Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. Juz jestem, moje dziecko po spacerze doslownie zasypialo mi na rekach, jak wrocilismy to byla szybka kolacja (ja go juz karmilam zeby bylo szybciej), pozniej kapiel a jak go juz wyciagnelam z wanny to doslownie zasnal mi na rekach i juz takiego spiacego ubieralam do spania. Teraz spokojnie popijam herbatke i tradycyjnie czekam az sie ktos pojawi
  2. asica :)jestes Guniu? dopiero sie zorientowalam ze dzis jeszcze kawki nie piłam... Basiu gdzie sie podziewasz?cos długi ten urlop:36_2_52: Katan jak Zosieńka i oczywiście Ty sie czujecie?juz przeszły smutki po wyjeździe rodziców? Jestem ale zaraz moze znikne, jak Piotrus da sie wyciagnac na dwor to wyjde z nim pomiom tego upalu :) Basiu no wlasnie cos dlugi masz ten urlop- wracaj juz Kata jak Zosia i co u was? Oki ide przekonac dziecko zeby wyszedl na dwor, jakby co to bede wieczorem (lub jesli nie wyjdziemy jeszcze za chwilke sie pojawie ;))
  3. Gunia_G

    Żywe srebro

    Jestem po wizycie w przychodni, zaswiadczenie dostalam, pani dokrtor wychwalila Piotrusia ze sie nadaje do zlobka, bo jak tylko dostal zabawki to mamy juz nie widzial az sie zdziwila bo zazwyczaj dzieci konrtoluj sytuacje a on w swoim zywiole, powiedziala ze jak na niego patrzy to widac ze nie bedzie z nim klopotow no chyba .... ze inne dzieci beda plakac to on tez moze dla towarzystwa (ale nie koniecznie). Piotrus dostal kolorowanki, naklejki i ksiazeczke od pani doktor w nagrode :) Pozniej bylam w 5-10-15 wymienic sweterek na wiekszy i wymieniono go bez problemu a jak wczoraj go kupowalam to pani mowila ze niebieskich wiekszych nie ma sa tylko zielone a dzis byla inna pani i od razu dala mi rozmiar wiekszy w tym samym kolorze czyli w niebieskim. A teraz mam maly klopot Piotrus juz nie pojdzie spac bo o tej porze nie bede go klasc wiec czeka mnie meka do wieczora :( Monika no nie wiem co powiedziec- niezly aktor ci w domu rosnie :) andzia jak ty znosisz te upaly?? Kurcze ja nie jestem w ciazy a wymiekam a dopiero co ty??? (zreszta Gabi tez ;))
  4. I moja stronka za nasz pociechy :36_4_13:
  5. Witam Jestem po wizycie w przychodni, zaswiadczenie dostalam, pani dokrtor wychwalila Piotrusia ze sie nadaje do zlobka, bo jak tylko dostal zabawki to mamy juz nie widzial az sie zdziwila bo zazwyczaj dzieci konrtoluj sytuacje a on w swoim zywiole, powiedziala ze jak na niego patrzy to widac ze nie bedzie z nim klopotow no chyba .... ze inne dzieci beda plakac to on tez moze dla towarzystwa (ale nie koniecznie). Piotrus dostal kolorowanki, naklejki i ksiazeczke od pani doktor w nagrode :) Pozniej bylam w 5-10-15 wymienic sweterek na wiekszy i wymieniono go bez problemu a jak wczoraj go kupowalam to pani mowila ze niebieskich wiekszych nie ma sa tylko zielone a dzis byla inna pani i od razu dala mi rozmiar wiekszy w tym samym kolorze czyli w niebieskim. A teraz mam maly klopot Piotrus juz nie pojdzie spac bo o tej porze nie bede go klasc wiec czeka mnie meka do wieczora :(
  6. leos878witam je jestem z Kielc Witaj Leos :)
  7. Tuśkaja wiem ,że ubrań nigdy za duzo, ale dla drugiej córki - rok po roku to juz naprawdę nie wiem co kupic, bo ona ma wszystko po starszej :36_2_49: Wiesz niby tak ale fajnie by bylo zeby dziecko mialo tez cos nowego ;) Oki dziewczyny bede znikac, ide do kuchni M kolacje szykowac a pozniej kapiel i wyrko, jutro rano musze wstac zeby dzwonic do przychodni i umowic sie na wizyte a poza tym sa goscie i trzeba bedzie jakis obiad przyszkowac przed przychodnia bo pozniej nie bedzie mi sie chcialo Mowie milych snow i do jutra:sleep2:
  8. SowkaJesli chodzi o prezeny, to ja tez dogaduje sie z moja bratowa i zawsze sobie mowilmy co akurat dzieci potrzebuja, natomiast z moja szwagierka nie potrafie sie dogadac.Ona zawsze kupuje Olisiowi, albo cos co juz ma ( np. dwa te same auta), albo jakiegos ciucha ktorego mu nigdy nie zakladam Wiesz mnie tez sie z siostra latwo dogadac tak samo jak z moimi rodzicami u nas najczesciej jest tak ze sobie wprost mowimy czego dzieci potrzebuja albo jedziemy razem na zakupy i wybieramy razem, szczerze czasem nie lubie jezdzic z moim tata bo on nawybiera pelno rzeczy ( w sumie bardzo ladnych ale takich drogich ze lapie sie za glowe bo zamiast tej np jednej bluzeczki w drugim sklepie mialabym ich 2 lub 3 i czesto sie kloce z nim o to ;))
  9. SowkaJa mysle,ze to bardzo fajny prezent. Wogole to ja tez nie wiem co mam juz kupowac tym dzieciom Moja siostra zawsze mowi ze cos do ubrania bo zabawek tez nie chce poza tym jej dzieci sa zdeczka za duze na zabawki a ubran nigdy dosc :)
  10. TuśkaPoradźcie mi, bo mam problem z prezentem na 2 urodziny dla córki mojego brata ;-( Mateusz dostał od nich książkę z sobą w roli główenej - ze swoimi zdjęciami, i w teksie "wpisane" o Mateuszu - taką o przygodach zwierzątek, do tego zabawki do piachu, pidżamka, majtki, skarpetki. I teraz Zuzia ma urodziny (za 2 tygodnie) zastanawiałm się co jej kupić , mój M jest chrzestnym Kupiłam w końcu takie coś: miarke wzrostu naklejaną na ścianę, drzwi itp, z bohaterami z Kubusia Puchatka, szczoteczkę elektryczną do zębów i książeczkę o przygodach kotki Zuzi. Jak myślicie spodoba się taki prezent? Ja juz nie wiem, co mam jej kupować, bo ciuszków ma od groma, zabawek tez i w koncu wymyśliłam takie rzeczy. Tuska jak ma zabawki i ubranka to wydaje mi sie ze to jej sie spodoba, ja zawsze mowie ze wole zeby kupili mi cos dla dziecka do ubrania niz zabawki (tylko zeby powiedzili wczesniej co maja w planach zeby nie okazalo sie ze mam iles tam par spodni czy za duzo bluzeczek a spodni mam brak i jakos sie dogadujemy (oczywiscie mowa o rodzinie z mojej strony ;))
  11. Sprawdzilam na mapce u mnie nie ma ich sklepu :(:(
  12. SowkaTusiu ale sa sklepy tej firmy.Ja nie kupuje przez internet, tylko wlasnie w sklepie. Coccodrillo U mnie w tesco tez sa pizamki i wisza na wiezakach Dzieki Sowko zaraz przejze co maja ciekawego
  13. SowkaDziewczyny a zancie taka firme "coccodrillo"? Ja tam kupuje ciuchy Olinkowi i sa naprawde super, no i jakosciowo dobre. Podam wam adres strony jak chcecie Sowko nie znam tej firmy podaj mi adres Tuśkaa może wasze tesco ni ema wogóle kolekcji cherooke? bo u nas zawsze cos od nich jest, ale za to pidżamek nie widziałam żadnych - a przydałyby mi się. Wogóle to same dziewczęce rzeczy były różowe, a dla chłopców nie za duży wybór. Tuska mamy cherooke bo nawet sobie kupuje rozne rzeczy a pizamki sa tylko ze u nas nie byly wywieszone tylko na polkach lezaly i gdybym nie spytala pani to bym ich nie znalazla (pomimo ze Edzia mowila ze tam sa)
  14. TuśkaGuniu nie weim, czy macie w tesco to samo co my, ale u nas jest nowa kolekcja cherooke i to właśnie z tej firmy wszystko kupiłam. Tuska ja nie wiem moze towar jest przebrany bo jak tam wchodze to zawsze malo go jest a jak cos jest to pojedyncze sztuki (tak jak z tymi pizamkami znalazlam jeden komplet w Piotrusia rozmiarze inne byly albo duze albo bardzo male)
  15. SowkaCzytalam w cosmo, artykukl o NK wlasnie i o odnajdywaniu swoich dawnych milosci.Zrobili badania, i wyszlo ze prawie 60% Polakow poszlo do lozka ze swoja dawna miloscia po odnalezieniu jej na Nk.D ziene nie?Wogole to fajny byl ten artykul Bardzo dziwne, mnie jakos do nich nie ciagnie ale rozni sa ludzie ;)
  16. Tuśkanawiązując do tematu zakupów w tesco - kupiłam dzis Mateuszowi 2 pary spodni i bezrękawnik ;-))) Na taki bezrekawnik polowałam od ubiegłej jesieni, ale nic ciekawego nie znalazłam i dopiero dziś kupiłam - bardzo mi się podoba, taki szary z zielonym ;-))) Tuska ja nie wiem czy u nas nic nie ma ale bylam w Tesco i nic rozmiarowo na Piotrusia nie pasowalo. A bezrekawnik na polarze kupilam w innym sklepie taki czarny na czerwonym polarku, nawet ladnie wyglada ( w jego rozmiarze byl tylko ten kolor ;))
  17. Tuśkahello!!! jest tu ktoś??? Ja jestem
  18. SowkaJednak nie poszlam koapac malego.M to robi.Ja nie mam sily ( hihihi) Odnalazlam dzis na Nk moja dawna milosc.Nic sie nie zmienil.Tylko glupie uczucie jak on wlazl potem na moj profil.Kolana mialam jak z waty Sowko ja z jednym mam kontakt na NK, zreszta jego siosta chodzila ze mna do jednej klasy w ogolniaku i mieszkaja na naszym osiedlu ale na drugim koncu a drugi hmmmm mieszka obok w klatce z moja kolezanka, tylko z tym drugim nie mam kontaktu za to z jego kobieta TAK, bardzo fajna dziewczyna i czesto sie widujemy (zreszta jest opiekunka chlopczyka zbilzonego wiekowo do Piotrusia wiec czesto sie spotykamy i rozmawiam- wczesniej tez sie kolegowalysmy i nie widzialam powodu zeby przestac ;) o ile wiesz o co chodzi)
  19. Hmmm u nas bylo tak, we wrzesniu poszlismy do sklepu moj obecny M kupil pierscionek i prosto ze sklepu pojechalismy do ksiedza, wyznaczylismy sobie termin na 25.12 (tego samego roku), postanowilismy nie robic wesela tylko skromne przyjecie w domu (u mnie) na ktore zaprosilismy rodzicow M, moi wiadomo ze byli (bo mieszkamy z nimi- jeszcze ale moze juz nie dlugo), chrzestnych, rodzenswto z drugimi polowkami i dziadkow. Mnie to wystarczylo ale T robili problemu bo jak to co powie rodzina ze ich nie zaprosiliscie?? Dobrze ze moj M myslal tak jak ja i powiedzial raz ze nie bedzie wesela i bezpotrzebnych pokazowek dla rodziny, to ma byc nasz dzien i my tak to widzimy, zreszta nie chcemy wywalac kasy w bloto tylko po to aby ucieszyc innych w planach mamy budowe i na to przeznaczamy pieniadze, to my mamy byc szczesliwi i po wielkiej niecheci T ulegli (nie mieli wyjscia), niczego nie zaluje, bylo kameralnie ale za to bardzo przyjemnie i rodzinnie, bawilismy sie do 3:30 czyli nie bylo zle, wszyscy wychodzili zadowoleni (nawet T tez w koncu stwierdzili ze bylo dobrze bo przynajmniej czuli sie swobodnie z kazdym mogli spokojnie pogadac czego sie nie da zrobic na weselu bo albo jest tak duzo gosci ze jest to nie realne lub czesc jest tak juz pod wplywem ze tez nie mozna pogadac.
  20. Z tego wszystkiego zapomnialam napisac MOJE DZIECKO SPI JUZ OD GODZNY ;);) Wlasnie kto wie co z Basia, ja tez zauwazylam ze nie mam jej na NK??
  21. SowkaJestem Kolezanka juz poszla niestety Fajne zakupy zrobilas i przynajmniej masz juz wiekszosc z glowy. ja mam dopiero przed soba zakupowe szalenstwo na jesien. Ide wykapac Olinka i zaraz wracam Nie uciekaj nigdzie, a moze jeszcze ktoras sie pojawi To na krotko ta kolezanka zagoscila u ciebie. Co do zakupow hmmm mialam kupic kurtke malemu ale siostra juz mi ja kupila jak wrocilam z urlopu czekala na Piotrusia, spodni tez juz troche ma, moj tato kupil mu na imieniny a to tego bluze dresowa i (no wlasnie calkiem o tym zapomnialam bluzeczke z dlugim rekawem zaraz sprawdze bo jeszcze to w reklamowce od konca czerwca lezy ale ze mnie gapa) zreszta ja tez mu kupilam wczesniej ze 3 pary spodni, siostra moja jaka bluzeczke tez mu kupila wiec zostaja mi tylko dresy bo jeden juz mam do tego bezrekawnik na polarze i spodnie dresowe jakies tez przeciez mu kupilam, musze zrobic przeglad szafy Piotrusia bo sama nie wiem co mam, buty do zlobka ma kupilam mu wczesniej to tylko brakuje mi takich na pozniejsza jesien no i moze jakas czapke bede musiala mu jeszcze kupic bo te ktore ma to sa takie z daszkiem ale nie zakladane na uszy :):)
  22. Gunia_G

    Żłobek

    Witam Ale tu pustki, ja dzis zabralam sie za kompletowanie wyprawki do zlobka troche zaskoczyla mnie ilosc tego a najbardziej to ze trzeba bylo kupic 2 sliniaki (moj Piotrek nie uzywa ich odkad skonczyl rok nie da sobie ich zalozyc) to ze trzeba kupic papier toaletowy to maly pryszcz, kurcze jak tak sobie pozniej siadlam i zaczelam zagladac do portfela to szok tam jest prawie pusto :( Zostalo mi jeszcze mlodego ubrac, tzn. musze dokupic jeszcze jeden dres, jakies spodnie i juz sama nie wiem co jeszcze, dzis kupilam jeszcze mu dwa sweterki, 3 bluzeczki z dlugim rekawem, 2 pizamki reszcze juz jako tako mam. Mam nadzieje ze bedzie chcial tam chodzic, ze sie nie rozmysli, bo na razie reaguje z usmiechem i wielka radoscia (czesto mu przypominam ze niedlugo bedzie chodzil do zloba do dzieci i ze beda tam zabawki i na razie jest ok) Dziewczyny a jak u was to bylo w ten pierwszy dzien???
  23. Sowko zycze udanego "picia" czasem bardzo sie przydaje babski wieczor, ja w zeszlym tygodniu mialam takie dwa, raz u Ewci a drugi raz u sasiadek (rewanz) troche odwyklam od wina i lekko mi w glowie szumialo ale co sie usmialam i wygadalam to moje a do tego nowych potraw skosztowalam i teraz bede je u siebie serwowac :):) W sobote u T robilam dwie pizze i zapiekanke makaronowa (T pojechala na jednodniowa wycieczke a T pojechal na 2 zmiane do pracy) wiec kuchnia byla moja. Sowko bylam w Tesco i kupilam 2 pizamki i bluzeczki z dlugim rekawem 3 w komplecie a jeszcze niedawno bylam w 5-10-15 i kupilam 2 sweterki (jest wyprzedaz) jeden wzielam rozmiar 98 (i musze jechac go wymienic bo jest taki w sam raz wymienie go na wiekszy) a drugi 92 i jest luzny (na wyrost- troche dziwne bo powinno byc odwrotnie). Jutro jade do przychodni to po drodze w skocze do 5-10-15 i wymienie i przy okazji jeszcze podjade do jednego sklepu zobaczyc czy sa jakies fajne dresy i chyba bede miec juz wszystko (na razie bo jeszcze bede musiala kupic buty na jesien, te ktore ma niby jeszcze sa dobre ale wiadomo trzeba o tym pomyslec wczesniej) kurcze jak pomysle ile kasy mi dzis poszlo to szok, bo procz ubran wydalam na wyprawke do zlobka (kurcze ale to wszystko drogie :() Oki pogmeram sobie w necie moze ktoras z Was sie zjawi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...