-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Hej Kajoszko witaj w "klubie"
-
Renata może te nasze dzieci czują, że mogą sobie na więcej pozwalać przy mamie? Moja Ala u mojej mamy śpi jak suseł a w domu cyrki. Śpi mniej więcej tak jak Twój Miko, ale te noce takie niespokojne. Moja mama też wychodzi z pokoju, a jak ja ją usypiam to mnie musi przynajmniej za rękę trzymać
-
Co z tego, że moja Ala wstaje ok.6.30, śpi +/- 2h ale właśnie od 11.30 - 12.00 (nie później), dość sprawnie zasypia o 20, jak później mam takie cyrki. Sama nie wiem co lepsze... nic chyba dzisiaj nie jest ok... dzisiaj mam nastawienie do wszystkiego jak Ela Kwiaciarki "be"
-
Renatko widzisz jak zleciało
-
LemaHej Alutka Widzisz, u nas L. jest na miejsu i co z tego? Nic. W nocy mama, rano mama, wieczorem mama. Jak zamykam sie w lazience to Franek stoi pod drzwiami i wola mama... Ala robi identycznie...
-
asia78A administracja to normalne, ze zaraz po 7 przychodzi A ja mam pierwszy numerek na domo hehe, ja ostatni czyli pierwszy od dołu
-
Asia super zdjęcia tata, Funio i pies - rewelacja! A z Poli to taka ślicznotka, że naprawdę ten bejsbol konieczny będzie
-
Asia ale śliczny Stefanek fajna piżamka, dobrze, że przestała farbować. Mnie w grudniu "obudził" o 6.30 pan z administracji, bo zgłaszałam, że grzejnik nie grzeje. Też sobie porę wybrał ja w koszuli nocnej, Alka z gołą pupą bo akurat na nocniku siedziała...
-
Lema ja tą myśl miałam dziś rano jakie drugie dziecko??? Nie będzie wpadki nie będzie drugiego. Najgorsze u mnie jest to, że nerwy puszczają... a im ja jestem bardziej nerwowa tym Ala bardziej niespokojna i kółko się zamyka
-
moja za poprawę nastroju za spokojny sen naszych dzieci!
-
Asia D. przyjedzie dzisiaj w nocy. Jutro musi jechać do elektrowni, żeby złożyć wniosek o przyłączenie prądu i do informatyka z kompem, bo Alka tak namiętnie go włącza i wyłącza, że w końcu padł
-
Lema dziękuję ale wiesz, u niej to jest nad ranem, tzn. nie w pierwszych godzinach snu. Poza tym wszystko się zgadza. Nie budzę jej, czekam aż przejdzie. Dziś np. nie było tego, ale za to były atrakcje do 24
-
Cześć Dziewczyny U nas noc masakra Alka zasnęła u siebie, a godzinę później ryk, że chce do mnie, ja że nie, bo ma swoje łóżeczko i się zaczęło. Histeria na maksa tyle że mnie to wczoraj tak wnerwiało, że najpierw na nią nakrzyczałam , a później się popłakałam nie wyrabiam, po prostu nie wyrabiam. Widocznie kiepski materiał na matkę ze mnie A w końcu łaskawie zasnęła o 24 przy czym nie mogłam nawet drgnąć, bo jak tylko ręką poruszyłam to miała oczy jak pięć złotych. Ja nawet się wysikać w spokoju nie mogę... Mam dzień jak rzadko. Do bani to mało powiedziane. I jeszcze D. mi przysłał sms-a (bo nie odbierałam) "śpił ładnie dalej" tak mnie trafiło, że do niego zadzwoniłam, że w ogóle chciałabym mieć możliwość położenia się spać,a nie słuchania ryku Ali po czym się rozłączyłam może nie powinnam tego tu pisać, bo normlanie opieka społeczna się mną zainteresuje Lema nie wiem jak Ty to wytrzymujesz, tzn. to niespanie Franusiowe
-
Do jutra. Miłego popołudnia D. jednak dzisiaj nie przyjedzie tylko piątek ma wolny... ech... kicha...
-
pa Alutko Tobie też miłego
-
kwiaciarkaaha juz wiem z tym zlewozmywakiem :) no fajnie ma :) przypomnialo mi sie z czego jestem w kuchni zadowolona jak popatrzylam na jej baterie - z wyciaganej sluchawki w baterii zlewozmywakowej :) też mam taką tzn. inną, ale wyciąganą
-
Kwiaciarko to moja Ala używa słowa "nie" w sytuacjach, kiedy Twoja Ela "be" Ale to "be" jest takie urocze
-
Kwiaciarko może i racja z tą wykończeniówką. Też nie mam zamiaru płacić nie wiadomo ile a chcę mieć fajnie Przyjrzyj się jak ten zlew wygląda - dokładnie - to będziesz wiedziała o co mi chodzi
-
kwiaciarkaIsa w tym linku z muratora fajna kuchnia , podoba mi sie :) niezła (choć nie do końca to co ja bym chciała ) ale zachwycił mnie ten zlew wpuszczany w blat fajna sprawa. Ta dziewczyna w ogóle ma chatę, że nie wszystko w moim stylu, w sumie tylko część rzeczy mi się podoba, ale ta przestrzeń nad salone i generalnie wykończenie... ech... bank bym musiała obrabować A w kuchni też nie chcę mieć płytek między szafkami. Co będzie nie jest. W tej chwili mam mozaikę. Wygląda ładnie ale trochę mnie już znudziła
-
kajochakwiaciarkaEla spi od pol godziny , mala gowniara no, darla sie ze nie pojdzie, ale widze, ze ledwo stoi, oczy trze, na sile polozylam, ze zlosci powiedziala,ze jestem be, ale powiedzialam jej zeby sie nie zloscila, ze ja kocham i ze podrapie po pleckach, najpierw nie dala sie dotknac i mowila ze jestem be i koniec :) ale w koncu dala sie poglaskac i zasnela.fajna jest z tym BE to nie moge rewelacja
-
Kwiaciarko fajne drzwi te pełne mnie stolarz robił i są super ale stolarz był sprawdzony u rodziny, w naszym poprzednim mieszkaniu, więc wiedzieliśmy co i jak. Tylko strasznie nieterminowy
-
Dziubala pierwszy link - fajne kuchnie, ale ta ciemna i ta ciemno-jasna. Jasne już nie. A ten drugi link to już dla mnie właśnie zbyt nowocześnie choć tak jak napisałam, u innych mi się podobają. Ale wiadomo o gustach się nie duskutuje
-
Dziubalko jak bardzo nowoczesne kuchnie Ci się podobają? Bo wiesz, za stylem rustykalnym to ja też nie przepadam, ale takie na wysoki połysk + dużo metalu, szkła nie przemawiają do mnie również ze względów praktycznych.A co upatrzyłaś do nowego mieszkanka?
-
Kajoszko dobre
-
Dziubalko racja, drzwi podobnie jak schody to niemały koszt. My swoje robiliśmy u stolarzy, wyszły po niecałe 800zł/szt. ze wszystkim, czyli ościeżnice, montaż, klamki. Dużo taniej niż w sklepie i są pełne drewniane. Nie wiem jakie będę mieć w domu. Nie chcę mieć zbyt nowocześnie, bo źle się czuję w takich wnętrzach, choć u innych mi się podobają. Generalnie na pewno dylematów będzie mnóstwo. Mieliśmy w poprzednim mieszkaniu bardzo podobne drzwi do tych drugich, które pokazałaś. Tak mnie wnerwiało padające wieczorem światło, jak np. chciałam spać a D. oglądał tv, że pewnie już zawsze będę wybierać pełne. A w łazience światło widzę przez dziurki na dole Myślę, że w przyszłości poratuję się małą szybką