Skocz do zawartości
Forum

MadziaK83

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MadziaK83

  1. Gosiamis ja sobie kiedyś 3000 kupiłam, park, duzo drzew, wsystkie takie.same, ale ułożyłam dzielna byłam
  2. Wiola z każdym dniem będzie lepiej :) Fajnie ze mały tak śpi przy was :) a te spuchniete stopy to pytałaś lekarza co robić? Może jakieś ziołowe preparaty na usunięcie tej wody bo kurcze ileż można... No Moni nie próbował trafić w ten dzień, ale rocznica wypadła.13.06 a zaszłam między 12 a 14, z prezentem mąż się spoznial bo tak już ma że zawsze spóźniony z prezentami ;) no a się okazało że prezenta dostałam na czas Wrzucam fotke bebenka z bucikami ( komórka się udało mi samej wymodzic) - zgarbione od ndorki :)
  3. Zalotka no czekam na męża żeby mi coś pstryknal, chciałam samowyzwalaczem ale mimo że wiele mogę ręcznie ustawić to nie nie ostrość i nieostre wychodzi jak zaostrza na biała ścianę a potem pojawiam się ja :p Gosia też.nie przepadam za takimi fotkami ale to super pamiątka kilka fotek z brzuszkiem, znalazłam że 3-4 fajne w necie i takie chce zrobić :) Zalotka w koszuli super wygląda brzuszek ;) Gosia, sloiczku, a ja byłam pewna ze Ty rodowita, zaskoczyłas mnie ;) niestety muszę się zgodzić, do Krk też nazjezdzalo wiary za studiami, praca, i się w dupce przewraca, a rodowitych Krakowiakow tyle co kot naplakal, chyba się ukrywają. A tak ogólnie to nie mam nic do ludzi mieszkających na wsi lub pochodzących ze wsi, tylko niech każdy będzie sobą a nie udaje kogoś.kim nie jest bo to zwyczajnie żałosne. Moni to niezły Twój mąż :) My obchodzimy urodziny, rocznicę ślubu (w sumie mieliśmy dopiero jedna a w prezencie dostałam synka ), gwiazdka, Mikołajki i chyba tyle, imieniny i dzień kobiet to nie bardzo, a walentynki to obecnie jeden wielki biznes więc tak dla protestu nie obchodzimy ;) Camilla fajne karteczki, super pomysł, ja na urodziny męża 6 września stworzyłem laurke od Filipka z brzuszka, był wzruszony :) ode mnie też dostał prezent ;) Gosia ja właśnie też poslalabym męża na tą Ukrainę po porodzie, ale.tuz przed to nie ma mowy, więc rozumiem. Karinka, właśnie, jak tam z fotelikiem i w ogóle?
  4. Grażka to miłego dzionka, odpoczywaj:) Aisla współczuję zgagi, mnie na szczęście nadal nie dopadla. Brzuch też mam chyba jeszcze niżej, choć oddycha mi się cały czas względnie dobrze, jedynie nos przestał się już odtykac mimo kropli co doprowadza mnie do szału. Wiecie co, weszłam do netu zobaczyć na jakiś zdjęcia brzuszkowe, i jestem zniesmaczona, większość to akty gdzie kobieta ma tylko mini majtki a na piersiach ręce, albo kawałek szmatki. Tyle niektóre są w sukienkach lub mają jedynie brzuszek odsłonięty. Do czego to doszło...
  5. Moni ja kiedyś w tramwaju jechałam z psem (yorkiem) na kolanach, pięć karany co tydzień, pachnący i błyszczący, i spadła obok babka wyperfumowana że można było paść, po czym po chwili wstała i mówi "o ja się zastanawiałam co tak śmierdzi a to ten piesek", no umarłam
  6. Moni ja za to w tej ciąży przeżyłam coś jak odrodzenie, no nie wiem, ale jakoś tak symbolicznie odbieram to, ta moja malpeczka ważyła jakieś 170gram, gdy siedziała miała na długość (bez ogonka) jakieś 13 cm. Chorowala trochę ale wydawało się że jest lepiej, w każdym razie pamiętam jak mówiłam mężowi że teraz Filipek jest tak duży jak malpka, i gdy nagle się pogorszyło i zmarła to poczułam coś takiego jakby krąg życia się zamknął, ona umarła a w tym czasie nasze dziecko na wizycie 3 dni później miało takie wymiary i wagę jak ona. Malpka miała oczy jak człowiek, miała mimike, dłonie którymi trzymała mnie za palec, malutkie stopki, była dla mnie jak malutki człowieczek. Jak o tym piszę to od.razu mam łzy w oczach bo odbieram jej śmierć jako oddanie życia naszemu dziecku. Heh i kto by pomyślał że moja głowa potrafi takie coś wymyślić ;) Co do wstawania to ja tam mam jak ndorka, 5 rano, otwieram oko i wylatuje z łóżka, i róbmy coś bo bezczynność mnie dobija, i kawy nie pijam bo nie lubię, tzn śmierdzi mi a jak smakuje to nie wiem nawet, ale to i lepiej bo bym rozniosla dom jakbym jeszcze więcej energii miała ;) Anita ja perfum nigdy nie lubiłam, wszystkie mi smierdza, jedynie te co mąż używa są jakiś takie trochę jak dezodorant, dość świeże i on tylko raz psika, ale.na początku ciazy nawet one mi smierdzialy i przestał używać w ogóle. Zalotka to może będziemy miały forumowe bliźniaki jak Gosia i Grażka
  7. Ndorka z tą pepowina to taki przesad że jak w ciąży obetniesz włosy to obcinasz dziecku inteligencję albo jak wystraszysz się myszy to dziecko będzie miało zeza :p (ja się wystraszylam i to dwóch na raz, to każde oko Filipka będzie w inną stronę hehe) W odwiedziny nie przyjdzie bo ona się tyle perfumuje że mnie na wymioty zbiera, to nie będę dziecku fundowac takich doznań :p A co do siedzenia noga na.noge to też słyszałam że trochę niezdrowo, ale my oboje z mezem to siedzimy na nogach nawet na krześle to jeszcze gorzej i jak na razie nic nam nie dolega, poza tym że czasem noga zdretwieje ;)
  8. Ndorka normalnie to ja śpię jak zabita po 8h z jedną przerwa na siku ;) ale.dzis coś mi nie wyszło hehe ;) Internetu to nawet nie czytam, w razie niewiedzy mam was :p O 23 to ja już dawno śpię, i to nie tylko w ciąży za to rano najwięcej energii do działania :) Dziewczyny jeszcze 2 tyg i 2 dni do narodzin Filipka przebierać już nogami nie powiem że nie bo bym sklamala ;) trochę się bałam tego co po cc ale poczytałam wypowiedzi dziewczyn które jak Anita bardzo dobrze sobie radziły i twierdzą że ból jest ale do przeżycia i nie ma co demonizowac, więc dam radę :) zresztą widziałam w szpitalu dziewczyny po cc, chodziły trochę zarobione ale.chodzily, jakby ból był nie do wytrzymania to by nie były w stanie w ogóle się ruszyć więc damy radę :)
  9. Ostatnio opowiadała żebym na swój zatkany nos przykleila sobie taki plasterek z olejkami eterycznymi, jej chrzesniakowi pomaga na katar. Tłumacze że kataru nie mam tylko spuchniete śluzówki i skoro amol ani Vick nie działaj znaczy że olejki nie pomogą. A ta zaś swoje że plasterki są cudowne i ona też używa :p Było też o tym (z 5x już) że dziecko wszyztko powtarza po rodzicach i mały lubił ptaki a raz się jego mama przestraszyla jak ich domowa papuga usiadła jej na ramieniu i młody się boi ptaków, więc musimy bardzo uważać, naprawdę bardzo, bo potem jest problem jak dziecko się boi hehe :p No takich to mądrości wysłuchuje ;) na szczęście tak sobie opowiada nie jest zbyt nahalna więc się nie złoszczę tylko śmieje w duchu ;) Jedna tylko mamy taką znajoma co w urzędzie pracuje (ta co ciągle wydzwania do męża zapytać jak się czuje) i drapie tipsami po brzuchu (unikam jej skutecznie od 2 mc), ta to ma porad i mądrości ludowych, ostatnio nie wolno siedzieć noga na nogę bo dziecko się owinie pepowina, i że trzeba ochrzcic bo wtedy dziecko się uspokaja i przestaje płakać. Poza tym ma wiele uwag wychowawczych a jej dorośli już synowie są takimi nieudacznikami że ona to akurat powinna siedzieć cichutko jak myszka. Ale dla rownowagi mam też znajome które.nic się nie wracają, nie udzielają porad a jedyne co mówią to że zawsze chętnie pomogą jak będzie potrzeba. Więc tak źle nie jest :)
  10. Witam się i ja i dziś łącze się z bólu z.niespiacymi, pobudka o 2.10, krecilam się, wiercilam, mąż tulil, w końcu poszłam jeść, była też ciepła herbatka, zrobiłam na drutach kwadrat do mojej narzuty, obejrzałam 2 odcinki detektywa Monika i przed 6 wróciłam do łóżka przytulic się jeszcze na chwilkę, padłam że zmęczenia ale pospalam tylko pół godzinki jeszcze. Pewnie mnie zetnie po południu a koleżanka ma przyjść :/ dobrze że mąż zrobil dużo bitek to tylko ziemniaki obrać i gotowe, i ciasto zaraz upieke. Gosiamis dobrze u ok u was, i przebadali, a tak się balas że wysmieja. Oni się tam naprawdę przykładają. Kwietniowka powodzenia w ostatnim dniu :) nie wiedziałam że już tak.dlugo tam mieszkasz i pracujesz. No to fakt wielki dzień! Monii ja też nie wiem bo mi w sumie.nic nie puchnie, może.jak za.dlugo na nogach to minimalnie mniej naczynia mi wystają na stopach ale.to wsystko. Wiem że trzeba dużo pić, i jeśli solisz sporo to ogranicz (może.masz wynik sodu w badaniach to zobacz czy nie masz za dużo). A co do maści to wiem że Wiola coś miała i mówiła że.ulge.przynosi, ale.co?... Wiola.odpoczywaj i zajmuj się maluchem, a w wolnej chwili czekamy na posty od Ciebie :) Zalotka.zgadzam się co do "dobrych rad", choć wiem że niektóre dziewczyny pewnie pod.presja się ugna. Ty jesteś w dobrej sytuacji bo nikt.Ci nie będzie trul ;) Ja w sumie też bom chamidlo i powiem żeby się odstosunkowali w razie czego ;) a dziś ta.kolezanka co przychodzi ostatnio wielu rad udziela, nie ma męża ani dzieci, a wie o dzieciach tyle co poogląda swojego chrzesniaka, i ekspertka została :p Grażka jak tam? :p
  11. Zalotka.powiem Ci lepsza.rzecz, młode.zajace rodzą się od razu z włoskami i otwartymi oczami, nie mają zapachu, matka je zostawia w trawie i przybiega 1-2x na dobę nakarmić, i ucieka szybko by nie zostawić zapachu, to taka ochrona przed drapieżnikami, dorosłe.zajace to samotniki. Gdy wzięłam małego zajączka do domu okazało się że uwielbia przytulanki, kładlam się.na boku a on koło mnie i spał, gdy mnie nie było to przytulal się do psa. Gdy zaczął rosnąć zrobił się bardzo plochliwy (to u zajacow norma), a uspokajal się jedynie gdy go mocno przytulilam do siebie. Koniec końców wrócił do natury gdzie jego miejsce ;) a ja nabyłam Franka w zastępstwie więc nawet samotnik który nigdy od maleńkosci nie ma przytulanek, tego potrzebuje jeśli tylko ma możliwość. No to widzę że że zdjęciami podobnie, u nas pani fotograf zrobiła nam filmik że zdjęć, z podkładem muzycznym, super sprawa :) zresztą nasz ślub i wesele.tez nie były klasyczne, samice zawiezlismy naszym autem bez kwiatków na masce :p Ja miałam sukienkę do kolan i baleriny, i bukiet z zawilcow zawiazany wstazka, wesele było obiado-kolacja, bez tańców, a mimo to wszyscy byli zachwyceni :) a najlepsze ze.wszyscy w tym pani fotograf mówili se.nigdy nie widzieli tak wyluzowanej pary młodej, na wszystkich zdjęciach zeby w roli głównej tak się szczerzylismy U mnie też sen taki że kiedyś wstałam i pytam czy padało bo zobaczyłam że mokro, a taka była burza że drzewa połamalo :p ale jak się opiekuje czymś maleńkim to jestem czujna :)
  12. Kwietniowka mój mąż też kiedyś palił (nie znałam go wtedy na szczęście :p), i z dnia na dzień rzucił choć chodził tak wściekły że pracownicy mówili mu "szefie, błagam, zapał, bo my się.boimy" :p No właśnie ja kupiłam acerola gripowita i mi nie smakuje, wolę polegać tabletkę, a mój mąż lubi kwaśne cukierki więc zjada.sobie cukierasy kilka.razy dziennie a ja mam z głowy wciskanie mu witaminy C ;) Kwietniowka ja z kolei znam babeczki która mówiła że.karmienie piersią jest najlepsze na świecie, bo kładla się spać.bez bluzki, dziecko pomiędzy rodziców, i jak było głodne to samo lapalo i jadło a ona się nawet.nie budziła, no niezła aparatka :p
  13. Też mi się wydaje że na macierzyńskim jesteś ubezpieczona automatycznie. Kurde to wychodzi na to że te UP to nikomu nie potrzebne. A jeszcze te baby tam są tak wredne że masakra, przychodzę na dziennik podawczy i mówię dzień dobry, a baba "czego?" no szok! Myślę ze uczciwi pracodawcy nie szukają pracowników przez UP tak samo jak ci co naprawdę chcą pracować nie szukają tam pracodawcy, tam to jest jedno wielkie oszustwo jak widać :/ dobrze że mają pozamykac. Anitka to czekam na fotki fajnie ze większość kupiona :) a my to mamy chyba skleroze ciążowa oboje z mezem :/ od tygodnia wozimy w aucie kółka.do wozka.zeby na stacji benzynowej napracować na te zalecone 0,8atm i tak sobie wozimy a kółka nadal nie napompowane :/ Ewalina to super że będziecie i wy mieć pamiątkę :) muszę popatrzeć w.necie za.jakas.inspiracja i coś pstryknac nawet se statywu samowyzwalaczem, bo na takie sesje to my się nie piszemy raczej, nawet ślubnej nie robiliśmy, jedynie zdjęcie ze ślubu i wesela mamy choć mąż był dzielny i zapozowal do kilku zdjęć a w sumie to mam ich pełny album 200stronicowy ;) Ewalina nasza przyjaciółka ma urodziny 6.03 i też bardzo liczyła na Filipa bo taki mi termin z usg wyliczyli ;) No właśnie Monii, się doczekałam, tylko mąż jak zobaczył krew to przerażenie, on myśli że jak te naczynka mi czasem pękają to mnie to boli albo się wykrwawiam albo nie wiem co i zawsze mnie strasznie żałuje, a ja nawet nie wiem że coś pękło dopiero jak zobaczę krew ;) My to raczej mamy podobne poglądy na wszystko, identyczne upodobania, zdanie, światopogląd. Oboje jesteśmy wymagający od siebie i innych, tyle.ze.moj mąż czasem za bardzo, on wiele e życiu osiągnął, zarabiał na siebie od 15 roku życia, całe życie to walka, i np uważa że jego 22letni syn nic od siebie nie wymaga bo jest zwykłym nastolatkiem, fakt że młody jest leniwcem przeokropnym ale.tez.jest wrażliwy, myślę że rozwód.rodzicow gdy miał 14 lat też się na nim odbił, a mąż czatem jak mu z czymś pojechał to mi uszy wiedly, potem mu to tłumaczyłam, że.nie każdy jest jak on, że nie każdy chce taki być, mąż że no wie, a potem zaś coś, a młody ma 22 lata jeszcze dorosnie, ma prace, stała dziewczyne już z 3 lata, nie ćpa, nie chleje, naprawdę nie jest źle. W sumie to jedynie ode mnie niczego nie wymaga choc ja sama ciągle cos.robie i daje z siebie wszyztko, i mnie to nawet.stopuje czasami. Więc chciałabym żeby Filip był jak ja a mąż.dla.niego taki jak dla mnie i będzie idealnie :) No, ale.wyeod strzeliłam więc już kończę. Ciekawe co u Gosiamis....
  14. Grażka może się zdziwisz ale my oboje z mezem walimy prosto z mostu, i ja bym nie pożyczyła, zwłaszcza w takiej sytuacji, i jeszcze bym dosadnie wyjaśniła dlaczego. Dobre warunki masz w brzuszku że dzieciaki nie chcą wychodzić ;) Ania fajnie ze sesja udana, ja dziś kilka zrobić zdjęcia z mezem tak w domku, ale wczoraj nie umylam włosów więc przekladam to na jutro :p Co do szwu to byłyby jaja jakby od razu się coś ruszyło u Ciebie :) Ja na razie nie czuje żadnego napierania na szyjke ani nic w tym stylu, ciekawe czy bym przynosiła ciążę. Gosiamis jest pewnie w tym szpitalu co ja bo tam ma rodzic, i nie działa tam wifi, więc może dlatego milczy, albo jutro lub pojutrze dostaniemy wiadomość o nowym obywatelu Kurde a ja wczoraj dostałam ten wymarzony seks :p No i trafiliśmy chyba w ektopie i lekko zakrwawilw, wczoraj było różowe, dziś brązowe więc mija, przed ciąża często się to zdarzalo więc nie panikuje. Co do zaufania to ciężko o nie w dzisiejszych czasach, chciałabym tak wychować Filipa żeby wiedział se może mi wsystko powiedzieć a ja postaram się pomóc, zamiast oceniać czy prawie moraly. I wiem że tylko że mna to wchodzi w grę bo mój mąż lubi się ponabijac lub skrytykowac, więc spoczywa na mnie ten ciężar. Ewelina ja omlet to z.pieczarkami, serem, suszonymi pomidorami wciągam ;) na słodko to raczej naleśniki albo jakieś placuszki :) Ndorka to współczuję i Tobie i mamie takich kłopotów z tą krwią :/ ja jem byle co całe życie i hemoglobina w górnej normie, płytki 300, a wy się musicie tyle.nakombinowac żeby dobrze było... Ewelina co do palenia to powiem Ci tak, często ludzie mówią że łatwo mi się gada że da się rzucić skoro nigdy nie paliłam, może. Tylko może nie było łatwo gdy np w liceum czy na studiach ciągle amawiali, a ja nigdy nie zapaliła ani jednego papierosa, nie próbowałam żadnej trawy ani nie piłam alkoholu (alkohol jedynie próbowałam jak co smakuje), więc skoro mogłam być na tyle.silna że.nie dałam się.wciagnac to ktoś.kto był na tyle.glupi że wpadł w nałóg (wybaczcie te co paliły, ale chyba zgodzicie się że mna że to nic mądrego) to może znaleźć w sobie dość siły by przestać, zwłaszcza w ciąży! No jak można trud malucha i ryzykować wadami rozwojowymi! Ech no i sobie pokrzyczalam
  15. Kurcze ndorka z tymi płytkami u Ciebie... A.od czego to zalezy w ogóle? To uroda danego organizmu? Kurde oglądam właśnie Domo i ziemia we Francji w Prowansji i tam ziemia jest pół tańsza niż w Polsce, i to o wiele piękniejsza, tzn nie ma sąsiada na sasiedzie. A w Hiszpanii jeszcze taniej Zalotka ja uważam że piesek czy kotek też jest do kochania, tułowia itd :p dla mnie opieka nas zwierzaki i podejście nie różni się od dziecka specjalnie, należy zapewnić wsystko co potrzebuje, choć wiadomo zwierzaki mają mniejsze potrzeby ;) i też uważam że należy nosić i tulil.dziecko ile.tylko potrzebuje. Spać z nim w łóżku zamierzam, i jakoś nie stresuje mnie ze coś.zrobie nie tak, wydaje mi się że dziecko jest twardsze i silniejsze niż nam się zdaje i wcale.nie tak łatwo zrobić mu krzywdę. Nie wiem, pierwsze moje dziecko, pierwsze w ogóle jakie wezmę na ręce w życiu, ale nie mam strachu i stresu z tego powodu :) Grażka lubisz trzymać w napięciu hihih ;) ruszyło by się coś u Ciebie w tym tygodniu, w przyszłym Gosia, i prawie mi te 2 tyg zleca do mojego porodu Ciekawe co u Gosiamis, nie pisze to pewnie zatrzymali w szpitalu na badania.
  16. Wiola a ogrzewasz te chusteczki w ręce? może dlatego płacze że zimne?
  17. A to nawet nie wiedziałam że dostaje się jakieś pieniądze za pracownika z UP, chcieliśmy po prostu znaleźć pracowników, a my płacimy po 3500-4000 zł na rękę za pracę na budowie, tyle że to praca przy zabytkach więc nie takie zwykłe regipsy czy gładzie. To jeszcze potrafi przyjść jeden z drugim że on za takie grosze pracować nie będzie albo że na 7 nie wstanie, i w sobotę nie przyjdzie, a nie w każdą sobotę pracują, tylko jak jest potrzeba. No i tak ludziom nie dogodzisz... A ostatnio w radio mówili jak pracodawcy wykorzystują Ukraińców, aż się wściekłam, bo my zatrudniliśmy, załatwiliśmy karty pobytu a większość miała to w nosie, a tymczasem pracodawcy biorą na okres próbny, potem mówią że ktoś się nie nadaje i nie płacą za wykonaną pracę, też nieźle :/ I nigdy nie będzie dobrze dopóki ludzie nie zaczną się szanować. Monii my to dziś zalegamy w domu chyba, do Auchan chcę skoczyć po mrożone śliwki bo chcę zrobić ciasto ze śliwkami, a raczej dwa ciasta, bo jutro przychodzi koleżanka a ona ma taki spust że pewnie z pół wciągnie
  18. Ja to mam taki zwarty brzuszek że Filip się już nie obraca, plecki ma po prawej stronie a kończyny po lewej, czasem się mu uda lekko do przodu plecki przesunąć, wtedy mi pępek wystaje :P Co do UP to ładnie się urządziłaś. Kurde z tymi urzędami. Z jednej strony pracodawcy oszukują i kłamią, i wyzyskują, a z drugiej stając po stronie pracodawcy to z UP przyłażą tylko po pieczątkę, mąż się wściekł i pojechał tak i powiedział żeby już więcej nikogo nie przysyłali bo oni nie chcą pracować tylko chcą pieczątkę. Mam nadzieję, że takich pousuwali z UP bo im się należało. Wiola ja też tak planuję trochę z małym między nami a trochę będzie w bujawce przy naszym łóżku i myślę, że będzie mu dobrze :)
  19. Anitka też to czytałam że małe dzieci nie umieją manipulować, i gdy płaczą bo chcą na rączki to dlatego że potrzebują a nie bo się przyzwyczaiły albo wymuszają. Choć ja to taki typ że prędzej zagłaszczę na śmierć niż nie dopieszczę mąż będzie mi musiał wyrywać żeby dziecko miało chwilę spokoju hihi :P
  20. Kasik nawet ja odczuwam tą presję jaka spadła na Grażkę Monii to super że już wszystko ok, ja w 2 trymestrze słabiej spałam, tzn jak się zbudziłam koło 3-4 na siku to potem już ciężko było zasnąć, w dzień nie spałam ale za to po 20 już padałam i znów pobudka o 4 i tak w kółko, a teraz śpię jak zabita, jak się rano budzę to mam wrażenie że mi pęcherz rozerwie bo we śnie nie czuję, że mi się chcę ;) Anitka mój mąż ma lekki sen, a ja zwykle mam mocny, ale jak się opiekuję czymś żywym to jestem bardzo czujna, co prawda dziecka to nigdy nie miałam, ale spałam przytulając do piersi małpeczkę (200 g), noworodka zajączka (to też taki okruch poniżej 500g) i szczeniaczki mojej suni (każdy po niecałe 200g), i nigdy nic się złego nie stało, więc jestem spokojna, poza tym mam taką podusię do spania dla dziecka to można by wsadzić do środka i będzie bezpiecznie, albo do tego mojego rogala żeby był osłonięty, zobaczę jak będzie wygodnie. Zalotka, dzięki :) mąż dobrze gotuje, choć zwykle ja to robię bo on więcej pracuje więc staram się go odciążyć.
  21. Wiola co do karmienia to nie pomogę, ale co do przytulania to wiesz, wyszedł trochę za wcześnie i pewnie jeszcze potrzebuje trochę ścisku i bliskości, zresztą zastanawiam się nad tym "czwartym trymestrem", czy dobrze zapewnić go dziecku? nie wiem myślałam o wsadzenie go w nosidło i po domu trochę ponosić żeby miał jak w brzuszku? praktykujecie to? albo macie zamiar? ktoś coś wie o tym czy to dobre czy zbędne? przeczytałam na ten temat jeden artykuł taki dość ogólny i w sumie to fajne mi się wydaje, choć z drugiej strony może to niepotrzebne żeby tak dziecko przyzwyczajać... Wiola a może niech Kacper się zaangażuje w opiekę nad małym, np może pomagać przy kąpaniu czy ubieraniu, podawać rzeczy itd, poczuje się ważnym starszym bratem i nie będzie zazdrosny :) Gosia sen niezły ;) mi się śniło że byłam w sklepie z psem, królikiem i cudzym ogromnie grubym kotem którym się opiekowałam, i ten kot chciał ciągle uciekać ale był tak gruby i wolny że łatwo dało się go złapać :P
  22. Kwietniowka przeżywamy atwojcostatnicdzien w pracy :) Ciekawe czy jakieś miłe pożegnanie Ci współpracownicy przygotują ;) Dziś nie jedziemy na rybkę bo wczoraj nam nie bardzo smakowała, sądzę że to przez zimno (tam było -9 i wilgoć bo pr y stawach to jest) i nie uwedzily się jak trzeba, czekamy na cieplejszy czas ;) dziś mąż robi bitki :) Wiola.super że juz w domku :) i że mąż tak się stara i pomaga, też myślę że Filip będzie spał między nami na początku żeby mu było przytulnie ;) no właśnie, jak Kacper zareagował na brata? Co do uszek to się zupełnie nie znam, ale.tak jak dziewczyny mówią, bez stresu, kiedy masz powtórzyć badanie? Moni jak tam dzisiaj? Mam nadzieję że krwawienie się nie powtórzyło i dobrze się czujesz? Gosiamis co u was?? Anita dokładnie, sklepy otwarte, a jak kasy nie mają to na olx i po używany pojechać a nie Tobie syfic, no i ciekawe ile teraz będą oddać a Ty ile.razy będziesz prac żeby się smród nikotyny pozbyć :/ Mi ginka też mówiła że jak skończone 34 tc i coś się zaczyna to nie hamują już i nie dają sterydów. Tyle że przy problemach z szyjka nie wiadomo ile się donosi ciążę więc dają sterydy profilaktycznie. I wydaje mi się to logiczne, chyba że te sterydy mogą mieć zły plyw na dziecko to wtedy jak się wszytko trzyma lepiej nie faszerowac.
  23. Karinka że co??? W życiu bym nie pożyczyła, Ty wybieralas, szukałas, prałam, czyscilas itd żeby ktoś.kto ma.wszystko w d Ci to zasyfil. I nic by mnie afery nie obchodzily, nie ma i już, spadowa. A jeszcze.ze w ciąży paliła, ech taka to w ogóle.dziecka miec nie powinna, niech sobie kupi pieska albo kotka :/ podziwiam Cie bo ja to bym wyszła z.siebie i powiedziała co myślę. Moni to lez.i uważaj na siebie do tego czwartku, u mnie w szpitalu jak ktoś ma.szew to z.automatu w 30 tc dają sterydy w razie jakby szew puścił. Widać u Ciebie jakoś.inaczej. Zalotka.to łącze się z Tobą.w bólu, teraz przekrecilam się.na.bok to coś pęcherz odpuścił to jest szansa że.zasne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...