Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    Witam. U nas noc do dupy.... Czopek był o 3 rano, o 5 srańsko, i już od 5 nie śpie... Teraz dostał leki. Popiarduje ostro. Mam nadzieje, że bez biegunki się obędzie ... Piję kawkę i spadam sie kąpac... A i mleko wypił bez problemów... nie wiem o co kaman.. Miłego dnia kochane .
  2. Żana

    Sierpień 2009

    MM no w szoku jestem !! A wiecie co, normalnie sie dzisiaj popłakałam z nerwów. Dzwoni do mnie T bratowa i mi oświadcza, że jutro kolo 10-11 ,,porywaja,, mi T z domu, ja na to że nie za bardzo, bo ja na 10 do pracy ide a ona, że wie i że już z moja teściową jest już ustalone!! Ja mowię jej, że się nie zgadzam, bo mały mi dzisiaj gorączkuje, itd, a ona, ze postarają się żeby T wrócił na usypianie ( A chcieli go gdzieś pod Wawę zabrac bo im samochód szwankuje, oni by swój zostawili i z T by wrócili) Więc ja za tel i do T dzwonię i go op...alam a on, że tez sie o tym dopiero dowiedział. Ja mu mowię, że sie nie zgadzam, bo nie dośc że dziecko pierwszy dzien będzie beze mnie to jeszcze nie wiadomo, co z tą goraczką i że może T szwagier pojechac. A T do mnie, że jego brat rozmawiał ze szwagrem a ten mu powiedział, że jutro księdza maja po kolędzie. Nosz kur....a mac!!nigdy nie przyjmowali księdza a teraz się nawrócili !!!! Powiedziałam T że w żadnym wypadku nigdzie nie jedzie więc zadzwonił do brata i mu to przekazał. Że musi On byc z niuniem bo nie wiadomo co z tą goraczką itd. A ja w dupie mam co T brat na to. teraz tez dałam małemu nurofen bo był ciepły. Czółko nadal ciepłe, ale policzki zimniutkie. Ależ sie rozpisałam... Mam poprostu już nerwa...
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Izak czyli masz blisko ? Jak maluchy?
  4. Żana

    Sierpień 2009

    No jak na złośc... Nie dośc ze sie stresuję jutrzejszym dniem to jeszcze Tituś mi wstał z gorączką
  5. Żana

    Sierpień 2009

    Hej Blondi. No to Kuba prawdziwy duży facet :) Super, że jest zdrowiutki i oby tak dalej! Kurcze, już 8 miesięcy pracujesz...Ale szybko zleciało, naprawdę ... Ja od jutra zaczynam.... Pozdrowionka i buziole dla Kubusia :**
  6. Żana

    Sierpień 2009

    MM kurczę, współczuję, taką kasę wydac....No ale mus to mus... Dobrze, ze można trochę przesunąc w czasie szczepienia;//
  7. Żana

    Sierpień 2009

    Q wczoraj byłam dokończyc rejestracje i donieśc akt urodzenia dziecka, żeby był przy mnie ubezpieczony, a dzisiaj po skierowanie do pracy. Ronia Jedziesz z Mackiem? Którędy jedziecie, przez jakie miejscowości?
  8. Żana

    Sierpień 2009

    Rońka jak żyjesz kobieto???
  9. Żana

    Sierpień 2009

    ja uciekam na razie. Musze sie wyszykowac i znowu do UP grzac... Miłego dnia :)
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Mama_MonikaJak przyszłam wczoraj do żłobka po Lenuchnę, to akurat przyszła tez po swojego synka inna mama, a Lena bardzo lubi się z nim bawić i powiem Wam tak się wdzięczyła do tej dziewczyny, uśmiechała się tak zalotnie, oczka przymrużała he i wszyscy się śmiali, że sie podlizuje przyszłej teściowej hehe Powiem Wam że ma własnie dwoje ulubionych dzieci, tego chłopczyka Mironka i koleżankę Rozalkę, razem się bawią, przytulają, całują (i jak mają dzieci nie chorować he;), cieszą się na swój widok i płaczą gdy któreś idzie do domu, bardzo się ze sobą zżyli. Słodziaki!Ojjjj..Ślicznie musi to wyglądac :)) nooo... mówię ci aż łezka w oku się kręci :) wierze Ci... Mnie bardzo wzruszaja małe dzieci :)
  11. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaJak przyszłam wczoraj do żłobka po Lenuchnę, to akurat przyszła tez po swojego synka inna mama, a Lena bardzo lubi się z nim bawić i powiem Wam tak się wdzięczyła do tej dziewczyny, uśmiechała się tak zalotnie, oczka przymrużała he i wszyscy się śmiali, że sie podlizuje przyszłej teściowej hehe Powiem Wam że ma własnie dwoje ulubionych dzieci, tego chłopczyka Mironka i koleżankę Rozalkę, razem się bawią, przytulają, całują (i jak mają dzieci nie chorować he;), cieszą się na swój widok i płaczą gdy któreś idzie do domu, bardzo się ze sobą zżyli. Słodziaki! Ojjjj..Ślicznie musi to wyglądac :))
  12. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikaa ja sobie właśnie "ugotowałam" zupkę chińską hehe Smacznego :) Ja zaraz jakies kanapki zrobię
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikahuuuhuhu... na szczęście nam się to nie przydażyło póki co,a Lena śpi już bez szczebelków 3 miesiące. oby tak dalej :))) Własnie nie pamiętam dokładnie która z dziewczyn o tym pisała..
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaTosia27zana27u nas nie ma wyjmowanych szczebelków... Moze i to dobrzeu nas też nie ma... za to da sie je przerobić na tapczanik:) myslałam już o tym ale ona za bardzo sie kręci ciągle... Moim zdaniem też za wcześnie, jak przyjdzie lato to można zacząć przyzwyczajać , żeby dziecko na materacu spało i poduszkami poobstawiać, więc nawet jak się zturla to nic sobie nie zrobi, a zawsze coś tam się przyzwyczai ze nie ma juz zabezpieczenia w formie szczebelków no i samemu można zobaczyc jak dziecko sie będzie zachowywać i czy jest już gotowe na dorosłe łózko. no właśnie o to chodzi :) Chyba Ania pisała, że jej Miko wypadł z łóżeczka w nocy przez wyjęte szczebelki...Albo Madzia. Pamięc kiepska ;/
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Tosia27Mama_Monika tzn. wiesz ja je świadomie wyjęłam, dla nas to wygoda i dla Lenki też, bo jak sie obudzi naprzykład to nie trzeba do niej wstawać, tylko sama wychodzi sobie i idzie rozrabiać :) a my w tym czasie możemy jescze dospać:) Fajnie jak się układa do spania, trzepie poduszki, kocyk, przekłada kołderkę i zagrzebuje sie potem w tym wszystkim jak kotek hehetu masz rację... ja jednak czasem zmuszona jestem zejść np na szybko z psami gdy nie ma T, więc wkładam Bąka do łóżeczka i włączam bajeczki a ona tam sobie spokojnie czeka:) więc chyba narazie będzie "zamknięta" no właśnie i mi tez czasami się to ,,zamknięcie,, przydaje :)
  16. Żana

    Sierpień 2009

    Izak1979cześć laseczki,, .. nie poczytałam, bo padam na pysk..Maciek gorączkuje od 4 dni, noce nie moje a od wczoraj ma ospę. dzisiaj jest drugi dzień wysypu i ma jakieś 50 krostek i żadnej wodnej. mam nadzieje, że tak mu zostanie. Wykąpałam go w płatkach, smaruję tym środkiem od ospy i krochmalem daję calcium, żeby nie swędziało i już. A Zośki nie tyka ta ospa, pewnie będzie miała za dwa tygodnie....wrrrrr Izak współczuję kochana.....
  17. Żana

    Sierpień 2009

    Tosiu ja raczej bym nie zaryzykowała... Myśle, że jeszcze za wcześnie. Moj też sie strasznie wierci a często śpi głową w nogach, lub w poprzek łóżeczka....
  18. Żana

    Sierpień 2009

    Tosia27zana27 Nie. Tam są ogólnie dwie zmiany. Pierwsza od 8 do 16 a druga od 12 do 20. Tyle, że ja jako nowa na razie tak będe chodziła.ahas no to fajnie:) zobaczysz wyjdzie Wam to na dobre:) mam nadzieję....
  19. Żana

    Sierpień 2009

    u nas nie ma wyjmowanych szczebelków... Moze i to dobrze
  20. Żana

    Sierpień 2009

    Tosia27zana27Cześc Tosiu. To dobrze, ze Maja przestała chorowac :) Ja zaczynam pracę jutro. Mam na 10 i pracuję do 18. Dobrze, że T ma wolne :)zawsze bedziesz miec od 10 do 18? Nie. Tam są ogólnie dwie zmiany. Pierwsza od 8 do 16 a druga od 12 do 20. Tyle, że ja jako nowa na razie tak będe chodziła.
  21. Żana

    Sierpień 2009

    Cześc Tosiu. To dobrze, ze Maja przestała chorowac :) Ja zaczynam pracę jutro. Mam na 10 i pracuję do 18. Dobrze, że T ma wolne :)
  22. Żana

    Sierpień 2009

    Ronia Współczuję Ci całym sercem...... Dzień dobry wogóle :)
  23. Żana

    Sierpień 2009

    basia681zana27basia681a co do zasypiania bo widziałam temat jest u nas masakra teraz z zasypianiem na noc Dopiero mi usnęła, płacze przy tym sama nie wie co chce ... ale to chyba przez zębyPewnie tak. Albo mocno zmęczona była... U nas tak czasami jest, że jak Tito za bardzo się wyszaleje i minie godzina jego spania to jest marudek... Ale jeżeli u Was to nie jedna noc to na pewno zęby... Współczuję... oj moja mała bardzo zęby przechodzi Starsza nawet nie odczułam .... a teraz idą jej 4 buziole zana pa Mój Tito najgorzej trójki i czwórki przechodził... Wymęczył się tez biedaczek. Powodzenia, oby szybko poszło :)
  24. Żana

    Sierpień 2009

    coś się nie mogę z Wami rozstac
×
×
  • Dodaj nową pozycję...