Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

krzyk_ciszy

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez krzyk_ciszy

  1. KOCHANI!! Dziś na Adasia subkoncie pojawił się wreszcie 1% podatku za 2010 rok. Z całego serca dziękuje każdej dobrej duszyczce, która przekazała 1% podatku właśnie dla mojego Adasia. Niestety fundacja nie podaje Waszych danych osobowych przez co nie mogę podziękować osobiście każdemu... Szczególne podziękowania ślę również dla lutóweczek 2010, które nie zawiodły. Wprawdzie nie udało się zebrać dużej sumy, ale i ta którą udało się zebrać to dla Nas ogromna ulga!!! Naprawdę z całego serca dziękuje za każdy najmniejszy grosik.
  2. Adaś - brzuch ogromny jak by na bliźniaki hehe 3670 i 53 cm Nadia - brzuch maleńki, ledwo widoczny 3980 i 57
  3. Moja mała Nadia - wydaje mi się że rzadko spotykane, bynajmniej nie wiele takich znam.
  4. Przerabiałam całą mase wózków. Teraz mam Jedo - poprostu rewelacyjny jak na moje potrzeby bez wad.
  5. Za miesiąc pierwsze urodzinki mojej córeczki. Strarszy - autystyczny jest na ścisłej diecie bc, bm i bg. Nie usiądziemy przecież i nie będziemy się zajadać tortem a młodemu powiemy - Ty nie możesz. Tym bardziej że "imprezka" to będzie kameralne dmuchanie torta. Żadnych gości raczej się nie spodziewamy. Ratujcie!!! Nie musi to być nawet klasyczny tort sam w sobie, ale coś ala tortowego. Ktoś ma jakieś pomysły.
  6. Zbyt wielu rodziców zaczęło drążyć temat i spawa się "rypła" przeczytajcie sobie ulotkę jakiejkolwiek szczepionki. Skutki uboczne natychmiastowe: gorączka, ospałość, wrażliwość, wymioty, reakcje alergiczne, konwulsje. opóźnione i stałe: epilepsja, upośledzenie umysłowe, problemy w nauce, paraliż, uszkodzenie systemu immunologicznego ( prowadzącego do Auto-Immune Disordes, zaburzenia auto – immunologiczne oraz uszkodzenie systemu nerwowego). Większość materiału z którego przygotowuje się szczepienia jest sama w sobie trująca. Np. szczepionka DTP zawiera takie trucizny jak: formaldehyd, rtęć oraz fosforan aluminium. Szczepionka przeciwko Polio zawiera hydrolizat albuminy. Pytanie kto weźmie za to odpowiedzialność? Teoretycznie producent uprzedza nas o skutkach ubocznych, teoretycznie jesteśmy z nimi zapoznani i Nasza decyzja jest świadoma. A praktycznie? Ile z Waszych znajomych rodziców faktycznie interesuje sie tematem, zagłębiając się? Większość idzie z wezwaniem na szczepienie i nawet nie ma pojęcia co to za szczepienie. Na co. Oczywiście nie namawiam nikogo do nieszczepienia. Same młodszą szczepić będe, jednak wybiórczo, dużo później, ale i też oczekuję mniej śmieciowych szczepionek, które prawdopodobnie za jakiś czas wejdą na rynek.
  7. Dziewczyny jeżeli interesują Was losy małego Adasia zapraszam Was do dopisania się do subskrypcji mojej stronki. Za każdym razem będziecie dostawać wtedy powiadomienia o nowych wpisach. Tzw newsletter. To proste, z lewej strony jest okienko "Niezwykły Świat Adasia" - wpiszcie swój email i gotowe. Pamiętajcie że subskrypcje trzeba aktywować linkiem, który jest Wysyłany na Waszą pocztę. Serdecznie zapraszam!!!
  8. Może mnie zrugacie, ale ja jestem przekonana że to MMR dobiło moje dziecko. Oczywiście nie mówię że to szczepionka sama w sobie wywołała u niego autyzm, ale z pewnością była jednym z kluczowych elementów i tu również znowu nie sama w sobie ale z powodu prawdopodobnie obniżonych możliwości detoksykacji organizmu mojego syna. Organizm dziecka zdrowego z pewnością poradzi sobie z konserwantem szczepione i szybko go wydali ten osłabiony już nie i rtęć będzie się kumulować. Jako że bariera krew - mózg jest nieszczelna u małych dzieci, do ok średnio 3 roku życia, prawdopodobieństwo że będzie kumulowała się również w mózgu jest ogromne, o ile nie 100% - we. Szczepionki są potrzebne, ratują życia, jednak nie zmienia to faktu że związki rtęci są w nich barbarzyńsko wysokie. Dla mnie to jednak loteria. Podatności nie widać, nie wiesz czy Twoje dziecko sobie z tym poradzi. Młodszą będe szczepić, ale po 2 roku życia. Adasia już nigdy.
  9. Kochane nadchodzi pora na Was. Życzę wszystkim mamusiom lekkich porodów i wspaniałych chwil z maleństwami. A przedewszytkim oby Wasze dzieciątka były zdrowe. Lutówka 2010 (choć urodziłam 1 marca)
  10. Ivon - witaj serdecznie. Wstawiam Wam film z apelem Adasia. YouTube - Autystyczny Adaś 1% podatku www.adasiowi.zafriko.pl.wmv
  11. Zmontowałam ponad 3minutowy film z apelem, kiepsko mi wyszedł, ale robiłam to pierwszy raz w życiu. YouTube - Autystyczny Adaś 1% podatku www.adasiowi.zafriko.pl.wmv
  12. Tinka dziękuje serdecznie, klikasz w obrazek banera prawym klawiszem myszy, pojawia się opcja "zapisz obraz jako" klikasz tą opcje i zapisujesz go np na pulpicie. Wtedy już wstawiasz go standardowo jak każde inne zdjęcie zdjęcie na portalu.
  13. Jeżeli chcecie i możecie nam pomóc to prosiłabym Was żebyście powstawiały sobie na profilach w naszej klasie czy facebooku zdjęcie Adasia Tutaj ZAJRZYJ KONIECZNIE Są trzy banerki do strony, wystarczy zapisać jeden prawym klawiszem myszy i wstawić jako zdjęcie w waszej galerii. Tym sposobem może uda się bardziej rozpowszechnić stronkę bo jak narazie jest mało odwiedzana. Wszystkim, które się zgodzą na tę forme pomocy dla Nas - serdecznie dziękuje, także w imieniu Adasia. Pozdrawiam, Kasia
  14. Podstrona Bastianka w fundacji - tzn aktualne Inkaaa Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" - OPP
  15. Kinguś - to niemal loteria. Ja też urodziłam zdrowe dziecko. Jednak coś, ktoś zadrwił z mojego szczęścia.. Cały czas przeżywam ten film o Bastianku. A jego mamusia była taką młodziutką pełną chęci do życia kobieta.
  16. Hm tak o jest. Na przykładzie mojego synka. Poradnia orzekająca zaleciła mu 20 godzin terapii tygodniowo - refundowane z NFZ są tylko 2 godziny!!!!!!!!!!!!!!!!! Resztę mam załatwić sobie w swoim zakresie i przy własnych nakładach finansowych. Każda godzina terapii kosztuje 60 zł !!! Co za p....ny kraj. Nikogo nie obchodzi że komornicy roznoszą rodzicom mieszkania bo z czego finansować te leczenie chorych dzieciaczków. Tylko z kredytów. Czas dzieci goni i nie ma czasu na "mozolne" zbieranie funduszy, trzeba działać szybko. Ja przyznam się że mam już ponad 100 tysięcy tego długu, i nie spłacam bo z czego. Może to nieodpowiedzialne ale z drugiej strony czasu gdy mózg dziecka jest plastyczny i podatny na terapię się nie wróci - nie mogłam postąpić inaczej. Dla mnie to był konflikt tragiczny rodem z Antygony. A na dzień dzisiejszy chwytam się brzytwy prosząc o pomoc ludzi. Tatuś i dziadkowie Bastianka zapewne dobrze znają ten problem. To straszne.
  17. Aż się rozpłakałam widząć ten filmik. :((((( Pulus za dobrze znam tę sytuację o której napisałaś. Ja mam bardzo ograniczone możliwości pomocy mojemu dziecku - gdybym zarabiała 10 tys miesięcznie moje dziecko byłoby zdrowe bo stać by mnie było na kompleksowe terapie. To straszne uczucie. Rozrywa serce na pół... Bez tych terapii być może nigdy nie będzie samodzielny.
  18. Wiolka a mogłabyś wrzucić link do filmów Bastianka?
  19. Dziękuje dziewczyny - jesteście wspaniałomyślne. Jeżeli możecie przekazać dalej ten apel byłabym wdzięczna. Pieniążki przekazywane z 1% na kontach podopieczynych będą w październiku 2011. Zawsze to dodatkowy zastrzyk gotówki na rok następny. Jednak co do tego czasu. Rok się dopiero zaczał. Ciężko jest, naprawdę ciężko, ale dziękuje Wam wszystkim Pozdrawiam, Kasia
  20. Cześć dzieczyny. Może nie zbyt malowniczo, ale jak najbardziej szczerze życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku!!!
  21. Witajcie Kochane. Pewnie nie wiele z Was zagląda do tego działu. Niestety apelu o pomoc nie można zamieścić w innych działach. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla mojego synka Adasia. Adaś choruje na autyzm atypowy, jest jednak dzieckiem wysoko rokującym - ma ogromne szanse na powrót do zdrowia. Obecnie zbieramy fundusze na leczenie DAN! w Warszawie. Jednak koszty tego leczenia są bardzo wysokie. Wstępne badania ok 4,5 tysiąca, wizyta 300 zł, dojazd - właściwie sama nie wiem, ale zapewne również nie mało, leki i suplementy to ok 1,5 tysiąca miesięcznie. Koszt takiego rocznego leczenia to ok 20 tysięcy złotych. Do tego zwyczajna terapia i rehabilitacja, która też nie mało kosztuje - każda godzina 60 zł - Adaś wymaga 20 godzin tygodniowo. Jednak wiem że dla synka to ogromna szansa na całkowity powrót do zdrowia. Sami nie jesteśmy w stanie pokryć tych kosztów dlatego zwracam się z prośbą do Was. Adam jest podopiecznym fundacji dzieciom "Zdążyć z Pomocą" Fundacja udostępniła dla Adasia subkonto na którym mamy gromadzić fundusze we własnym zakresie. Co też czynimy - jednak do tej pory z bardzo słabym skutkiem. Liczy się każda wpłata, nie ważne czy jest to 10 zł, czy 200, naprawdę liczy sie każda złotówka. Na Adasia można również przekazać 1% swojego podatku, wszystkie informacje jak to uczynić są zawarte na stronie strona autystycznego adasia w dziale "jak możesz pomóc" Pieniądze przekazywane przez ludzi trafiają na subkonto Adama w fundacji i z tych pieniędzy pokrywa się faktury za leczenie dziecka, nie ma innej możliwości wypłaty tak więc nie musicie mieć obaw że zostaną wykorzystane jakkolwiek inaczej. Strona Adasia strona autystycznego adasia Serdecznie pozdrawiam i dziękuje każdemu kto choć przez chwilę na tym apelem się zatrzymał.
  22. Światełko dla Twojego Aniołeczka A dla Ciebie dużo sił...
  23. agulcia - wyrazy współczucia dla Waszej rodziny. Wiem że dla Was to również bardzo trudne święta.. Światełko dla Twojego dziadka Spoczywaj w pokoju...
  24. krzyk_ciszy

    Przemku[*]

    Bardzo smutne Święta... Co rok dzieląc się opłatkiem życzyłam bratu by doczekał zakończenia badań nad terapią genową ... Pokładaliśmy wielkie nadzieje. Nie doczekał... a mi pozostały tylko setki wspomnien o corocznych Świętach Bożego Narodzenia spędzanych z bratem za czasów gdy byliśmy jeszcze dziećmi. Co roku był coraz słabszy, ale choroba dopiero w wieku 12 lat posadziła go na wózek inwalidzki. Potem juz było tylko coraz gorzej. Wciąż pamiętam te jego duże przepełnione strachem oczy dziecka które z dnia na dzień stawały się oczyma dorosłego mężczyzny. W ostatnich latach poza strachem widziałam w nigdy nie ustający fizyczny ból, zmęczenie i cierpienie. Choroba zmasakrowała życie mojego brata, odebrała mu godność. Spał na siedząco bo inaczej nie potrafił, przykurcze unieruchomiły go. Jednak w głowie był normalnym zdrowym człowiekiem. Długie lata nie wychodził na dwór bo jego pieprz ....ny wózek nie mieścił się w futrynie drzwi!!!!!!!!!!! Czekał 6 lat na przydział mieszkania socjalnego, nie doczekał. Jednak los musiał spotęgować nasze cierpienie, po raz kolejny zadrwił z Nas. Pisaliśmy o przyspieszenie, do prezydenta do gminy, pisałam nawet o pomoc do uwagi - ignorowali nas. Wkoncu Zadzwonili -dwa tygodnie po śmierci brata że jest dla niego mieszkanie, że wreszcie ujrzy światło... Straszne Święta...
  25. Dlaczego?? Mi wchodzi, i innym raczej też. Może masz explolera - z eksplorelem zawsze są problemy... :( Może oczyść pliki cookie i powinno pójść. Link chyba dobrze wpisałam strona autystycznego adasia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...