Skocz do zawartości
Forum

agusia20112

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez agusia20112

  1. mafinkaGdy piszę o naturalnej selekcji to od razu pojawia się hasło faszyści. Jak piszę o uzyskiwaniu linii komórkowej na potrzeby produkcji szczepionek to już jest cacy i nikt nie widzi problemu.Anulka wady genetyczne to zwichrowanie kodu DNA, czyli komórki są patologiczne a z takich nie produkuje się niczego. Do produkcji szczepionek używa się zdrowych, nie patologicznych komórek które nie pochodzą z poronienia, bo po pierwsze samo poronienie jest patologią, po drugie komórki muszą być żywe czego w przypadku płodów poronnych nie można uzyskać, gdyż na ogół są martwe i po trzecie jeśli są żywe to nie mnożą się prawidłowo tak jak komórki z zdrowych, zaborcjonowanych płodów. nie cacy.... osobiscie nie popieram aborcji....choć mówiac o wolnych wyborach sa i tacy co takiego wyboru chca dla kobiet ale nikt nie robi aborcji wbrez kobiecie-tylko po to by szczepionkę wyprodukować
  2. mafinkaAnulkaagusia20112 mafince chodzi pewnie o tkanki z poronionych płodów I zapytam i co z tego? Tym maleństwom już nic nie pomoże. Organizm sam wydala płód, gdy jest chory, niezdolny do przeżycia. Jeśli to ma pomóc tym co żyją, czy to jest jakiś problem? Z płodów zaoborcjowanych a nie poronionych, bo te rodzice grzebią. ale aborcji nikt nie dokonuje na kobietach na siłę....same sie pozbywają to jaka tu wina firm farmaceutycznych????
  3. Anulkaagusia20112 mafince chodzi pewnie o tkanki z poronionych płodów I zapytam i co z tego? Tym maleństwom już nic nie pomoże. Organizm sam wydala płód, gdy jest chory, niezdolny do przeżycia. Jeśli to ma pomóc tym co żyją, czy to jest jakiś problem? pewnie,ze nie problem...tak jak pobiera sie organy .....tez jednych życie się kończy...ale innych zaczyna....ja sama nie mam nic przeciw żeby w razie co byc dawcą
  4. a jeśli grupa dzieci nieszczepionych będzie sie poszerzać,to narażone beda i te dzieci co rodzice chcą je szczepić a jeszcze nie zdarzyli
  5. nie wiem ale skoro cos dopuszczają dla dzieci nie może być całkiem złe i uważam ,że lepiej zapobiegać niz leczyć
  6. mafinkaagusia20112 o matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!to co nieratujemy wcześniaków????????????? nie leczymy tych co i tak umrą za pare lat??? eutanazja starców????????????? jak w sparcie ....zostana tylko silni i zdrowi faszyzm też był za czystościa rasy...i to nie tylko chodziło o kolor skóry gdzie zmierza ten świat ??????????jak ludzie maja takie mysli!!!!!!!!!!!!!!! O taką wypowiedź mi chodziło. Dochodzimy do paradoksu. A teraz kochana dowiedz się się jak pozyskiwana są i z czego linie komórkowe do hodowli wirusów wykorzystywanych w produkcji szczepionek. A tak poza tematem poczytaj sobie historię medycyny a dowiesz się co zawdzięczamy faszystowskim naukowcom. wiem co zawdzięczamy mo jednak ped do wiedzy jest wpisany w ludzka naturę a co do szczepionek to cóż...kazda musi przejść szereg badań i testów i być dopuszczona do sprzedaży.... tak jak każdy lek kiedyś na zapalenie płuc umierało duzo ludzi,zwłaszcza dzieci i mimo iż antybiotyki maja tez duzo skutków ubocznych nie mówi się o ich wycofaniu
  7. mafinkadrucillamoże teraz trochę kij w mrowisko i posypią się na mnie gromy od dziewczyn przeciwnych szczepieniu, ale- żyjemy w społeczeństwie (celowo piszę w społeczeństwie, a nie w państwie) . To społeczeństwo daje oparcie w samorealizacji, ale równocześnie nakłada pewne "rygory" - coś za coś, jak to w stadzie. W tym przypadku szczepienia. Skoro na przestrzeni lat doświadczenie pokazało, że wyeliminowanie chorób (tutaj poprzez szczepionki) daje lepsze rezultaty dla społeczeństwa niż występujące czasem niepożądane odczyny (bo potężnym nadużyciem będzie napisanie, że tych odczynów jest od groma i na 25% szczepione dziecko coś złapie), to wiadomą rzeczą jest, że społeczeństwo będzie broniło takiej opcji. I znowu nie mówię o koncernach farmaceutycznych i ich żywotnych interesach etc, etc, tylko o zdrowej reakcji społecznej - o instynkcie samozachowawczym. Eliminujemy choroby bo jak nie, to one mogą wyeliminować nas. I teraz pojawia się grupa która szczepiła nie będzie. Ona z jakichś względów się powiększa - uzurpuje sobie wszechwiedzę w określonej dziedzinie, społeczeństwo tego w żaden sposób nei sankcjonuje - róbta co chceta. I co jeśli przez takie zachowanie te choroby jednak wrócą? Kto za to - że tak podejdę materialistycznie - zapłaci?? Nie jestem dzikim zwolennikiem szczepień - ale za to jestem dzikim zwolennikiem zdrowego rozsądku. I jeśli przez lata szczepiło się po to, by po jakimś czasie szczepionki były na tyle doskonałe, by pozwalały większości nie zdechnąć z powodu jakiejś choroby, to na miły Bóg, trzeba brać też pod uwagę, że tych, którzy pracują nad nimi Duch Święty z reguły nie oświeca i zanim szczepionka będzie coraz to lepsza, to jakieś "nakłady" na to pójdą. Będą jakieś koszty. I nie mówię o finansowych.A koleżanka nigdy nie słyszała o naturalnej selekcji gatunku? "Dzięki" rozwojowi medycyny żyją jednostki, które 100, 50 lat temu nie miałyby szans na przeżycie. Czy to jest takie dobre? nie jestem do końca pewna, bo czasami to tzw. życie śmiało można nazwać wegetacją. o matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to co nieratujemy wcześniaków????????????? nie leczymy tych co i tak umrą za pare lat??? eutanazja starców????????????? jak w sparcie ....zostana tylko silni i zdrowi faszyzm też był za czystościa rasy...i to nie tylko chodziło o kolor skóry gdzie zmierza ten świat ??????????jak ludzie maja takie mysli!!!!!!!!!!!!!!!
  8. drucillamoże teraz trochę kij w mrowisko i posypią się na mnie gromy od dziewczyn przeciwnych szczepieniu, ale- żyjemy w społeczeństwie (celowo piszę w społeczeństwie, a nie w państwie) . To społeczeństwo daje oparcie w samorealizacji, ale równocześnie nakłada pewne "rygory" - coś za coś, jak to w stadzie. W tym przypadku szczepienia. Skoro na przestrzeni lat doświadczenie pokazało, że wyeliminowanie chorób (tutaj poprzez szczepionki) daje lepsze rezultaty dla społeczeństwa niż występujące czasem niepożądane odczyny (bo potężnym nadużyciem będzie napisanie, że tych odczynów jest od groma i na 25% szczepione dziecko coś złapie), to wiadomą rzeczą jest, że społeczeństwo będzie broniło takiej opcji. I znowu nie mówię o koncernach farmaceutycznych i ich żywotnych interesach etc, etc, tylko o zdrowej reakcji społecznej - o instynkcie samozachowawczym. Eliminujemy choroby bo jak nie, to one mogą wyeliminować nas. I teraz pojawia się grupa która szczepiła nie będzie. Ona z jakichś względów się powiększa - uzurpuje sobie wszechwiedzę w określonej dziedzinie, społeczeństwo tego w żaden sposób nei sankcjonuje - róbta co chceta. I co jeśli przez takie zachowanie te choroby jednak wrócą? Kto za to - że tak podejdę materialistycznie - zapłaci?? Nie jestem dzikim zwolennikiem szczepień - ale za to jestem dzikim zwolennikiem zdrowego rozsądku. I jeśli przez lata szczepiło się po to, by po jakimś czasie szczepionki były na tyle doskonałe, by pozwalały większości nie zdechnąć z powodu jakiejś choroby, to na miły Bóg, trzeba brać też pod uwagę, że tych, którzy pracują nad nimi Duch Święty z reguły nie oświeca i zanim szczepionka będzie coraz to lepsza, to jakieś "nakłady" na to pójdą. Będą jakieś koszty. I nie mówię o finansowych. dokładnie...kiedyś przez taka grupe nieszczepiących....może zapłacić znacznie wieksza grupa
  9. Dlaczego?????????????????????? Dlaczego Boże zabierasz do siebie tak szybko te Małe Szczęścia...pozwalasz rodzicom cieszyć sie cudem a potem odbierasz wszystko !!!!!!!!!!!!!to niezrozumiałe,niesprawiedliwe........
  10. Wszystkim Majóweczkom życzę by już niedługo trzymały swoje maluszki w objęciach *****************************by porody były szybkie i łatwe ja jestem podwójna mamą majową a druga córcia była "prezentem na dzień matki"
  11. ladyywiem, ale teraz nie mam tej możliwości najszybciej za tydzień.. moze tymczasem kup jakis środek w aptece do higieny intymnej typu tantum rosse
  12. dokładnie to chyba nikt nie zna odpowiedzi...bardzo duzo czynników ma wpływ na zapłodnienie i wiele starających sie osób,oprawiających sex w dni płodne nie od razu doczekuje sie potomstwa
  13. skoro uprawiałaś sex bez zabezpieczenia w dzień owulacji to istnieje możliwość ciązy
  14. Wielka strata dla jej bliskich.... nie ma słów by opisać żal
  15. edziaflower polubiłam twój projekt
  16. barbaraaaaaAnulkaSzkarlatyna jest chorobą często w przedszkolach. Występuje zwykle u dzieci powyżej 5 roku życia.Bardzo obciąża organizm niestety i trzeba później robić kolejne badania krwi i moczu by sprawdzić czy paciorkowiec został przegoniony. Mnie bardziej martwią choroby typu krztusiec właśnie, . Powikłania po przejściu tych chorób mogą być fatalne w skutkach. u nas szkarlatyna to raczej nie wystepująca choroba,on był jedyna osoba o której słyszeliśmy a tu raczej każdy każdego zna,i nie było to w przedszkolu ale w 2 klasie.o przypadku krztuśca nie słyszałam natomiast ospa, odra, różyczka, świnka dość często występuja, i nie sa jak dla mnie takimi rzadko występującymi.Sama kiedys miałam świnkę razem z bratem w tym samym czasie,mi na szczęście nim po niej nie było natomiast brat miał zapalenie opon mózgowych ,leżał w zakmniętym oddziale ,każdy pokój 2 osobowy wstep miały aby pielęgniarki i lekarze,a my widywalismy go przez szybę którą była prawie na cała ściagę(dodam że my stalismy na dworze) i przez krótko falówki sie rozmawiało,mała byłam wtedy ale pamiętam,dostałam zastrzyli po których nie mógł sie rószać znów szkarlatyna się pojawia....może nie często ale u nas niedawno były 3 przypadki
  17. Wieczne odpoczywanie racz jej dać Panie
  18. mnie to też wcale nie obchodzi!!!!!!!!!!!!
  19. tusiachelmnoZwlekałam całe 6 miesięcy żeby do Was dołączyć, a teraz jak juz jestem chciałam Was Drogie Mamusie serdecznie powitać! Pozdrawiam witaj lepiej późno niż wcale...
  20. mallenka89Dziekuje za rady dziewczyny:) Chciala bym zrobic tak jak mowicie isc do sanepidu do sądu czy gdzie kolwiek ale problem jest jeszcze ten ze w szpitalu na karcie wypisowej nie napisali mi dokladnie co sie z maluchem działo co innego robili co innego mowili łajzy:( nie dali mi wyniko z posiewu krwi i z usg gdzie byly stany zapalne a w krwi wyszlo ze jest zakażenie .. niec mi tam o tym nie napisali.. Dziekuje Bogu ze szybko dotarłam z dzieckiem do szpitala do mnie dochodzi wszystko teraz co mogło mu grozic :( jeśli były jakieś nieścisłości w wypisie ...możesz zawiadomić prokuraturę
  21. mallenka89Witam.. Zakladam ten wątek ponieważ nie dawno szczepiłam Synka Szczepionką skojarzona i wyladowałam w szpitalu.. dostał zakażenia oczywiscie winna jest szczepionka ale jak tak nie uwazam.. Dziecko bylo w złym stanie a jego nozka bardzo żle wygladała.. Jestem zagubiona Lekarze umywaja ręce a ja zostałam z tym sama;/ sprawą szczepionki powinien sie zając sanepid....ja bym jednak obstawiała winę pielęgniarki...może złe warunki higieniczne przy szczepieniu były ...trudno powiedzieć
  22. Koszyczki pełne pisanek, koszyczki kolorowe takie już od soboty wielkiej, czekają na Zmartwychwstanie. A od rana samego w niedzielny poranek serca się radują, ze Zmartwychwstania Pańskiego. I przy tym wielkanocnym stole, Dzieląc się jajeczkiem, solą i chlebem Składamy sobie życzenia Wesołego Alleluja!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...