Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    Tosia27u nas jakos dziwnie te zęby idą ... jedynki, dwójki i piątki od razu:) ja na poczatki tez nie widziałam ale wsadziłam palucha i wszytskie było czuć... teraz już sie w niektórych miejscach przebiły oj współczuję.... U nas szły, że tak powiem, parami. Dwie jedynki, dwie dwójki, itd..
  2. Żana

    Sierpień 2009

    ronia5 wam idą ? bo moja sobie nie daje zajrzeć a też strasznie marudzi jęczy i do tego pcha paluchy do buzi moj już jedną ma, którą udało mi się zobaczyc ;/ Ale są takie same objawy jak u Twojej Oli także pewnie nadal cos sie wykluwa ...
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Tosiu co tam by sie nie działo, trzymaj sie kochana. Roniu mojemu ostatnio się buzia nie zamyka. Właśnie zjadł półtora salaterki rosołu z makaronem i kurczakiem Czasami zastanawiam sie gdzie mu się to mieści :) Basiu już niedługo i pojdziesz do pracy. Ja jakoś nie mam takiego zapału... Zaczelam pisac posta, słyszę że Bartek w kuchni w szafkach urzęduję, więc myślę idę tam. Zachodzę a On jak gdyby nigdy nic na mój widok zaczyna tańczyc i udaje ze tylko po to tam poszedł
  4. Żana

    Sierpień 2009

    Hej Basiu jestem :) Lece tylko Tita zaraz nakarmię rosołkiem :) Roniu mój gada, ale piszczec ostro też potrafi. I drzec się bez powodu ;/
  5. Żana

    Sierpień 2009

    roniaja siędzę chwilowo przed kompem a młoda bije dużego masakra jakaś i piszczy na niego teraz się poryczała bo chciała Maćka wziąć gdzieś za rękę i zaprowadzić czyli się znaczy że juz Ola nie spi :) I rządzi :))
  6. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27Heja. My juz nie śpimy i życzymy miłego dnia. nie śpita a co robita ? grzejemy rosołek i kilka kanapek robimy :) Czyli śniadanko czas niedługo zacząc :) A Wy co robita??
  7. Żana

    Sierpień 2009

    Heja. My juz nie śpimy i życzymy miłego dnia.
  8. Żana

    Sierpień 2009

    Tosia o co kaman ???? ( Fb) You know
  9. Żana

    Sierpień 2009

    kurcze, faktycznie dzisiaj tu pustki.....
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Dzięki kochane za miłe słowa. Co do rozrabiania to mój tez niezły jest. Jak zaczyna coś wymuszac to jęczy i robi taka minka jakby coś strasznego się działo. Marszczy czółko i usteczka w dziobek składa. Komicznie to wygląda. Musze spadac zaraz bo goście mi się na głowę zwalają ;/ T brat z żoną. ;//
  11. Żana

    Sierpień 2009

    no niech cwiczy, dlatego chcemy, zeby jutro tak kolo 11 przyszła, my gdzieś wyjdziemy z domu, Tito kolo 13 kladzie się spac, więc zobaczymy, czy uda jej sie Go położyc, bo z tym zawsze były problemy. Zawsze ja musiałam Go kłaśc, ale ostatnio jak moja mama była, to zdarzyło jej sie położyc Bartka spac bez zadnych problemów, zarówno w dzień jak i na noc.... Zobaczymy jak bedzie...
  12. Żana

    Sierpień 2009

    alissszana27Alisss ja do tej pory też 24h/d z małym w domu siedziałam... T jak wracał z pracy to fakt, faktem, zajmował sie Titem, ale ja wtedy sprzątałam albo gotowałam żarcie. Fajnie że wkońcu ruszę sie do ludzi ale wiesz, prawie 1,5 roku z dzieckiem w domu a tu musisz z dnia na dzień go z kims zostawic... Trzeba byc dobrej myśli. Nie ja pierwsza i nie ostatnia...Napewno to przezyjesz bardziej niz Tito hehe ale z czasem sie przyzwyczaisz :) A co do Twoich obaw o to, ze babcia rady nie da, to mysle ze spokojnie da. Jak mowisz innymi dziecmi sie zajmowala to wnukiem tym bardziej da rade. Takze spoko, glowa do gory :) hehe zajmowała sie, zajmowała, tyle ze z jakies 5-6 lat temu :)) Ale wczoraj pampersa mu zmieniła jak bylismy u niej, bo jej powiedziałam ,, babciu wczuwaj się w role, pampka trzeba zmienic,,
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Alisss ja do tej pory też 24h/d z małym w domu siedziałam... T jak wracał z pracy to fakt, faktem, zajmował sie Titem, ale ja wtedy sprzątałam albo gotowałam żarcie. Fajnie że wkońcu ruszę sie do ludzi ale wiesz, prawie 1,5 roku z dzieckiem w domu a tu musisz z dnia na dzień go z kims zostawic... Trzeba byc dobrej myśli. Nie ja pierwsza i nie ostatnia...
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Tosiu zdrówka dla Majeczki :*
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Hej dziewczyny. Z jednej strony wiem, że nic małemu sie nie stanie, bo teściowa nie jedno dziecko swoje a także i obce wychowała, bo dorabiała do renty jako opiekunka, ale ona ma już 60 lat a za Titem ciężko nadążyc. Boje się że posiedzi z nim kilka dni i powie że nie daje rady. Tak samo mam obawy co do usypiania małego w dzien.... A może jestem przewrażliwiona co do jej osoby.... I tak muszę dzisiaj sprzątac dokładnie chałupe bo ona jest wścipska i w każdy kąt zajrzy.... Mały mi teraz zasnął więc mam troche czasu wolnego...
  16. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry. Alisss fajnie, że sie odezwałas, to już teraz po przeprowadzce zaglądaj częściej :) Ja mam już nerwa....Jutro teściowa ma przyjsc posiedziec z Titusiem i położyc go w dzień spac, a my gdzieś wybędziemy z domu. Muszę jej wszystko pokazac, gdzie co jest......Echhhhhhhhhhhh.............. Miłego dnia kochane
  17. Żana

    Sierpień 2009

    Cześc Basia :)) Moj mały tez śpi. Tylko Go położyłam do łóżeczka i od razu zasnął :))
  18. Żana

    Sierpień 2009

    Hej MM Współczuje wstawiania drzwi, bo wiem co to znaczy. Mysmy wstawili zaraz po tym jak Bartuś sie urodził. Kurzu było co nie miara. A teraz jak wstawialiśmy okna znajomy postanowił rozkuc te drzwi bo mu sie coś nie podobało i miał nosa, bo drzwi były tak wstawione, że przy mocnym kopnięciu by wypadły z futryną. Tak więc znowu było kucie, walenie, kurzenie, ale przynajmniej teraz jest git. Powodzenia i cierpliwości :)
  19. Żana

    Sierpień 2009

    Bartuś właśnie je kanapeczkę, tzn chlebek z masłem :) Taka najsmaczniejsza. Pierwsze sie masełko zlizuje a pozniej je chlebek :) I szaleje oczywiście ;) Dzisiaj obudził sie po 6 z płaczem, dałam mu mleko, zmieniłam pampka i zasnął. Spaliśmy do 7,30 :))))))) A co do pracy to faktycznie, bardzo często o niej myśle. Boje sie trochę, bo nikogo tam nie znam. Jedyna osoba, która znam odchodzi a ja jestem na jej miejsce ;/// Jednak chyba od wtorku idę. Bo w poniedziałek mam iśc do UP zakończyc rejestrację i prezes ma jechac do UP i mnie stamtąd ,,wziąc,, :) Jak Miki??
  20. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry :) Kaju nie możesz obwiniac ani siebie ani męża. Tak czasami jest, niestety. Skupcie się teraz na staranku :) Cześc Aniu. Dzięki za kawkę :)
  21. Żana

    Sierpień 2009

    Kaju strasznie mi przykro..... Tulam mocno kochana. Trzyma się.
  22. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaHa u mnie też minęły czasy kiedy Lena leżała spokojnie a ja oporządzałam pampka, ma tyle ciekawych rzeczy , które może robić w między czasie hehe Bardzo ruchliwa jest, cały czas w biegu he Mój chłop odsypia właśnie po nocce, czyli robi aaaa ;) no i u nas to samo... Zawsze musze szukac mu jakiegoś zajęcia żeby leżał spokojnie... A teraz wyją sobie ze śmietnika pudełko po mleku i resztkę co tam była wysypał na dywan, świetnie się przy tym bawiąc.... Moj chłop ma urlop do poniedziałku
  23. Żana

    Sierpień 2009

    O właśnie... może jajecznice myknę na boczku... No i u nas tez jakaś dziwna woń unosi się za Bartkiem ;/ Tyle, że na razie jest zabawa i pewnie nie da zmienic pieluszki;/
  24. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana pewnie więc i jestem hehe ;) Lenuśka urzęduje ze swoim blokiem i kredkami :) Ja zaraz na cmentarz jade do dziadka (Kacper), potem rodzinka na obiad przyjeżdża. Hahaha no witaj :))) Moj mały ogląda z tatusiem Klub Przyjaciół Myszki Miki :) Lece jakieś śniadanie zrobic, bo coś mnie ssie z samego rana Miłego dnia :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...