ale ja mam problem ze smakiem.
ciężko mi zdecydować się na cokolwiek do jedzenia.
nie chudnę, ale też bardzo nie tyję. w ciągu miesiąca 0.5 kg mi podskoczyło, a wcześniej ciut spadło.
jak wcześniej miałam chęć na mięso, tak teraz nie mogę nawet wędliny
teraz mnie ciągnie na mleko.
a pić też nie mam co, bo jak się czegoś napiję to mam taki dziwny smak .
ciągle muszę gumę jakąś żuć