Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    U nas planów sylwetrowych na razie nie ma, bo nie znamy planów dziadków a od nich wszystko zależne! Buahahaha Misiek Koterski jest u wojewódzkiego!!! Padam
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterkaja tez ide spac w sylwestraaa zeby znowu niczego nie zmajstrowac założyłam sobie dzisiaj implant mam nadzieje ze mi posłuzy co za implant ;>
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    pokazałam się i wszystkie uciekły :(
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia obrabiałaś to zdjęcie na fb czy tak się wystylizowałaś??? A my jutro jedziemy do wawy! Powrót w poniedziałek w nocy. Dzidzia z dziadostwem zostaje I oczywiście nic w kinie nie ma i żadnych ciekawych koncertów :(
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Uzależnione od forum! Ja nie mogłam wysiedzieć z M. w na kanapie. Piątek wieczór, nic w tv ciekawego. Zrobiłam porządek ze stopami i w końcu czas na lampkę wina :))))
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    My Olę dokarmiamy 23-24, ale ostatnio też potrafi nam się obudzić w nocy i krzyczeć mniam mniam... Tylko u nas ostatnio gorzej je w dzień, więc pewnie w nocy poprawia... A w ogóle u nas też noc koszmarna. Wstała o 5 - wciągnęła butlę i już zasnąć biedna nie mogła...
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Uciekam na górę, bo M już łóżko grzeje:) Plan na jutro mycie okien i prasowanie :P Kolorowych snów!
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ola dziś szybko usnęła. Jej skąd te maluchy mają tyle energii??? Wściekałyśmy się dziś jak głupie! I mnie dziś rozwaliło, bo wzięłam ją na ręce i zaczęłam tańczyć z nią "krakowiaczke jedemiał koników siedem...".Jak skończyłam Miś się tak na mnie patrzy i " mama (wydawała takie dźwięki jak pokazuje się jak koń biegnie)" Normalnie ze śmiechu nie byłam w stanie podskakiwać z nią A najcudowniejsze jest to, że teraz codziennie uczymy się nowego słowa, a nawet kilka. Już niedługo się pogadamy jak stare Czy wasze dzieci też mają upodobania co do stroju?? Moja Ola jak coś jej się nie podoba to nie daje sobie założyć, a jak już jej założe to płacze ze łzami w oczach. Kiedyś nie wiedziałam co chodzi. Babcia jej kupiła taki różowy korzuszek z futerkiem i co z nią idę na spacer to płacz przed wyjściem, że hohoh! Aż w końcu wyciągnełam jej taką średnio wyglądającą, za dużą kurtkę po kuzynce i założyłam. Pokazała mi na nią palcem i powiedziała cacy! A się uśmiałam. Ostatnio jej się piżamka nie podobała, bo była zwykła biała, a jeszcze ostatnio bluza, bo była niebieska. Nie wiem co będzie za kilka lat. JUż teraz rodzice się ze mnie śmieją, że mam nic nie kupować bez konsultacji z Olą
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Moja koleżanka jest po 4 chemii. Przed nią jeszcze dwie. Ogólnie organizm dobrze się broni. Guz po 3 pierwszych chemiach skierowanych w ten nowotwór bardzo się zmniejszył. Teraz przyjmuje kolejne 3, aby zapobiec przerzutą. Jeszcze dwie i będzie miała wycinanego guza- jeszcze nie wiadomo czy z całą piersią i radioterapie. Ogólnie organizm reaguje nie najgorzej. Chociaż po ostatnich dwóch miała niedobór białych krwinek i musiała przyjmować zatrzyki, aby pobudzić ich produkcje. Wygląda jakby była chora... brak włosów, cienie na twarzy, dużo schudła, ale najważniejsze aby z tego wyszła.... Dzięki dziewczyny za troskę.
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727Kaika jutro jest święto...... Gina mam 17.11 o fuck! tak to jest jak się z dzieckiem w domu siedzi Nie wiem czemu skojarzyło mi się, że jutro czwartek... IzdKaika i jak tam plany weekendowe? Dalej nie wiem... M. rodzice jadą na weekend do hotelu w starych jabłonkach, moi jutro mają impreze imieninową. Jak się okaże, że M. ma spotkanie w poniedziałek w wawie to pewnie w sobotę pojedziemy do poniedziałku. A Ty masz jakieś plany? Bo jak przyjadę to albo wpadam na kawę, albo jedziemy do arkadii na kawe IzdTylko dzięki niej chce mi sie zyć:IMG_6610.MOV - YouTube Wspaniałaaaaa Z drugiej strony zastanawiam się, co Ty tam jej robiłaś Zdrówka dla Uli, Kacperka, Malagiii i T.
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Martek73Niestety B. babcia jest w szpitalu. Złamała sobie nogę w biodrze. Na dodatek przypałętało się zapalenie płuc i przez to nie zrobili jej operacji.Na domiar złego jeszcze prawdopodobnie ma nowotwór. Ehhhh współczuję.... mam nadzieję, że przynajmniej ma dobrą opiekę w szpitalu. I trzymam kciuki, aby nie potwierdził się nowotwór. aga82 Wczoraj jej kupiłam taka małą pierde za 6zł i bawiła się nią cały dzień i dzisiaj od rana tak samo. A dokładniej kupiłam jej plastikową patelnie z dwiema filiżankami, talerzykiem i jakimś plastikowym kotletem oraz jedną packą do kotleta Hanki radość z zabawki jest bezcenna Cały dzień gotuje mi obiadki, robi kawe i na zmiane karmi raz mnie a raz lalki Tak myśle nad kupnem Hance na święta kuchni z garnkami. Może z niej jakaś kuchareczka wyrośnie My mamy to samo! Ola uwielbia gotować. Mały cały serwis kawowy z wadera i z dziadkiem piją codzinnie kawę Kuchnie miała Ola przez wakacje na podwórku przy piaskownicy. Pożyczyli nam sąsiedzi, bo ich córka już wyrosła z takiej zabawki. Bawiła się to przy kuchni to w piaskownicy. Niestety my w domu miejsca nie mamy na takie gar kuchnie ewcia_kWitajcie:)My jak zwykle znow na chwilke:) Dzisiaj tylko Matysek, bo jakos tak bardziej nowych zdjec brak;) [ATTACH]83846[/ATTACH][ATTACH]83847[/ATTACH][ATTACH]83848[/ATTACH] Filipek moj przedszkolaczek coraz lepiej:) Nic tylko go panie chwala w przedszkolu:) A Mateuszek coraz sprytniejszy:) Jemy wszystko, spimy od 19 do 8, zasypiamy sami tzn dzieci zasypiaja sobie same:) szczepienie zaliczone. Waga 10600:) i zabkow 10:) No a co wiecej to napisze jak znow zajrze. Wasze dzieci??przekochane szkrabki:) pozdrawiam Was:) Wow taki cudowny i jak wyrósł. Częściej musisz nam się chwilić Mateuszkiem :) Zdrówka dla Juleczki, Zuzi i Dorotki!
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej! To przyłącze się i ja siedząca w domu mamuśka ;P U mnie na szczęście takie teksty nie lecą "skoro siedzisz w domu z dzieckiem to..." Uffff bo bym tego nie zniosła. Matko ale nasze dzieci już są duże! Aż się wierzyć nie chce, że niedawno takie pierdoły tylko leżały... Witaj Dorotea! Ale Twoja Kasienka wyrosła i nadal z Krzysiem są jak dwie krople wody :) Asia30 tak naprawdę będzie zadowolony jak zacznie biegać. Będzie mógł się wszędzie sam przemieścić i nie będzie się już wtedy denerwował tak, a Ty troszkę odpoczniesz :) W ogóle już nie pisałam, ale Asiu udał Wam się synek! Jest przesłodki! Będzie z niego łamacz serc! I szybko się strasznie rozwija! Silny z niego mały mężczyzna! A najbardziej mi chyba utkwiło w głowie zdjęcie Kacperka jak siedzi u fryzjera! Taki dumny z nynolkiem i gogonkiem ale humor poprawiło jak je zobaczyłam! Justysia super nagrody zgarnęłaś, ale całkowicie na te perfumki zasłużyłaś. To zdjęcie i wiersz .. normalnie chylę czoła za kreatywność :) Asiula i co z ginem? To jutro prawda?
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kola była u fryzjera ? wygląda na małą łobuziarę aniołkiem nie jest Niestety obcięłam jej loczki, ale włoski odrosną i to silniejsze
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Co do mleka pijemy przed spaniem 240 i 210 ok 23-24. Wiem, że to błąd, ale ona kaszek nie chce jeść... I czasami są takie dni, że przez dzień tylko coś skubnie... Rozmiar nosimy już bardziej 92, chociaż zauważyłam, że niektóre bodziki z h&m w rozm. 86 są bardzo duże i jej kupuje jeszcze. Zwróćcie uwagę, że w jednym kolorze jest większy w innym mniejszy. Fryzurkę zrobiłam jej sama Chcę jej wzmocnić włosy, a takie podcinanie podobno działa najlepiej.
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    hej dziewczyny! Dawno się nie odzywałam, ale podglądam Was. Ja mam jakąś zniżkę na wszystko co wirtualne. Pewnie dlatego, że wróciłam do allegro, bo ten chłopak zupełnie sobie nie radził. Tym razem tylko obsługuje sprzedaż i allegro, a paczki pakują chłopacy w firmie, więc mam o wiele mniej pracy, ale i tak się odzwyczaiłam od tego. Ola mi się niesamowicie rozwija. Każdego dnia mamy nowe słowo i swoimi pomysłami zaskakujemy mamę. W ogóle to się masakrycznie kumata zrobiła i jak trzeba to na swój sposób mi wytłumaczy, np taka historyjka z ostatnich dni: Prasowałam pranie na górze, a mój tata poszedł z psem. Ola zaczęła marudzić, ciągnąć mnie do zabawek, a usłyszłam, że ktoś wszedł, więc mówię: ja: Olu zobacz dziadek przyszedł idź go zawołaj Ola: dziadzia dada ja: a po co poszedł na spacer? Ola: hau hau ja: A co piesek chciał? Ola: aaaa ( czyli kupe) masakra! Po za tym coraz rzadziej drzemie w dzień, za to zasypia później momentalnie i mamy wolne. Nie mam ostatnio czasu robić zdjęć, ale pokażę ostatnie z tamtego tygodnia: Babcia ostatnio kupiła Oli taką plastikową balię, bo nie mamy wanny tu i Ola uwielbia się w niej pluskać. Siedzi do pół godziny, tylko jej wodę ciepłą dolewamy, a przy wyjściu i tak jest płacz :) Ostatnie zdjęcie z serii : OLA UŚMIECH!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko zakochana jestem w Twoich zdjęciach. Są cudowne! Każde z nich jest wyjątkowe :) a ja dziś piwkuje i gadam ze starymi znajomymi na fb! Dla tych co mogę i za tych nie mogę :)
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaEvciu Moc uścisków ! Rośnij zdrowo !!:):)A tu dla Ciebie !;) I my się dołączamy do gratulacji dla najmłodszego maleństwa :)
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727 A ja dziś w nocy tak się wystraszyłam..........Dostałam takch silnych skurczy w dole brzucha,myślałam że rodzę.......o ranyyy........wstałam by rozchodzic ten ból ale zakręciło mi się w głowie i zaczęłam mdlec(wiem głupio to brzmi). M. szybko zawlókł mnie do łóżka i nogi w górę...........nie wiem skąd ten ból się wziął.....wzięłam 2 no-spy i dopiero koło 3 usnęłam...... Jutro M. stanie w kolejkę po numerek do gin. Asiulka koniecznie musisz się wziąć za siebie i ten "tyłek" wyleczyć! Już przecież masz od dłuższego czasu co jakiś czas problemy. Niestety problem nie wyleczony powraca dlatego teraz musisz się zebrać i zrobić wszystko od początku do końca. Przecież kiedyś będziesz chciała mieć jeszcze jedną kruszynkę :) Buziam Cię mocno!
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zulcia współczuję choroby... Tak poczytałam co napisałaś i pierwsze co mi przyszło to, że macie świetną lekarkę. Nie wielu lekarzy potrafi tak podejść do pacjentów. Większość po prostu daje leki i zbywa.... Może w tym co powiedziała to ma racje i nawet zgadza się to z tym co ostatnio pisałaś. Może faktycznie drugie dziecko by było rozwiązaniem ;> A co noszenia spodni w rodzinie to u mnie w domu tak jest. Mama je nosi od zawsze. Ona o wszystkim decyduje o remontach, samochodzie, o wyjeździe na wczasy itp... Mój ojciec ma prostą wymówkę: on nie potrzebuje, on się na tym nie zna i koniec. Może nie jest wrażliwcem, ale jest leniwy i on nie potrzebuje zmian. Pamiętam jak z mamą wielokrotnie jeździłyśmy po rzeczy na remont i to dźwigałyśmy. Poniekąd wyniosłam z domu taki model, M. wyniósł odwrotny i czasami mamy z tym problem. A co do facetów to ja nie mogę polegać na M., bo on non stop w pracy. Mam auto do dyspozycji, bo kilka razy się przejechałam na tym, że w ostatniej chwili dzwonił, że jednak nie może mnie zawieść do lekarza i wtedy na gwałt błagałam teścia o pomoc... Żenujące to było, ale co zrobić. A już coś wiadomo w sprawie pracy? Marika u mnie M. też się dziwił czym ja jestem zmęczona? Został z Olą na kilka godzin i teraz już tak nie gada. Ja znowu mam zakodowane, że codziennie sprzątam cały dom, nastawiam pranie, prasuję. Jedynie czego nie robię to obiady, bo od zawsze tak miałam z mamą wypracowane : ja sprzątam - ona gotuje. Tylko M. by mi spróbował mi powiedzieć, że coś jest nie tak to chyba by musiał to sam robić. A co do porządków po Oli czyli jej rozrzuconych zabawek to w naszym pokoju sprzątam przed kąpielą Oli. W salonie kilka razy, bo tam nie tylko Ola przebywa. Martek zdrówka życzę!
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    marika2218witammy juz po szczepieniu naczekalam sie 2godziny az wkoncu go zbadaja i zaszczepia:)kuba bez zadnego placzu przeszedl szczepienie mial 3 wklucia jestem z niegobardzo dumna wazy 14kg z groszem zdrowy wszystko jest ok a teraz sobie spi:) Brawo dla Kubusia! Zuch z niego! To nie dziwię się, że Ci kręgosłup wysiadał. 14 kg nosić to i chłop by nie wytrzymał.... Ale z drugiej strony Kubuś ślicznie rośnie :)
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Na wysoką gorączkę daje na przemian raz czopek z paracetamolem i syrop ibuprofen. U nas zawsze to działa. W takiej kombinacji można podawać lek co 3 godziny jak gorączka wraca. Julka Asiulki przechodziła z tego co pamiętam kilka razy trzydniówkę. Może i Lenka też za pierwszy razem nie zyskała odporności na ten wirus....
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Uciekam spać! Spokojnej nocy kochane!
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    a tu coś na temat tłuszczy w diecie. Jeśli ktoś by chciał poczytać to polecam artykuły naukowe. Może nie są najłatwiejsze w odbiorze, ale przynajmniej wszystko jest w nich wytłumaczone dobrze. http://www.pttz.org/zyw/wyd/czas/2005,%203%2844%29/02_Achremowicz.pdf Ja mam nieco czasami spaczone podejście pod tym względem. Wybaczcie mi ;)
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79KaiKaA co do witamy D to faktycznie najnowsze badania mówią, aby podawać do 3 a nawet do 5 roku życia. Jedynie przerwy można robić w wakacje, bo wtedy jest duże nasłonecznienie i wit sama się wytwarza. Zupełnie o tej witaminie zapomniałam. Dzięki za przypomnienie :)A co do tranu to faktycznie warto zapytać specjalistę. No właśnie. Jak my byliśmy mali, to w ogóle inaczej się podawało wit. D. Teraz mamy w kapsyułkach, a wtedy to nam dawali jakieś dawki raz na jakiś czas w zastrzyku. Tran jest dobry na wzmocnienie organizmu, ale właśnie zafrapowała mnie ta zawartość wit. D. Dziś i jutro dam mu po łyżeczce. Nie stanie mu się nic, a w poniedziałek też postaram się podpytać w przychodni. O biaronie słyszałam, zresztą przypominam sobie, że chyba go moja mama podawała nawet mojemu bratu. No i słyszałam jeszcze o preparacie dicoflor. Też na odpowrność i wzocnienie. Cholera!!! Nie działa mi klawisz backspace i nie mogę kasować n błędów Dicoflor to probiotyk więc myślę, że lepiej się wstrzymaj z nim. Lepiej go stosować po kuracji z antybiotykiem lub przy przeziębieniu, a nie na wzmocnienie organizmu. W tranie są NNKT więc będą też korzystnie wspływały na rozwój mózgu :) My podajemy omegaMed co jakiś czas.
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaKaika w ogole jak tam "myslenie" nad drugim bobaskiem ?? Bo my jednak za rok ;/ małż jest nie ugiety a jednak troche tu od niego zalezy wiec musze cierpliwie czekac:) U nas co będzie to będzie :) Od kilku miesięcy tylko metody naturalne, więc nie mówimy nie ale i nie staramy się specjalnie :) Malagaaa Piszesz Kaika że jestem "tyran mama" wiesz jest cos w tym :):), ale to moze z racji profesji i doświadczyłam w teorii jak mozna zrobic dziecky krzywde , wiec mowie sobie ze to dla jego dobra i sru Moja koleżanka wychowuje"bez stresowo" i ma to straszne skutki moja siostra zajmuje się Antosią i mała juz ją szczypie gryzie rzuca sie na ziemie a żaneta(jej mama) uważa że dzieci poprostu "tak mają" ja się tam nie dam niech se tak mają ale nie moje :) przed wczoraj z powodu swojego ugięcia w stosunku do Antosi posadzila ją na blacie kuchennym bo przeciez Antosia chce to jak ma jej nie posadzic i mala dotknęła wylączonej przed sekundą płyty indukcyjnej - rączka poparzona , bąble itd;/ Bo przeciez Antosia chciała a ona ją zawsze sadza na blacie jak gotuje bo żeby Antosi nie było smutnej ze mama zajmuje sie czyms innym ... Także jestem tyran :d Bo Kacper by stał i ryczał a nie siedzia na blacie :)) Nie tyran! To jest bardzo racjonalne podejście. Ja niestety czasami nie mam siły na taką stanowczość, chociaż wiem, że nie powinnam folgować... A co do Antosi to straszne co się stało, a jej mama w ogóle nie ma wyobraźni...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...