Skocz do zawartości
Forum

KATARZYNKA78

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KATARZYNKA78

  1. bratgrzegorzagusia20112bratgrzegorzAle że o co chodzi Nie używam niecenzuralnych słów, a forum jest po to aby się wypowiadać można pisać co się chce, nikomu nie ubliżamjeszcze 3 posty i możesz zdjecie dodać dzięki za przypomnienie jeszcze tylko dwa!!!!!!!!!!!!!!!
  2. agusia20112bratgrzegorzAle że o co chodzi Nie używam niecenzuralnych słów, a forum jest po to aby się wypowiadać można pisać co się chce, nikomu nie ubliżamjeszcze 3 posty i możesz zdjecie dodać oj ty nasza agusiu
  3. adriana8899ankalenaadriana głos na corcię poszedłDziękuję bardzo. anusiaelblagJo u mnie identyko.. Fajki i piwko musi być, bo inaczej foch i hgw co jeszcze.... Ja to sobie odmawiam, a ten nie potrafi...... Wypisałyście właściwie wszystkie powody przez które się rozeszliśmy. He. Dramat! AgaiLilaCzesc Baby! Doczytalam kilka ostatich stron ale wiecej nie dam rady;p Witam nowe babole a szczegolnie Adriane(fajnie ze jestes i glosik na Gabi polecial)Mi wczoraj R kupil rowerek treningowy i przepedalowalam 70km i dzis rano tez mialam zrobic ze 20 nim Lila wstanie ale dupsko boli mnie tak jakby zgwalcilo mnie stado murzynow;/ chyba troszke wczoraj przesadzilam;p Co do nocy to mala pierwszy raz spala wczoraj sama i wstawalam do niej tylko dwa razy dac pic:) no dobra sprobuje jeszcze troszke doczytac:) Rozwaliłaś mnie tymi murzynami! Swoją drogą 70km? Szacunek!!! KATARZYNKA78witam się mnie wczoraj port do internetu zamkli bo niby rachunku nie zapłaciłam poszłam do salonu play i zrobiłam rozpierduchę Hej Kochana! Rozpierduchę? Ty to zdolna jesteś. a co się będę szczypać dawno zapłaciłam a że mają burdel to nie moja wina !!!!!!
  4. dominisburKATARZYNKA78miska271mój powiedział ostatnio,ze jak się mi nie podoba to mogę sobie zmienić....no to ja mu na to,że już zmieniłam i zaczyna być taki sam jak były,a zapierał się że nie będzie taki... też powiedziałam,że mam prawo do bycia kochaną i powinnam to czuć,ale tak nie jest...pranie,sprzątanie,gotowanie,dogadzanie mężowi...a ja to co maszyna też mam swoje uczucia.....zatkało go tak samo.... nie wiem jak to jest,że oni przestają normalnie mysleć... BO ONI MYŚLĄ , ŻE SĄ NIE ZASTĄPIENI!!!!!!!!!!!!!! I MY SOBIE SAME RADY NIE DAMY A TU DUPA MY SIĘ BUNTUJEMY I WON MI Z DOMU. U mnie dokładnie ten sam problem.... jak fajnie, ze nie jestem sama... ja mojemu dałam czas do konca miesiaca, jak sie nie zmieni to do widzenia:/ JA musze miec na wszysrkio czas, mam swoja firme, dzieci, dom, sprzatanie, a ten wroci z pracy i zadowolony z zycia a dzieci trzeba wykapac i wszystko zrobic.... i tez mam dosc;/ mój jeste grzeczny od ostatniego mojego ultimatum ale zobaczymy na jak długo
  5. które cisną jak cholera idę kupić strój kąpielowy
  6. 1.ja 2.maj 3.ona 4.jon 5.raca 6.ira 7.monaliza 8.jan 9.rama 10.co kompromis
  7. ja też nie jeszcze nigdy nie byłam u okulisty
  8. czekoladą w torciku świeczki czy race?
  9. witam się mnie wczoraj port do internetu zamkli bo niby rachunku nie zapłaciłam poszłam do salonu pley i zrobiłam rozpierduchę
  10. miska271KATARZYNKA78miska271ja tak wybuchłam w sobotę,wybierał się na spacer,ale nie zapytał się czy mam ochotę,czy mam siłę,żeby iść,(3 dni po zabiegu)nic zero....powiedziałam jemu,że jak wyjdzie to ja też,ale już nigdy mnie nie znajdzie.....został.....wtedy wszystko pękło,to co mnie bolało wylałam z siebie....zatkało go jak powiedziałam,że chcę się rozstać.....nie wiedział co ma powiedzieć,pomilczał troszkę i tylko mnie przytulił...wystraszył się,wiedział,że nie żartuję... czasami z nimi tak trzeba,wtedy zaczynają łapać... ja powiedziałam mojemu żeby sobie nie myślal , że miesiąc dwa będzie grzeczny i znow to samo będzie bo ja nie żartuję. Praczką kucharką i sprzątaczką nie jestem a dzieci potrafię wychować sama po co mi jesteś potrzebny żeby ci jedzenie pod pysk dawać i tobie prać dziękuję wolę być sama. Jeszcze nigdy nie widziałam go tak przejętego do dupy mi włazi teraz. mój powiedział ostatnio,ze jak się mi nie podoba to mogę sobie zmienić....no to ja mu na to,że już zmieniłam i zaczyna być taki sam jak były,a zapierał się że nie będzie taki... też powiedziałam,że mam prawo do bycia kochaną i powinnam to czuć,ale tak nie jest...pranie,sprzątanie,gotowanie,dogadzanie mężowi...a ja to co maszyna też mam swoje uczucia.....zatkało go tak samo.... nie wiem jak to jest,że oni przestają normalnie mysleć... BO ONI MYŚLĄ , ŻE SĄ NIE ZASTĄPIENI!!!!!!!!!!!!!! I MY SOBIE SAME RADY NIE DAMY A TU DUPA MY SIĘ BUNTUJEMY I WON MI Z DOMU.
  11. miska271KATARZYNKA78miska271zgadza się i co on na to? mój czasami nie widzi problemów i najlepiej jak ja o wszystkim myślę,ale to na jedną osobę za dużo,on idzie do pracy,a ja ze wszystkim zostaje wystraszył się jak cholera!!!!!!!!!!!!! teraz siedzi w domu a jak gdzieś wychodzi to zabiera Kamilka ze sobą. Widzisz trochę postraszyłam i zmiana o 100% ja tak wybuchłam w sobotę,wybierał się na spacer,ale nie zapytał się czy mam ochotę,czy mam siłę,żeby iść,(3 dni po zabiegu)nic zero....powiedziałam jemu,że jak wyjdzie to ja też,ale już nigdy mnie nie znajdzie.....został.....wtedy wszystko pękło,to co mnie bolało wylałam z siebie....zatkało go jak powiedziałam,że chcę się rozstać.....nie wiedział co ma powiedzieć,pomilczał troszkę i tylko mnie przytulił...wystraszył się,wiedział,że nie żartuję... czasami z nimi tak trzeba,wtedy zaczynają łapać... ja powiedziałam mojemu żeby sobie nie myślal , że miesiąc dwa będzie grzeczny i znow to samo będzie bo ja nie żartuję. Praczką kucharką i sprzątaczką nie jestem a dzieci potrafię wychować sama po co mi jesteś potrzebny żeby ci jedzenie pod pysk dawać i tobie prać dziękuję wolę być sama. Jeszcze nigdy nie widziałam go tak przejętego do dupy mi włazi teraz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...