Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKaAga A to, że jesteś wspaniałą mamą to nie nowość :P My już od dawna o tym wiedziałyśmy!!!! prawde mowi polac jej Zdrówko!!! Własnie kończę pierwsze :P
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aga życzę Wam, aby wszystko się poukładało i było jak dawniej!!!! A to, że jesteś wspaniałą mamą to nie nowość :P My już od dawna o tym wiedziałyśmy!!!!
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_ku nas dzisiaj spokojny dzien wyrwalam sie z domu bo m. mial wolne wiec troche urozmaicenia znowu pojechal i wroci dopiero w niedziele lena tak z nim dzis wariowala ze az piszczala jak jakis szogun z buszu m. sie spocil od tych zabaw ale widac radosc lenuchy wynagradzala mu wszystkie trudnosci bo wariowali po calym domu i tanczyli i spiewali i biegali i skakali jednym slowem milo bylo wrocici do domu i zobaczyc ich rozszalale z radosci miny zula pizza, kaika nalesniki a ja ide po piwko z miodem MNIAAAAAAAAAAAAAM wasze zdrowie hmmm... a może jednak M. nie jest taką złą nianią ;>
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika a ty czemu i do jakiej pracy idziesz? Jest wiele powodów. Moja teściowa idzie na emeryturę, więc mam pewną nianię dla Oli. Po za tym mi się przyda poprzebywać troszkę z ludźmi innymi niż moja rodzina. Idę pracować do naszej firmy, zajmę się papierologią, zamówieniami, rozliczaniem i troszkę bardziej sprzedażą wysyłkową. W firmie zawsze jest co robić. Ja zostanę z chłopakami na miejscu, a M. pojeździ jako handlowiec. Po za tym zawsze będę miała nienormowany czas pracy :)
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKa Wczoraj mnie rozwaliła!Dostała czekoladkę z kinder czekolady. Poszła do pokoju zjadła i za chwilę biegnie do mnie do kuchni i krzyczy "JESZCE!!!! JESZCE!!! JESZCE!!" Myślałam, że padnę ze śmiechu!!! Łobuz mały już wie jak się upomnieć o swoje!! lena wola DAAAAAAAAAAAJ i wyciaga reke jak rumunskie dziecko U nas było wcześniej : DAJ DAJ TO!
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    My dalej na antybiotyku, ale już Ola jest zdrowa:) Biega, bawi się i gada jak najęta! Wczoraj mnie rozwaliła! Dostała czekoladkę z kinder czekolady. Poszła do pokoju zjadła i za chwilę biegnie do mnie do kuchni i krzyczy "JESZCE!!!! JESZCE!!! JESZCE!!" Myślałam, że padnę ze śmiechu!!! Łobuz mały już wie jak się upomnieć o swoje!! Po za tym ogarnęła już niezłą ilość słów i codziennie tego przybywa! Ostatnio nauczyła się : łapka, ogon, dom, auto, ciesze się, jeszce, kredki i wiele innych słow! Mam niesamowitą córcię!!! No i może pójdziemy na swoje. Dziś teściu dał nam cynk, że ich sąsiad chce wynająć mieszkanie w ich bloku. Dwa nieduże pokoje za rozsądną cenę! Tylko troszkę bedziemy musieli na nie poczekać, aż się zwolni! Już nie mogę się doczekać. Co prawda od teściowej powinno się mieszkać w takiej odległości, aby nie mogła przyjśc w kapciach do domu, ale tu mi akurat pasuje, bo Ola od lutego zostaje z teściami, a ja ruszam do pracy
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_k ja spedzam z nia 24/h on kilka w tygodniu rzeczywistosci nie zmienie widac ze za nim teskni bo wola tata itd ale jak mozna wybrac do kogo sie przytulic to zawsze wybierze mame tata jest dla niej atrakcja, odskocznia od codziennosci taka rzeczywistosc... Podpisuję się pod tym. Co prawda M. mogłabym zostawić z Olą, ale on nigdy nie ma czasu. A jak już ma niedziele wolną to daje mu się wyspać do południa, a później staram się by odpoczywał... Chciałabym, aby więcej czasu spędzał z córką, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć... Ale przynajmniej mam jedną bezcenną rzecz z tego - jestem dla Oli najważniejsza i taka chcę być!!! panterka evcia rosnie powiem wam ze sama juz trzyma głowe guga na cąłego i bable puszcza juz i ogólnie urocza jest nawet ładnie spi w dzien i w nocy nie narzekam teraz ustabilizowało sie Nagraj film i nam się tym cudem pochwal!!!! A jak nie to przynajmniej zdjęciuchami!!! Malagaaa Kapi pochalania ogramną liczbe słow , dzisiaj nauczyl się mowic "ogon" i "osioł" i zawija warge jak sie go zapytamy jak ma murzyn , jest mega dojrzały jak na swoj wiek i wszystko pamieta , jak nie moze zasnac to mu tlumacze ze jak pojdzie spac to pojedziemy jutro do babci do krowek no wiec kładzie sie i spi , a rano jeszcze nie otworzy slepków a juz wola "baba muuu " . No i uwielbia starsze dzieci , chodzi do sąsiadów ktorzy maja 4 latka i 9 latka przychodza dwie dziewczynki w wieku 9 lat i on z nimi się tak bawi ze szok , zostawia, go samego i jak przychodze po 2-3 godzinach to Ania sąsiadka mówi ze ona sobie siedziała w kuchni kawke pila a oni sie bawili Kacper jedynie przychodził "tutu" i "mniam" :) Mając takie towarzystwo to jasne, ze słowa szybko ogarnia! Niesamowicie się rozwija :))) aga82Witajcie..U nas już po chorobie. Hanka już prawie zdrowa, został jej lekki kaszelek ale nadal ją inhalujemy za pomocą nebulizatora do paru dni kaszel powinien zniknąć. Ja jednak musiałam iść do lekarza bo jak pisałam, że już dobrze się czuje to wieczorem znowu mnie gorączka położyła :/ Postanowiłam iść do lekarza bo to już nie było zabawne ponieważ tydzień męczyłam się z temperaturą i nie potrafiłam już mówić taką chrypkę miałam. No i okazało się, że mam ropne zapalenie migdałów :/ biore antybiotyk i czekam na poprawe. Choć powiem szczerze, że jestem strasznie senna po tym antybiotyku. Po za tym nic nowego. Zaczynam już gromadzić prezenty na święta żeby potem nic nie zostawić na ostatnio moment. Postanowiłam wrócić do pracy. Oczywiście w ciągu tygodnia będę ją ograniczać do minimum i poprzestane na papierkowej pracy bo mogę ją wykonywać w domy jak Hanka śpi, a w weekendy wracam na pełne obroty. Na początku teściowa zajmie się dziećmi zanim znajdę jakąś opiekunke. No i właśnie z tą opiekunką nie będzie tak łatwo :/ bo u nas nie łatwo znaleźć kogoś takiego :/ A teraz pare słów o mojej córce Otóż Hanka zrobiła się strasznie obrażalska, jak czegoś niedostanie lub się jej coś zabroni to zaraz się obraża :/ czasami to strasznie smiesznie wygląda ale walcze z nią żeby nie rozwinęło się z tego coś gorszego. Z ubieraniem też czasami z nami walczy i chce wymusić na nas swoje zdanie np jak ja jej zakładam buty to ona ich nie chcę tylko mam jej założyć inne te które ona chce. I jeszcze do tego dochodzi jej upór. Uparta jest jak mały osiołek Moja panna jakoś nie ma zamiaru uczyć się nowych słów, jak coś chce powiedzieć to powie ale jak ktoś chce żeby powtórzyła to za żadne skarby nie powie. Chłopcy zdrowi. Dawid przeżywa kolejną przedszkolna miłość i codziennie wieczorem podczas robienia kolacje opowiada mi swoje przedszkolne "podboje" Czasami zastanawia mnie jego nadrierna ciekawość i fascynacja dziewczynami tzn nie jest to nic groznego bo tylko opowiada ile to on kocha dziewczynek w przedszkolu, kto jest jego przyjaciółką i z która się ożeni. Ale jak sobie przypomne jaki był Maciej w jego wieku to mnie to zastanawia Postanowiła go też zapisać na dodatkowy język angielski bo widze, że bardzo lubi i chłonie nowe słówka więc trzeba to wykorzystać :) Maciej nadal taki skryty jak dawniej. Aby porozmawiac o swoich sprawach czeka aż będę sama :) a potem się zaczyna on to chyba pisarzem będzie Ok. nie przynudzam już Aga super się czyta te Twoje eseje! Widzę, że z Hani taka sama modnisia co z Oli, tylko, że ja nie mam sumienia jej zmieniać tego, co sobie wybierze! A chłopaki! Wesoło z nimi musisz mieć
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79No co tu taka cisza?????????U nas temperatura 38 stopni.NIe wiem, czy to reakcja na szczepionkę. Minął tydzień, ale pediatra mówiła,że ta szczepionka może dać znać o sobie nawet po 2 tygodniach. No bo jakieś to dziwne. Już od poniedziałku Damianek tracił apetyt. Wczoraj wieczorem miał 37,5, a dziś, jak wróciłam z pracy 38. Dziwne, bo nie ma ani kataru, kaszlu, chrypki, nic. No chyba, że coś się wykluje. Mam jednak nadzieję, że to może temperatura związana ze szczepionką. Ach...jak ja tego nie lubię. A dodatkowo od niedzieli zostajemy sami. U nas pod wieczór była temperatura 28, a noc wzrosła do 39. Następnego dnia okazało się, że Ola ma bardzo czerwone gardło. A pediatra dołożył do tego mega migdałki... Trzymam kciuki, aby nic się nie rozwinęło!!!!
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79U mnie czas na pizzę Się nawpycham na noc.A co mi tam Ja za to napchałam się naleśników z danio i brzoskwiniami z puszki! Ale miałam ochotę na coś pysznego :)
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiula dobrze, ze dziś z dziadkiem lepiej. Te stare pokolenie jest nie zdarcia!!!! Ja siebie nie widzę w tym wieku. Dużo zdrówka dla niego! Hmmm.... mam nadzieję, że to leczenie pomoże. A jak Twoja nadżerka?? A co do zmęczenia to pewnie daje znać o sobie przesilenie wiosenne. Chociaż tak szczerze to mi się wydaje, że duże znaczenie ma ta monotonność. Ja jak mam co robić to żyję, a z dzieckiem nooo ta robota jest inna... Jest cudownie móc być z Olą codzinnie, ale jest męczące psychicznie.... Asiu skąd ja to znam.... Mój M. też się zastanawia jak ja z Olą marudząco cały dzień wysiaduje... Tina ja znowu miałam wrażenie, że na dziąsełka nic nie pomaga. jedynie nurofen.... Trzeba to po prostu przetrwać. Marika, Aga, Malagaa, Zulcia, Dorotki co tam u Was?
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asia30Kaika, jak tam Oleńka się czuje? Dziś już było lepiej. Temperatura nie przekroczyła w dzień 38 st, więc już dziś bez czopków się obeszło. Więc i humor lepszy i bawić się sama chciała :)
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Już po wizycie! Ufff Ola mi dała już w poczekalni popalić.... Chyba wiedziala co się święci, bo w poczekalni tylko mama, mama, mama i da-da. O matko jak ja zazdrościłam tym matkom z ładnie bawiącymi się dziećmi... U lekarza zrobiła panikę!!! Krzyk i płacz i non stop mama mama mama ma-ma. Ola została obmacana, przebadana. Najważniejsze, że praktycznie wykluczyła sprawy onkologiczne. Jeszcze chce tylko utwierdzić się wynikami. Zleciła nam cała masę wyników z krwi- pewnie 300 zł nie nasze, bo niestety pediatra nie może nam takich wyników przepisać, a ona prywatnie też nie może :((((((( na co te nasze składki pytam??? Nie dość, że na wizytę u niej pół roku się czeka, to jeszcze idzie człowiek prywatnie i prywatnie musi wyniki robić .... Przecież to nie moje widzi misie :((((( Do tego pani doktor potwierdziła diagnozę z czerwonym gardłem, a do tego ma mega powiekszone migdałki i antybiotyk dostała. Morfologia potwierdziła zakażenie bakteryjne. Te wyniki co miała muszę potwierdzić po infekcji, bo infekcja troszkę nam pomieszała. Uffff bardzo się cieszę, że najgorsze praktycznie wykluczone :) No i drugi lekarz do którego wchodzę i się mnie pyta czy leczę się na tarczyce!!!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ola mi się przeziębiła. Od wczoraj gorączka, w nocy miała 39,4 i próbowałam jej zbijać na zmienę ibuprofenen i parecetamolem. Okazało się, że nurofen nie działa. Godzina po przyjęciu syropu, a temparatura ani troszkę nie spadła. Miałyście tak kiedyś??? Dopiero czopki pomogały. Nie poszłyśmy dziś na usg, zrobiłam jej tylko pobranie krwi i poszłam do rodzinnego, bo niestety u pediatry miejsc nie było. Ola ma mocno czerwone gardło, na razie bez antybiotyku, ale jutro jedziemy do hematologa dziecego na prywatną wizytę, więc może jutro coś jej ta Pani doktor przepisze. Kobita ma specjalizacje z pediatrii, hematologii i onkologii, więc powinna lepiej ją przebadać niz lekarz internista.... A dziś Ola mi dała tak popalić, że padam na pysk. Cały dzień z dzidziem z gorączką.... Nawet siku chodziłam z Olą, bo tylko mama i mama... Trzymajcie jutro kciuki! Wizyta na 18!
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    [quote=justysia_k kaika historia jak u hanki mostowiak :P - Hanka!!! - Co? - Pudło !!!
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Tina cieszę się, że znalazłaś przyczynę tych chlustów! Ale masz łakomczucha w domu :) Tylko się cieszyć, że Zosienka ma apetyt :) Marika super fryzura!!! Wyszło Wam profesjonalnie i Kubie bardzo do twarzy w tej fryzurze! Cudnie po prostu wygląda! Asia30 byliście u lekarza??? Justysia to pochwal się tym skarbem A o Asiulę to zaczynam się już martwić. Nic się nie odzywa po wizycie u gina... Ma któraś z Was od niej jakieś wieści???
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej!!! ehhh my mamy dziś dzień pracujący. Siedzę teraz w firmie pakuje paczki i korekty jeszcze musze powpisywać. Olę to widziałam tylko przy obiedzie... Martek bardzo mi przykro.... Trzymaj się kochana ASIULA co z Tobą????? Tina niestety nie pomogę, ale Kacperek też tak chlustał, więc Malagaa może coś pomoże. Zdrówka dla Bartoliniego, a dla Ciebie Asiu dużo cierpliwości!!! Marika dziwne te Kuby pobudki były. Może coś go bolało? Ząbki?? Dobrze, że już minęło! Ale mam lenia!!! Dziś o mały włos nie zasnęłam za kierownicą jak wracalismy z Olsztyna. Musieliśmy odebrać nasz samochód, więc pojechałam z M., a wracałam już sama. Tak jakoś mi się nagle ciepło i miło zrobi i w pewnym momencie kapnęłam się, że jadę na rów... Szybko odbiłam kierownicą i udało się, ale się wystraszyłam. Od razu na cały regulator szybszą muzykę i zaczęłam śpiewać, aby się rozruszać.... dobra uciekam wszak robota nie zając i nie ucieknie, ale też nie chcę siedzieć do 22 :P
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiulka jak wizyta u gina???
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79Aaaa...,no i szok.Wczoraj tak pisałam o moich marzeniach z dłuższym pospaniem sobie i mój giguś dziś spał do 7-mej. Normalnie niewiarygodne. Się wyspałam troszkę więcej niż do 6-stej, albo 5:30 No proszę jakie kochane dziecko!!! tinaKaika macie psy i koty razem w domu??? Ola ma interaktywne zabawki :)) mysle,ze zwierzaki dobrze wplywaja na dzieci. U rodziców jest mój pies, a u teściów nasza kotka i ich kot :) Zula'79Cześć Mamuśki Moje chłopaki były na szczepieniu. Jestem z nich dumna, bo dali sobie ładnie radę. Wreszcie zaszczepiliśmy Damianka, bo miał przecież to zaległe szczepienie odra-świnka-różyczka. No i właśnie kaikuś apropo's tego co pisałaś, znaczy się węzłów. Nie stresuj się na razie. Bo my opóźnienie ze szczepieniem mieliśmy po pierwsze przez żłobkowe choroby, ale też ze względu na to, że od sierpnia Damianek miał powiększone węzły chłonne. Dała nam skierowanie na krew i wyszło podwyższone - tylko nie pamiętam co.Jakaś tam wartość czegoś, co jak nam powiedziała pediatra,może wskazywać na alergię i dlatego wywala węzły. Pytała, czy mamy zwierzaki. Powiedzieliśmy o świnkach i kazała je usunąć. Oddaliśmy świnki do moich rodziców jakieś 2 miesiące temu. No i dziś już pozwoliła szczepić normalnie, więc chyba z węzłami wszystko było o.k. Może i u Oli te węzły to reakcja na któregoś ze zwierzaków. Zula obyś miała rację!!!! No i gratki dla chłopków. Mój M. był w szoku jak Ola się zachowuje u lekarza- krzyczy, płacze, kopie, rękami macha... Masakra, ale ja też pierwszy raz byłam w szoku. Nie wiedziałam co robić z nią, bo nigdy nie widziałam jej w takim stanie. Nasza doktor powiedziała, że to zupełnie normalne dla dziecka w jej wieku i już kolejne wizyty byłam przygotowana na taką reakcję.
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    W poniedziałek idziemy rano na usg prywatnie. Jest u nas lekarka, która ma różne opinie niektóre bardzo negatywne, niektóre pozytywne. Jedno jest pewne, że jeśli tylko coś znajdzie niepokojącego to od razu dzwoni do odpowiedniego specjalisty w Olsztynie i załatwia pilną wizytę. Tak było w przypadku mojej kolezanki z rakiem. Nieskończyła robić usg, a już złapała za telefon i umówiła ją do onkologa. Tak że miała 1,5 godziny na dojazd do Olsztyna. Mam nadzieję, że mnie tak wizyta tylko uspokoi...
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    i jeszcze się moim Misiem pochwalę: Film0019.mp4 - YouTube
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    koty to Oli wielka miłość Ma kręćka ich punkcie! A z naszą Figą może wszystko zrobić, kocica dzielnie znosi "zabawy" z Olą!
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa trzymam kciuki za II kreski!!! Zulcia cieszę się, że niania się sprawdza. Przynajmniej masz troszkę spokoju z choróbskami!!!! Trzymam kciuki za wolne święta! Marika i dobrze zrobiłaś!! Ale bym się wkurzyła na Twoim miejscu! Przecież urodziny ma się raz w roku! Dziewczyny współczuję Wam samotnych świąt... przynajmniej są maluszki a z nimi święta będą na pewno udane :)
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    :((((( Byłam dziś z Olą u lekarza. Poszłam do dzieci zdrowych, bo Ola dalej ma powiększonego węzła chłonnego na szyi. Pani doktor ją zbadała ( a się przy tym Ola upłakała) i jeszcze jeden węzeł ma powiększony pod paszką. Niby nie dużo, ale dostałyśmy skierowanie do hematologa dziecięcego. W Olsztynie na NFZ przyjmuje jeden- mamy wizytę w maju. Jutro spróbuję ją prywatnie umówić. Niby Pani doktor kazała się nie przyjmować, ale co ja tu będę pisać, wiecie najlepiej jak to jest.....
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Marika z okazji urodzin życzę Ci dużo zdrowia, uśmiechu na twarzy i spełniania najskrytszych marzeń!!!
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    My wrócili dziś o 5 rano z Wawy. Fajnie było się oderwać od codzienności :)) Jak wspaniale było się wyspać i poplotkować z Izą :) Ula jest absolutnie fantastyczna!!!! I masakrycznie się stęskniłam za moim Misiem!!! Widać jak przez ten czas się strasznie rozwinęła! Przynajmniej kilka słów się nauczyła :) Najbardziej mi się podoba jak ja do niej mówię Misiu, a Ola pokazuje na siebie i mówi "Masiu" Rozbraja mnie to totalnie. Dziwne to, bo miś mówi normalnie miś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...