Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

panna migotka

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Wrocław
  1. ja jak zwykle na ostatnią chwilę ze wszystkim... urlop już od najbliższego poniedziałku a ja jeszcze nic nie zaplanowałam! ;) ale jestem spokojna mimo wszystko, bo chciałabym jakiś wyjazd last minute okazyjnie złapać - albo samemu hotel zarezerwować po niższych stawkach, albo już pojechać zupełnie na gotowe i wszystko załatwić przez biuro podróży - jeszcze nie wiem jak to będzie... w każdym razie siedzę w pracy i przeglądam strony z poradnikami dla globtroterów ;). już na przykład wiem ile gwiazdek ma mieć mój hotel, bo w tym tekście ktoś w końcu rozsądnie wyłożył za co się je przyznaje i co ma jaki hotel dokładnie: o gwiazdkach ;). teraz pozostaje mi tylko decyzja dokąd wyjechać ;). a może to jest właśnie najtrudniejsze?
  2. ja też wybieram wakacje z dziećmi, bo bez nich urlop nie byłby na pewno taki sam. nie wyobrażam sobie poza tym zostawienia moich pociech pod czyjąkolwiek opieką na dłużej niż jeden dzień... zresztą dzieci na wyjazdach nie są wcale takim problemem jeśli miejsce urlopu spełnia kilka dodatkowych wymagań - dla mnie całkiem istotnych ;). sama najczęściej rezerwuję nam hotele na accorhotels. te z których korzystałam miały specjalne pokoje dla dzieci przy pokojach dla rodziców, że nie tłoczymy się wszyscy w jednym pomieszczeniu i to już daje pewien komfort. poza tym w tych hotelach są też specjalne pokoje zabaw dla dzieci. raz nawet zdarzył mi się taki, że można było w nim wynająć opiekunkę na godziny, jeśli rodzice chcą pobyć tylko we dwoje i wyjść sobie gdzieś wieczorem ;). a poza tym wakacje rodzinne to dla mnie rzecz równoznaczna z wakacjami z dziećmi ;)
  3. najlepiej jeśli pomyślisz dla nich o wyjeździe, bo nic tak nie cieszy przecież jak chwile spędzone z ukochaną osobą w wyjątkowym miejscu. z mojego doświadczenia wynika, że jakoś wszyscy wolą niedługie pobyty w kraju niż zagranicą, więc radziłabym ci rozejrzeć się za ładnym miejscem w polsce. ja najbardziej lubię wrocław, zamość, poznań albo gdańsk ale to moje preferencje. trójmiasto jest chyba z tego najbardziej romantyczne, bo co może być bardziej romantycznego niż spacery we dwoje plażą o zachodzie słońca. nawet jak jest zimno jest to bardzo klimatyczne przeżycie. w hotelu orbis posejdon w gdańsku są ładne pokoje i do plaży nie jest daleko. jednocześnie do samego miasta też blisko, więc znajomi będą mogli pójść do restauracji, żeby zjeść romantyczna kolację i pozwiedzać.
  4. Mi lekarz powiedział,że jeśli dziecko będzie miało niedobory wody to chętnię będzie ciągnąć z butelki. I ja tak robiłam, gotowałam wodę z kranu (spokojnie można ją podawać, jest nawet zdrowsza niż większość butelkowanych, a przynajmnej jest porządnie badana!) nalewałam do butelki i przykładałam małemu. Czasami faktycznie ciągnął porządnie a czasami w ogóle nie był zainteresowany więc na siłe mu nie dawałam. Myślę, że każde dziecko ma jakieś swoje potrzeby i nawet dopajanie trzeba dobierać indywidualnie:)
  5. Mogą. Ja np. jestem złą matką, co córce przekazała migrenę- niestety, jest genetyczna, a na dodatek czesciej chwyta się kobiet. A leki mamy wspólne – mamy sumamigren, córka bierze po prostu pól tabletki. nie można brac jak się jest w ciazy i jak się karmi, poza tym ok.
  6. też się ich strasznie bałam... na szczęście mnie ominęło, całą ciąże smarowałam się kremami itd. i jeszcze chodziłam na masaże, akurat w salonie cece są specjalne zabiegi dla przyszłych mam. Nie wiem na ile się to przyczyniło ale w każdym razie połączenie tego wszystkiego jak widać się opłacało. Ale tak jak u alisss, może to i po części zasługa natury.
  7. jak bylam na studiach to dzialalam jako wolontariuszka, przez co nie musialam dawac ludziom biednym pieniedzy, tylko poswiecalam im swoj cenny czas. i mysle, ze to jest sposob. aktywne angazowanie sie w akcje spoleczne i charytatywne. czytalam w artykule ostatnio jak chlopak opisuje podobne rozterki jak twoje Spieprzaj dziadu - czyli dobroczynnoĹ�Ä� po polsku? - Informacje w Interia360.pl - wiadomoĹ�ci, dziennikarstwo obywatelskie i w po prostu postanowił zaangażować kolegów z pracy w dobroczynność, może w ten sposób zadziałasz...
  8. skoro dzisiaj cisza wyborcza to odpoczywam od polityki :P ciesze się ze jest taki czas w roku kiedy nie musimy mówić o polityce... troszkę czytam artykułów okołopolitycznych na interii i jestem pod wrażeniem, że tyle się dzisiaj robi w tych kampaniach politycznych, żeby zebrać nasze głosy. a politycy robią wszystko żeby nas zachęcić do głosowania :P tylko jakoś mam wrażenie, że nam się jakoś nie chce iść do wyborów - mój mąż mnie namawia, ale nie wiem czy się zdecyduje na udział w wyborach... chociaż czuję, że to obowiązek i powoli przekonuję się... :P
  9. zastanów się dobrze, żebyś ty i dziecko na tym nie ucierpieli. moja siostra ma teraz dwuletnią córeczkę i pracuje. owszem sporo czasu szukała pracy, ale udało jej się zaczepić jako sprzedawca reklam w eniro polska. na razie mówi, że radzi sobie całkiem dobrze, godzi pracę z opieką nad dzieckiem. może to wynikać z faktu, że mąż pracuje na inną zmianę, niż ona. opiekunka jest tylko 4 godziny, zresztą to jest studentka i całkiem jej to pasuje. wszystko zależy też moim zdaniem od warunków i atmosfery w pracy. u mojej siostry jest całkiem spoko i na razie mówi, że nie ma poczucia, że dziecko zostawiła.
  10. Koleżanka mi wczoraj opowiadała, że jej synek od kilku dni wstaje rano spogląda na nia i powarza: To będzie piekny dzień!
  11. To element gry psychologicznej które prowadzi twoje dziecko. Skoro nie chcesz mnie w łóżku, to zrobie ci na złość. Nie zmieniaj swojego postępowania, nie ustępuj mu, bo jeśli moczenie łózka będzie sprawdzonym szantażem wykorzysta to przy innych okazjach. Z drugiej strony musisz mu uświadomić czemu spanie we własnym łóżku jest fajne, kilka pożytecznych rad znajdziesz tu
  12. ja stawiam na zabezpiecznie i ze strony kobiety i mężczyzny, więcej gwarancji:) bo z tabletkami róznie potrafi być, a już z prezerwatywami to nie wspomnę.
  13. Ja w rodzinie mam aż dwa takie związki. Co ciekawe zupełnie różne. Jeden z panów po roku mówi świetnie po polsku i czuje się w Polsce świetnie, za to w drugim przypadku, po kilkunastu latach facet nie mówi ani słowa, no może umie się przywitać, ale też rzadko to robi po polsku i siedzi i czeka aż ktos do niego zagada... Śmiesznie jak się ich porówna, zwłaszcza, że byli kolegami jeszcze w czasach kawalerskich
  14. nie lubię lubisz podlewac kwiaty?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...