-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
kicia28dziewczyny moze ktoras pomoże bo nie mogę dodzwonić się do lekarza a odebrałam wyniki badań i w moczu mam białko 30 i 500 leukocytów....ktos kiedys miał podobnie o czym to świadczy?taki mocny stan zapalny? Ja Ci nie pomogę... bo nie mam pojęcia w tym
-
j.annadziewczyny mi samej chce sie płakac jak sobie to wszystko przypomne, jak widze jego zdjecie z tymi rurkami w nosie, z tymi rzepami od ekg albo welfronem w malutkiej dłoni. Z reszta tam płakałam nie raz ale potem trzebabyło wziaść sie w garść, dla małego. Chciałabym poczytac co u was ale z czasem kiepsko, tyle papierologii z malym człowieczkiem i z lekarzami.,.. na bioderka juz sie zapisalismy,d zis pediatra przyjedzie, potem goscie.. Powiedzcie co z Magduska? Kejranka a jak u Ciebie? Kinga co z A? Czuje ze zostałam w tylr:P urodziłam w 34 t 1 dniu. Karmie moim mleczkiem i modyfikowanym. Odezwe sie pozniej laseczki. Wiecie co minimum 10 kg ze mnie zeszlo przez stres Kochana podziwiam Cię... na prawdę :)) a z A. moim ok ;) sam dzwoni ... mówi, że kocha i tęskni ... myślę, że jest już o wiele lepiej ... i rozłąka mi i mu dobrze zrobi z tego wszystkiego dziękuję, że pytasz a na pierwszej stronce już królujesz z małym Arturkiem 3maj się kochana
-
A mi łeb pęka po prostu za dużo śpię... masakra
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hej dziewczyny... a mi łeb pęka , bo za dużo śpię :/ -
j.anna Od zmeczenia w głowie mi się kręciło ale dla mojego kurczaczka zrobie wszystko. Jeden jego uśmiech wszystko mi wynagradza. Do wszystkich pierwiastek- dziecko to najwspanialsze co może się przytrafić. Naprawde to cudowne patrzec na takiego malego człowieczka jak spi, je, chce gadac. Dziewczynki, zycze Wam takiego szczescie. Ehhh ... pięknie po prostu... przeżyliście troszkę i bez nerwów się nie obyło ... ale ważne, że wszystko OK i jesteś już z Arturkiem w domku gratuluję jeszcze raz...
-
Idę na film na Polsacie jest Seksmisja kocham ten film "Kobieta mnie bije... " dobrej nocki Lutóweczki :*
-
Goska-nasza pierwsza Styczniowka urodzila synka..:))
Kinqa odpowiedział(a) na Margolcia temat w Życzenia, gratulacje
GRATULACJE DLA GOSKI!! PATRYCZKU WITAJ NA ŚWIECIE!! -
Nie wiem dziewczyny jak niektóre dziewczyny narzekają na opiekę tutejszą w UK i różne takie raporty i komentarze czytam... że opieka to tutaj jest be i w ogóle...
-
lamponinkaJak szukalam linka dla Italki natchnelam sie na stary artykul z zeszlego roku o porodzie jednej dziewczyny Wielkiej Brytani bardzo smutne ale tez i przestroga dla nas bnysmy wiedzialy czego mozemy zadac w szpitalu i nie tylko na wyspach .Razem z moim dzieckiem umarła część mnie...- Onet.pl - Wiadomości -26.08.2009 Już nic nie chcę mówić, nie ,że bronię Wielkiej Brytanii, ale w Polsce też ostatnio było w wiadomościach, że dziewczyna zaczęła rodzić i położne nie zauważyły (nie wiem jak można nie zauważyć ciężarnej ,której rodzi ,ale to szczegół ) i urodziła na korytarzu... w dodatku dziecko wypadło na podłogę ... no to też szok... jak dla mnie to wszędzie jakieś afery i pomyłki się zdarzają... niestety.
-
GRATULACJE DLA GOSIAJ !!!!!!!!!! OLIWIO - WITAJ NA ŚWIECIE !!
-
j.anna Boziuuuu jakie słodkie maleństwo gratuluję raz jeszcze ...
-
suchutkaWitam się po wizycie :) Szyjka krótka, ujście lekko rozwarte. Dostałam luteine,magnez no-spe. I mam lezec. Jeszcze tydzien mały musi posiedziec w brzuszku. Waży 3100 :) Więc waga pożądna. Główke ma bardzo nisko... Nawet na usg ciężko mu było zmierzyc. W poniedziałek kolejna wizyta. A jeżeli bóle nie przejdą mam zgłosić się na oddział. :( To leż kochana ile wlezie... i nie wypuszczaj małego przez co najmniej tydzień... !!
-
lamponinkaBuleczki z maselkiem szynka gotowana i serem zoltym , to tego ogorek zielony paroweczki z sosem z majonezu kechupu i musztardy i oczywiscie mleczko zimne . Smacznego a mi mała tak buszuje w brzuchu 24h/dobe... niuńka nie zna umiaru pewnie niezła łobuziara z niej będzie
-
lamponinkaKingus nie mowie , ze to co piszesz jest nieprawda ale sa rozne rejony gdzie sprawy wygladaja tak a gdzie indziej inaczej , to tak samo jak u mnie w jednym szpiatalu opieka do dupy a w innym wzorowa . W Polsce to samo jeden szpital na wysokim pozionie inny to szkoda mowic . Wiec nigdzie nie ma na sto procent dobrej opieki , a czemu tak narzekaja , wszedzie narzekaja . Ale to ze sprawy zostawiaja naturze jest prawda , to tak samo jak do 12 tc nie utrzymuja ciazy na sile , ciaze traktuja powaznie dopiero po 12 tc a jak masz zagrozona to nie przejmuja sie , mowia widocznie tak ma byc i we wloszech podobnie jak balam sie czy wszsytko dobrze i chcialam by mi zrobili usg w 6 tc powiedzieli ze nie ma sensu co ma byc to bedzie . No możliwe... zależy gdzie się trafi i na kogo Co kraj to obyczaj... ale w PL to już w ogóle przesada, z niektórymi szpitalami i z opieką szczególnie, jeśli na porodówkę przyjeżdża młoda dziewczyna w wieku 18,19 lat czy nawet 17 latka to patrzą na nią jakby pozabijała wszystkich ludzi i ją tępią ile mogą... ale też zależy od szpitala i personelu, co racja to racja. Mam nadzieję, że odezwie się ta położna... zobaczymy A jak się czujesz?? nic nie napisałaś o sobie ;)
-
lamponinkaKingus nie unos sie naprawde wiadomo my chcemy dobrze , zawsze mozesz podjechac do szpitala , tymbardziej ze piszesz ze ostatnio troche zle sie czujesz , moze cos sie dzieje . Poczekaj do konca tygodnia a potem zacznij dzialac ,bo naprawde czas ucieka a w obcym kraju to juz wogole ja sama sie boje juz nie samego porodu tylko tego co mnie moze czekac mimo ze znam jezyk i wiem ze sie dogadam . A to ze dbaja o dzieci , naprawde masz szczescie bo akurat w Anglii jest malo szpitali gdzie dbalosc o dziecko jest na pierwszym miejscu z reguly zostawiaja wszystko naturze i co ma byc to bedzie , ale to sa doswiadczenia nie moje tylko moich kolezanek , tak jak ci napisalam kiedys naprawde jestes szczesliwcem ze trafilas akurat na taki szpital . Nie unoszę się kochane :) ... po prostu mnie też dobija ta sytuacja, że zero odzewu... chociaż, żeby poinformowali ile to potrwa czy coś... to byłby człowiek spokojnieszy, ale sama jestem zirytowana tą sytuacją... chociaż jakbym znała perfect język angielski to nie byłoby mniejszego problemu... ale też w tym moja wina jednak jest ;/ niestety... . A nie wiem co niektórzy polacy mają takie zdanie o opiece tutaj... że dają paracetamol na wszystko... a to nie prawda... jak się coś dzieje poważnego i się jedzie na emergency to nie wciskają paracetamolu, tylko poważne antybiotyki lub inne leki ... a dzieci tutaj są najważniejsze... nawet klapsa nie można dać na ulicy dla dziecka lub na niego krzyczeć, bo od razu policję wzywają... nieźle po prostu... aż będę się bała z wózkiem wyjść i jak dziecko zacznie mi płakać to jeszcze wezwą policję, że coś dziecku robię hehe... .
-
lamponinkaDokladnie KIngusia nie czekaj tylko sie upomnij , nie wiesz jak jest ulozona przede wszystkim a jak ci przyjdzie rodzic posladkowo to co zrobisz ,nie bedzie nikt przygotowany na to .Nie wiadomo jaka jest duza a jak bedzie miala ponad 4 kilo to nie wiadomo czy dasz rade urodzic naturalne i podczas porodu moga byc komplikacje . Ale zrobisz jak chcesz to Twoja sprawa ale za lekkomyslnie podchodzisz do zycia . Ale gdzie mam dzwonić? chyba do nieba ;) pomyślcie trochę... minęło dopiero pare dni od kiedy jest już 2010 rok , poczekam jeszcze do końca tygodnia, a później trzeba będzie coś pomyśleć... ale pewnie już zadzwoni ... . Zobaczymy , jeszcze jest troszkę czasu... . I wcale nie myślę lekkomyślnie, tylko wiadomo, że może to potrwać niestety tłumaczów mają mało, a pewnie jest dużo tutaj polek, które właśnie korzystają z nich... i po prostu może czekają aż któryś się zwolni czy coś... No cóż, jedynie trzeba poczekać jeszcze do końca tygodnia, a później będzie coś wiadomo na pewno.
-
Kejrankau mnie w szpitalu też darli się za majtki a już o piżamce niebyło mowy, ja poprostu na obchód się przygotowywałam ściągałam majtki i tyle a poszli i nakładałam bo ciągle po sali chodziłam i małą bujałam bo wydzierała się w niebo głosy hehehe ale to było 6 lat temu i myslę że może teraz już można nosić, ja tam jednorazówki se kupiłam i napewno będę nakładać co do siary to mi leci dość często samo, zaczynają mnie cycki boleć i zaraz leci a ostatnio z ciekawości przycisnełam jedną lekko i też poleciało Kingusia ty sobie lepiej tej położnej nieodpuszczaj, ty bądz odpowiedzialna to dla twojego i Korneli dobra, nielubię takiego myślenia że co będzie to będzie i wszystko siesamo rozwiąrze, przypomnij im się, dziwię się że niejesteś ciakwa co z małą jakie masz wyniki itp. przecież pod koniec ciąży robi się ważne badania na bakterie, na wątrobę i wiele innych, nielekcewarz tego :))) Ale to już nie ode mnie zależy ... tłumacza załatwiają i tak jest, że coś długo... no ale poczekam jeszcze trochę może się wyjaśni samo a nic się nie dzieje mi ani małej ... tfu tfu , odpukać a przypomnieć się nie mam jak... jedynie mogę się uzbroić w cierpliwość, a tutaj dbają o dzieci i tutaj dzieci są na pierwszym miejscu , jeśli chodzi o ten kraj... no nic, nie ma co dumać, zobaczymy ;) nie ma co panikować...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaaaaaaa moja niuńka też często ma czkawkę :/ nie jesteś sama... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stokrotka_87pokaze wam moj brzusio... Duży brzucho ... nawet wielkością podobny do mojego chyba -
lamponinkaDobrze Kingusiu ze juz lepiej sie czujesz - tak trzymac . Zastanawiam sie nad a polozna moze zadzwon i sie przypomnij ze czekasz na wizyte z tlumaczem , bo czas leci a wiadomo oni zawsze maja na wszystko czas . Poczekamy jeszcze... i tak nie ma gdzie dzwonić, bo ona zawsze dzwoni z zastrzeżonego... ogólnie jedynie pozostaje mi czekanie i cóż... może prędzej urodzę niż się doczekam jakichkolwiek badań... już nawet nie robię sobie nadziei, że coś się w końcu ruszy, jeśli chodzi o położną... po prostu sobie odpuściłam. A jak coś się będzie działo to najwyżej na emergency i tyle... innego wyjścia na razie nie ma...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stokrotka_87kingusia1991 jesteeeeeeeeeem ...helolllll Hejj Stocia -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
jesteeeeeeeeeem ... -
No i wróciłam do "żywych" już lepiej się czuję... tak mi się jakoś w południe (czy tam popołudniu ) pogorszyło...gorąco się zrobiło i dziwnie brzuch zaczął boleć (ale mała się intensywnie ruszała i rusza... ) to poszłam do łazienki z tego wszystkiego ogarnąć ten teges żeby w razie czego w szpitalu siary sobie nie narobić mag mi też się skojarzyło AFAF z odgłosami psa
-
A ja zaraz chyba idę się położyć... już się usiedzieć nawet nie da źle się coś czuje ;/ :(
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
laninia- papier toaletowy