MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Hihi no to niezle.ciazowe schematy ;) Wiola bidulko, ale wredny lekarz, nie dość że w kobieta w ciąży się stresuje o siebie i dziecko to jeszcze taki buc przyjdzie i będzie więcej nerwów nastreczal :/ nie martw się tym wynikiem, on jest tylko troszkę zły i tak jak ndorka pisała i Gosia chyba też o tym napisała to przy ciśnieniu tak może być i trzeba tylko mocz.ciagle.badac. A jakie to twoje ciśnienie obecnie? Kurde albo niech spadnie albo niech może pomyślą o szybszym porodzie bo tak siedzieć i się męczyć to bez sensu :( Grażka to mówisz że za tydzień będziemy Julke witać? Ale.fajnie :) już nie mogę się doczekać :)
-
To nie ja mam zaparcia tylko pisałam że mi taki syrop zalecili w razie w. Nie licząc tego incydentu z bólem brzucha i wodami nic mi nie dolega, śpię jak spalam, jem jak jadłam, nic nie boli. Co do spania to jak nie czuje się duszności to można na plecach, ja zwykle zasypiam na lewym boku na rogalu bo inaczej mnie.nogi rwa, a potem się przewracam na plecy a rano na prawy bok coby się.do męża trochę przytulić bo ja teraz z lewej str łóżka.spie bo bliżej do łazienki ;) Zalotka.to niezła.akcja z tą pogoda, oby szybko włączyli prąd. No spiesz się z tymi fotkami bo zaraz to dziecko będzie po drugiej stronie brzucha Wiola a jakie.to ciśnienie masz? Dali Ci te.leki na obniżenie? Coś to daje? No i właśnie nie zastanawiają się nad wcześniejszym porodem żeby już Cię tak nie męczyć? Anitaa super.ze.zdjecie szwów nie bolało. Gosia współczuję problemów ze.snem. Kurcze jeszcze tak Marysia szaleje, mój to już ma taki ścisk że ledwo coś tam czuje ze się napina. A ja, ponieważ mi powiedziano że jestem chudy patyk z małym brzuchem i od.miesiaca.nic.nie przytyłam, to się tucze - mam całą.torbe.chrustu choć dziś mi tak nie smakuje jak za pierwszym razem, chyba się wtedy najadłam i mam już dość, słodkie.to strasznie hehe ;)
-
Aisla no to chyba musisz tą zgagę przeboleć jakoś, może jak brzuszek sie obniży i ucisk będzie mniejszy to coś się poprawi. Współczuję. Ndorka ja też myślałam że to pająk ale fajny pomysł na fotkę, muszę sobie taką machnąć zwłaszcza że trampeczek mini to mam z 4 pary wiem,.... ale były takie cudne że nie mogłam się oprzeć chcę też pamiątkowe zdjęcie na koniec ciąży brzuszka na którym dłonie ma mąż, ale chyba się wezmę za to szybciej i zrobię już bo potem mogę nie zdążyć jakby coś się wcześniej zaczęło :P
-
Wiola wybadałam w googlu te wyniki bo niektóre to nawet nie wiem co to, morfologię masz dobrą, czas protrombinowy poniżej normy ale w okresie porodu to niby norma, i kwas moczowy podwyższony, często z nadciśnieniem występuje, trzeba badać mocz co i rusz czy nie ma nic bo to znaczy że nerki gorzej pracują, ale u Ciebie tylko odrobinę podwyższony więc ja bym się nie martwiła, zaraz urodzisz i wróci wszystko do normy.
-
Aisla teraz mi sie przypomniało, że ta kobieta co z nią w szpitalu byłam na zgagę piła wodę mineralną niegazowaną i mówiła że przynosi ulgę, i rennie jadła na wieczór żeby jakoś przespać, a spała tak na pół siedząco, bo na płasko gorzej. Nie wiem czy Ci to pomoże, ale piszę bo może akurat. A rogala masz do spania? ja jak się przytulę do niego to mój brzuch przestaje istnieć i padam jak mucha. Ja to w ogóle mam dobre i mocne spanie, choć dość krótkie w powszechnym rozumieniu ;) w ciąży tak samo poza tym że częściej na siku latam. Co to zatwardzeń to nie mam, ale powiem Ci że jest tak że mi się chce, lecę do kibla, siadam, i już mi się nie chce. Tak samo z sikaniem, wylazłam wczoraj z wanny i nagle muszę sikać, lecę na kibel, siadam, i nic, wstaję i znów, siadam i nic, no kurde muszę chyba na stojąco albo nie wiem pewnie odczucia zależą od ucisku dziecka na narządy i stąd tak dziwnie. A na wypisie ze szpitala napisali mi na zatwardzenia syrop Lactulosa. Ja osobiście jem dość ciężko, ale przegryzam jabłkami, a one chyba dobrze robią na jelitka. Uciekam prasować pieluchy tetrowe, dopiero doczytałam że trzeba 6szt do szpitala mieć, a nie miałam ani jednej bo pokupowałam małe frotowe ręczniczki do wycierania buźki itd ;)
-
Kasik spokojnie, ja tydzień temu miałam szyjkę 45mm długa twarda zamknięta, i dopiero po tym bólu brzucha się 35mm zrobiło i nadal twarda i zamknięta. Więc myślę, że ona może z dnia na dzień się mocno skrócić :) Kasik ja to po drabinie w ciąży raz goniłam, gdy chciałam zdjąć taśmę malarską spod sufitu w sierpniu jakoś, i czułam się mało stabilnie więc więcej nie próbowałam ;) do okien to mam myjkę parową więc z podłogi dosięgam bo ona ma rurę jak odkurzacz, więc problem drabiny odpada ;) Ndorka z tego co ja pamiętam do Grażce mają wywoływać gdy do terminu nie urodzi, a gosia chyba będzie próbować sn o ile mała nie będzie za wielka, a Anitka cc ;) moja pamięć ma się całkiem nieźle jak widać Mateuszek śliczny :) szkoda że ja mam ostatnie 3D połówkowe, ale moja pani gin nie ma takich cudów, za to ma dobry sprzęt 2D i może porobić dokładnie wszystkie badania, a to w sumie ważniejsze dla mnie. A te 3D to chyba drogie ustrojstwa i mało który prywatny lekarz może sobie pozwolić. Wiola ja to Cię raczej nie pocieszę z tym szpitalem, bo wiesz jak jest, no nie będę mówić że jest fajnie jak uważam że nie jest ;( ale mam nadzieję, że ciśnienie spadło i wypuszczą Cię do domku. Daj znać jak coś będziesz wiedzieć. Kurde nie ma tych wyników z posiewów wrrr :/ pokazuje się nr zlecenia a jak wejdę do brak wyników, chciałabym mieć na jutro na wizytę bo w razie jakby coś było to żebym od razu dostała antybiotyk bo kolejna wizyta to tuż przed porodem będzie ech :/
-
O matko, spalam calutka noc z jednym tylko siły, i nic mi się nie śniło właśnie o dziwo sam poród.to mnie bardziej ekscytuje niż stresuje, oby tak było i wtedy gdy do niego dojdzie ;) Wiola.dobrze że ciśnienie trochę spadło, pewnie jak ustabilizuja to puszcza Cie do domu. No wlansie na mnie relanium wcale nie działa, trochę otumania ale nerwowka nie mija. Karinka pokaż.koniecznie fotel!!!! :) Ndorka to Mateuszek już konkretny chłopak, super ze wsystko ok u was :) Kwietniowka.brawa dla.Sherlocka ;) Ja zgagi nie mam ale.jak się pozginalam to aż mi uszy przytyka bo macica uciska na przepone i żołądek i potem aż się zdysze jak już się wyprostuje ;) Aisla.to miłej pracy, o ile to możliwe na tym etapie ciąży... Dobrze ze wizyta udana :) Ja to mam tak ze zaczyna mnie mdlic lekko jak w brzuchu pustka, i muszę coś przegryzc mimo że.nie głodna i przechodzi.wiec.cos jest na rzeczy. Ania to daj znać po lekarzu co i jak :) Ja też przez.net zamawiałam ok 6mc większość żeby już było i żeby potem nie szukać.na szybko, i kurierzy to już nawet na ulicy mi mówili "dzień dobry pani Magdo" Zalotka.no właśnie nie wiem co z tym KFC mnie naszlo, to wstretne do tego nie przytyłam po tym ale.mi się oponka zrobiła no i ten cholesterol :/ odstawilam ten syf i samo się naprawilo ;) Kwietniowka mój tata.bo był wylewaly zwłaszcza do rodziny, więc on i na ślubie by płakał i po narodzinach Filipka na pewno też, a ja byłam jego córeczka tatusia to tym bardziej ;) Heh a mamusia i moja siostra pewnie nawet.go nie poznają, choć siostra może z.raz wpadnie obejrzeć. Ciekawe.co mu powiem jak zacznie pytać o dziadków... Heh no drabina w ciąży to w ogóle.slabo, z równowaga gorzej a upadki niebezpieczne, ja to tylko dlatego firanki popralam że z krzesła do karnisza dosiegam więc nie było mowy o drabinie i naciaganiu się do granic.
-
Camilla.no tak mnie naszlo na bułki z kurczakiem frytki i cole.ze.co dzień jadłam przez rok aż mnie odrzuciło i nigdy więcej tego nie tkne, fuj :/ Dziwne z tym adhd bo czytałam że. w.ciazy się nasila a u mnie znikło a teraz się pojawia ale takie delikatne na razie, zobaczymy co będzie dalej ;) Wiola juz sama napisała więc już wszystko wiecie. Wiola odpoczywaj i wyspij się, oby rano było lepiej :*
-
Dziewczynki Wiole zatrzymali w szpitalu z ciśnieniem 150/90, dali jej relanium (nie wiedziałam że można to w ciąży?!? Wszędzie chyba jakiś inny lek preferują na uspokojenie), nie wiem tylko czy to na uspokojenie dali czy żeby zbilo ciśnienie. Pewnie po tym relanium Wiola śpi i da znać rano co i jak. Powiem wam że drabina to dość ekstremalne rozwiązanie....ja bym się je odwazyla bo i bez ciąży mam słabą równowagę :/ ale.schodycchyba dobry sposób, albo pucowanie mieszkania ;) Aniu nie musisz wszystkiego komentować, starczy że dasz znać co u was słychać ;) to Ty możesz być pierwsza z nas w takim razie skoro do tygodnia powinnaś urodzić :) a powiedz chłopiec czy dziewczynka? Imię wybrane? Hihi kasik a ja się zastanawiałam czemu nie lubisz poniedziałkow ale.takiego czegoś.to się nie spodziewałam ;) Ja to akurat tak nie mam żebym się szwedala przy lodówce, a jak już mnie najdzie to albo jakiś.owoc sobie znajdę albo mam zawsze.jogurt do picia zakamuflowany na taką okoliczność ;) mąż za to ma wywieszone kabanoski, ew w szufladzie paluszki schowane bo lubi wieczorem pochrupac ;) Heh ja to znów mam tak z mezem jak wy z tatusiami, na co dzień do wszystkich z dystansem, wiele rzeczy krytykuje i często bywa szorstki, a przy mnie to mieciutki, czuły i troskliwy, i czasem powie coś i mówi żebym nikomu nie mówiła, a ja na to że nie powiem bo i tak nie uwierzą Ndorka.nie mów o cholesterolu, jak przez rok zarlam KFC to mi podskoczyć ponad normę i to wlansie ten zły i trojglicerydy :/ na szczęście już wróciło do normy. Gosiamis wczoraj mąż zabrał mi siatkę ważąca może 2kg a.sam obdarowany jak wielbłąd zasuwal na górę, a przeca podnosze psa (6,5kg) i królika (ponad 5kg) i nie umieram ;) Gosia okazało się że mąż powiedział tej znajomej że był ze mną u lekarza bo się źle.czulam, więc wydzwania jak na sraczke. A mówiłam mu ze ma.nie mówić.nikomu :/ jeszcze przed chwilą.dzwonila czy wszystko dobrze bo ona tak się martwi. Więc.nie wiem czy ciekawość.czy troska, może i jedno i drugie. Ale i tak się irytuje ;) W.ogole.to jak od.poczatku ciazy adhd mi ustalone tak ostatnio wraca do normy i zauważam że jeden bodziec starczy żeby mi się.goraco pod.kopula robiło :p
-
Zalotka.w.ciazy.to ja musze petycję pisać o jakiś.seks bo ciągle słyszę że.cos stanie hihi, mąż stracił zainteresowanie, woli robić mi herbatki i nóżki smarować. No przyznam że jest to przeurocze ale kobieta też ma swoje potrzeby ale po 2 tyg to bym nie zaryzykowala.bez konsultacji z lekarzem, jeszcze po sn, jak tam szwy i pouszkadane tkanki, łatwo o podrażnienie czy zakażenie.
-
Wrrr no kurde jedna nasza znajoma ciągle dzwoni do męża pytać co tam u mnie i dziecka, no zwariuje, przysnelam to 5 min i telefon od niej :/ W piątek to samo było :/ A to żadna przyjaciółka więc i tak o szpitalu czy jakichś komplikacjach byśmy nie powiedzieli bo raz ze plotka a dwa że by jeszcze częściej dzwoniła. Część Aniu :) a który to tydzień u Ciebie? Super ze szew pomógł i dotrwalas do bezpiecznego terminu :) a jaki masz duży ten brzuszek że tak ciężko? Bo mój przestał prawie rosnąć na końcu drugiego trymestr i mam obecnie 96-97cm, nie przeszkadza.nawet w wiązaniu butów ani pedicure. Aha dziewczynki Wiola mi napisała że ciśnienie prawie 160 i głowa.boli i jedzie do szpitala.na badania, na razie brak wieści od.niej więc pewnie ja tam oglądają. Trzymajcie kciuki.
-
Gosia myszka mnie zauroczyla, przepiękna! :)
-
Zalotka myślę se to zalezy od samopoczucia kobiety, tego jak długo krwawi i jak bardzo popekana/ponacinana. Niby po sn 6tyg a po cc 4tyg, tyle że jak kobietę boli rana to raczej dłużej może nie mieć.ochoty, no u może nie być wskazane napinanie brzucha. Mój mąż to taki nadopiekunczy na moim punkcie że pewnie nie będzie mowy żeby coś wcześniej wczoraj było mi gorąco i otworzyłam okno to mi powiedział że mam się przykryć bo się zaziebie i że na pewno się zaziebilam tydzień wcześniej i dlatego mnie brzuch bolał i byłam w szpitalu przez to, no teoria nie z tej ziemii ;)) Zalotka właśnie wiesz ze przez to planowane cc to w ogóle mi do głowy nie przyszło że mogę jakieś skurcze czuć albo coś? Dopiero od tego incydentu w zeszłym tygodniu do mnie dotarło że może się coś.wczesniej zacząć dziac. Gosia współczuję tego remontu, ech w takim momencie :/ oby poszło sprawnie i nieuciazliwie. Z oddychaniem to czytałam że czasem w 38 tyg rodzą.sie maluszki i mają kłopoty a czasem w 34-35 i bezproblemowo. Każdy dojrzewa w swoim tempie. Gosia ndorka pisała że ona obrabiala swoje dzieci i innych pacjentek też więc.moze i Ty będziesz fruwac po oddziale ;) Ja też po wizycie w szpitalu muszę przepakowac swoją walizkę, na oddziale jest raczej chłodno, zimniej niż u mnie w mieszkaniu a mamy 22,5st. Więc wezmę piżamke.ciepla i szlafrok cieplejszy. No i żadnych książek i innych pierdół. Anitaa no ja akurat nie mam problemu ze snem przerywanym, no i starczy mi 5h na dobę i jestem wyspana. Jak w nocy nie pośpiechu to starcza drzemki w ciągu dnia. Więc o to się nie boję :) Kasik ja.ostatnio boczek wędzony surowy kupiłam i zjadłam całe opakowanie, niby w ciąży surowego nie wolno, ale to mocno urodzone a do tego te sklepowe pakowane próżniowo to przebadane no i nic się nie stało, ale.to 2x przez całą.ciaze się mi zdarzyło. Grażka domyślam się że się stresowalas, a.smialam się z formy w jakiej przekazałas wiadomość na forum ;) Kurcze to Ty już możesz zacząć rodzic w każdej chwili, ech aż się stresuje za Ciebie :p Kurde.no i miały być te moje posiewy w 5 dni i nie ma : / dzwoniłam do lab i powiedzieli ze do 7 dni wyniki, mam nadzieję że do środy będą ho bym chciała żeby mi ginka na wizycie już wszystko wpisała w kartę. W ogóle.to byłam w tym szpitalu, cc umówione ale.nie wiem co robić jakby się wcześniej zaczęło, no nikogo nie zapytałam czy przyjechać czy dzwonić do mojej ginki czy ki piernik.
-
Hahaha Grażka no padłam!! Tak się wystraszylam że zasnelam hihi :p kurde u Ciebie tuz tuz, też się doczekać nie mogę, będziesz pierwsza lutowa marcoweczka Kasik Ty też.niezla z tym zapomnieniem ;) uśmiałam się :) Zalotka odpoczywaj póki możesz ;))) a przeczytałam na grodniowkach fajny tekst, że po urodzeniu dziecka już nigdy się nie wyspimy, bo gdy już będziemy mogły to będziemy stare i przyzwyczaimy sie do bezsenności ;) Anitka słyszałam że długie nitki zostawiają, na pewno poczujesz ulgę bez nich. A zdejmowanie szwów to chyba nie.boli, nie wiem bo nigdy nie miałam. No i mam nadzieję że trafisz na fajnego lekarza w szpitalu, który zrekompensuje Ci wszystkich lekarzy na których trafialas cała.ciaze :) Ja mam w foteliku taka właśnie wkładkę, z boczkami na tułów oraz na główke to też myślę że to wystarczy, w sumie.niewiele miejsca zostaje w środku na dziecko ;) Wiola dobrze że lepiej się czujesz ale koniecznie skombinowac drugi ciśnieniomierz bo jeszcze trochę do końca ciąży zostało. Karinka bo oby witaminki pomogły Twojemu mężowi, spróbuj może też z nim porozmawiać, mój sam z siebie nigdy się nie pozali wiem że jak go przycisne i się wygada to mu lepiej. Też się kiedyś tak na truskawki nacielam, pachnialy tak ze looo a w smaku okropne :/ No i mam nadzieję że dzidzia się raczy obrócić. Zalotka ja to się tej Hiszpanii już doczekać nie mogę, i tych ich miejscowych owoców, zwłaszcza pomidorów że slonka i wielkich brzoskwin, w Pl w ogóle.brzoskwin nie jadam bo niedobre, ale na południu Europy to non stop :)
-
Hihi ja to mam osobny koszyk na cytrusy, a jabłka leżą z pomidorami u mnie umyte ;) Ja kupiłam taki materac: http://allegro.pl/materac-120x60-kokos-pianka-kokos-dwustronny-i6118367894.html?snapshot=MjAxNy0wMS0yM1QxNzoxNzo1M1o7YnV5ZXI7ODIyYmQ4ZjExZDRhNjQyNWY2OWFmNDc3ZGU1M2VkOTcxM2U2OTNhZmRkNTA0Y2NhZmM3ZGEzZWUzMWE0MWVhOQ== jest dość twardy i gruby. Jedyna, może wada, to taka że po zdjęciu pokrowca trzeba obchodzić się delikatnie ponieważ środek jest obłożony włókniną i już nie ma dodatkowego zabezpieczenia, więc trzeba delikatnie, ale poza tym jestem zadowolona :) Heh to widzę że wczoraj nasze dzieci się poukładały mamom na złość dziś czuję się o niebo lepiej, nawet pasowanie firanek i zasłon na stojąco zrobiłam i nie czułam że zaraz zemdleję :P
-
Ndorka ja chowana na wodzie z kranu i średnio mytych owockach, do tego dopiero mąż mnie oświecił że pieczarki się obiera po tam hityna i ona szkodzi nam na żołądek, a moja mama leń i niechluj umyła ale nie obrała i ja jak się wyprowadziłam to mi powiedziała że się nie obiera i nie obierałam, dopiero jak mężowi zaszkodziły to wtedy się skapnęłam. Zmierzam do tego że nie mam alergii absolutnie na nic, i nie licząc moich zaburzań z główką a przez to z hormonami to mi zupełnie nic nie dolega ;) a tak w ogóle to wyczytałam w książce, że ponoć gdy noworodek nie ma dość troski od mamy to tego typu zaburzenia jak u mnie mogą wystąpić lub nasilić się jeśli są wrodzone hmmm a ona dzieci nie lubiła nigdy i nas miała bo tata chciał, ciągle ją irytowałyśmy i się wściekała heh... bo tata to anioł był, miał boską cierpliwość zwłaszcza do mnie Kasik, dzięki za miłe słówko, ale mąż zostaje, i tak mi dziś lepiej się zrobiło na sercu że aż wstałam rano i zaczęło mnie wkurzać brudne okno w sypialni - już jest czyste a firanki i zasłonki uprane i uprasowane :)
-
Cześć Elusia, współczuję Ci bardzo i z całego serca życzę abyś szybko zaszła w ciążę i urodziła ukochanego dzidziusia :) Ndorka a powiem szczerze że nawet nie myję tylko obieram i jem, ja to z tych co przesadnie nie dbają o sterylizację, trzeba się hartować ;) choć owoce które zjadam ze skórką oczywiście dokładnie szoruję ;) no i jest tak że mój żołądek przyjmie wszystko, no nigdy mnie nie boli, czasem jak przesadzę to chwilę zakłuje w jelicie i to wszystko, ale mój mąż ma delikatny brzuszek i on po mandarynkach zaraz cały wzdęty więc jest chyba coś na rzeczy z nimi :/ Tak właśnie położna która prowadzi recepcję u mojej ginki mówiła że powinno się być te kilka dni w szpitalu i oddawać dziecko na noc żeby się zregenerować po porodzie i dobrze wyspać bo potem się nie będzie dało ;) Kurcze patrzę na to co mi porobili w szpitalu za badania no i krew jest ok, tzn zlecili te wszystkie kiły, hiv itd, za to z wymazu zlecili bakterie, gdyby, chlamydię, ale urea i mykoplasmy już nie, hmmm dziwne bo wiem że ureaplasma jest bardzo groźna dla dzidziusia, na szczęście ponad rok temu robiłam wymaz na wszystko co było możliwe do zrobienia to wiem że nie mam tego. A w ogóle to wiecie ile się czeka na wyniki? Pobrali w środę rano i mówili że 5 dni to dziś powinny być, zaglądam do diagnostyki i zlecenie jest w systemie ale nic że wynik się robi albo jakie to badania.
-
Dziewczyny dzięki za informację, cóż, tak myślałam, mąż chyba jednak nigdzie nie pojedzie, za duzy stres dla mnie by to był, jeszcze bym z tego stresu zaczęła rodzic ;) Co do piastki w buzi to akurat wczoraj czytałam że dzieci gdy zaczynają chcieć próbować innych jedzonek to tak właśnie robią, ale 7 tyg to chyba trochę za wcześnie na takie potrzeby? Już się nie wcinam, tak mi się tylko przypomniało ;)
-
Dzięki dziewczyny za kilka.slowa, oby się wszystko udało ho dzie właśnie po wielu miesiącach powrócił mój najgorszy senny koszmar, zawsze taki sam i zawsze gdy mam długotrwały stres :/ Karinka a czy Twój mąż czasem nie ma tak ze stresu? Chodzi o to że drugie dziecko się pojawi, mężczyźni często mają schizy czy zapewnia opiekę, czy zarobią, itd itd, mój mąż zaczął tak dużo spać w.dzien i być zmęczonym ciągle właśnie ze stresu bo tu dziecko w.drodze, mną się trzeba też trochę zająć żebym sama nie była, a do tego jak pisałam pod koniec roku wszyscy nam nie poplacili kasy za roboty. Musiał szybko kombinować jakieś zlecenia itd żeby firma nie straciła płynności. Teraz się wsystko ustabilizowalo i prawie przestał sypiam w dzień. twój mąż jest bardzo młody a tu już dwoje dzieci będzie więc myślę że może.odczuwac jakieś.leki i niepokoje z.tym związane. Karinka współczuję Ci z powodu złego samopoczucia. Mnie na szczęście sam poród cieszy choć już się boję co mi odwali w.szpitalu ech :/ może być tak że będę zaaferowana małym i będzie wielka euforia a może.znow.jakeis.histerie i już się wstydzę za.siebie na zapas :/ też bym już chciała seby było po wsystkim. Super.ze.rodzice.zamowili kolyske :) to pochwal się jak już będziesz ja miała :) mi też tylko bujawki brakuje a tak to już wszyztko :) Wiola.kurcze z tym cisnieniomierzem :/ chyba w takim razie musisz nowy kupić bo mierzyć musisz... Daj znać jak się dziś czujesz. Zalotka.ja też jabłka, w.ogole.sporo owoców wciągam, i jako dziecko lubiłam jabłka, potem parę ostatni lat jakoś mi nie podchodzipy a teraz 2-3 dziennie zjadam ale mi smakują :) to dobrze dla naszych jelit w.ciazy Filip się przekrecil i już nie gniecie uff, wczoraj to myślałam że mi pępek pęknie i do tego napieral na przepone, dziś luz i pępek wklesly :)
-
Wiola - szaro, biuro i ponuro, i do tego siapi cały dzień brrr :/ o widzisz pomarańcze zamiast słodyczy to dobra alternatywa :) Ja wciągam co dzień co najmniej pół kg klementynek, i chyba Gosia mandarynki wcina i to jeszcze więcej ;) Filip tak się dziś ułożył że siedzieć nje mogę, bo mnie dusi, jedynie chodzić albo polegiwac, oby do jutra się przemiescil... A w ogóle to mam wrażenie że próbuje główke już ustawić gdzie trzeba bo czasem się coś powierci po czym zakluje mnie równocześnie pęcherz i jelito mam wrażenie jakby mi się do kibelka chciało ;) i zaraz potem spokój. Ndorka to super że tak fajnie się bawilas i oby tak do końca ciąży już :) powodzenia na usg :) Gosia ja kończę 37 tc za tydzień ale gowniarz ma siedzieć do 1 marca, ale.jesli jest moim i meza dzieckiem znaczy że uparty i samowolny i zrobi co chce. Anitaa no właśnie z tą pogoda nic nie wiadomo, ja spakowalam do fotelika i ciepły kombinezon i cienki i body i polspiochy i pajac, mąż to wszystko przytarga w dniu wypisu i wtedy się zdecyduje co założyć, bo pogoda może być każda :/ Mąż wymyślił że spróbuje porozmawiać żeby nie musiał jechać w tym terminie tylko w przyszłym tyg na jeden dzień do Wawy na rozmowy a już po porodzie sam na Ukrainę samochodem żeby obejrzeć te zabytki do remontu. Ma tam być też profesor z politechniki, jego kolega, to mu wsystko z tej konferencji przekaże. Ufff bardzo mi ulzy jeśli się uda tak to zorganizować bo inaczej zostałabym tu sama jak palec 5 dni przed porodem....
-
Cześć dziewczyny, piszę do was bo niedawno rodzilyscie i może mi podpowiecie. Otóż, mój mąż ma wyjechać na 2 dni 23-24.02, będzie to u mnie 38+3-38+4, termin cc mam planowany na 1.03, a termin z om na 6.03. No i moje pytanie dotyczy tego czy da się jakoś przewidziec że poród nastąpi lub też nie w ciągu najbliższego czasu? Boję się że coś sie zacznie dziac gdy go nie będzie (nie będzie miał jak wrócić wcześniej w razie czego bo leci na Ukrainę i jest jeden sensowny samolot na dobę). To ważne by pojechał ale jeśli miałoby coś się wydarzyć to mogę mu nie pozwolić. Mamy w domu zwierzaki, ktoś ew je nakarmi, ale nie mamy na miejscu rodziny ani przyjaciół żeby ktoś był ze mna i dzieckiem w szpitalu, a nawet nie chciałabym nikogo prócz niego. Wizytę mogę mieć dzień przed jego wyjazdem ale długa szyjka nie znaczy że na drugi dzień nie zacznę rodzic. Powiedzcie mi proszę czulyscie że coś nadchodzi najbliższym czasie?
-
Gosiamis olejek ryzykowny jest genialny na brwi i rzęsy, ja mam naturalnie czarne i wyglądały jak pomalowane :) obecnie mam od męża takie coś na porost rzes, tam jest chyba hormon wzrostu, rzęsy robią się dłuższe i gestsze, i ślicznie wyglądają :) A na włosy może coś innego polecę.niz Ty :p są olejki arganowy albo amla, smaruje się włosy a potem w.mocno ciepłej wodzie myje, po 2-3 użycia h widać.efekty, włosy są grubsze i zdrowsze. Choć odkąd od prawie roku swoich nie męczę trwala to używam tylko szamponu i trochę odżywki na końce i wyglądają ślicznie. Camilla to chyba ten motylek, choć moja wkładka na a takie boczki koło główki to raczej motylki już tam nie zmieszcze bo główki dziecku nie włoże... Zalotka super ze dzien udany :) i wiesz jak to jest, przemawiać to sobie możemy a nasze maluchy mają własny plan i nic nie poradzimy ;) no nic, będę gadać w środę z ginka jak ona to wsystko widzi. No i do pani psycholog skocze co ona na to, ale ona to pewnie każe mężowi nie jechać, jakoś mam wrażenie że zawsze po mojej stronie staje, widac rozumie moje potrzeby.
-
Gosiamis mój mąż chyba też się tym martwi żeby być przy mnie i wspierać, ostatnio mu się śniło że była żona go porwała i dała mu jakieś coś że był swiadomy ale mógł się ruszać i myślał tylko o tym że jestem sama w domu w ciąży i się martwię że coś mu się stało a on nie ma jak zadzwonić do mnie. Więc widać nie tylko my kobiety mamy schizy ;) Kurde jeszcze sobie przeczytałam że stres może przyspieszyć poród ech :/ Gosiamis to super że miło spędzasz czas z mezem i odwiedzacie gości, miłej zabawy :) Wiola brzuch teraz to już raczej dość wypełniony ja też mam uczucie jakby był naprężony do granic, a tu mały jeszcze podrosnie ;) i mój eż już mało się rusza, to chyba już taki etap ciąży. Biskents czasem to ciężko bez kombinezonu czy kurtki, jak duży mróz to chwilę trwa nim się auto zagrzeje. Zresztą jak czasem widzę jak jedzie rodzic rozlatujacym się trądem, opony lyse, z tyłu dwójka maluchów a on jeszcze zajeżdża drogę i pcha się jak porabany to takiemu to w ogóle powinno się dzieci odebrać, no gdzie jakaś wyobraźnia, odpowiedzialność, bezpieczeństwo...
-
Grażka to udanej niedzieli życzę :) No właśnie jak my z siostrą się rodziłysmy to tramwajem nas wiezli domu w wózku hehe a teraz jak nie masz auta to co zrobić? Gosia to dobrze że.nie urodzilas :) a przeszło mi to przez myśl gdy się od czwartku nie odzywalas. Czyli do najbliższego czwartku czekacie, a wtedy co? Mała ma zgodę na wychodzenie? ;) Co do fotelika to ten nasz ma bardzo gruba wkładkę z takimi bo żkami koło głowy i tułowia, zobaczymy jak młodemu się będzie siedziało, w razie czego będę kombinować. A te foteliki wsystkie mają 5 pasów prawda? Między nóżkami, nad nóżkami i nad ramionami, to musiałyby być bardzo luźno zapiete żeby dziecko wypadło, choć oczywiście w dopasowanym zaciętym ubranka lepiej na pewno niż w powiedzmy rozpietej kurtce gdzie wsystko fruwa na wszystkie strony. Kwietniowka masakra aż ta Twoja praca, aż ręce opadają. Dobrze ze juz nie wracasz, co jak co ale u nas się tak kobiet w ciąży nie wykorzystuje. Choć pewnie też się zdarzają wyjątki. Anita dobrze że.z Jagoda już lepiej :) Wiola no to może i guz zmalał, albo to błąd pomiarowy, w każdym razie wygląda na to że.nie rosnie a to już sukces :) kiedy mama ma jakąś wizytę? Zalotka miłej kawki z mezem :) Biskents zleci szybko, dopiero mówiłam że za 4mc, potem za, a teraz - 3 tyg i 3 dni do cc!! To już tak niedługo, w sumie to w każdej chwili może się zacząć coś dziac, wcześniej byłam spokojna dotrwam do terminu ale po tej akcji z zeszłego tygodnia dotarło do mnie ze plan planem a życie życiem. Zalotka.no właśnie zastanawiam się czy leżenie plackiem, żarcie nospy i magnezu jakoś.zminimalizuje ryzyko, w środę mam wizytę to będę pytać, a jak mi nie przejdzie ta nerwica to pójdę jeszcze do mojej pani psycholog, szkoda że w razie w ona nie może iść ze mną do szpitala ;) A my byliśmy dziś a sklepie po zarlo bo od tygodnia nie byliśmy na zakupach i w lodówce tylko światło, i w empiku po książkę i trochę poczytałam, ale ogólnie to czuje się potwornie zmęczona, taka mam reakcje organizmu na smutki, zmęczona i śpię non stop, chyba inaczej niż wiekszosc którzy wtedy mają bezsenność.
-
Hej dziewczynki, no i nie śpię :/ śniło mi się że jestem sama w szpitalu i jakiś.lekarz.mowi że.zaraz mnie na cc zabiorą ech i po spaniu :/ Biskents wózek śliczny i cena świetna, naprawdę.dobra okazja :) super ze.ubranka i mate jeszcze dostaliście, wrzuć fotki :) My też trafiliśmy z wózkiem na przemiła rodzinkę i też się cieszyłam że tacy fajni ludzie :) współczuję złego samopoczucia. I trzymam kciuki za wody. Camilla.no mi też się ten język podoba a przede wszystkim kultura hiszpańska, ludzie są dla siebie mili, życzliwi i pomocni, nie to co w Polsce niestety każdy tylko patrzy żeby drugiemu na złość zrobić. Z telenowelami to zartowalam ;) ale bajki po hiszpańsku - Kwietniowka świetny pomysł! Na pewno tak.zrobie i od.malego będzie hiszpanskojezyczne baje oglądał :) Wiola uff dobrze że ciśnienie spadło. I super ze mąż.sie w końcu zmienił i dostosowal do sytuacji. Anita ja mam fotelik z zestawu 3w1, za to samochód ma max w crash testach, wszędzie poduszki powietrzne itd, więc jak pisałam wcześniej, jak coś nam samochód zmiazdzy to i najlepszy fotelik polegnie.