-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
kajochaNie wiem, możliwe że syropek inny pomogłby. Alicja to taka bestyja mała, ze lekarstw nie chce mi jeść No słodkiego syropu nie chce ! Musze sie tak nakombinować, a ile płaczu jest MASAKRA !! Myślałam o syropie sosnowym PINI, ale nie wiem sama. On jest dla dzieci w sumie. Ala jak się zaziębiła w styczniu to dostawała drosetux. Dla niej był ok, ale też kaszel nie był jakiś straszny. Myślę Kajoszko, że może warto iść do pediatry po mocniejszy syrop
-
kajochaisa32Kajoszko a te dzinsiki to są cienkie? A Twoja Alicja nie wchodzi w nie? 32cm od kroczku to dla niej za mało? Bo dla mojej Ali kupuję teraz na 26cm od kroczku i jeszcze zapasik jest Jeśli nie są bardzo cienkie (tzn. takie letnie) to bym je kupiła od Ciebie Alusia chodziła w nich na jesień. Miała je dobre, ale w brzuszku miała mało miejsca wiesz i musiałam jej szersze zacząć zakładać. Nie są ani cienkie ani grube. No kurde, takie jak jeansy Na teraz to Alicja miałaby dobre bo szczuplutką masz dziewczynkę Jak tylko masz ochote to kup O! A. przyszedł i powiedział, że nie są grube, musiałabyś napewno rajtuzki założyć Jasne, że rajtuzki bym zakładała. Czasem tylko dżins jest taki cieniutki. A te są takie ładne. Zaraz się zaloguję i zakupię :) Najwyżej będzie miała na wiosnę
-
Kajocha cieszę się, że z siostrą lepiej A z Alunią nie wiem... Jak osłuchowo jest ok to może po prostu organizm potrzebuje jeszcze trochę czasu żeby dojść do siebie. A może inny syrop?
-
Kajoszko a te dzinsiki to są cienkie? A Twoja Alicja nie wchodzi w nie? 32cm od kroczku to dla niej za mało? Bo dla mojej Ali kupuję teraz na 26cm od kroczku i jeszcze zapasik jest Jeśli nie są bardzo cienkie (tzn. takie letnie) to bym je kupiła od Ciebie
-
Dziubalko fajnie, że nie jestem osamotniona Ala gdyby się teraz dopominała to też by dostała. A przypomniało mi się, że rodzice dali jej spróbować kwaszonego ogórka, smakował, ale dostała niewiele. Na razie poprzestanę na gotowanych, przyjdzie wiosna, będą świeże, Ala starsza i wtedy zacznie jeść. Dla mnie ogórek jest ciężkostrawny, kiedyś mogłam jeść, teraz nie. Ech... przychodzi ten wiek
-
cohennaWczoraj i przedwczoraj miałam ciężkie dni....kłóciłam się non stop z mężem.......... Cohenna będzie dobrze w wielu związkach tak się zdarza. Ale po burzy wychodzi słońce Wszystko się ułoży. Ale palącej teściowej przy dziecku współczuję, nie mówiąc o tym jak mnie to złości, że ona się tak zachowuje. Mam nadzieję, że uda się Tobie wywalczyć zakaz palenia. D. też pali, ale odkąd zaszłam w ciążę ani razu przy mnie. Przy Ali jeszcze nigdy (i tak już zostanie), wychodzi na balkon albo "wisi" przez okno w kuchni.
-
Dziubalakwiaciarka Dziubalo czy Twoje dzieci jedza np. ciasta wlasnej roboty? Hehe, ale pytanie . Ciasta domowej roboty jedzą, Adaś wszystkie, a Maciuś te „proste” typu jabłecznik, sernik. I Adaś je słodycze typu czekolada, lizaki itp., tylko Maciuś ich na razie nie je. Jabłecznik i sernik Ala też jada a najbardziej lubi ciasto drożdżowe innych przekąsek nie, poza biszkoptami. Kwiaciarko wiem, że Ela je dużo warzyw na surowo. A jak inne Licpówiątka? Szczerze mówiąc boję się Ali podać surowiznę... gotowane je i lubi. Cały czas uważam, że na surowe zbyt wcześnie
-
Cześć Nocka w miarę. Wczoraj jedna drzemka, o 19 już spała, o 21 pobudka na mleko i ibum (idą zęby, strasznie marudzi...) i do 6 spała co prawda budziłam się kilka razy, ale to chyba z przyzwyczajenia, do tego głowa w nocy bolała i boli nadal Moja mama ma grypę (i chciała z tym choróbskiem do dziecka z jednej strony mówiła, że się o nią boi, a z drugiej że już się szykuje do wyjścia ), więc od rana akcja: opieka dla Ali... przyjechała teściowa i zostanie do czwartku, piątek pewnie wezmę wolny. Mam dużo pracy, w przyszłym tyg. inwentaryzacja, Niemcy z wizytą, kolacja świąteczna a na koniec kontrola sanepidu dlatego muszę popracować przez te dni intensywnie, żeby wszystko było ok z tym przeklętym haccp... Choć wiele rzeczy utknęło w martwym punkcie nie z mojej winy, ale pewnie to ja w razie czego za to odpowiem... może dlatego tak mnie boli głowa, zdenerwowałam się wczoraj i stres trzyma nadal Miłego dnia kochane, będę sobie robić przerwy w tej pracy zaglądając do Was
-
Do jutra Kochane Głowa mnie rozbolała i mam dość pracy
-
DziubalaAlutka7912 A tak jeszcze a poropo filmów dla dzieci w kinach. Szczerze mówiąc to dla mnie nie wszystkie te filmy dzieci powinny ogladać tzn. razi mnie czasem język jakim posługuja sie bohaterowie w tych bajkach, ich teksty i odzywki. Czasem mam wrażenie że to bajki dla dorosłych albo dla młodziezy a nie dla małych dzieci. Ale to tylko takie moje skromne zdanieJa też mam takie wrażenie popieram
-
DziubalaAsiu albo inne Lipcówki, przyjedźcie do Krakowa . Zapraszam do mnie, w razie czego jest gdzie spać o jakie miłe zaproszenie ja chętnie skorzystam, tylko ten czas się jakoś skurczył
-
DziubalakwiaciarkaKuba bral udzial z kolega w szkolnym konkursie stop przemocy w szkole i zajeli 1 miejsce :) Pięknie
-
Dziubalaisa32tak Dziubalko mam już drugą taką dużą kołdrę. Tym spsobem śpimy wygodnie pod jedną, o ile śpimy razem jestem bardzo zadowolona z tego rozwiązania.Na pewno jest wygodnie hehe i ciepło
-
Alutka7912asia78 Prezent super DZiewczyny a mcie jedna koldre z mezem? My may 2, nie bede sie szarpac o koldre za 50zl My tez mamy dwie A my tak jak napisałam wcześniej jedną dużą
-
Asia biedna Pola dla niej.
-
Kajoszko bardzo mi smutno mam nadzieję, że siostra poczuje się lepiej Który to miesiąc?
-
tak Dziubalko mam już drugą taką dużą kołdrę. Tym spsobem śpimy wygodnie pod jedną, o ile śpimy razem jestem bardzo zadowolona z tego rozwiązania.
-
DziubalababeczqaOliwka dostała wczoraj pierwszy raz Lizaka Chupa Chups byla zafascynowana przy okazji cała obkejona:)no i wsciekla sie jak jej mama go zabrała:)ale co za duzo to niezdrowo:) Pozniej z obrazy i wsciekłości przergyzla smoka do butelki i niemma jak dac kaszki:(kurcze a lyzeczka niechce:( Cukierków, lizaków (podobnie jak czekolady) nie powinno się dawać. Dzieci szybko przyzwyczają się do słodkiego i potem nie chcą jeść normalnych rzeczy, typu owoce czy warzywa, bo te już nie są tak dobre i słodkie tak te słodycze Ala jeszcze nigdy nie dostała lizaka, czy cukierka. Kawałek (maleńki) czekolady (kinder) ale ją wysypało... u nas ze słodyczy to tylko biszkopty i herbatniki. Lubi i je, oczywiście niedużo. Żadnych chrupek, paluszków itp. Uważam, że ma na to czas.
-
Dziubalko cześć przykro z migdałkiem, ale z drugiej strony wiesz chociaż co jest... ja chyba też Alę zapiszę, bo też pochrapuje czasami... trzymam kciuki, żeby leczenie pomogło
-
Babeczko otwiera mi się cały katalog, a nie mam czasu teraz ja mam daleko do carrefoura, ale widzę, że ceny fajne, to może się wybiorę. Generalnie potrzebuję kilka nowych zabawek, bo młda się znudziła tym co ma dobrze, że książeczki podchodzą no i etap pluszaków i ich przytulania trwa muszę jej kupić niedużego misia, bo wybrała sobie do spania takiego, że jak go na głowę wciągnie to czekam aż zaśnie i go ściągam, bo się boję, że się przydusi
-
Babeczko ja też kupiłam Ali fajne klocki w fajnej cenie - już dość dawno i Ala bardzo chętnie się nimi bawi Teraz chcę fajny sorter, ale oglądałam garnuszek fisher i wcale mi się nie podoba
-
A ja dostałam wczoraj od teściowej pościel na dużą kołdrę (200x220) Zadzwoniła tylko jaki kolor ma kupić nawet fajną wybrała
-
Babeczko super ta laleczka i za rozsądną cenę może się skuszę dla Alci
-
Ja wędlinę i mięso też kupuję tylko na osiedlu. Mam kilka mięsnych więc spoko
-
Asia mnie nie dziwi, że czasem dzieci towarzyszą rodzicom, różnie bywa. Sama też nie zawsze mam z kim zostawić moje. Ale tak jak napisałaś, późnym wieczorem całe rodziny z dziećmi, do tego właśnie nie rozebrane, tylko zapatulone jakby były na zewnątrz... Ala była dosłownie kilka razy. Nawet sobie nie wyobrażam, że miałabym ją teraz zabrać w te dzikie tłumy. A tesco mam 24h na dobę. Więc w razie konieczności D. zostaje z Alą a ja w nocy robię zakupy. Teraz już rzadko, ale jak byłam na macierzyńskim i sama chciałam je zrobić to wtedy takie rozwiązanie było bardzo dobre.