MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Kaska w pierwszej ciąży zaczęły mnie pobolewac i lekko się powiększyły w okolicach okresu, dra tygodnie później nie mogłam dotknąć aż szczypalo, po kolejny h dwóch tygodniach przeszło i już było ok to końca ciazy, teraz również są pełniejsze i takie jakby z zakwasami w środku nie wiem jak to określić, ale jeszcze mogę spać na brzuchu :)
-
U nas chyba Kamilek :) ale też będzie raczej debata, co do Hani pełna zgoda :) mi się też Helenka podoba ale mąż mówi że przez Heleny to same wojny hihi No to idziemy łeb w łeb hehe ja związałam wlosy w warkocz. To pomaga nawet przy lekko tłustych. Ale i tak strasze. Te syfki mi się tydzień temu rzuciły na czoło i już widzę że nowych nie ma na razie. Ale tak ogólnie to na +10 lat wyglądam. I brzuch jak balon, wlazlam na wagę i 56 kg jak było tak jest. A no i nawet jak nic nie zjdm to po godzinie czy dwóch mam osad na zębach jakbym z tydzien nie myla. No i lekki stresik przed jutrem bo się okaże czy jest wszystko ok. Wiem że będzie ale stresik jest :)
-
No to ja w moim odcxu ou niezbyt dobrze wyglądam. Włosy mam fatalne takie jakby tłuste przyklepane tuż po umyciu, i cienie pod oczami, zobaczymy zobaczymy
-
Queen mi całe czoło wysypalo drobnymi syfkami, a też nigdy nie mialam, oby to na Hanie było Ja już wciagnelam dwie zapiekanki i idę sobie zrobić jeszcze dwie, a co tam
-
W Polsce to jest naprawdę dobre podejście do prowadzenia ciazy, można mówić różne rzeczy na służbę zdrowia itd ale jednak ratują każda jedna ciąże jak tylko mogą. W moim odczuciu lekarze wręcz na wyrost dają leki podtrzymujące czy jest potrzeba czy nie i niejednokrotnie straszna pacjentki mówiąc że zarodek za mały czy cokolwiek innego. Ale ja wolę tak niż by przydarzyla się tragedia bo ktoś uważa że dziecko w 7 czy 8 tc to nie dziecko. Każdy powinien mieć wybór i jeśli na NFZ jest z góry ustalone to powinni być prywatni lekarze którzy w końcu za coś biorą pieniądze i powinni przyjmować pacjentek choćby co dziennie jeśli ma taką potrzebę i fundusze. Nie pojmuje tego pojęcia w Anglii czy Irlandii. Queen odpoczywaj. Ja też dochodzę do siebie po dzisiejszym dniu. Młody po ibupromie na razie śpi, zobaczymy jak długo, oby do rana bo jak znow się nie wyspi i będzie kręcił aferę w gabinecie to się zalamie. Ostatnio przez to zapomniałam o recepcie na euthyrox która muszę zanieść do apteki bo mi sprzedali bez recepty.
-
Nie pamiętam tych wyników u siebie ale pamiętam że pappa wyszło u mnie wysokie jak przy blizniakach, no i miko wieku 34 lata wszędzie ryzyko mniejsze niż 1:20000, brałam euthyrox cała ciąże więc on nie ma wpływu na te wyniki raczej.
-
O rany ale młody daje w zad, nie dość że ząb boli to jeszcze niewyspany eh byle do 15, kąpiel i do spania niech idzie a ja będę odpoczywać. Posprzatalam trochę i padłam eh :/ mąż szaleje w sklepach żeby wszystko kupić więc choć to jedno z głowy mam. Kaska super że Cie wypuścili :) już niedługo wizyta, to już zarodek będzie widać a może i serduszko się uda trafić :) My bez pączków. Ja nie mm ochoty, mąż nie jadą glutenu więc nie kupiłoby się byle gdzie, a młody nie jada prawie niczego bo większość rzeczy mu szkodzi a więc czekam na męża z zakupami i sobie wielka zapiekanke zrobię z tona sera niam niam niam jak to młody mawia
-
Ola dokładnie, jestem zdania że należy mieć świadomość wszystkich możliwości. Ponoć to kiedy widać pęcherzyk nie zależy od bety, można mieć niska i będzie a przy wysokiej może nie być, zależy też od sprzetu i umiejscowienia pęcherzyka i zarodka. Znajoma miała pęcherzyk no i że niby pusty, zmusiła lekarza żeby dopplerem czy czymś tam szukał serduszka, no i znalazł, okazało się że zarodek był zupelnie z boku pęcherzyka i byl już całkiem duży a nie było go widać na usg, dopiero na kolejnym badaniu ;) Mezowi się udało i dziś jest, anie było go wczoraj i nie ma go jutro, mieliśmy razem na zakupy jechać ale młody buczy non stop mimo że dostał ibuprom, wiec zostalam z nim w domu a mąż pojechał i wszystko kupi, tazke suepr, bo ja nie mam siły, wczoraj jakoś więcej energii miała a dziś zaliczylam zgon totalny.
-
Misia nie ma czarnych myśli, po prostu podałam mezowi wszystkie opcje, bo pytał co to znaczy ;) A ta moja Pani doktor to jest niezła, bo ona tak ze spokojem zawsze podchodzi że nawet jakby coś złego podejrzewała to raczej nie powie. Choć też realnie powiedziała że takie pęcherzyki różne bywają i ten jeden wygląda jak ciazowy ale jest malutki, i trzeba sprawdzić. A ja nie wypytywalam bo sama widzialam że malutki, że owulacja się potrafi przesunąć, itd itp a lekarz nie wrozbita więc trzeba sprawdzić :) po to w końcu się chodzi na wizyty i robi usg ;) W pierwszej ciąży znow mówiła że mamy 6+1 to może jeszcze nie dać się złapać serduszka, trzeba to sprawdzic proszę przyjść za tydzień. I już było :)
-
Heh hej :) Ja dzis też humor niezły, zbudzilam się trochę temu i zalegam z lozku :) Mnie jakoś odrzucilo od słodkiego totalnie, za to chodzi za mną pizza na cienkim cieście z ciagnacym serem, wczoraj zamowilam i przyszedł taki gniot że do kosza poleciała :/ No dziewczyny mają testować na dniach, będzie się działo :) A ja jutro na 9 znów na usg, mówię mezowi że na tym etapie albo ciąża młodsza, albo terminowa tylko kwestia błędu pomiaru i usg, albo się nie rozwija, a mąż mi krzyknął nie pitol głupot, z Hania jest wszystko dobrze hihi ja wiem, że dobrze, ale jednak zawsze może coś się wydarzyć i należy mieć to na uwadze. A Hania jest tak mała że nawet jej nie widać jeszcze :)
-
Ola alez dzidziusiem wszystko ok? Mam nadzieję że szybko wszystko uda się rozwiązać i będziesz miała spokój tak potrzebny zwłaszcza w ciazy. O a mi się bol cyckow włączył dziś, bola nawet przy lekkim dotyku czy gdy się o coś otre.
-
Chodziło mi o to żeby jechać na sor w sprawie zielonego sluzu że coś się dzieje, a nie ze z ciąża. Ale ejsl itp tylko raz to myślę że to nic nie jest. Spokojnie czekaj do poniedzialku. A który masz tydzień ciąży? Pierwsza dzidzia?
-
A nie możesz iść na sor i powiedzieć że masz zielony sluz, przecież to jest anomalia niekoniecznie zwiazana z ciąża :/
-
Kaska uszy do góry, pewnie się nie zastanowił. Wydawało mu się pewnie że jak brzucha nie ma to jak można być zmeczonym, jemu hormony nie wariuja, a Ty masz dziś zły nastrój to też pewnie jeszcze gorzej to odbierasz :(
-
Kurcze z zielonym to się nie spotkałam, może masz jakiś stan zapalny? Na na początku mialam susz totalny jak nigdy. A teraz już zaczyna się biały gesty sluz, pamiętam że pod koniec ciazy to mialam potop.
-
3,2 mm :p
-
I ze mną bo młody poszedł spać a ja leżę i chce płakać, o :) Queen w piątek rano mam podjechać, wtedy zobaczymy tylko szybko czy rośnie prawidłowo, i jeśli rozmiar potwierdzi że ciąża jest młodsza czyli obecnie ma 4+0 to pewnie po 2 tygodniach do kontroli czy jest zarodek i serduszko. Czytałam teraz troche jak to z tym jest bo ciekawa jestem czy się owulacja rzeczywiście przesunela czy się młoda długo szykuje hihi i może być tak i tak. Takze zobaczymy. Z Filipkiem byłam 6+1 to był zarodek 32 mm, a 7+0 już 1 cm i serduszko.
-
I tymestr - poronienia, brak echa zarodka, pusty pęcherzyk
MadziaK83 odpowiedział(a) na Emma80 temat w 9 miesięcy, ciąża
Grasia to super :) Ja byłam dziś ale wygląda na to że owulacja się przesunelao tydzień i wygląda na 4t0d, jest pęcherzyk i w jajniku ciałko zolte ciążowe, w piątek znów idę zobaczymy czy prawidłowo rośnie. A wtedy czekamy na pokazanie się zarodka :) -
Progesteron bardzo ładny. To trzymam kciuki żeby było wszystko ok tym razem. Czasem zarodek ma wady i się przez to nie zagniezdza. Lub mogą być inne powody, najlepiej porozmawiać z lekarzem i sprawdzać po kolei.
-
Kuźwa znikło mi post :/ Owulacja mogła się przesunąć i wtedy już mieliśmy pełny stosunek a więc ;) no i to by wyjaśniało czemu beta tak późno się objawila. Misia odpoczywaj :) daj znać jak wynik Kasia ja pomyślałam że jestem ciąży bo czytałam młodemu książeczkę i mama wyderka powiedziała do małej wyderki trzymaj mnie mocno, a potem ze juz zawsze będą się trzymać mocno i mi łezka poplynela. No to coś nie halo hihi :p
-
Dora ja akurat nigdy nie piłam i nie paliłam więc nie pomogę. Dziewczyny aż test zrobiłam z tego wszystkiego żeby się upewnić że na pewno ciaza młodsza, no i jest druga kreska, jak na 4+0 to chyba ok? No i mam nadzieję że mnie do listopadowek nie wygonicie? :)
-
Jest pęcherzyk 2,8 mm i w prawym jajniku ciałko zolte, wychodzi na 4+0 a wiec chyba jednak się coś przesunelo. W piątek mam podjechać to obejrzy czy dobrze rośnie.
-
Na zjadłam kolacje a i tak rano ssanie w brzuchu i burczenie jakby tam bestia siedziała hihi :) Wiki powiem Ci lepszy numer, przed pierwszą ciaza gdy jeszcze się nie staraliśmy to jak miałam zły humor to kupowałam ciuszki dla dzidziusia, i gdy się okazało ze jest w ciazy to mialam połowę potrzebnych ubranek hihi :) a teraz ponad miesiąc temu tak mnie cos naszło i jednego pajaca kupiłam, no i się przyda szybciej niż myślałam :)
-
Kaska na pewno dam znać jak tylko wyjdę :) choć Pani dr lubi mieć opóźnienia ale do 11 to myślę że wyjdę hihi :) Maz pojechał. Wczoraj mu pokazywalamcw internecie różne rzeczy dla dzidziusia, m. In. Dostawke do wózka oraz siedzonko do kąpieli w wannie żeby dwoje mogło się kapac razem oczywiście jak małe już będzie siedzieć. Nie wiedział że takie cuda istnieją nawet i bardzo był zainteresowany :) no i spytalam czy chce też wybierać różne rzeczy to oczywiście że tak, choć pierdolki typu reczniczki i ubranka to mam sama bo jemu by doby brakło :) A jak się dziś czujecie? Mnie tylko macica kluje jak cały czas i cycki pieka w srodku, no i ssie mnie w brzuchu po nocy hihi.
-
Queen no jeśli nie możesz sprawdzić jego poziomu i w przypadku plamien lekarz nie zapisał progesteronu go rzeczywiście nie ma sensu chodzić wcześniej. Choc tego akurat rozumiem. Bo to nie jest żadne podtrzymywanie ciazy na siłę, tak samo powinno się sprawdzić poziom tsh bo zbyt wysokie. Może powodować wady u dziecka, to jest profilaktyka a nie jakieś cuda na kiju. No nic, skoro nic się nie da zrobić to można ponarzekac na taką sytuację i trzeba czekać i wierzyć że będzie dobrze tym razem :)