-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Lema współczuję takich nocy na pocieszenie dodam, że D. też nic nie słyszy i śpi jak zabity
-
Szef właśnie przyjechał i chyba zostaje do końca tygodnia. Będę trochę zaglądać, ale raczej nie za dużo, chyba, że się zaszyje u siebie i nie będzie mnie "nękał" Może wyjdzie wcześniej to po południu wpadnę.
-
Lema myślę, że po bliźnie nie będzie za jakoś czas śladu dzieciaki szybko się regenerują Podziwiam Was, że macie siłę na studia ja właśnie dałam sobie znów spokój z angielskim nie mam kiedy się uczyć, tzn. mogłabym wieczorem, ale zasypiam, albo czytam i nie wiem co straszne to jest... Czasem myślę, że się ze sobą "cackam" bo inni tyle robią, a ja ciągle zmęczona...
-
Dziubala zdrówka dla Was ale się trzymają te choroby Ala też tak strasznie się ślini i ciągle woła smoczek U niej w kolejce jeszcze górne 3, ale wydaje mi się, że z 5 coś zaczyna się dziać... tyle, że ostatnie dwie noce trochę lepiej.
-
Lema Ala z wyjątkiem piątku codziennie wcześniej czy później ląduje w łóżku. Trudno. Naprawdę nie mam siły z tym walczyć. dla Ciebie, ja nadal wierzę, że te kiepskie nocki w końcu odejdą w niepamięć
-
Dziubalko spadek psycho-fiz. wczoraj stwierdziłam, że mi psychiatra a raczej psychoterapeuta potrzebny Lema zapytaj w aptece o krem lub maść na blizny. D. kupowałam po operacji, bo też mu się strasznie "rozjeżdżała" blizna na plecach. Nie pamiętam nazwy a poza tym nie wiem czy to dobre dla dzieci. Te "mazidła" zawsze trochę dają
-
Cohenna fajne zdjęcia
-
Kajoszko zdrówka chorowitki
-
Dziubalko termin rehabilitacji nieznany... a poza tym muszę iść jeszcze raz na rejon po skierowanie, bo w ub. roku nie było już miejsc. A nie chcę za wszystko płacić, choć za laser i tak muszę, bo u nas nie ma. Wczoraj znów było kiepsko, tzn. bolało jak diabli... Mam nadzieję, że zastrzyki Tobie pomogą.
-
Hej Weekend minął i dobrze Szefa jeszcze nie ma, nie wiemy czy w ogóle będzie, bo ma kłopoty rodzinne. Ale tak czy inaczej przyjeżdżają goście z firmy niemieckiej, która z nami współpracuje, więc nie wiem jak to ma być, kto się nimi zajmie i w ogóle po co w takiej sytuacji przyjeżdżają Mnie się nic nie chce. "Lekki" spadek formy Alutka decyzja o powrocie D. do domu jest podjęta dawno, ale nie wiem kiedy faktycznie to nastąpi... i już o nic nie pytam, bo tylko awantury z tego wychodzą. Mam dość. Najwyżej nie będzie miał do czego wracać. Gdyby nie Ala... no ma facet szczęście, krótko mówiąc. Nocka nawet w miarę. Tzn. Ala spała, a ja nie mogłam w końcu jak już zasnęłam to ona chciała do mnie, więc ją wzięłam do łóżka i wstałyśmy przed 7
-
Miłego weekendu
-
Lema ale nas te brzdące testują Ulubione słowo Ali to również "nie". Najlepsze, że zamiast "tak" nadal kiwa głową, przesłodko to wygląda, taka mądralinka
-
aida77No moje we trojke to się raczej nie nudzą I Ty też nie
-
Aida mój kolega ma bliźniaczki, w paźdz. skończyły 3 latka i starszą o 2 lata córeczkę. Ostatnio z nim rozmawiałam bo małe poszły do przedszkola i on mówi, że one kiepsko mówią, tzn. wszystko rozumieją, ale mało mówią, a między sobą dogadują się po swojemu. I że Gabrysia w ich wieku gadała jak najęta. Myśleli, że w przeszkolu to się zmieni, ale nie bardzo. Także Twoje panny mają czas
-
A ja od 5.30 na nogach. I już po 3 kawach. Chwilowo czuję się obudzona. Zamiast pracować to ja u Was... szef od poniedziałku będzie to moja aktywność spadnie
-
Lema Ala jak zobaczyła słomkę pierwszy raz i że można przez nią pić to uciekła Butlę kocha, tak jak smoka. Trudno. Moja siostra jak miała 8 mies. to rzuciła butelką w kąt i mama musiała ją karmić łyżeczką Ala widocznie z jedzeniem bardziej do mamusi niż do cioci się wrodziła. Z ilością też
-
Lema ja nie chcę uczyć czytania przed zaśnięciem właśnie z tego powodu, że Ala nie będzie miała dość przed kąpielą, później mycie i spanie. Bardzo dużo czytamy jej w ciągu dnia. Ali ulubiony: do biedronki przyszeł żuk już potrafi dokończyć ostatnie wyrazy zresztą po takiej ilości to nic dziwnego.
-
Asia jakbyś zobaczyła te moje arcydzieła plastyczne
-
asia78Isa ja widze bardzo duz wiez miedzy nimi. Z reszta oboje z A. bardzo staramy sie im to uswiadamiac i podkreslac ze sa rodzenstwem i ze musza sie wspierac. Boje sie zeby nie bylo tak jak z A. i Marta i bardzo słusznie
-
znów moja za nasze gadułki - te mniej i bardziej rozgadane
-
Asia jak wiesz, że ma być dorżej, to pewnie, że się decydujcie A rysować też nie umiem i też nie przepadam. Na potrzby Alicji na razie wystarcza
-
asia78Jak sie tak chwalicie to jz sie tez pochwale moim FuniemMowi jak robi pies i kot i mama i tata. I w ogole to wszystko wie i rozumie i wykonuje polecenia tylko nie chce mowic. Ale wytlumaczy dokladnie tym swoim yyy aaa uu co chce a jak już się rozpędzi z gadaniem to będziesz miała dopiero ubaw, jak zaczną na zmianę z Polą nawijać
-
LemaFranek tez tak robi W ogole on jest urodzony kierownik, rozstawia wszystkich- np. tata rob banki, mama rysuj, a ja w tym czasie poukladam klocki Lew najzwyczajniej w świecie Lew
-
Lema Franus widelczykiem je sam juz od dawna, lyzeczka gorzej, bo wylewa wiekszosc po drodze, wiec ja go karmie, a on sobie grzebie swoja lyzeczka w miseczce i probuje jesc. Pije przez slomke od ponad pol roku, butleki nie uzywa tez od takiego czasu mniej wiecej. dla Frania i dla Ciebie, że tak szybko go nauczyłaś moja mama ewidentnie uważa, że na wszystko przyjdzie czas. Nie walczę z tym na razie, bo i kiedy. Poza tym rano naprawdę jest mi z tą butlą wygodnie A z łyżeczki Ala ostatnio coraz ładniej je. Choć też ja ją karmię jedną a ona ma drugą, bo inaczej najwięcej zjada śliniak i spodnie
-
Alutka7912Ja na sniadanie zjadłam dzisiaj musli z jogurtem, na dugie sniadanie zjadłam jabłko, na obiad mam zupke warzywną beztłuszczową a na deser mandarynki Kolacji nie jadam to na tym można przeżyć cały dzień?????????