Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. Na chwilke znowu wpadam, siedze przed netem i szukam jakis kursow, pare juz wybralam kwestia tylko aby sie zdecydowac na 100% i sie zapisac, mam zamiar wrocic do pracy lub zaczac szukac nowej i co ja powiem ze przez dwa lata nic nie robilam, no chyba ze sie pochwale zmiana pieluch, gotowaniem obiadkow czy sprzataniem :):) wiec siedzie i szukam, M sam mnie do tego pogonil a teraz co roz wymysla ze to bez sensu zeby innego szukac bardziej zaawansowanego brrrrr a co on tam wie to ja sie bede uczyc i jezdzic dwa razy w tygodniu przez dwa miesiace. U mnie dzis obiad na biegu wymyslony w sklepie, ziemniaki i rybka w sosie koperkowym zapiekana w piekarniku z serem na wierzu a to tego kapusta pekinska z sosem (tez koperkowym :):) a co??) jak juz to zrobilam to jeszcze sobie ogorkowa wymyslilam zeby nie bylo ze tylko siedze w domu i nic nie robie. Oki uciekam dalej buszowac w necie :):):)
  2. Ja znowu na chwilke :) Maly spi a M gdzies wybyl Siedzialam i grzebalam w necie w poszukiwaniu jakis kursow i cos wygrzebalam ale jak sie zdecyduje to wam powiem ;) Ewcia a duzo juz zrobiliscie?? Basiu truskawek ja nie sypie cukrem, tylko jagody ;) Tuska fajnie ze dobrze sie bawilas- tez tak chce :):)
  3. Oki ja na chwilke (doslownie na chwlike) znikne ide malego dokarmic bo cos ciezko mu idzie jedzenie a potem moze wypadaloby sie w koncu ubrac :):):):)
  4. basica31Gunia_GWitam U mnie tez ciag dalszy olewki, zamiast brac sie za obiad to siedze a pozniej znowu w biegu bede gotowac (tak jak wczoraj zeby wyrobic sie przed powrotem domownikow- ale i tak sie nie udalo ) Moj Piotrus dostal wczoraj od Edzi (tzn. od Bartusia) pamiatke z wczasow :) tak mu sie spodobala ze z nia spal, nawet nie pozwolil sie kolo siebie polozyc bo on ma rybke A jak go ktokolwiek pytal kto mu to dal to jest ciocia Edzia- no to ja mu tlumacze ze Bartus a on NIEEEE ciocia ( w sumie widzial jak ciocia to wynosila z domu i nie przegadasz go )Nie mam co pisac po porstu nuda, nuda i jeszcze raz nuda ... Basiu z tego co wiem to daje sie surowe owoce ja zazwyczaj wczesniej jagody obtaczam w cukrze (np. waniliowym) bo inaczej beda pierozki kwasne :):) Sowko wypoczywaj i wracaj i z pewnoscia nie zapomnimy o Tobie Ewcia nie szalej bo sie wykonczysz, daj troche na luz ;) Czesc Guniu!!! pierwszy raz slysze aleponiewaz kocham cukier waniliowy to napewno tak zrobie Kobitko nudy mowiesz????no to Ci reke podam ja tez przezucilam sie na gotowanie jak Julka spi bo sa teraz takie upaly ze do poludnia z nia chodze na spacer i po 18 a w miedzy czasie robie to co prawdziwa kura domowa powinna robic Basiu co do jagod to sa rozne szkoly jedni daja cukier inni nie, ja daje nawet ze wzgledu na Piotrka slodsze lepiej mu smakuja :):) A co do nudy to siedze i nie wiem za co sie zabrac wstalismy o 8:30 i tak lazimy bez celu :):) Piotrek jeszcze sniadania nie zjadl bo miw "nie chce" ja skonczylam pic kawe i mysle co dalej ;)
  5. Witam Kolano nadal boli, ale co zrobic trzeba chodzic bo dziecko nie rozumie ze mame boli noga jak mu powiem ze boli to podejdzie zrobi moje moje i wola mamo chodz :) Anulka wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy slubu i urodzin Ann a dla Szymcia duzo duzo buziakow i sloneczka Monika no to macie zdolnego syncia- widzisz jaki porzadny wyszorowal wam dokladnie auto- bo bylo bjudne ;) U mnie tez ciag dalszy olewki, zamiast brac sie za obiad to siedze a pozniej znowu w biegu bede gotowac (tak jak wczoraj zeby wyrobic sie przed powrotem domownikow- ale i tak sie nie udalo ) Moj Piotrus dostal wczoraj od Edzi (tzn. od Bartusia) pamiatke z wczasow tak mu sie spodobala ze z nia spal, nawet nie pozwolil sie kolo siebie polozyc bo on ma rybke A jak go ktokolwiek pytal kto mu to dal to jest ciocia Edzia- no to ja mu tlumacze ze Bartus a on NIEEEE ciocia ( w sumie widzial jak ciocia to wynosila z domu i nie przegadasz go ) Nie mam co pisac po porstu nuda, nuda i jeszcze raz nuda ...
  6. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam DZiewczyny nie mowice mi o samodzielnosci bo czasem mam jej juz dosc u nas praktycznie wszystkto jest "ja sam" nie wazne czy to jedzenie, czy to zabawa, czy wspinanie sie po drabinkach (takich starego typu metalowych brrrr) wszystko jest ja sam...... A u mnie tez ciag dalszy olewki, zamiast brac sie za obiad to siedze a pozniej znowu w biegu bede gotowac (tak jak wczoraj zeby wyrobic sie przed powrotem domownikow- ale i tak sie nie udalo ) Moj Piotrus dostal wczoraj od Edzi (tzn. od Bartusia) pamiatke z wczasow tak mu sie spodobala ze z nia spal, nawet nie pozwolil sie kolo siebie polozyc bo on ma rybke A jak go ktokolwiek pytal kto mu to dal to jest ciocia Edzia- no to ja mu tlumacze ze Bartus a on NIEEEE ciocia ( w sumie widzial jak ciocia to wynosila z domu i nie przegadasz go ) Nie mam co pisac po porstu nuda, nuda i jeszcze raz nuda ...
  7. Witam U mnie tez ciag dalszy olewki, zamiast brac sie za obiad to siedze a pozniej znowu w biegu bede gotowac (tak jak wczoraj zeby wyrobic sie przed powrotem domownikow- ale i tak sie nie udalo ) Moj Piotrus dostal wczoraj od Edzi (tzn. od Bartusia) pamiatke z wczasow :) tak mu sie spodobala ze z nia spal, nawet nie pozwolil sie kolo siebie polozyc bo on ma rybke A jak go ktokolwiek pytal kto mu to dal to jest ciocia Edzia- no to ja mu tlumacze ze Bartus a on NIEEEE ciocia ( w sumie widzial jak ciocia to wynosila z domu i nie przegadasz go ) Nie mam co pisac po porstu nuda, nuda i jeszcze raz nuda ... Basiu z tego co wiem to daje sie surowe owoce ja zazwyczaj wczesniej jagody obtaczam w cukrze (np. waniliowym) bo inaczej beda pierozki kwasne :):) Sowko wypoczywaj i wracaj i z pewnoscia nie zapomnimy o Tobie Ewcia nie szalej bo sie wykonczysz, daj troche na luz ;)
  8. Witam Moniq no to niezle bylo, jak jak zawsze ide do lekarza to boje sie ze ktos mi powie ze bije dziecko, bo moj maly zawsze caly w siniakach :) Pomimo wizyty siostry i dzieci weekend minal nawet szybko, z wyjazdu nad wode byly nici bo w sobote niby slonko piekne ale wiatr byl chlodny wiec ..... odpada, pojechalismy najpierw na Sienkiewke na swieto kielc , maly sie wybawil, poprzywozil balonow, wiatraczkow i jakis gadzetow potem jeszcze podjechalismy do maslowa tam tez jakis festyn wiec Piotrus zadowolony, smigal kolo samolotow (tylko ze fotek brak bo wychodzac z domu mielismy jechac tylko tak sie przejechac wiec bez aparatu), a wniedziele swiety krzyz, maly sam wchodzil na gore, bylo ok, pogoda w sam raz tylko jak schodzilam na taras widokowy na goloboze to szla jakas bardzo wielka dziewczyna i niechcacy "lekko" mnie popchnela i zaczepilam kolanem o schody, jak schodzilismy w dol zaczelo mnie to bardzo boleca a w domu patrze a ja mam kolano spuchniete wrrrr teraz juz niby opuchlizna zeszla ale kolano nadal boli przynajmniej mam pamiatke z wycieczki
  9. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam Pomimo wizyty siostry i dzieci weekend minal nawet szybko, z wyjazdu nad wode byly nici bo w sobote niby slonko piekne ale wiatr byl chlodny wiec ..... odpada, pojechalismy najpierw na Sienkiewke na swieto kielc , maly sie wybawil, poprzywozil balonow, wiatraczkow i jakis gadzetow potem jeszcze podjechalismy do maslowa tam tez jakis festyn wiec Piotrus zadowolony, smigal kolo samolotow (tylko ze fotek brak bo wychodzac z domu mielismy jechac tylko tak sie przejechac wiec bez aparatu), a wniedziele swiety krzyz, maly sam wchodzil na gore, bylo ok, pogoda w sam raz tylko jak schodzilam na taras widokowy na goloboze to szla jakas bardzo wielka dziewczyna i niechcacy "lekko" mnie popchnela i zaczepilam kolanem o schody, jak schodzilismy w dol zaczelo mnie to bardzo boleca a w domu patrze a ja mam kolano spuchniete wrrrr teraz juz niby opuchlizna zeszla ale kolano nadal boli :):) przynajmniej mam pamiatke z wycieczki
  10. witam U nas weekend minal nawet szybko, z wyjazdu nad wode byly nici bo w sobote niby slonko piekne ale wiatr byl chlodny wiec ..... odpada, pojechalismy najpierw na Sienkiewke na swieto kielc , maly sie wybawil, poprzywozil balonow, wiatraczkow i jakis gadzetow potem jeszcze podjechalismy do maslowa tam tez jakis festyn wiec Piotrus zadowolony, smigal kolo samolotow (tylko ze fotek brak bo wychodzac z domu mielismy jechac tylko tak sie przejechac wiec bez aparatu), a wniedziele swiety krzyz, maly sam wchodzil na gore, bylo ok, pogoda w sam raz tylko jak schodzilam na taras widokowy na goloboze to szla jakas bardzo wielka dziewczyna i niechcacy "lekko" mnie popchnela i zaczepilam kolanem o schody, jak schodzilismy w dol zaczelo mnie to bardzo boleca a w domu patrze a ja mam kolano spuchniete wrrrr teraz juz niby opuchlizna zeszla ale kolano nadal boli :):) przynajmniej mam pamiatke z wycieczki.
  11. AnnGunia i jak tam? doszła burza? U nas też zdecydowanie chłodniej i wilgotniej Ann doszla ale domowa, dzieciaki takiego halasu narobily ze Piotrek dopiero mi zasnal a do spania szykowal sie juz po 19 wiec sie nameczylismy, bo co juz zasypial to najpierw telefon, potem komrka, pozniej mama cos chciala, nagle okazalo sie ze jej nie ma bo poszla do tesco na zakupy a dzieciaki dom roznosily, prosby nie pomagaly wiec zamknelam drzwi od pokoju i powiedzialm robcie co chcecie skoro was babcia wziela to powinna was pilnowac a jak mama wrocila ze sklepu to krzyk bo cos jej tam narobily (nie wiem co nie pytam nie interesuje sie ) i w koncu zasnal Anulka bedzie dobrze a co do tranu hmmmm mam mieszane uczucia bo to male dziecko a poza tym kiedys slyszalam ze na okres letni tranu sie nie podaje ale szczerze nie pamietam dlaczego cos tam bylo ze zle wplywa na skore i od sloca moga pojawiac sie jakies przebarwienia ale to tyle co pamietam Oki znikam bo padam na twarz, jutro jeszcze maja do nas przyjechac goscie z Lodzi wiec od rana znowu zapierdziowka :(:( Mowie do poniedzialku
  12. Ja doslownie na chwile moj syn dzis pozno zasnal o jak na zlosc co juz prawie zasypial to ktos dzwonil to na domowy to na komorke a on jak uslyszal telefon to bylo "tatus dzwoni" i juz po snie wrrrrr ale sie umeczylismy maurawiesz Basica ja nie miałam celulitu aż zaszłam w ciążę... Niestety nie mogłam niczym się smarować ani ćwiczyć mięśnie bo najpierw byłam na podtrzymaniu a potem miałam skurcze i dalszy stan zagrożenia... Mąż chyba udaje, że nie widzi :) (podobno facet nie wie co to celulit dopiero gdy mu pokażesz;) A Ty Gunia szalej z zakupami :) ja muszę jeszcze poczekać, bo na razie jestem na etapie -wszystko dla dzieci- nic dla siebie... Mura ja i tak wiecej wole kupic Piotrkowi a nie sobie, odmawiam sobie wielu rzeczy bo stwierdzam ze mi az tak wiele nie jest potrzebne ja z ubran nie wyrastam (na szczescie:)) TuśkaCześć dziewczyny! Ja dziś spędzam samotnie wieczór - tzn. bez M, bo ma imprezę w pracy i pewnie wróci w środku nocy a jutro będzie tak:duren: ja natomisat jutro idę na spotkanie klasowe z podstawówki - nie widzieliśmy się z większością 15 lat, ciekawa jestem ja wypadnie to spotkanie?Pamiętacie jak pisałam, że mam prawo jazdy ale nie jeżdżę? I tak rozmiałam z M , powiedziałam mu, że mogłabym jeżdzić (po kilku lekcjach oczywiście), gdybym miała samochód z automatyczną skrzynią biegów ( bo właśnie biegi były dla mnie "nie do przejścia") i dziś M przysłał mi na gg oferty z "motooto" kilku samochodów z automatem - mam sobie pooglądać i przemyśleć.... upsss, nie wiedziałam, że aż tak bardzo mu zależy na tym, żebym jeżdziła. No i co? Jestem w kropce. Bo jak się okaże, że będzie chciał kupić taki samochód to juz się nie wycofam i będę musiała jeździć. Na razie tyle, ale jestem na posterunku i obserwuję Tuska ja mialam okazje jezdzic automatem (moj ojciec kiedys mial) powiem ci ze bajka nawet sie nie zastanawiaj tylko bierz :) Oki znikam bo M zaraz bedzie a ja nawet sama jeszcze herbaty nie mialam czasu sie napic a juz nie wspomne zeby jemu jakas kolacyjke przygotowac. Ja mowie do poniedzialku :):)
  13. Ann to daj ja do nas, przydaloby sie jej troche u nas. jest tak parno ze az ciezko sie oddycha :) Dzieci szaleja :):):) chce ktos moze je???
  14. A my juz w domu, mielismy bzc dluzej ale ze wszystkie dzieci juz sie zebraly i poszly do domu to Piotrus sie nudzil i tez zmyl sie na chate. Na poniedzialek jestem umowiona z dziewczynami jedziemy do siostry jednej z nich (pracuje w obuwniczym) bo jest wyprzedaz obuwia letniego a kumpela dzis kupila sobie znowu nowe balerinki (klapeczki) za ............. 10zl i my tez chcemy :) wiec w poniedzialek o 10 ruszamy w miasto :):) mam nadzieje ze bedzie rozmiarowka (kumpela ma dzwonic do siostry zeby nam cos tam poodkladala)
  15. piiiiii wlasnie siostra dzwonila czy mama z jej dziecmi juz dotarla, bo ona jest zmeczona i chce odpoczac i dala mamie dzieci na weekend brrrrrrr A co do studiowania, to ja i siostra studiowalysmy razem (tzn w tym samym czasie) i dzieci wtedy siedzialy u nas bo Sylwia musi sie uczyc (a ja to niby nie??) egazminy dzieci u nas, obrona dzieci u nas, ja caly czas z jej dziecmi na glowie bo ona musi sie uczyc.......... Oki uciekam bo ze sprzataniem jestem jeszcze w lesie a jak wpadnie moja porzadnicka mama to znowu bedzie gadanie. Do wieczora- milego dnia
  16. mauraTo podziwiam Was obie. A co do pepsi to wyczytałam kiedyś≤ że jest to świetny sposób na mdłości, zgagę itd. Ja jeszcze w 4 m-cu wymiotowałam więc wypróbowałam pepsi. Faktycznie pomagało ale w niezbyt dużych ilościach np. 1 szklanka. Wiem ze pepsi pomaga na mdlosci (nie tylko ciazowe) tak samo jak przy jelitowce bardzo pomaga, raz jak mnie to dziadostwo dopadlo to nie wytrzymalam i poszla do sklepu po pepsi odgazowalam ja i wypilam szklaneczke i jak reka odjal zreszta pediatra mojej znajomej tak kiedys doradzil mowil ze powinna byc odgazowana i schlodzona i wlasnie szklaneczka nie wiecej. Oki dziewczyny ja tez uciekam bo musze dokonczyc sprzatanie, poki Pietruszka spi bo jak wstanie to znowu bedzie mi pomagac a jego pomaganie konczy sie tym ze woda z mopa plywa po podlodze bo on sam i sam. Pewnie wpadne pod wieczor bo jak maly wstanie to cos zje i dalej na dwor (nawet jakbym nie chcial isc to i tak bedzie siedziec pod drzwiami z butami w reku i plakac "mama chodz")
  17. Ja mowie ze to przez to ze z nia mieszkam ale mam nadzieje ze juz niedlugo jak tylko budowa sie ruszy to zawsze bedzie blizej wyprowadzki moze wtedy czasem zateskni i przyjedzie pobawic sie z wnukiem :)
  18. mauraZazdroszczę Ci, że możesz wypijać tyle wody. Ja mam z tym problem- nie wleję w siebie więcej niż 1,5 litra płynów dziennie. Nie wiem czemu tak mam ale nie chce mi się aż tak pić. A przy tych likierkach to bym zwariowała. Moi rodzice sami robili orzechówkę i ajerkoniak to od dziecka im podpijałam :) Pewnie dlatego nie urosłam;) Powiem ci ze picie wody w ciazy wplywa korzystnie na skore, ja po tych litrach wypitych nie mam nawet jednego rozstepu na ciele, moj lekarz mowil ze to dzieki wodzie bo wyplukiwala toksyny z organizmu (wiesz skoro tak mowi to ja mu wierze :):))
  19. kataGunia_GmauraMnie w ciąży od herbaty totalnie odrzuciło- piłam czasem jedną i to bez cytryny bo miałam po niej straszną zgagę. teraz jedną dziennie mogę ale nie do końca mi służy. Za to miałam momenty, że bez pepsi nie mogłam dnia wytrzymać... a pod koniec pierwszej ciąży 9 ostatnie 2 tyg.) miałam taką chcicę na piwo, że aż mi głupio było. Teraz wolę pepsi :) za chwilę wszystkie gazowane i niezdrowe napoje odpadną bo będę karmić :)Ja w ciazy pilam nalogowo, jak pilam herbate to przepijalam ja woda (zazwyczaj na raz pol butelki 1.5l czasem nawet cala) a do tego kawka (taka oszukana ale kawa) woda to szla zgrzewkami prosze cie ja wypijam 4 litry dziennie.... kilka razy musialam sie prosic w sklepach zeby mi dali skozystac z toalety!!nigdzie na dluzej wyjsc nie moge smieje sie ze kupie sobie pampersa no a w nocy tez wstaje kilka razy.... ale co tam, jak mi sie chce to pije!!! Z sikaniem to znam ten bol, w parcy co chwila biegalam do wc i ze mnie sie smiali bo co usiadlam to juz wstawalam, poza tym ja brzuch mialam bardzo nisko maly lezal mi na pecherzu wiec wc co 5 minut a w szpitalu jak bylam na badaniach lekarz do mnie mowi ze musze duzo pic to wszystkie dziewczyny na sali w smiech i mowia ze wiecej to juz chyba sie nie da a umnie pod lozkiem pelno butelek wody i na tym rozmowa z lekarzm sie zakonczyla :):)
  20. katamasz racje Gunia tak sobie tylko zazartowalam bo rece opadaja jacy czasem ludzie potrafia byc beznadziejni... maura ja sie pepsi i coli troche boje.. no ale ty jakbys dzis urodzila to nic sie nie stanie... moja dzidzia ma siedziec w brzuszku jeszce dlugo:) no a mowia zeby z ta kofeina uwazac bo moze przyspieszyc porod.. a na piwo to tez raz mialam ochote jak byly mecze i moj popijal... nachodzi mnie na szynke parmenska.... i na jajka na miekko:( a do tego michele teraz sie zajal produkcja likierow domowej roboty i zrobil moj ulubiony truskawkowy!!a ja nawet polizac nie moge!!!:( ok to sobie pomarudzilam Ja wiem ze to zart ale czasem czlowieka kusi tak zrobic bo dlaczego moje ma byc bite ale ja nie chce zeby moj kogos bil bo jest mi wtedy bardzo wstyd a moj jest taki ze dopoki go bardzo nie zaboli to nie placze wiec skoro nie placze to nic mu nie jest ja odkad zaczal chodzi wychodze z zalozenia ze nawet jak sie przewroci i nie placze to nie biegne do niego bo na poczatku biegalam i to mu pasowala nawet nie chcial sam sie podniesc tylko czekal az mama przyjdzie a teraz radzi sobie ze wszystkim sam (no czasem za bardzo sam bo nie pozwoli sobie pomoc- taka Zosia samosia :)) A co do pepsi hmmmm w ciazy ogolnie mozna wzystko ale z umiarem (nie mowie o alkoholu bo z tego co mi wiadomo nawet niewielka ilosc moze szkodzic dziecku) chyba ze lekarz stanowczo powie NIE
  21. AnnGunia w takich okolicznościach sobie myślę: oby udało nam sie nie powielać zachowań naszych Rodziców (tych które nam nie pasują) Mam taka nadzieje ze jak sie na to napatrze to nie bede chciala zachowywac sie jak ona, bo moja matula odkad pamietam zawsze miala czas dla starszej siostry bo ona taka biedna, zawsze niezaradna a ty to dasz sobie rade i nie trzeba ci pomagac bo mlodsze rodzenswto przy starszym szybciej sie uczy i latwiej mu w zyciu brrrrr ble ble ble ale nigdy mnie nie spyta czy daje sobie rade, czy nie potrzebuje pomocy a jak powiem jej ze zle sie czuje to jest od razu no tak bo Sylwia tez sie dzis zle czula.............
  22. mauraMnie w ciąży od herbaty totalnie odrzuciło- piłam czasem jedną i to bez cytryny bo miałam po niej straszną zgagę. teraz jedną dziennie mogę ale nie do końca mi służy. Za to miałam momenty, że bez pepsi nie mogłam dnia wytrzymać... a pod koniec pierwszej ciąży 9 ostatnie 2 tyg.) miałam taką chcicę na piwo, że aż mi głupio było. Teraz wolę pepsi :) za chwilę wszystkie gazowane i niezdrowe napoje odpadną bo będę karmić :) Ja w ciazy pilam nalogowo, jak pilam herbate to przepijalam ja woda (zazwyczaj na raz pol butelki 1.5l czasem nawet cala) a do tego kawka (taka oszukana ale kawa) woda to szla zgrzewkami
  23. AnnGunia moje wolne wyjątkowo, bo Mama na co dzien 500 km stad, druga Mama 300 km, wiec sie ciesze. Ale za to normalnie codziennie jestem sama z dziecmi minimum 11 godzin. Monika z tego relaksu to sie objadalam i mieszalam sobie niezle w zoladku Widzisz a ja ze swoja mieszkam w jednym domu i nie ma czasu dla wnuka :(
  24. kataGunia_GmauraRodzice stali dumni, że ich córunia tak świetnie sobie radzi w życiu...uuu to nie ladnie ja zawsze sie wstydze jak moj cos zbroi ale przykro mi jak moj dostaje a inni rodzice nie reaguja, dobrze ze na osiedlu mamy zgrana paczke rodzicow i dzieci to zawsze inaczej kazda prawidlowo podchodzi do tego co robia dzieci i nie ma radz sobie sam jak cie bija to oddaj tylko od razu sa rozmowy i tlumaczenia wiec dzieci sie razem wychowuja fajnie tak na osiedlu.. dzieci sie bawia razem, czasem znajomi przypilnuja... u mnie przed domem bede musiala jakis plac zabaw zorganizowac.. bo z takimi publicznymi to jakos tu krucho.. czasem jakas marna zjezdzalnia i juz... Wiesz ja nie mowie ze u nas jest superowski plac zabaw ale czesto chodzi sie gdzies z tymi dziecmi gdzies dalej a to ze sa razem to duzy plus dzieciom latwiej sie dogadac i potrafia bawic sie z innymi dziecmi a dla nich to plus tym bardziej ze od wrzesnia moj maly idzie do zlobka z synkiem Edzi (w sumie to jestesmy sasiadkami z jednej klatki :)) katamauraRodzice stali dumni, że ich córunia tak świetnie sobie radzi w życiu...chyba bym zabila... wiesz co ja bym wtedy dala mojemu dziecku najwieksza lopatke i powiedziala ze na 5 minut moze zapomniec o zasadach i przyfasolic gowniarze!!! EEE to nie za dobry pomysl moj raz dostal przyzwolenie na oddanie koledze (nie ode mnie tylko od jego mamy zeby nie bylo ze pozwalam dziecku bic innych) a potem byl problem bo myslal ze jak raz bylo wolno to wolno juz caly czas wiec lepiej nie pozwalac na takie cos bo to jest tylko dziecko i pozniej mu ciezko zrozumiec ze nie wolno skoro mozna bylo raz
  25. monika4ann relaksuj się na zapas i na drugi zapas i jeszcze na trzeci co by na dłuuuuuuuuugo starczyłopróbowałam Kubę utłuc do spania ale się nie dał, m. jechał coś załatwić, wziął go do auta, może tam padnie Ja swojego tez nie moglam polozyc bo onie bedzie spal a w koncu padl i mam go z glowy po prostu powiedzialam ze nie mam sily juz go sluchac bo ciagle wyl i zeby dal mamie odpczac (bo rano mnie sciagnal z lozka o 7 slowami "mamo juz dzien, mamo juz dzien, wstan" i tak do skutku az nie wstalam patrze a M spi wiec mowie obudz tate a on do mnie "mamo cicho tatus spi" ozesz ty to tatus ma spac a mama nie???? AnnGunia moje wolne wyjątkowo, bo Mama na co dzien 500 km stad, druga Mama 300 km, wiec sie ciesze. Ale za to normalnie codziennie jestem sama z dziecmi minimum 11 godzin.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...