-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Alutka wracając z Warszawy wjechaliśmy na chwilę do ikei żeby kupić stolik dla Ali, chciałam mulę, kolejkę, Asia kiedyś pokazywała, ale nie było. Zamiast tego kupiłam małe pudełeczka, z których można ustawić wieżę, wkładać na różne sposoby, każde ma inny kolor, jak znajdę na www to wkleję. Ala uwielbia wszelkie pudełeczka. Do tego dostała jeszcze taką pacynkę-żabę, najpierw się trochę bała a teraz uwielbia jak się z nią tym bawimy. Nr jeden od x czasu pozostają książki
-
Cześć Dziewczynki Ależ się za Wami stęskniłam Alutka nie wiem co będzie z długim postem, bo po 3 tyg. urlopu czeka na mnie trochę spraw... zdjęcia jutro. Wczoraj była taka piękna pogoda, że nie miałam czasu usiąść do kompa. Byliśmy dużo na powietrzu, w ogrodzie botanicznym, później D się pakował i jakoś szybko minął weeknd Ala bardzo dobrze zniosła rozłąkę, ja też nie najgorzej. Ale jak mnie zobaczyła to przez kolejne 2 dni nikt i nic innego ją nie interesowało. Dopiero wczoraj zostawała z D na chwilę bez płaczu. Nie dziwię się, po prostu się stęskniła. I non stop dostaję buziaki Byliśmy w Turcji Egejskiej, którą jestem oczarowana. Po prostu rewelacja. Co prawda trochę popadało, ale poznaliśmy fajne towarzystwo i szczerze mówiąc dopiero teraz przydałby się urlop, żeby odpocząć po urlopie Nuchna życzę dużo zdrowia dla B i Adasia a Tobie dużo siły Super, że Alunia tak chętnie chodzi do przedszkola i jak wydoroślała śliczne masz dzieciaki Spróbuję Was trochę poczytać
-
Cześć Jestem, wróciliśmy wczoraj. Dziubalko, Kwiaciarko dziękuję za sms-y przepraszam, że nie odpisałam, ale wczoraj było niezłe zawiorowanie po takim powrocie. Było super, na dłużej na forum wpadnę pewnie dopiero w poniedziałek, muszę się teraz nacieszyć Alą Alcia zniosła rozłąkę po prostu świetnie aż sami jesteśmy w szoku. Buziaki, ściskam Was mocno i miłego weekendu no i strasznie się za Wami stęskniłam
-
Cześć Zdrówka wszystkim chorującym. Nie poczytam, bo właśnie wyprawiłam Alę do babci, a sama biorę się szybko za pakowanie, bo jutro wcześnie rano lecimy do Turcji nic innego się nie dało, szczególnie, że chcieliśmy w tym tygodniu a załatwialiśmy wczoraj po południu, bo do końca nie było wiadomo co będzie z Alą no i ze mną. Ala poza gorączką z soboty na niedzielę nic nie miała, ma tylko leciutki katarek, myślę, że to jednak nie zaziębienie tylko czwórki, które przebijają się i na górze i na dole. Ostatnie dwie noce spała w miarę dobrze, ale poprzednie strasznie, do tego ja ledwie żywa... Antybiotyk w końcu wygrał u mnie z chorobą, jest prawie dobrze. Ściskam Was mocno, uciekam, bo jeszcze chatę muszę ogarnąć. Ala to istny szatan, wczoraj nabiła sobie dwa guzy co jej w niczym nie przeszkodziło, wariuje do utraty tchu, okręca się zasłonkami, chowa za krzesłami, istnne szaleństwo. Ulubione nowe słowo: kółko wszędzie je znajduje Ciesze się na ten wyjazd, ale nie wiem czy tęsknota za Alicją pozwoli na pełen relaks.... trochę mi z tym źle, że jedziemy sami. Jednak ubiegły tydzień był tak wykańczający, że jakoś wytrzymam no i się wyśpię
-
Cześć No i mam szpital w domu, ja nadal chora, pomimo antybiotyku, Ala od dzisiejszej nocy D powoli też zaczyna narzekać. Koszmar, urlop-koszmar Ściskam Was, miłego weekendu, uciekam, bo Ala woła mama pod drzwiami Dziubalko dziękuję za pomoc Na razie nie jest z Alą gorzej, ale nie mam pojęcia w którym kierunku się rozwinie ten cieknący katar... papa
-
No i jeszcze tak poczytałam pv - moje dziecko właściwie też głównie na mleku choć oczywiście nie mam słów na takie postępowanie jak opisała Kajoszka. Wczoraj Ala łaskawie ugryzła kilka razy chlebek z szyneczką ale jak widzi coś innego niż mleko to z założenia mówi "nie". Po serkach nadal nic jej nie jest. Oby już tak zostało. Obiady to tragedia. Zupy w ogóle są niedobre... a drugie w zależności od dnia... ilości małe... rany, niech już zacznie jeść... Dobra uciekam
-
poczytałam, ale oczy mnie rozbolały idę do łóżka, muszę wykorzystać, że Ali nie ma. Ech... się odechciewa Zdrówka dla wszystkich potrzebujących. Buziaki, nie wiem kiedy zajrzę, nie wiem kiedy i czy w ogóle wyjedziemy. Mam tylko nadzieję, że Ala nie zachoruje. Ze mną jest raczej źle, papa Normalnie czekałam prawie cały rok na ten urlop
-
Cześć Laseczki Melduję, że żyję tylko co to za życie Jestem chora, zaziębiłam się na weselu. D pojechał z Alą do teściów, nie chcę jej zarazić, a i tak nie jestem pewna czy się uda. Idę dziś do lekarza po antybiotyk, mam nadzieję, że mnie przyjmie. Nie mam zamiaru chorować cały urlop. No i z dwojga złego lepiej żebym to ja brała leki niż Alicja. Kiepsko się czuję. Wesele takie sobie. Zła jestem, bo zamiast odpoczywać lub choćby sprzątać muszę leżeć. A raczej nie mam siły na nic innego Ściskam Was, spróbuję trochę poczytać, zobaczymy na ile starczy mi sił
-
Dziewczynki, już Was nie poczytam, bo muszę pędzić do domu. Ali dzieje się coś z oczkiem, wczoraj się zaczęło, wyglądało jak jęczmień, ale dziś jest gorzej i roznosi się na drugie. Rozmawiałam już ze swoją okulistką i mam jechać na ostry dyżur do dziecięcego, bo nie ma żartów u takich małych dzieci. Także papa. Odezwę się z domu na pewno ale nie wiem kiedy. Miłego weekendu
-
asia78Fajny szczegolnie podoba mi sie ten wysoki salon,ale wez to potem ogrzej też właśnie, nie wiem, czy nie zmienimy. Się zobaczy...
-
Asia mówisz i masz choć może coś się nam jeszcze zmieni projekty domów HG Atelier - Dom jednorodzinny HG-i3
-
Idę po kawkę i dalej do roboty, ale jeszcze trochę ponad 4h i labaaaa....
-
Alutka fajne drzwi, też myślalam o czymś takim, ale w moim projekcie nie będą potrzebne. Babeczka super, że z mężem ok
-
A na tym pierwszym zdjęciu widzę podobieństo Stefanka do Poli i to duże
-
asia78Stefus jak sie urodzil to mial niebieskie oczy a teraz ma juz piwne a Pola od razu sie urodzila z piwnymi ooo... pierwszy raz o czymś takim słyszę, myślałam, że wszystkie noworodki mają niebieskie... Ala też miała, a teraz ma śliczne brązowe po tatusiu A graciarnia też musi być
-
moja za autko Dziubalki, żeby mąż dał się jak najszybciej namówić
-
Asia jakie fajowe foty super dzieciaki, mamusia też śliczna
-
Asia fajny ten domek, do tego jeszcze można w przyszłości powiększyć o poddasze, super.
-
Dziubalko ależ uparciuch z tego Twojego męża walcz, nie poddawaj się Wracając do auta, mam czujnik parkowania i tak mnie wnerwia... brrr... piszczy przeraźliwie jak mam jeszcze metr czy dwa miejsca widoczność przez tylną szybę bardzo ważna i tą mam, choć w poprzednim aucie miałam taką, że nauczyłam się na lusterka parkować bo tylko tak się dało mogłam głowy nie odwracać, bo i tak nic nie było widać
-
Dziubalakwiaciarka Bylismy wczoraj u ortopedy ,dostalam super wiesci i oszalalam ze szczescia :) U Kuby normalnie ozdrowienie, super kregoslup ( no jak na taka wade) i wogole no jestem w szoku, zadnych przeciwskazan nie ma do sportow.Super wieści Czuć Twoja radość w poście Cieszę się razem z Tobą Kwiaciarko super ja też bardzo się cieszę
-
Dziubala Chyba trochę podświadomie boisz się tego jak to będzie 3 tygodnie non stop z D. Na pewno będzie super i może popracujecie nad Adasiem/Niną coś w tym jest... a to drugie to raczej nie...
-
moja za poprawę pogody i nastroju
-
A w ogóle to cześć nocka z przerwami... dziś ostatni dzień w pracy. Niestety nie poprawiło to mojego nastroju... jakaś depresja czy co? Teraz to się zastanawiam jak ja te 3 tyg. z D wytrzymam Generalnie wcale nie jest mi do śmiechu... jak nie ja. Urlop powinien nastawić mnie optymistycznie, a tu taka porażka nastrojowa... ech... uciekam pracować, muszę wszystko naszykować na tip top
-
asia78Chyba znalazlam ideal Projekt domu / Projekty domów - Muratordom.pl o... ten mi się bardzo podoba
-
Do jutra dziewczynki Uciekam niedługo, humor mam podły. Najchętniej bym się zakopała pod kołdrą i wyryczała porządnie... ale niestety moje najsłodsze "obowiązki" wzywają rzeczywiście Asia nawet czasu na depresję człowiek nie ma