Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Na pierwszym zdjęciu to mam jakąś gulę na górze ale to mała się tak wypycha aż do moich żeberek ... aż czasem nie daję rady ale wydaje mi się, że ona jest strasznie duża
  2. lamponinkaWitaj Kingusia , rozstepy niestety to urok ciazy jedne maja drugie nie , nic nie poradzimy i nie ma co plakac i nie ma sie czego wstydzic ja rowniez mam rozstepy i nie robie zdjec golego brzuszka tylko przykrytego . Dawaj zdjecie i nie marudz tutaj . Wszystkie brzuszki ciezarnych sa piekne . Heh dzięki , kochana jesteś jak robię zdjęcia przykrytego to o wiele mniejszy mi się wydaje ale dobra wstawiam mój brzuchol ... wygląda jakby mnie tygrys podrapał
  3. Ja też zrobiłam zdjęcia brzucholka... ale wstyd aż wstawiać... pełno rozstępów i strasznie duży mi się wydaje brzuch... jak na prawie 33 tydzień
  4. stysiapysia Daj mi ja Ci ponosze:) Hehe masz swój do noszenia... a co dopiero jakby tak nosić bliźniaki to w ogóle podziwiam takie kobiety...
  5. overpoweredkingusia1991 hej marcóweczki... mi się od rana już mała wbija w żebra po prawej stronie... aż nie wiem czy do lutego dotrzymam... masakryczne są te ostatnie miesiące ciąży wytrzymasz, wytrzymasz. jeszcze troszkę. czasem to już bym chciała , żeby nie chodzić z brzuchem ... a z drugiej strony to jeszcze bym chciała, bo cisza i spokój ale to cisza przed "burzą" - - - >
  6. Marmi to czekamy na zdjęcie mag kciuki zaciśnięte aż nie mogę się doczekać aż napiszesz "sprawozdanie" j.anna dziewczynę Nam pochłonęło a raczej mały Arturek mamusi nie daje żyć i chce ją mieć wyłącznie dla siebie i z Nami się nawet nie podzieli hihihihi... hej kochane lutóweczki mi od rana już mała się wbija w żebra... za niedługo zwariuję ;)
  7. hej marcóweczki... mi się od rana już mała wbija w żebra po prawej stronie... aż nie wiem czy do lutego dotrzymam... masakryczne są te ostatnie miesiące ciąży
  8. KaszaaaaaaKinia wg usg to mi wychodzi 16.02 i choć tą datą nie powinno się sugerować to ja już się zastanawiam co wsadze do torby za miesiąc Niezapominajka jak moja koleżanka rodziła 1.5 roku temu na klinikach to zasuwałam i kupowałam jej lewatywe bo kazali.Musze się przejś tam ,może jutro i popytać co trzeba.Właściwie to powinni mieć wywieszona liste gdzieś . No to nieźle... to może jeszcze mnie prześcigniesz
  9. KaszaaaaaaWiesz co moja wczoraj tak wierzgała,że postawiłam sobie puszke po cukierkach na brzychu a puszka z dekielkiem przylepionym taśmą klejącą wiszącym z boku i tak brzdękała o tą puszkę tym deklem jak krowa na pastwisku dzwonkiem i tak z 5 min aż się znudziło i wykopała puszke na ziemię-i po zabawie ! Nieźle... tak patrzę na suwaczki Twoje i moje to jeszcze wyjdzie, że w tym samym terminie urodzimy
  10. lamponinkaWitaj Kingusia jak sie teraz czujesz , dzwonila polozna w sprawie wizyty ? A dobrze się czuję, gorzej z rana... wstaję zmęczona i obolała jakbym się z kimś biła w nocy to już nie jest śmieszne, ale tragiczne a jak mała często kopy mi zasadza w żebra to boli jak nie wiem... a położna jeszcze nie dzwoniła ... może jutro ... oby
  11. KaszaaaaaaA z brzuchem też tak mam ale nie trwa to długo,myśle,że to skurcze choć nie czuje ich ani troche bo tak samo jest po igraszkach też brzuchol jak z kamienia ale po chwili puszcza,gorzej jak to syra w którą pukam i stukam i nic ! Mloda szpagat strzela i ma mamuśke głeboko ! Buahaha... no głęboko moja też ma mnie gdzieś... wczoraj ładnie sobie zasypiałam , gdy nagle zostałam tak skopana... i jeszcze w żebra... ale bolało ajjjjjjj :/
  12. Redberry tak patrzę u Ciebie na suwaczek to 82 dni ... a u mnie 54 dni... ojć... stracha mam
  13. qmpelaa a noo jakoś jak jakiś głodomór złapałam tą brukselkę i nagle wyplułam... no ale cóż za późno... bo jęzor mam wyparzony
  14. Redberrykingusia1991Poparzyłam się gorącą brukselką , język mi troszkę spuchł nie lubię tego uczucia no! teraz masz w końcu wyparzona gębkę Ale język boli jak cholera... no ale cóż , przejść kiedyś przejdzie ten ból...
  15. No właśnie... nie ma się co dziwić j.anna pochłonięta maluchem na 102 ;)) ... każda z Nas będzie już mniej pisała, lub raz na jakiś czas jak się maleństwa pojawią na świecie :) A ja właśnie się poparzyłam brukselką, język mnie piecze jak nie wiem wrrrrr
  16. Poparzyłam się gorącą brukselką , język mi troszkę spuchł nie lubię tego uczucia
  17. Hej marcóweczki Ja się obudziłam cała obolała... nie wiem czy któraś z Was tak ma?? jakbym normalnie prowadziła walki jakieś z kimś w nocy i się biła i mnie wszystko boli szczególnie nogi... jakbym się gdzieś nachodziła (P.S - nie lunatykuję) a wstaję normalnie tak powoli jak babcia 90letnia... kręgosłup mnie strzyka, nogi bolą i ręce... no nie wiem co już o tym myśleć... A wczoraj przed spaniem jak już zasypiałam mała tyle razy mnie kopnęła w żebra nóżką raz jedną raz drugą, że mnie aż zabolało szok ... aż się przewróciłam na drugi bok, żeby przez chwilę chociaż przestała mi "dokuczać"
  18. Hej kochane Ulka szczerze mówiąc na odległość mieć związek to chore przeżycie ... i pełne chorych myśli ,które się codziennie nasuwają... ale trzeba mieć zaufanie ponad wszystko i pozytywnie myśleć, bo inaczej można zginąć Ja się obudziłam cała obolała... nie wiem czy któraś z Was tak ma?? jakbym normalnie prowadziła walki jakieś z kimś w nocy i się biła i mnie wszystko boli szczególnie nogi... jakbym się gdzieś nachodziła (P.S - nie lunatykuję) a wstaję normalnie tak powoli jak babcia 90letnia... kręgosłup mnie strzyka, nogi bolą i ręce... no nie wiem co już o tym myśleć... A wczoraj przed spaniem jak już zasypiałam mała tyle razy mnie kopnęła w żebra nóżką raz jedną raz drugą, że mnie aż zabolało szok ... aż się przewróciłam na drugi bok, żeby przez chwilę chociaż przestała mi "dokuczać"
  19. Marmikingusia jak się czujesz??? ja walczę z dekoltem ubranka - jakoś tak nierówno mi wychodzi - chyba nie będzie za ładne Dobrze... mała figluje w brzuszku to znaczy,że wszystko OK... ale znowu mi na tęsknotę za A. się zbiera ehhh
  20. ariadnaaOla zrób sobie i pij sok z buraka marchewki 2 jabłek i pietruszki. Hemoglobina się podniesie. Położna mi kazała pić. z 8,2 skoczyło mi na 13.6 przez 2 miesiące. Spróbuj- to naturalne i dzidzi nie zaszkodzi. 1 szklanka na dzień. A my znowu na siebie wpadamy heheheh... ale fajną masz niunię widzę na zdjęciu w suwaczku , fiu fiu
  21. mili7774no jak weszło to i wyjść musi:) a w Anglii może ktoś towarzyszyć przy porodzie?? ja to chyba bym wolała cesarkę bo jak mysle o tych skurczach i w ogóle to tragedia... A ten twój przyjedzie do Ciebie w Lutym?? Tutaj tak, nie trzeba mieć raczej jak w PL chorych zaświadczeń, że się chodziło do szkoły rodzenia... paranoja totalna :/ Wiesz CC też ma swoje złe strony ... uwierz, lepiej SN ... ;) a mój no możliwe... zobaczymy jak to będzie ;) jeszcze wszystkie sprawy nie są domknięte na ostatni guzik... ale cierpliwość to podstawa
  22. NiezapominajkaaWitamjeśli chodzi o proszki to Lovella często uczula, znacznie lepszy jest Yelp. Ale mój Szymon był np uczulony na jeden i drugi więc używałam płynu z płatków mydlanych żeby móc prać w pralce, nazywa się bebi. A teraz piorę w persil sensitive i jest super, bo niestety po normalnych proszkach ma skórę suchą jak słoń. Cóż mały alergik to moje dziecię. Każde dziecko jest inne i niektóre dzieci mają na coś uczulenia niektóre nie mają ... trzeba wszystkiego popróbować, żeby czasem się dowiedzieć czy dziecko ma na coś uczulenie czy wręcz nie ma ;]
  23. mili7774boisz się?? ja to bym chyba się dziwnie czuła rodząc za granicą... będziesz miała przy sobie tłumacza?? :) No tak... właśnie jutro albo na dniach zadzwoni pewnie położna, że załatwiła tłumacza ... bo innego wyjścia nie ma za bardzo... i żebym przyjechała do szpitala... na wszystkie badania itp. A porodu to się boję jak diabli ale cóż ... innego rozwiązania nie ma - wyjść musi
  24. mili7774Witajcie w 2010 roku:)Ale ten czas zapitala... Lada moment minie styczeń, a potem luty... Ja to w ogóle się czuje jakbym całe życie była w ciąży... Mam takie pytanko może mi ktoś polecić najlepszy proszek do prania ubranek dziecięcych?? Ja to wczoraj miałam chwile grozy. W łazience zauważyłam lekko zaróżowiony papier i kropelkę krwi... Myślałam że zemdleje jak to zobaczyłam... Na szczęście to już się nie powtórzyło... Ani wczoraj wieczorem ani dziś. Zadzwoniłam jednak do mojej gin. i przełożyłam wizytę z przyszłego poniedziałku na jutro... Lepiej sprawdzić... Może to nadżerka słyszałam że może trochę krwawić więc kto wie... boje się tylko żeby nie trafić do szpitala... bo potem mogę mieć problemy z macierzyńskim... no i ogólnie mam lęk przed szpitalami... no ale wiadomo zdrowie dziecka najważniejsze:) Jeśli chodzi o proszek w PL to myślę, że dla dzieci dobry jest Lovela a no czas leci, leci... a ja ponoć z Was będę pierwsza "rzucona na ogień"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...