Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia łooo matko może brzuszek ?na zdjęciach to moja sis i Olka nie mam pojęcia... Podobne do siebie :) A czapy fajne ;) a ty na którą do pracki zdrówka i spokoju dla Tit ja dzisiaj na 11. I tak chyba do końca tygodnia.
  2. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27Siema. Mam mega nerwa. Mały od 4 co 10 minut wył... Nie wiem co sie działo... A teraz jest nie wyspany i marudny... Pogoda okropna, ciemno za oknem...Ronia widzę dwie małe Luśki na zdjęciach :))) łooo matko może brzuszek ? na zdjęciach to moja sis i Olka nie mam pojęcia... Podobne do siebie :) A czapy fajne ;)
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Siema. Mam mega nerwa. Mały od 4 co 10 minut wył... Nie wiem co sie działo... A teraz jest nie wyspany i marudny... Pogoda okropna, ciemno za oknem... Ronia widzę dwie małe Luśki na zdjęciach :)))
  4. Żana

    Sierpień 2009

    Kochane moje, ja uciekam spac. Dobrej nocki życzę. Paaaa
  5. Żana

    Sierpień 2009

    roniaspała wdzień 2h Roniu skarbie trzymam kciuki, żeby jednak przespała całą noc, i Wy tez ....
  6. Żana

    Sierpień 2009

    roniataa wstała o 7 i cały dzień piepszyła aż miło oby nie wstała za godzinkę czyli nie spała Wam w dzień ??? o to na pewno prześpi pięknie całą noc. Tego Ci/ Wam życzę :*
  7. Żana

    Sierpień 2009

    roniaja ale juz uciekam Ola własnie kimnęła wiec i my w objecia Morfeusza Uuuuuuu................................................................... no nic. Pogratulowac, że Luska ,, tak wcześnie,, zasnęła i dobrej nocki :*
  8. Żana

    Sierpień 2009

    Monika no to sie naprzeżywaliście trochę... Dobrze, że już wszystko ok. Z tego co mi T mówił Bartuś spał dzisiaj tylko jakieś 1,5 godziny i tez wcześnie zasnął, bo gdzieś koło 20,30. Jest ktoś ???
  9. Żana

    Sierpień 2009

    kasia001mpearlMM my jutro na szczepienie dopiero. Jak Lena poszczepiennie? Kasia a jak ciążowe sampoczucie? Ja już po pracy - zajechana, nie miałam chwili wytchnienia dzisiaj, tzn. fajnie ale zmęczenie czuje:)hej a dziekuje,czuje sie dobrze,poza czestymi bolami glowy i ogolnym zmeczemiem. No to super :) Ja przy Bartku tez ciągle zmęczona byłam i nic nie robiłam oprócz normalnych prac domowych, a Ty już masz małego szkraba, także pewnie jest dużo ciężej...
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Hej kochane. Aniu cieszę się, że z tata koleżanki jest lepiej. Oby tak dalej :) Nie zapomną o Was, na pewno Roniu zwolnij trochę kobieto... Odpocznij Kasiu jak samopoczucie ?? Wszystkiego dobrego kochana :* U nas dzisiaj w pracy trochę zapierdziel, ale dałysmy rade ;) Jutro idę na 11 do 19. Miłego wieczoru :)
  11. Żana

    Sierpień 2009

    mpearlNa ktorą do pracy idziesz? A jak te badania wysokościowe? Mam na 10, także zaraz muszę spadac się szykowac... Może wieczorem zajrzę. Na razie dostałam od lekarza medycyny pracy skierowania na badania do okulisty, laryngologa i neurologa, + badania krwi itd. Tyle, że mam czas do 26, bo wtedy dopiero neurolog będzie. Trzymajcie sie kobietki. Ja uciekam. Pa :*
  12. Żana

    Sierpień 2009

    Cześc Mpearl :) No z kupkami lepiej. Nadal są takie rzadsze, ale juz duuużo lepiej. Dajemy mu jeszcze smectę czasami, żeby na 100% go wyleczyc. A tak to grzeczny chłopczyk z niego :) Powodzenia na szczepieniu :)
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Witam. Coś marna frekwencja na forum... U nas wszystko ok. Wykąpałam się i popijam kawkę. W pracy też ok. Ronia Madzia Ania Mpearl i reszta dziewczyn gdzie się podziewacie ?? Miłego dnia :*
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry. Ja na chwilke, bo trzeba sie do pracy szykowac ;/ Tosiu oby wszystko było dobrze z Mają MM słodka Lenusia :) Miłego dnia :)
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Witam wieczornie. A co tutaj dzisiaj takie pustki ????
  16. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83uciekam się kąpać miłej niedzieli Paaa
  17. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83zana27ania_83hejZana fajny pomysł ze zdjęciami Dzięx, ale tak jak pisałam, to nie moja robota... Moje wykończenie Jak Miki?? Miki śpi, jakiś krzykliwy jest dzisiaj, jak coś nie po jego myśli to krzyk zaraz, chyba za dużo ostatnio czasu u babci spędza a babcia na wszystko pozwala Aaaa... wiem coś o tym....Babcie za bardzo rozpuszczają wnuczków, niestety, nie licząc się z tym, że to my, matki pozniej nie mamy spokoju... Moj tez spi, całe szczęscie, bo w nocy dawał koncert i ja tez niedługo mykam się przespac, dopuki mam okazję :) Tylko jeszcze trzeba się dobrze najeśc :))))
  18. Żana

    Sierpień 2009

    ania_83hejZana fajny pomysł ze zdjęciami Dzięx, ale tak jak pisałam, to nie moja robota... Moje wykończenie Jak Miki??
  19. Żana

    Sierpień 2009

    dziewczyny mam pytanie. Czy na facebook'u da sie zobaczyc kto nas podgląda????
  20. Żana

    Sierpień 2009

    basia681zana pw :) a twoj ma niezlego guziora co sie stalo? babcia ( teściowa) tak pilnowała... ale to nie z jej winy... sam wyrżnął i walną głowa w noge od ławy ;/
  21. Żana

    Sierpień 2009

    basia681zana przepraszam ze uciekłam ale mała usypiałam dla ciebie spoko, spoko... moj kolo 13 pojdzie spac...
  22. Żana

    Sierpień 2009

    basia681zana27Basia a jak tam Twoje damy ?? Zdrowe??tak odpukać to fajnie :) oby tak dalej
  23. Żana

    Sierpień 2009

    Basia a jak tam Twoje damy ?? Zdrowe??
  24. Żana

    Sierpień 2009

    Cześc Basiu. Jak najbardziej poprosze kawusię ;) Te ramki ze zdjęciami to akurat nie ja zrobiłam, tylko ten, co to pisałam, że miał byc chrzestnym Tita a już nie jest w ,, rodzinie,,. A ozdobiłam sama, tyle, że miało byc tego więcej i cała ściana miała byc tak zrobiona, a że nie ma pana J to zostało na razie tak jak jest. Tyle, że na zdjęciu to to wygląda na malutkie a na ścianie to jest duże.
  25. agusia20112a ja kupuje słoiczki a co do afery ,to ciągle o czym głośnio...nawet leki nie sa całkiem bezpieczne. oczywiscie tez gotuje sama objadki,ale nie mam dojścia do ekologicznych upraw i kupuje normalnie w sklepie a co do miesa to to kupowane tez nie jest pewne,chyba,ze mamy zaufaną sklepowa. pracowałam w mini markecie i robiłam przy mięsie,myło sie je płynem ludwik,sprzedawało po terminie i musiało tak być bo właściciel inaczej nas obciążał za stare mięso...a czemu ja miałam płacić za coś co się nie sprzedało ja tez pracowałam w mięsnym, tyle, że u nas jak mięso sie nie sprzedało, to oddawaliśmy, jako zwrot do firmy, a oni z tego mięska robili wędlinki No oczywiście śmierdzącego nie mogliśmy oddac, tylko takie co nadawało się jeszcze do przerobienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...