie i jedyne masy ktore uwielbiam!! a zeby nie bylo ze klamie to mam dowod ze mlody sie zbiera na dyskoteke
-
a to przeciez zupy najlatwiejsze sa do zrobienia
-
a w ogole to czego mnienikt nie wola ze tu kawa i ciasto?? myslalyscie ze Wam odpuszcze i zostawie komus moja porcje?? akurat!! jem i pije :) a zaraz wybywamy :)
-
to ja tez po cichu Z OKAZJI URODZIN CHYBA OSIEMNASTYCH SAMYCH RADOSCI WIELE MILOSCI SZCZESCIA ORAZ POWODZENIA NIECH SIE SPELNIA MARZENIA I NIECH SMUTKI POJDA PRECZ tego zyczymy my - moniq z mlodym i z kudlatym
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
moja Ty kochana, no cisza jest :) katar nadal, troche przeszlo ale nie calkiem, niestety dziecko jedno u babci wiec mamy troche luzu, mlodszy slysze ze sie poczolgal do lazienki szpiegowac tate pod prysznicem przynajmniej mi kompa nie bedzie probowal wylaczyc, bo sie ostatnio dobieral do przyciskow :duren: przygotowujemy sie do wyjscia, auto zaladowane, przyjezdzaja po nas brat K z zona, przesiadka do naszego samochodu i jedziemy :) nie wiem o ktorej wroce bo w sumie to sie okazalo ze to moze nie bylo zaproszenie na kolacje tylko na aperitif, sie okaze :) a Ty odpoczywaj sobie i przygotowuj sie psychicznie do dlugiego pobytu w domu, jak juz pojdziesz z tej pracy. :) -
tak pomyslalam ze nie mozesz zwyklej maki a ciecierzyce mozesz albo dac make albo przepuszczone przez mixer konserwowe ziarna ciecierzycy :), ilosciowo tyle samo co by bylo lyzek
-
oli, no moj absolutnie nie taki jak Twoj tylko dziadkowie i ciotki z wujkami i dwoje kuzynow, czyli 8 doroslych i 4 dzieci :) w domu w ogrodzie o ile pogoda dopisze. i o ile do tej pory sie nie pokloce z jedna szwagierka ( na 2gich urodzinach Natanka byla wielka rodzinna awantura i zle sie skonczyla przez ta wredna wydre) no ale optymizm gora :)
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
a co do tej pracy, jesli nie martwia Cie finanse i nie boisz sie ze zwariujesz sama w domu to zostaw juz te prace. ale jesli cie martwi ze nie bedziesz miec z kim chocby glupio pogadac to jeszcze popracuj. no bo po porodzie to faktycznie i tak bedziesz miec mase roboty wiec jesli tylko masz mozliwosc bycia z mala to jasne, ze zostan w domku!! -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
no i prosze, suzy sie nam wscieka :) jestem, jestem :) ale nie na dlugo bo spacerek a potem do szwagierki na aperitif :) i moze kolacje tez... -
gabi, kuruj sie kobieto!! ja bez goraczki ale z mega katarem, chodze i kicham :duren:
-
a co to za puchy tutaj??? buziaki dla wszystkch!!
-
Dobra książka w wolnej chwili
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
monika, dzieki za zachete :) wiesz, moja pasja scrapa jest tak wielka ze czasem trudno mi isc sie polozyc spac bo zdjecia czejkaja ale jak mnie bierze na czytanie to mam tak samo. no a poza tym, zupelnie inaczej czyta mi sie niektore ksiazki po polsku niz po francusku, a generalnie to mam je tylko po francusku, chyba ze jestem w PL albo jak sie polska do mnie wybierze :) czyli jakos raz na rok, dwa.... -
nusiaaa, mozesz dac inna make, ja daje make z ciecierzycy (nawet nie wiedzialam jak sie to po pl zwie, poszlam szukac http://www.pyszneizdrowe.pl/galerie/ciecierzyca-cieciorka-ek_1319.jpg ale maka ziemniaczana to raczej nie bardzo, juz te kukurydziana daj :) asiu, co do innego miesa, ja obstaje przy kurczaku bo to mieso sie szybko piecze i w takim polaczeniu smakuje wysmienicie :) ale nie zaszkodzi pokombinowac, daj znac jak sprobujesz inna wersje :)
-
mnie bylo potrzeba jakies 25dag cukinii i tyle samo kurczaka a cukinia moze byc starta na grubej tarce rowniez sorki ze dopiero teraz :)
-
oby zasmakowaly!! aha, dodam ze w podstawowym przepisie jaki kiedys znalazlam zamiast czosnku jest imbir w proszku ale ja zamienilam na czosnek, z braku imbiru :)
-
Dobra książka w wolnej chwili
monikouette odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
o, jak fajnie ze wateczek mi ozyl :) ja zakupilam dopiero ksiazke o ktorej wiele tu pisano, Nostalgia aniola, ale jeszcze nie mialam czasu przeczytac :) zreszta, ostatnio pochlonieta przez scrap nie mam czasu na nic innego, u mnie to tak falami nawraca milosc do czytania, bo niestety na wszystko nie mam za duzo czasu :) -
witam rowniez, zakatarzona nadal ale jakos sie trzymam mlody oddelegowany do babci i zostala sztuka jedna :)
-
witam moj nastroj tez pod wplywem Sekundki i tego przez co przechodza... poza tym wszystko ok, mlody wydelegowany do babci do jutra wieczorem, ja juz po zakupach, maluch smiga czolgajac sie po domu, sloneczko swieci, wieczorem do szwagierki a poki co jakis obiad trzeba wymyslic :) OLIWKO, buziaki dla Ciebie!!!