Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. no nie mogę, ale się nabijają z biednej mosi nagrody dzisiaj doszły - dziękuję
  2. nie no, sądziłam, że coś podejrzewasz
  3. Inkaaadbozutamoże @ dostaniesz?Mosiu ja jutro przeczytam o serduszku i bedzie dobrze nie ma innej opcji Może dostanę, a może nie dostanę ??????????????????????????
  4. też sobie tak tłumaczę. że musi być dobrze
  5. jak tylko wrócę, to dam wam znać co i jak. ależ się boję
  6. witaj di ja dzisiaj się czuję nie bardzo. cos mi na żołądku siedzi. ale jem teraz śniadanie więc liczę na to, że mi przejdzie. i o 12 jadę do kielc. trzymam kciuki za pracę
  7. hej i jak tam dzisiaj nastroje? u mnie wczoraj afera wynikła w szkole językowej, przykra dość. ale mam ich gdzieś. ja do siebie pretensji nie mam. uważam , że wszystko robiłam ok. a jak ktoś ma nierówno pd sufitem to jego problem mam nadzieję, że dzisiaj macie lepsze humorki. di co z ta pracą? żanetko czemu tak rzadko zaglądasz? inkaa obraziłaś się? a reszta? jak myślicie, zajrzą, czy wypisać z listy?
  8. hello ja nieśmiało proszę o kciuki, bo dzisiaj jadę zobaczyć serduszko
  9. ja ostatnio się skusiłam na pepsi, ale niedużo a kawę od jutra odstawiam, najprawdopodobniej jest przyczyną moich mdłości
  10. dzidzia śliczna. a powiedz mi czemu znowu zmiana lekarza? o tego krwiaka chodzi?
  11. to co w takim razie mam ci poradzić? nie znam innej rady, a jak się smucisz i dołujesz to mam milczeć i co? o czym pisać? pod każdym postem: będzie dobrze?
  12. Inkaaamosiaa pamiętasz, że miałaś troszkę wyluzować. postarać się nie myśleć. a tu sny mówią same za siebie. wiem, że łatwo jest mówić. wiesz, że cię rozumiem. ale chyba za bardzo się dołujesz a to nie pomoże.To może powiesz co mam zrobić, żeby nie myśleć? To nie jest takie łatwe kiedy w koło są same kobiety w ciąży, biegają małe dzieci. O tym nie da się tak po prostu nie myśleć. Kiedy się czegoś bardzo pragnie to nie zrobi się "psrtyk" i zapomni się o tym, a kiedy się zapomni to się uda... Życie to nie bajka i tutaj nie działają "czarodziejskie zaklęcia"... myślisz, że o tym nie wiem? przecież to samo przechodziłam. 2 lata się staraliśmy. zapomniałaś już? też sporo przeszłam, też miałam dołki, ale nie cały czas. pierwszy rok taki miałam, że ciągle myślałam, i dziwię się, że m ze mną wytrzymał, prawie w depresję wpadłam..... ale wychodzi na to, że gdy w sumie nieświadomie odpuściłam, bo się nastawiłam na laparo w wakacje, to się udało. i mam nadzieję, ze dalej będzie dobrze.
  13. a pamiętasz, że miałaś troszkę wyluzować. postarać się nie myśleć. a tu sny mówią same za siebie. wiem, że łatwo jest mówić. wiesz, że cię rozumiem. ale chyba za bardzo się dołujesz a to nie pomoże.
  14. Tobie tez się uda, zobaczysz
  15. u mnie o dziwo ok z żołądkiem. ale coś senna jestem, ale pogoda jest do bani, więc pewnie ciśnienie niskie ważne, że żołądek nie dokucza
  16. ja też czasem zaglądam jutro serduszko, ale stressssssss
  17. Mama_MonikaMosia to prawdziwa maszyna, nie śpi, nie je , nie pije tylko...klika hehehe perpetum mobile
  18. mosia

    Nasze gotowanie

    dziękuję. ale nic specjalnego dzisiaj nie serwuję. normalny obiad: pomidorówka a na drugie pałki z kurczaka, ziemniaczki młode z koperkiem i sałata mieszana z oliwą. jutro będę robić sernik na zimno z truskawkami, bo dzisiaj się nie wyrobiłam
  19. mosia

    Nasze gotowanie

    trochę zaległości 1. schaboszczak+młode ziemniaczki+ogórki kiszone ( porcja żony )
  20. ale mi się dzisiaj przyplątało. taki beznadziejny posmak w buzi mam, że szok. muszę co trochę coś przegryźć albo się napić bo nie idzie wytrzymać
  21. Gosia83Ooo... to trzmam kciuki.... pierwszy raz zobaczysz serduszko? no mam nadzieję, że zobaczę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...