Skocz do zawartości
Forum

KATARZYNKA78

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KATARZYNKA78

  1. natalis88moja pije juz mleczko i wtedy idzie spać głosik poleciał
  2. tinka_20 i kozica szwedzka serca poleciały śliczne zdjęcia
  3. aneta1808KATARZYNKA78jestem jestem teściowa dzwonila co Kamilowi kupići co kupi??? wiesz?? mój Kamil jej powiedział , że chce zestaw mechanika samochodowego i biedna jeżdzi i szuka moja mama kupuje farby do malowania palcami ,blok ,kredki i inne takie bajery :) a my mydło barwiące skórę, pastę do zębów barwiącą zęby i kule do kąpania z niespodzianką.
  4. ja właśnie czekam na mojego wcisnę mu dzieciaki niech idzie na spacer
  5. KATARZYNKA78

    Zasypianie

    moja córa miała 9 miesięcy jak poskładałam łóżeczko turystyczne i śpi w swoim:) syn miał 2 latka jak zasypiał u siebie w łózku.
  6. Kasiunia23dziwczyny mam rocznego synka, od kiedy trzeba zacząć mu ściągać skórkę z napletka?? ja sciągałam skorkę od urodzenia najpierw tak żeby bylo widać dziórkę do siusiania a im starszy tym niżej:)
  7. ja tez głosuję a prawda to , że narzekają ci którzy nie głosują
  8. dziewczyny spadam placki robić wpadnę jak je zrobię milego!!!!!!!
  9. natalis88KATARZYNKA78aneta1808dziewczyny na zabawe nigdy nie jest za pozno,rownie dobrze mozna spotkac sie ze znajomymi dzieci sprzedac dziadkom i zaszalec:))u mnie nie ma takiej opcji u mnie tez kiepsko z daniem małej gdzies na noc....do moich to moge zapomniec a tesciowie to trza ich błagać.... no u mnie chodzi o to , że teście o 5ej w wekendy chodzą do pracy a moja mama też pracuje w soboty i niedziele
  10. aneta1808dziewczyny na zabawe nigdy nie jest za pozno,rownie dobrze mozna spotkac sie ze znajomymi dzieci sprzedac dziadkom i zaszalec:)) u mnie nie ma takiej opcji
  11. natalis88KATARZYNKA78natalis88heheh to na pewno ale ja sie jeszcze wybawie mam taka nadzieje...tzn. dokończę sie wybawiać pewnie :):) dzieciaki podrosną i znow zabawa chyba że w tym czasie znowu gumka powie dość!!!!
  12. mammaKATARZYNKA widze ,ze jutro jakies swieto u Ciebie sie szykuje tak tak 5-te urodziny synusia
  13. natalis88KATARZYNKA78natalis88mnie by sie jeszcze troche przydało hehe...szybko musziałam skonczyc... no ja się bawiłam do 25 roku życia więc starczy heheh to na pewno ale ja sie jeszcze wybawie mam taka nadzieje...tzn. dokończę sie wybawiać pewnie :):) dzieciaki podrosną i znow zabawa
  14. natalis88KATARZYNKA78natalis88dokładnie wtedy na Tobie spoczywa odpowiedzialnosc i chcac nie chcac trza zrezygnowac z zabawy... za zabawą nie tęsknie bo się wyszalałam mnie by sie jeszcze troche przydało hehe...szybko musziałam skonczyc... no ja się bawiłam do 25 roku życia więc starczy
  15. mammaKATARZYNKA78roritakatarzynka ,a nie chcesz wracać? czy nie ma jak? no w sumie jedno dobre, bo dzieciaczki dopilnowane itdmamma ssuper, że wszystkie masz :) ja durna ten jeden, jedyny wywaliłam buuuu już nie ma tej firmy dla której pracowałam ale poszukam innej Powodzenia!!!! a kiedy sie zaczynasz rozgladac ,za czyms??? narazie odpada Emi ma 2 latka nie mam gdzie ją dać
  16. basmiszaprzed ciązą 64 w ciąży 89 a teraz 72 także nadal mam dużo do przodu dasz radę
  17. natalis88KATARZYNKA78natalis88mi to najbardziej na poczatku brakowało znajomych teraz juz sie przyzwyczaiłam...zaszłam w ciaze musiałam siedziec w domu i moment skonczyły sie spotkania przy piwku lub wypady gdzieś....czasem im zazdrosciłam ze dalej moga sie bawic i szalec...no ale coz czasu nie cofne..ja musiałam w ciązy iśc na l4 bo 3 ciąże wczesniej poroniłam ale byłam zła ale co się nie robi dla dziecka dokładnie wtedy na Tobie spoczywa odpowiedzialnosc i chcac nie chcac trza zrezygnowac z zabawy... za zabawą nie tęsknie bo się wyszalałam
  18. roritakatarzynka ,a nie chcesz wracać? czy nie ma jak? no w sumie jedno dobre, bo dzieciaczki dopilnowane itdmamma ssuper, że wszystkie masz :) ja durna ten jeden, jedyny wywaliłam buuuu już nie ma tej firmy dla której pracowałam ale poszukam innej
  19. aneta1808KATARZYNKA78miska271miłego spacerku wiem,ze jet inny,ale tak to jest,że człowiek się wyszukuje czegos złego u siebie ciekawe co ona z nim robiła onanizowała się i korek został w środku ale byl śmiech na korytarzu !!!!!! jesus czujecie jaki wstyd!!!! ja pierdziele masakra powiem ci , że było mnie jej żal byla taka wystraszona i zawstydzona , że szok a lekarze nie mogli powstrzymać śmiechu.
  20. natalis88mi to najbardziej na poczatku brakowało znajomych teraz juz sie przyzwyczaiłam...zaszłam w ciaze musiałam siedziec w domu i moment skonczyły sie spotkania przy piwku lub wypady gdzieś....czasem im zazdrosciłam ze dalej moga sie bawic i szalec...no ale coz czasu nie cofne.. ja musiałam w ciązy iśc na l4 bo 3 ciąże wczesniej poroniłam ale byłam zła ale co się nie robi dla dziecka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...