Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Jak było zimno lub/i wietrzenie to rajstopy Ala już nosiła. Teraz nie wychodzi, może tylko przy bardzo dobrej pogodzie, tzn. głównie chodzi o to, żeby nie wiało. Na sobotę szykuję jej sukienkę, której zresztą jeszcze nie kupiłam
  2. Alutka budowaliśmy z pustaków max leiera. Z fundamentami też tak mieliśmy. A teraz jak już są mury to pomieszczenia wydają się trochę większe, ale nadal małe. Np. salon, wchodzę i ciągle mówię, że klitka a ma 35m
  3. hehehe, ja mam właśnie takie spodenki na pół uda - drobniutka pepitka szaro-czarna,w kancik Asiu eleganckie są bardzo dobrze czuję się w spodenkach i nogi też jakoś wyglądają. Takie do kolan też mam, ale myślałam o krótkich. To w końcu 18-tka, a nie 50-ta rocznica ślubu ale nie chcę przedobrzyć więc dlatego pewnie od góry założę golf albo coś w tym stylu. Dzięki dziewczyny Asia zdrówka nas Ala też zaraziła, łącznie z moją mamą. Na szczęście wczorajszy dzień był przełomem dla wszystkich. Cena mieszkania fajna, mam nadzieję, że Wam się uda takie kupić Dziubalko świetni sąsiedzi! Szarlotki też uwielbiam
  4. Dziubalko fajnie mieć takich sąsiadów dzięki za radę, właśnie przymierzam się bardziej do golfu niż do bluzki
  5. asia78Isa ja bym chyba w krotkich spodenkach nie poszla Dlaczego?
  6. Potrzebuję rady... w sobotę mamy 18-tke bratanka D. Impreza 2-dniowa najpierw miało być elegancko, więc sukienka i po sprawie. Teraz już nie, mogą być nawet dżinsy. A ja nie do końca chcę je zakładać i wymyśliłam sobie krótkie spodenki i kozaki. Co założyć od góry? Jakoś bluzka koszulowa nie przemawia do mnie, choć może powinna... co radzicie?
  7. Witam odpisuję hurtowo, bo za chwilę druga tura inwentaryzacji. My lepiej, cała trójka, odpoczęliśmy wczoraj trochę, przespaliśmy się z Alą w południe i generalnie nie jest najgorzej. Ala nadal brzydko kaszle, ale jest duża poprawa. Kajocha cieszę się że z okiem A. ok. I mam nadzieję, że Alunia się nie rozchoruje Deva śliczny awatar. A z mężem... przykre... ale sama wiesz najlepiej co robić. A dla mnie 6 h snu to za mało, więc jak mam wybierać książka czy sen, to wybieram to drugie, choć "przed" Alą książki pochłaniałam Dziubalko Maciuś rewelacja Lema bliźniaczka Twojego syna też jest na etapie "dlaczego" też bawi się na niby i też używa zdań typu: niemożliwe to jest mamo idalnie jest; to nie tak mamuniu, źle to wymyśliłaś; tatusiu ten żołądź (zbierała z dziadkiem) jest zdrowy jak rydz itd. Alutka dla Julki - gadułki dla Ciebie, niech się ból zęba w końcu skończy. Asia negatyw jak nic
  8. Renata najserdeczniejsze życzenia imieninowe. Dużo zdrówka, radości, miłości, szczęścia, spełnienia marzeń
  9. Do czwartku fajnie, że jutro wolne, nie liczę co prawda na długi sen, ale przynajmniej w zwolnionym tempie sobie będę funkcjonować. W czwartek mamy ciąg dalszy inwentaryzacji... Miłego popołudnia i wieczoru Ala jest mocno przeziębiona, ale oskrzela ok, antybiotyk nie jest potrzebny. Może jakiś przełom nastąpi.
  10. Kajocha jak się robi takie długo śpiące dzieci? To przy następnym się postaram Moja Ala też musi spać w dzień, choćby pół godz. Ale ona wstaje 5.30-6.00 a spać chodzi 20.00-20.30. Drzemka 12-13/14 Wczoraj mnie D. rozśmieszył, bo mówi, że jutro sobie może pospać do 7 (chodziło mu o to, że do pracy nie musi wcześniej) a ja, że może sobie pospać a ile pośpi to Ala zadecyduje. Dziś było do 5.30
  11. Lema bardzo ładny czajnik zelmera odradzam, przynajmniej czajniki, ale np. odkurzacz mam już drugi zelmera. Pewnie Cię to nie pocieszy, ale ja też śpię średnio 6h na dobę. I tak wiecznie mi czasu brakuje. A teraz jak jeszcze Ala się budzi przez kaszel to na przysłowiowych rzęsach chodzę. I nie łudzę się, że to się zmieni w najbliższym czasie. Najgorsze, że w pewnym momencie przy takim zmęczeniu zaczynam być nerwowa
  12. Przyszłam po kawę to i do Was wpadłam Nie wiem jak Wy to robicie,ale ja na książki najzwyczajniej w świecie nie mam siły jak jechałam teraz do Wrocławia, to przeczytałam Edelmana "I była miłość w getcie" to pierwsza książka przeczytana w całości odkąd jest Ala... chyba kiepsko z organizacją u mnie... mam nadzieję, że w końcu nadrobię. Jak Renata lubię Coelho. Marqueza też bardzo lubię. Czytam (a raczej chwilowo to czas przeszły) różnorodne książki. Trudno by mi było powiedzieć kto jest moim ulubionym pisarzem... Niezmiennie polecam Paulinę Simons i jej "Jeźdźca miedzianego" niby romans - nie romans, ale czyta się jednym tchem. Są kolejne części: Tatiana i Aleksander oraz Ogród letni. Tej ostatniej nie czytałam. Ale "Jeździec..." jest rewelacyjny.
  13. Asia zdrówka dla Poli Ala też ma właśnie taki paskudny kaszel...
  14. Alutko niech się szybko wyjaśnia co się dzieje z Twoim zębem Mnie w sobotę stuknie 33 ale mamy 18-tkę D. bratanka, wielka impreza, więc raczej nie zauważę nawet tych swoich urodzin Moja Ala ma kiepski apetyt. Tzn. zawsze jadła raczej mało i nic się nie zmieniło. W sumie to mogłaby żyć na mleku i zupach...
  15. Cześć Wszyscy chorzy jesteśmy Ala nadal bez temp. ale kaszle koszmarnie, rzadziej ale mocniej. Idzie zaraz z moją mamą do lekarza. Boję się czy to nie zapalenie oskrzeli, bo ono lubi być bezgorączkowe... Nie będzie mnie tu dziś zarządzono nieplanowaną inwentaryzację, więc idę na cały dzień do magazynu. Przy moim stanie zdrowia to nawet rozsądne Milego dnia.
  16. Żegnam się na dziś. Czuję się koszmarnie. Mama nie odbiera więc jak Ala też nie wiem... 2 dni w łóżku postawiłyby mnie na nogi, ale wiadomo nierealne... Miłego popołudnia
  17. Alutko współczuję mam nadzieję, że wizyta pomoże
  18. Babeczko jak masz możliwość to idź spać prasowanie nie ucieknie
  19. Dziubalko mamy taki sam czajnik i też go polecam. Świetny jest i wcale nie taki głośny, mieliśmy poprzedni zelmera, też taki stalowy, popsuł się 3 razy i wtedy kupiliśmy philipsa, a tamten naprawiony dałam mamie, ten dopiero hałasuje
  20. Asia nasz pediatra powiedział, że jeśli tak będzie chorować, a nie musi chodzić do żłobka, to mamy poczekać aż do przedszkola,bo 3-latki mają większą odporność... nie wiem zobaczę co powie jutro... Ala bardzo lubi tam chodzić, w sumie mało czasu tam spędziła a widać taką różnicę w zachowaniu, że sama jestem zaskoczona. Wczoraj włączyła sobie płytę z muzyką i do mnie, słuchaj mamuniu i rączką świetnie wymachiwała rytm... ogólnie zrobiła się bardziej otwarta. No ale wiadomo, zdrowie najważniejsze. Na razie czekamy. Poza tym ona ma zeległą dawkę prevenaru i teraz nie mam kiedy jej zaszczepić, a jak przeczytałam ostatnio, że w Holandii wycofali całą partię tych szczepionek, bo 3 niemowląt zmarła, to mi się odechciało i w ogóle nie wiem czy ją doszczepię.
  21. DziubalaIsa - zdrówka kochane! I cieszę się, że z D macie lepsze relacje Z D. to mamy dobre cały czas, pomijając jego pracę... akurat w ten weekened jakoś mnie nie bolało że pracuje. Miałam na myśli, że z mamą mam dobre relacje i bardzo się z tego cieszę
  22. Lema gratuluję przeprowadzki no i nie mogę wyjść z podziwu, że Franio tak szybko się przestawił Moja Ala na pewno nie jest jeszcze na to gotwa, bo próbowałam i niestety ryk jak tylko drzwi się zamkną... więc czekam... na razie mam ważniejsze sprawy na głowie niż jej samodzielne zasypianie
  23. Witam poweekendowo Weekend kiepski, taki nerwowy... D. w pracy, ja w sobotę u mamy - jest fajnie między nami, można pogadać normalnie i ogólnie jest Siostra mnie irytuje swoim niedojrzałym podejściem do wielu spraw... a najbardziej bo zrobiła przykrość mamie mnie było przykro więc nawet sobie nie wyobrażam jak ona się poczuła... Wczoraj byłam u teściów na obiedzie, ale w sumie lepiej było nie jechać Ala chora, nie gorączkuje, ale ma katar i kaszle. Taki męczący kaszel, który ją budzi, więc nie dość że byłam sama z nią przez dwa dni, to jeszcze nie wyspana koszmarnie... martwi mnie to jej częste chorowanie. Kupiłam tran i będę dawać a jutro mama z nią pójdzie do naszego pediatry, chyba, że jej się pogorszy to dzisiaj do innego (rano było z nią lepiej niż wczoraj). To tyle w skrócie. Humoru nie mam ale za to dużo pracy więc nie będzie czasu na myślenie Zdrówka chorującym i małym i dużym (mnie gardło boli, pewnie od Alci złapałam) Do później, może coś doczytam...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...