Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. DziubalakajochaPytanie:Jeśli mi nie wymienia szybko to co mam robic ? Bo przeciez k... stałym abonentem jestem, umowe przedłużałam w Erze 6 miesiecy temu i chyba mam jakies prawa ? Znacie sie na tym ? Do skutku walcz , jak Isa ze stołem mój stół w naprawie, dziś rozmawiałam z gościem (a jaki teraz grzeczny ) i będzie za 2 tyg. - akurat będziemy mieć już urlop jeszcze tylko jutro i przyszły tydzień i kolejne 3 tygodnie z D i Alą
  2. Asia odpisałam. A ja dziś po południu idę z siostrą na zakupy, ona po buty ja po sukienkę mama z Alą zostaje. Dzisiaj rano Alka była tak rozkoszna, tak super dokazywała, że aż żal mi było wychodzić do pracy buziaka oczywiście dostałam nie jednego a jak ją pytam, Ala gdzie jest skarb mamusi to ona pokazuje rączką na swoje serduszko zawsze się tym wzruszam, moja mama ją tego nauczyła
  3. Alutka pisz gdzie była koleżanka, bo u nas sprawa Krety nadal otwarta
  4. kajochaisa32A niektórzy z YCD to rzeczywiście, skąd są ci ludzie ??? Przy tej ze Zbąszynka to się prawie popłakałam, z drugiej strony to nawet szkoda mi takich ludzi. Ona przekonana że jest super, a tu taki tekst jej Piróg rzucił...jaki tekst ? ja nie ogladąłam.. Że jest najbardziej obleśną kobietą jaka w tym programie wystąpiła, czy że to był najbardziej obleśny występ. Jakoś tak jej powiedział. Ja często oglądam jednym okiem i słucham jednym uchem, więc coś tam mogłam pokręcić, ale generalnie o to chodziło.
  5. Kajoszka jak Ty swoje nerki przeżyłaś, to te ósemki to dla Ciebie pikuś, będzie dobrze
  6. A niektórzy z YCD to rzeczywiście, skąd są ci ludzie ??? Przy tej ze Zbąszynka to się prawie popłakałam, z drugiej strony to nawet szkoda mi takich ludzi. Ona przekonana że jest super, a tu taki tekst jej Piróg rzucił...
  7. Kajoszko współczuję ósemek. Moje wyrosły pod dziąsłami, wzłuż szczęki wyszło dzięki zdjęciu rtg, obie do natymiastowego usunięcia przez chirurga, tyle że u mnie to taka mini operacja była, bo zębów nie było widać. Właściwie to dwie, bo robiła pojedynczo każdy. A najgorsze, że jeden ząb nie wyszedł do końca, a wtedy znieczulenie nie działa tak dobrze Jak sobie przypomnę to mi słaboo... przy drugim zabiegu zemdlałam
  8. Ala niekapka nie chce, do normalnego kubeczka zbliża usteczka, ale pić nie chce. Mleko zawsze zagęszczane dostaje z butelki (smoczek 3-przepływowy), obiadki, deserki łyżeczką. W ogóle to moje dziecię odstaje do Waszych żywieniowo, trudno, w końcu się nauczy i jeść i pić sama. Nie mam już sił się tym stresować, ani tym, że je mniej, czy niechętnie. Trudno. Nadrabia innymi rzeczami np. tańcem wczoraj mnie powaliła na kolana tańczy od zawsze, ale wczoraj było to tak komiczne w całości, że się chowałam, żeby nie widziała jak mnie to bawi (panna się obraża jak zauważy )
  9. Kwiaciarko z długości niewiele ścięłam, ale ścieniowane dość mocno, a były równe, więc teraz te końcówki w cały świat, ale i tak jestem zadowolona, wyjątkowo dobrze się czuję A jaką piankę polecasz żeby trochę ugładzić włosy? Przed ciążą były świetne, teraz zrobiły się bardziej sztywne i puszące. Wolałabym mieć proste, takie lejące, ale nigdy nie było mi dane, zawsze trochę się falowały, ale też nie wymagały układania, jak miałam swego czasu całkiem krótkie, to wystarczyło żebym się uczesała Ale to były inne włosy.
  10. Kwiaciarko ząbki wyjdą na pewno pamiętasz jak ja się stresowałam, że wyszły dwa na dole i przez pięc miesięcy cisza? A zaczęły wychodzić. I nie martw się na zapas, są dzieci, dla których ząbkowanie wcale nie jest bolesne. Będzie ok.
  11. Witam Nocka w miarę, co prawda pobudka jedna, ale dość dramatyczna chyba się młodej coś przyśniło, bo strasznie płakała. Ugłaskałam i było ok. Zdjęcia fryzury nie wstawię, bo nie zdążyłam zggrać, sama sobie cyknęłam fotkę w łazience, no ale coś tam było widać dzisiaj mam już umyte i ułożone (czyt.wysuszone na szybko) przez siebie, efekt zuepłnie inny, niekoniecznie dobry mam dość gęste, trochę puszące się i wykręcające się włosy, więc na głowie powstał tzw. artystyczny nieład ale kolor nadal mnie zachwyca
  12. Uciekam za pół godzinki do mojej skarbeńki wczoraj cały dzień nie było mnie w domu i tak mi się za nią tęskni, że nie mogę w pracy wysiedzieć... nie wiem czy pojedziemy na urlop bez Ali tak jak planowaliśmy... papa. miłego
  13. Kwiaciarko też mi się wydaje, że Was pamięta. Sama napisałaś, że Kuby przypadek jest wyjątkowy. A co do konsultacji u innego specjalisty jestem jak najbardziej za. W sumie nie powinno się w trudniejszych przypakach polegać na opinii tylko jednego. A jak czujesz, że musisz z kimś jeszcze skonsultować, to jeśli ten Wasz chirurg nie przyjeżdż w najbliższym czasie do PL to poszukałabym jeszcze jednego specjalisty. Tak dla spokojnego sumienia.
  14. Kwiaciarko tak sobie myślę, że skoro ta piłka nie jest wskazana, to może niech Kubuś z niej zrezygnuje, przynajmniej na razie. Bałabym się, pomimo zapewnień... Nie sądzę, żebyście Kubie wprowadzali przesadne ograniczenia, poza tym myślę, że w Kuba zrozumie.
  15. znów moja dla Kwiaciarki, żeby się udało z chirurgiem
  16. Kwiaciarkonie ewentulanie, tylko po prostu jak napisać. Naprawdę, skoro to taki człowiek to na pewno zrozumie Waszą troskę. Jestem o tym przekonana.
  17. Napisz Kwiaciarko nic nie tracisz. Możesz tylko zyskać
  18. kwiaciarkaWiesz, jak byl w PL to nas zawsze inaczej traktowal niz innych pacjentow. Inni czekali po 3 mce w kolejce a my dzwonilismy i na srode nam zawsze nastepna kazal przyjsc i nas jako 1 szych przyjmowal. I zawsze nas pamietal. Mysle, ze dlatego ,ze przypadek Kuby jest wyjatkowy, bo malo dzieci z jego wada sa zdrowe jak Kuba. On operowal, pozniej mial pod swoja opieka Kube w szpitalu przez miesiac a pozniej przez 4 lata. Właśnie dlatego bym zaryzykowała i napisała. Nawet jeśli nie masz go w kontaktach.
  19. Kwiaciarko a ja bym napisałam przez n-k wiadomość. Co tracisz? Nic, najwyżej się nie zgodzi, w najgorszym razie w ogóle nie odpisze. To chodzi o Twojego syna, ja to rozumiem, w końcu to on go operował, on go "uratował", że się tak wyrażę. Wiem, że to może niekoniecznie bardzo kulturalnie, ale skoro masz go w kontaktach to dlaczego nie. Nie sądzę, żeby się poczuł urażony. Trzymam kciuki za powodzenie
  20. RenataOsloWiecie co Babeczki!!!!! Jesteście fantastyczne:ok: i wzajemnie
  21. RenataOsloisa32Renata współczuję nocki macierzyństwo jest piękne, ale to niedospanie mnie wykańcza...jak wstaję w nocy to już automatycznie, nie czuję żadnego zmęczenia, gorzej rano i do południa. to tak jak ja, nawet się nie denerwuję, że płacze, tylko mi jej szkoda, że się męczy ale rano, jak trzeba wstać, a później siedzieć do 16 w biurze to już boli, nie powiem przyzwyczaiłam się w sumie. I tak nie jest najgorzej
  22. RenataOslo Isa za pomysł z tel. nie ma za co cieszę się, że wszystko ok
  23. Monika ja też pracuję, już od stycznia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...