-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Lema ja też wiele rzeczy odpuszczam jeśli chodzi o Alę. Tzn. nie pozwalam jej wchodzić na głowę, dużo, bardzo dużo jej tłumaczę, ale jak chce w nocy do mnie i nie daje się uspokoić w łóżeczku to ją biorę tłumacząc sobie, że potrzebuje mojej bliskości. A nawet jeśli będzie to trwało jeszcze rok czy dwa, to co się stanie? Nic, dorośnie pewnie szybciej niż mogę sobie wyobrazić. Jest fajna, grzeczna (jeśli ma zajęcie ). Dziś rano np. nie chciała ani się ubać, ani usiąść na nocnik tylko leżała u mnie w łóżku. Musiałam wyjść bo przecież do pracy trzeba, więc mówię, że muszę iść do łazienki i że ją przełożę do łóżeczka, ona, że nie. No to dalej, że dam jej moją poduszkę do jej łóżeczka i książeczki. Na to Ala: tak. Położyła się u siebie i miałam 10 min. dla siebie. Przestałam być restrykcyjna, staram się za dużo nie myśleć, że powinna w tym wieku to czy tamto. Bo w końcu co to za wiek?
-
Hej przyszłam na chwilę Ala spała, z przerwami, ale nie było najgorzej Kajoszko idź do lekarza z Alą, niech sprawdzi. Aida śliczne masz te córeczki a dla Karolinki zdrówka Dziubalko więcej wyrozumiałości dla siebie Alutka jak Tata? Lema świetne te klocki, chyba Ala dostanie takie same a to, że Franek chce być z Tobą to żadna patologia Babeczko nie martw się na zapas
-
stronka mi się trafiła za więcej wolnego czasu!!!
-
kwiaciarkaA w tesco fajne promocje sa :) prostownica do wlosow z 120 na 79 :) Muszę pojechać dzisiaj, może sobie kupię. Na poprawę nastroju... choć nie lubię pieniędzy wydawać jak jestem w kiepskiej formie, bo mnie to jeszcze bardziej dołuje...
-
Cześć Jestem ale jakby mnie nie było nie wiem kiedy spokojnie napiszę... może po 19-tym... W domu nie najgorzej. Ala nadaje po swojemu coraz więcej Jestem dobita pracą. Jeszcze na dodatek D. prawdopodobnie będzie pracował w najbliższy weekend. Nie mam pojęcia kiedy znajdę czas na zakupy świąteczne, prezenty, o sprzątaniu w ogóle już nie wspominając. Jedyne o czym marzę to o tym żeby się ten sajgon tutaj skończył, albo żebym wygrała w totka, albo żeby się w ogóle coś wydarzyło... no wnerwia mnie ta praca jak nie wiem... i pomyśleć, że jeszcze kilka miesięcy temu nic nie zapowiadało takich nieciekawych zmian. Miłego popołudnia Kochane Lema Ala zjadła winogrono - jedno! bes skórki, bez pestek, wysypało ją niemal natychmiast
-
Miłego weekendu
-
kwiaciarkaisa32Ciekawe jak tam moje towarzystwo w domu? daja rade nie mają innego wyjścia
-
Asia fajna Wigilia
-
Ciekawe jak tam moje towarzystwo w domu?
-
Kwiaciarko szkoda strasznie, że się nie dali namówić na Wigilię u Was... ja w przyszłości jak będzie dom też chciałabym robić taką dużą u siebie. Ale wcale nie jestem pewna czy będą chcieli przyjechać. Ech... święta... też już mi się ich chce... tylko ta praca przed nimi... osłabia mnie... Dlatego dziś już się lenię... W poniedziałek mamy inwentaryzację. Zajrzę do Was po południu albo dopiero we wtorek...
-
kwiaciarkaja na styl boloneze robie :) robię bardzo podobnie pycha. My w ogóle uwielbiamy makaron w różnych wersjach
-
A u mnie rzadko słodycze są tak po prostu. Jak mam ochotę to kupuję i zjadam. Jak ktoś niespodziewanie wpada to cukiernia na dole teraz i tak wszyscy dzwonią odpowiednio wcześniej ze względu na Alę, więc ok. Jakby były słodycze to i tak by ich nie było bo D. wszystko wyjada A brzuch ma taki, że Wczoraj przyjechał (późno, po 23) i przywiózł paczkę (tzn. duży karton) słodyczy od firmy. Dostają co roku dla dzieci na Mikołaja, bez względu na to ile dziecko ma lat. Jest dziecię, jest paczka. Także teraz i niezapowiedzeni goście mogą przyjść no i na święta jest odpowiedni zapasik
-
Dziubala właśnie tak się zastanawiałam, jak Adaś w przedszkolu? Wszystko dobrze?
-
DziubalaZbieramy się po Adasia Miłego popoludnia Miłego
-
asia78kwiaciarko wrzuc przepsi na spagetti pliz na jakie potrzebujesz?
-
asia78Isa zje tylko pizze i zapije cola i bedzie ok
-
Moja teraz siada na podłodze albo idzie tak żałośnie i wyje gryźć i bić przestała. I tak śmiesznie pokrzykuje jak coś chce "mama" ale właśnie taki krzyk,nie wołanie. No głosik po teściowej jak nic
-
praca mi nie służy znów rozbolała mnie głowa D. znów dzwonił... mam nadzieję, że to moje dziecię przeżyje bez traumy dzisiejszą opiekę
-
To ja też wracam do pracy co będę tu sama siedzieć...
-
DziubalaA mi smutno... Alutko... trzymajcie się Mnie też jest bardzo smutno...
-
Ala ząbki też książkowo teraz idą 3. A 4 już są. Nie wiem jak z 5, ale skoro mówicie, że one na końcu, to pewnie ich nie ma... niezła matka ze mnie no ale nie pozwala mi tam zajrzeć... wydaje mi się, że ma ich w sumie 12 - równiutko ze wszystkich stron.
-
Sinka dla Kubusia za postępy. Trzymam kciuki za prawko!
-
Babeczka z grzywką ładniej
-
babeczqaisa32Dobra, uciekam, do później.D. już dzwonił 2 razy jaki kochany , pewnie za Toba tęskni taaaa na pewno... jak wychodziłam to pytam, czy wszytko wie. A teraz dzwoni i pyta co gdzie i jak no tatuś z córeczką został na cały dzień
-
Dobra, uciekam, do później. D. już dzwonił 2 razy