-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Dominika
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 20
-
Martusiu - sliczny suwaczek - gratulacje :) Mineralko - jak ja bym chciała mieć na suwaczku już tyle, co Ty :-) dobrze,z e kość przestaje dokuczać i masz szansę na naturalny poród, oby było bardzo dobrze!!! kolejnym solenizantom - najlepszosci urodzinowe :-) !!!!!!!!!!!! Katia-jak tam? Olimpijka-wiesz, kto kryje się w Twoim brzuszku?? :-) nowym dziewczynom -cześc :-)
-
STO lat zaległym solenizantom!!! i dzisiejszej solenizantce Ali :-) najlepszego!!! :-) Inka -przepięknie wyglądacie :) Katia-słońce, jak sie czujesz?? kciukamy za szybki i jak najbnardziej bezbolesny poród!!
-
Franiu - mocne kciuki za bardzo dobre wyniki badania! MUSI być i będzie dobrze!! u nas też była ulewa, do tego burza, znowu woda w piwnicy :/ i od wczoraj 0d 17 do dzisiaj do 5:30 rano nie mielismy prądu :/ Klaudusiu - jak fajnie patrzeć na Twój suwaczek-skończony 34 tydzień!! normalnie rewelacja, chciałabym być, jak Ty, już w 35 tygodniu :-) Ślicznie wyglądacie i macie piękne brzuszki, bez wyjatku :) ja się też ujawnię, ale to jak mi szwagierka prześle zdjecia od siebie z aparatru, bo tak, to nie ma mi kto zrobić, a przy okazji slubu kuzynki męza, załapałam się na chyba 3 fotki
-
ja czuję się średnio, brzuch mi się stawia, jak chodze, mimo tony leków, a bez pessara, psychicznie czuję się gorzej, mimo tego, jestem dobrej mysli, staram sie ossczędzać, co będąc samej z tójką dzieci jest ciezkie, ale jak mogę poleżeć z 10 minut, to leżę :-) a moja gromadka, to łobuzy straszne :) i nie pozwalają na posiedzienie przy kompie, bo albo sie kłócą, albo biją :/ albo wymyślają zabawy, typu fikołki i soki z pietrowego łóżka, prowodyrem jest mój 10 latek... wiec na nudę nie narzekam. Do tego mamy od jakiegoś czasu remont pokoju chłopców i odgrzybianie szafy, ale końca nie widac, bo ja przesta łąm robić-źle się czuję, a maz ma czas tlyko w niedzielę po pracy, wiec się nosi i syfi i chłopcy pokotem u najstarszego, razem ze zwierzakami śpią.
-
ślicznie wygladacie, dziewczyny :) Klamorko - mamy podobne sandały jak nie takie same Klaudusiu - starszna historia siostry :( dobrze, ze jest cała, a chłopakowi to by sie przydały porzadne becki, za głupotę!!!!
-
hihi, Kronkiś po trzech synkach będę miała rewolucję :-) ale przeogromnie sie ciesze, bo od zawsze marzyłam o dziewczynce :) jeszcze z 5,5 tygodnia wytrzymac i będzie super :) popisąłam :/ moi się szarpią, wrrrr
-
Solenizantom-naszym trzylatkowi Wiktorkowi oraz Ince - najlepszosci !!!!
-
Zaciskam, zaciskam mocno :) nie am wyjscia, nie wypuszczam małej conajmniej do 36tc skończonego!!! :-) A moje dane,to nie wie dokłądnie, co mam podać , ale na pewno datę porodu z OM 17.10.2010 płeć-dziewczynka, imię Ania :-) z tym, ze do terminu na 99,9% nie doczekam tak pomału i na spokojnie zabieram sie za sprzątanie
-
Witam po nieobecnośći i od razu za nią przepraszam przedwczoraj byłam u lekarki, mam już wyjęty pessar, bo kompletnie nie trzymał, 4 tygodnie mam mocno nogi zaciskać, ale ja chcę wytrwać jeszcze 6,5 cionajmniej, no, choćby równe 6, a najlepiej to 7 :) zeby mała była jak najwieksza i nie było z nią problemów, jestem bardzo dobrej myśli :-) miałąm już nie mieć do końca usg, bo "wykorzystałam limit na nfz" :/ ale tak mi twardniał brzuch,ze lekarka na szybko zobaczyła, czy jest ok i mała troszkę wieksza, o kilka dni niż z temrinu OM, waga ok 1230g :-)
-
Aniołku - super fotki :-) Katia - hihi, moje to te długowłose dzieci na fotkach, na zdjeciu, gdzie niosą KAcperka jest Kuba-granatowe spodenki i biała bluzka
-
Kajtuś dziekuje Ciociom za zyczenia i od nas wielkie buziaki dla Olimpii!!!! spóxnione, ale najszczersze :-) Mineralko - trzymaj się!!!! współczuję bólu, w ciazy, niestety, tlyko paracetamol, na mnie, na przykład nie działa... i wpsółczuję nerwów przez idoitkę lekarkę... brak słów :/ u nas pomału, pomału do przodu, mam prawie 4 kg na plusie,już prawie 60 kg na wadze . Przedwczoraj byłam u lekarki i kazałą mi juz torbę szykowac i zaciskać nogi przynajmniej 4 tygodnie... pessar nie trzymał, wiec mam już wyjęty, szyjka przepuszcza opuszek,czyli rozwarcie, jak było. Mam zwiększone leki i nie dajemy się z Anią przez kolejne 6,5, no, choćby 6 tygodni :) a marzeniem jest 7 tygodni. Mała waży już 1230g :) nie widziałam, bo lekarka widzac moje skurcze na syzbko mnie pod usg wsadziła i tlyko ona sobie pomierzyła, mnie nie pokazała :( ale wszystko wazne i zdrowa, więc to mi wystarczy :-) Katia - przepiękna sesja :) naprawdę pięknie Ci z ciażą, aż szkoda, ze już sie rozpakowujesz :-) bo kwitniesz :-)
-
mnie ten koszmarek z żyrafa maz zakupił na allegro jak leżałam z Kajtkiem na podtrzymaniu, bo nie miałam w ogóle koszul ani szlafroka - od zawsze śpię w spodenkach i podkoszulku upał jets starszny, mam prania , a prania,a co wychodze, to mi sie słabo robi od upału :/
-
Katia - nasyp chomikowi jedzenia na kilka miseczek/talerzyków, to, co najbardziej lubi i poustawiaj przy szafkach, łóżkach, wyjdzie na smakołyki, najlepiej, jakbyś zlokalizowała, gdzie może być (moje lubiły podgryzać np. tył kanapy rodziców) i pozastawiała, zeby miał tlyko jedną drogę wyjścia.
-
Mineralko - nie denerwj sie :) ja spokojnie podchodze do tematu, bo to u mnie , niestety, standart w ciazy :/ jem 6 malutkich posiłków, regularnie, co dwie godziny i takie rozwiązanie polecam, cukier różnie mi skacze, raz za wysoko, raz bardzo, bardzonisko. Najgorzej mi skacze po nabiale i smazonym , wiec to zupełnie wyeliminowałam. Zapisuj sobie, co jesz (ja musze w tym notesie od diabetologa), po trzech dniach miałam mniej wiecej, co mi szkodzi, a co mogę jeść. OO, jabłko, jak coś, to tylko mogę wieczorem i malutkie, bo jak rano zjem, to mam cukier tragicznie wysoki. Katia - dziękuję, Kochana :* na NK było zdjecie z e ślubu kuyznki D i był upał 40 stopni, ja w 10 cm szpilach , było mi duszno i starsznie napuchłam, co widac, teraz już, na sczzcescie, wyglądam jak człowiek :) dla przypomnienia, to my :-) i moje dzieciaki z kuzynami, moich poznacie :-)
-
Witam :) ale twój suwaczek zasuwa,Katia :) Fajowski ogródek, Wik-duży chłopczyk i jaki przystojny :) i kciuki za mieszkanko ! Mineralko- ja też mam cukrzycę ciazową, ale odpukac, jak zwykle wystarcza mi dieta
-
Witam po nieobecności co do podkładów duzych, to ja dwa razy używąłam podpasek, zwykłych, za to przy najmłodszych zużyłam 4 wielkie opakowania belli i przeszłam na największe podpaski co do gondolki - dopieor pprzy trzecim miałam i byłam bardzo zadowolona, choć Kajtuś przesiadł sie do spacerówki jak miał 4 miesiace -podciągał się na bokach gondoli do siadu. co do kolorków ścian - u nas w mieskznaiou jets kolorowo :) na wynajmowanym musieliśmy mieć tylko biel, to tutaj sobie dobijamy Klamorko - cudna kołyseczka :) Insana - ja mam po raz czwarty cukrzycę ciażową iteż dzieci sobie radzą z cukrem, bo najwiecej 3 kg ważyli :-) co do koszul do szpitala, mam jedną taką masakryczną na guziki,po Kajtku z zyrafką w paseczki niebieskie i w niej chyba będe rodzić, na ciuchach wyszukałam sobie jedną taką czerwoną na ramiączkach, do kolan i w niej będę po porodzie :)
-
Z góry przepraszam, jeśli pominę którąś, ale musze dopiero sie do Was wkręcić :) Po slubie i weselu, a ja nadal eldwo żywa, upał był koszmarny! w kościele gównie siedziałam, bo mi było słabo, na zewnątrzy chyba ze 40 stopni-MASAKRA, -potem w remizie-bez klimy i wiatraka... Affi -zdrowia synkowi!!! ja jestem zasmarkana od ponad tygodnia, mąz też, dwójka z chłopców kaszle, a pogoda, jak widać, dopisuje. Kolezanki dzieci z giga temp. i ...anginą :/ Więc jak widać, mimo upałów, coś wisi w powietrzu :/ Klamorko - cierpliwosci :) u mnie Kuba zachowywał sie podobnie, i tylko spokój i opanowanie mi pomogło , dokąłdnie wyzacz granice i choćby sie waliło i paliło, nie ulegaj, będzie kilka razy próbował,żeby zobaczyć reakcję, ale jak bedziesz twarda, to odpuści :) moi nawet nie próbują przekraczać- kompletny ignor robiłam, jak zobaczyli, ze nie złoszcze się, nic nie robię, odpuszczali i już nie było buntów :)
-
Dziękuję za miłe przyjęcie :-) Affi - udanego grillowania :) ale bym sobie zjadła skrzydełko z grilla :) co do przepuszczania, to ja nie licze na nic, ludzie sa niekulturalni i złośliwi, takie jest moje zdanie my jutro jedziemy (chociaż bardzo, bardzo, bardzo mi sie nie chce) ponad 200km na ślub kuzynki męża i wracamy do Krakowa :) z tego sie ciesze, bo ja nie nadaję się na takie imprezy, złaszcza teraz. Do 22 drugiej zapewniłam dzieciakom opieke, wiec będziemy sie spieszyć po ceremonii.
-
Witajcie :) Od jakiegoś czasu was podczytuję i postanowiłam się "ujawnić" :-) Klaudusia wypatrzyła mnie na innym wątku i zaprosiła na październikówki :-) rzadko bywam na forum, właściwie to tylko na sierpnióweczkach 2007 :) i często tylko nadrabiam i nie mam siły pisać, albo chłopcy mi nie dają ;) Spodziewam sie czwartego Maluszka, po trzech synkach będzie córeczka :) Tradycyjnie, niestety, mam ciążę zagrożoną, plus bonus w postaci cukrzycy ciązowej :/ Ciązę mam zagrożoną, poniważ od poczatku mam krótką szyjkę,aktualnie 17mm. Od 17 tygodnia mam założony pessar, teraz zmieniony na największy i mam wewn. rozwarcie na 1,5 cm (miałam 3cm, ale się zmniejszyło, jak mała podniosła sie do góry w 17tc). Mała ułożona jest główką do dołu, mam też skurcze :/ i jestem na lekach. Ponieważ maz pracuje 7 dni w tygodniu i tylko niedzielne wieczory mamy wspólne, jestem sama z chłopcami. Na nudę nie narzekam ;)
-
ja od zawsze mam mocne tyłozgiecie i też w każdej ciąży miałam zalecenie spania na brzuchu, co nadal czynię,a jestem w bardziej zaawansowanej ciąży. U mnie też przez usg brzuszne ciezko było dopatrzeć się,dlatego te z przeziernością miałam dopochwowe, połówkowe już normalnie, przez brzuch. Jak w poprzedniej ciazy leżałam na podtrzymaniu w klinice na Kopernika to też mi kazali na brzuchu spać, wiec spała, mnie tam wygodniej jest :-)
-
Bloomoo - bardzo, bardzo dużo sił!!! i mocne kciuki już zaciskamy za zabieg !!
-
Aniołku - Wszystkiego, co najlepsze i najpiękniejsze !!!!! Katia - uwqażaj na siebie!! dobrze, ze to tlyko zapalenie, a nie wody. ja też mam skróconą szyjke, startowąłam z 26 mm, teraz mam już 18 mm, a pessar musze wymienić teraz, 5 lipca na wizycie na najwiekszy mozliwy rozmiar, bo Ania tak szaleje, że rozwiera mi bardziej szyjkę,, mam 2,5 cm otwartego ujścia wewn. też mam leki na skurcze i czekam na drugą połowę wrzesnia, kiedy spokojnie będe mogła urodzić. Bardzo, bardzo uważaj na siebie, na was :*
-
Bloomoo - nie ma , jak w domu :) fajnie,ze wychodzisz :-) Spodziewam sie córeczki :) już uaktualniłam podpis :) ja zawsze chciałąm czwórkę dzieci i bede mieć:) i przeszczesliwa jestem,że będę mieć córeczkę wymarzoną :-) mąz i chłopcy też szczesliwi (zawsze to jakaś odmiana ;) )
-
Blomoo - dużo, dużo zdrowia!!!!!! Olimpijka-jak się czujesz? ciezko mi ponadrabiać, w ogóle czasu mi brak, a nocami nie moge spac, a by sioę przydało. Mała mi wariuje w środku, chłopcy na zewnątrz ;)
-
i ja się melduję :-) nam na szczęście, tlyko piwnicę zalało, ale było 110cm :/ teraz sie dosusza wsytzsko u nas ok, chłopcy szaleją, mała szaleje :-)
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 20