-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
No wody są bezbarwne i bezzapachowe raczej... Jak prowadziłam koleżanką do szpitala , której odchodziły wody to nie było nic czuć, jedynie miała całe mokre spodnie jakby tony litrów tych wód z niej się wylewały... heh.
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry to Ty dzisiaj imprezujesz?? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hej marcóweczki Mnie dzisiaj gardełko męczy... przez swoją głupotę, bo zjadłam wczoraj porcję lodów ... Redberry Wszystkiego co najlepsze, co dobre i miłe, co budzi uśmiech na twarzy, co kryje się w maleńkim słowie - szczęście - oraz tradycyjnych stu lat życzę Ci ja -
J.anna ojeeeeeej śliczny brzusio i mamusia jaka śliczna ten Arturek to ma dobrze... A jeśli chodzi o torbę do szpitala to u mnie dali mi książęczkę taką ze szpitala i tam wszystko jest napisane co trzeba.. i na stronie internetowej szpitala też jest lista co trzeba zabrać A ja wstałam i znowu mnie gardziołko boli ... ale to z mojej głupoty bo wczoraj zjadłam troszkę lodów Carte Dor wiecie , nie mogłam się opanować... ale teraz cierpię Za jakiś czas jadę do szpitala , żeby się spotkać w końcu z położną... chyba,że za niedługo zadzwoni, że jednak nie, bo tutaj w UK jest bank holiday - dzień wolny... więc nie wiem... chyba,że ona ma dyżur w szpitalu. No to zobaczymy... :) Ale bym chciała , żeby mi USG zrobili :( ale nie wiem czy jest jakaś szansa... buu...
-
Dobra ja idę dobranoc!! męczy mnie ten katar i łzawią mi oczy, to jest najgorsze... eh , oby przeszło w miarę szybko... papa kochane lutóweczki
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
No ja idę ;] pa :] -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Jakieś gwiazdki i mrozy Wam w głowach to jak dla dzieci będziecie tłumaczyć?? że taka gwiazdeczka z nieba wyczarowuje te prezenty pod choinkę?? Zazwyczaj dzieciom się tłumaczy,że to Mikołaj przynosi... chociażby u mnie tak było... no, ale u każdego inaczej No, ale Ty co będziesz mówić? Że Mikołaj przychodzi dwa razy?? Najpierw 6 a potem 24 grudnia? No ja się tak wychowałam, że dwa razy nie wiem , na razie o tym nie myślę hehe -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Jakieś gwiazdki i mrozy Wam w głowach to jak dla dzieci będziecie tłumaczyć?? że taka gwiazdeczka z nieba wyczarowuje te prezenty pod choinkę?? Zazwyczaj dzieciom się tłumaczy,że to Mikołaj przynosi... chociażby u mnie tak było... no, ale u każdego inaczej -
agnieszkab31Kinguś dzięki za zaproszenie na wasze forum :-) Proszę bardzo :))))))
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991No to wypadało mu wychodzić w Wigilię nie??? hehe kurcze... chłopak się zagapił ale jestem złośliwa dzisiaj z tymi żartami chyba się nie obraziłaś?? :PP a chcesz w dziób? :P:P:P kurcze... nie no a zasłużyłam?? nie bądź taka... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaRaczej 6 grudnia >:) No , ale Mikołaj też przychodzi w Wigilię przecież... podrzuca pod choinkę prezenty, jak możesz o tym nie pamiętać?? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Redberry heeeeeej no to w końcu Mikołaj czy Dominik? bo nie jestem w temacie Hej hej Mikołaj No to wypadało mu wychodzić w Wigilię nie??? hehe kurcze... chłopak się zagapił ale jestem złośliwa dzisiaj z tymi żartami chyba się nie obraziłaś?? :PP -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry heeeeeej no to w końcu Mikołaj czy Dominik? bo nie jestem w temacie -
Ulka 31Kingusiu ja się nie obrażam ja lubię żarty i nie jestem obraxliwa To dobrze, ulżyło mi
-
lamponinkaKingusia nie mam Ci za zle bardzo dobrze ze wkleilas liste , po to jest , jak widac nie zawsze siedze i sledze forum , teraz siedze z rodzinka i ogladamy filmy , zrobilismy sobie male kino domowe . Ale co do nosidelka nie radzilabym na wyjscie ze szpitala , dziecko jest za malutkie na nosidelko kilka dni po porodzie , lepiej jak zaopatrzysz sie siedzonko albo fotelik samochodowy , gdzie dziecko bedzie mialo dobre ulozenie i usztywniony kregoslup , albo sa takie wklady jak do wozka glebokiego z usztywnieniem na plecki nie pamietam jak sie to nazywa ale nie nosidelko , oczywiscie zrobisz jak bedziesz sama uwazala za stosowne , dowiedz sie na wizycie czy nie wymagaja czasem posiadania fotelika samochodowego , bo czasami sa takie wymagania przy wypisie ze szpitala dla dziecka . Lece dalej ogladac filmy . Buziaczki i milego wieczoru . No tutaj trzeba takie no nosidełko - fotelik do wyjścia ze szpitala
-
Ulka 31Kingusiu ja do szpitala dla siebie mam już prawie wszystko spakowane a dla dzidzi mam nosidełko od bratowej a ciuszki kupię we wtorek To dobrze, cieszę się niezmiernie że nie wyniesiesz dziecka ze szpitala zupełnie gołego hehe żartuję sobie... mam nadzieję, że się nie obrazisz, czasem mam taką głupawkę na takie głupie żarty
-
antalisMy uzywamy takiego lozeczka odkad syn skonczyl roczek - zrobilismy to ze wzgledow bezpieczenstwa - maly rzucal sie w nocy strasznie przez co obijal glownie glowke o szczebelki. Uwazam ze normalny materacyk to mus - nie wyobrazam sobie malenstwa na tym "czyms" co dolaczane jest do loczeczka. Plus to latwosc transportowania, fakt ze dziecko sie nie obija o twarde elementy. Minusy to materacyk i fakt ze z czasem ( wraz ze wzrostem dziecka ) staje sie mniej stabilne - wieksze dziecko moze je wywrocic znajdujac sie w srodku - synek znajomej,niespelna 2 latek "rzucil" sie na szersza scianke lozeczka i je wywrocil.Co do trwalosci tez moglabym sie sprzeczac - material moze sie przetrzec a wyplamionej "tapicerki" nie wrzucisz do pralki wiec pozostaje miejscowe czyszczenie co czesto pozostawia slady - standardowe lozeczko jest trwalsze wg mnie i to duzo. Dzięki za poradę, ale i tak spróbuję z tym łóżeczkiem :)) myślę, że to dobry pomysł jak na razie i materacyk muszę dokupić... a jak dziecko ma 2 lata to ja myślę, że trzeba wyjąć jednak tą siatkę na ten materac i materac na sam dół położyć i jakąś kołderkę i poduszeczkę dla dziecka i śpi w nim o wiele niżej niestety, ale chociaż się łóżko nie przewali tak jak było w przypadku Twojej znajomej synka... ale każdy ma inny sposób myślenia i decyzji ale dziękuję bardzo za wypowiedź i Twoją opinię
-
lamponinkaZrobilam wstepnas liste co ja bym kupila i ile na poczatek Ubranka rozmiar 56 po kilka nastepnie ubranka 62 juz wiecej dziecko szybko rosnie i szybko wyrosnie z malych ubranek tak wiec spioszki lepiej kupic troche przyduze .kaftaniki 6-7 body z krotkim rekawem 5 body z dlugim rekawek 5 spioszki bawelniane rozpinane w kroku 5 pajacyki cale 8 z tego 2-3 cieple skarpetki 2-3 takie by misle luzne gumki czapeczki bawelniane 3 cienkie 2-3 cieplejsze na spacery cieplejsze bluzeczki czy sewterki 2 szt kombinezon Pieluchy tetrowe 50 (ja kupie , bede nakladac chocby na pampersa, by zapobiegac dysplazji stawu biodrowego) Pieluchy flanelowe okolo 10 sliniaczki 3-4 na spacery i do snu cieply akrylowy kocyk lub posciel do wozka kocyki lub rozki 2-3 8takze przydatne do karmienia ) przescieradla frote do lozeczka 2-3szt zamiast sciereczek mozesz uzywac pieluszek tetrowych 10szt 3-4 podkaldy ceratowe do przewijania i lozeczka posciel do lozeczka do kapieli recznik najlepiej z kapturem 2 myjki frotte 2-3 nozyczki di pielegnacji paznokcji szczotka do wlosow wanienka i wklad do wanienki (poczatkowo bardzo przydatny ) kosmetyki dla dziecka i inne rzeczy , ktore sie przydadza oliwka zasypka mydelko do kapieli lub plyn do kapieli krem p/odpazeniom na pupcie sol fizjologiczna lub morska do noska alkohol lub fiolet na spirytusie do przemywania pepuszka lub gaziki ( sa tez gaziki nasaczone spirytusem juz gotowe) gruszka do noska najlepiej z miekka koncowka termometr pieluszki jednorazowe (nie kupywac duzo tylko najpier wyprobowac, ktore beda odpowiednie dla naszego dziecka) butelki poczatkowo wystarcza male smoczki awaryjnie mleko w proszku smoczek (ja nie uzywalam u dwoch ale u marty tak) kto bedzie karmil sztucznie - podgrzewacz sterylizator do butelek i smoczkow , ja nie uzywalam gotowalam wszystko w garnku i nie bede uzywac szkoda kasy srodek na kolki dla dziecka czopki p/goraczkowe dla dziecka lub apap z kroplomierzem deska do przewijania na lozeczko DLA MAMY wkladki laktacyjne staniki do karmienia nakladki silikonowe na sutki bepantem masc w razie wystapienia ranek na piersi jak karmisz podpaski beda potrzebne do okolo 6 tyg. po porodzie koperek z anyzkiem dla matki herbatka (jak karmi jest mlekopedny i p/kolkowy ) lub inne herbatki laktacyjne jest duzy wybor) paracetamo badz no-spa (macica sie obkurcza po porodzie i moze naprawde dac w kosc ) mozna kupic majtki jednorazowe do szpitala pizama lub koszulka do spania rozpinana od gory (wygodna do karmienia) szlafrok plus inne dodatki wedlug uznania fotelik do samochodu jak jest potrzebny nawlzacz powietrza monitor oddechu elekrtyczna niania zabawki ale odpowiednie do wieku dziecka , nie ma co kupywac duzo , bo pewnie znajomi poprzynasza prezenty , wiec warto poczekac i wybrac potem tak samo z ubrankami mag proszę, oto lista zrobiona według lamponinki... popatrzyłam duuuużo postów wstecz... i skopiowałam mam nadzieję, że lamponinka nie będzie mi miała za złe
-
Ulka 31Kingusia po zakupy jedziemy we wtorek ale wózek i łóżeczko tylko wybierzemy a kupimy p porodzie No to podziwiam, że tak wszystko na ostatnią chwilę... ja bym tak nie umiała :P bo nawet czasu by nie było, żeby się rozglądnąć za tym ,żeby nie przepłacać i w miarę tanio , żeby rzeczy pokupywać... ja tak myślę, ale każdy ma inny tok myślenia i życia ogólnie Bo przecież torbę do szpitala trzeba przygotować dla siebie i dla dzidzi... i też nosidełko oczywiście na wyjście ze szpitala ...
-
mag349Ulka 31no Kejranko u mnie już duzo nie zostało dlatego zaczynam sie bać porodu ale oby wszystko było dobrze i dzidzia zdrowa to się wszystko wytrzyma chybaMag to u Ciebie jest 1 miesiąc różnicy Jaki miesiąc różnicy? Bo cos niekumata jestem No bo Ula ma 1 luty, a Ty masz 1 marzec albo 28 luty no to miesiąc tak jakby nie??
-
Ulka 31Nie Kingusiu nie mamy, mi się podoba Bartosz, Wojciech i Szymon ale wszystkie są już u nas w rodzinie i nie wiem A chociaż łóżeczko i wózek jest czy też nie?? hehe żartuję sobie może to i lepiej jak się zobaczy dziecko to od razu wpadniecie na imię
-
Ulka 31Kingusia mój A, stwierdził, że jak się urodzi i go zobaczy to wtedy będzie wiedział jak mu dac na imię ha ha ha Łeeeeeeee... nie macie jakiegoś wstępnego imionka??
-
Ulka 31U Magduśki już nie ma plamień tylko wynik CRP jest za wysoki i jutro bedą jej powtarzać, wszystkie macie pozdrowienia od Madzi trzymajmy za nich kciuki oby wszystko bylo oki ja też pewnie przesadziłam z bieganiem w te Świeta bo dziś mam bardzo często twardy brzuch ale dzisiaj juz leniuchuje i mam nadzieję, że minie Też ją od Nas pozdrów dobrze, że już nie ma żadnych plamień ... a Ty Ulo już ustaliłaś imię dla synka??
-
mag349kingusia1991mag349A ja jadam tylko szczupaka smażonego i to jak mój Tata złowi :) Ewentualnie paluszki rybne. Cała reszta niestety przyprawia mnie o odruch wymiotny. I cóż zrobić?! Przecież sie nie zmuszę!Biedna ta nasza Magduśka! Oby wytrwała jak najdłużej! Zobaczcie zresztą ile ona już przeszła! I ciągle dzielnie walczy! Nie znam się, ale w każdym razie niech się stanie to co będzie najlepsze dla nich oboje!!! Dlatego mówię - nosisz dziewczynuszkę zobaczymy czy mam rację ale to jeszcze trzeba trochę poczekać No troszkę... Albo 9 dni, albo.... 2 miesiące Ja myślę, że jednak się pokaże za 9 dni...
-
mag349A ja jadam tylko szczupaka smażonego i to jak mój Tata złowi :) Ewentualnie paluszki rybne. Cała reszta niestety przyprawia mnie o odruch wymiotny. I cóż zrobić?! Przecież sie nie zmuszę!Biedna ta nasza Magduśka! Oby wytrwała jak najdłużej! Zobaczcie zresztą ile ona już przeszła! I ciągle dzielnie walczy! Nie znam się, ale w każdym razie niech się stanie to co będzie najlepsze dla nich oboje!!! Dlatego mówię - nosisz dziewczynuszkę zobaczymy czy mam rację ale to jeszcze trzeba trochę poczekać