Skocz do zawartości
Forum

MadziaK83

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MadziaK83

  1. A co jest z jajkami nie tak?
  2. Magda ja w ogóle nie pije i nigdy nie piłam, nie lubię. Z poprzedniego forum dziewczynki Inke chyba piły, nie wiem co to jest dokładnie ale chyba jakaś odmiana kawy? Ja też tak mam że jak się zdenerwuje to zaraz mnie boli bardziej podbrzusze. No z tym testem to jest tak że albo robisz samo usg albo tydzień przed usg robisz badanie z krwi i z wynikiem idziesz na usg i sumuja te dwa wyniki. U mnie z uwagi na wiek jest to wskazane, w pierwszej ciąży test pappa wyszedł bardzo dobrze i skorygowal wiek i wyszło mi bardzo niskie ryzyko, wiec mnie to uspokoiło. W Twoim wieku nie wiem czy jest sens robić i wydawać dodatkowo pieniądze. Jakbyś była na wizycie prywatnej to spytaj lekarza co on na to, na pewno doradzi. Dobrze ze się lepiej poczułas, oby wymioty już nie wróciły.
  3. Ptysia cześć :) bol podbrzusza nje jedt niczym groźnym o ile to nie skurcze i nie plamisz. Bierz magne b6 2x po 2 tabletki a na noc możesz nospe wziąć, to macica się rozciąga i stąd ten ból. Magda współczuję wymiotów :( oby szybko minęły. Ja będę robiła test pappa, w pierwszej ciąży też moalam. Teraz z uwagi na wiek mam za darmo i test i usg wiec fajnie bo to w sumie prawie 500 zł z trgo co pamiętam. Zaniepokojona sam test z krwi nic nie daje, musisz zrobić test i z wynikiem iść na usg genetyczne i wtedy wyniki z testu wpisuje się w wyniki z usg i wyliczaja ryzyko. Więc robiąc sam test z krwi nic Ci to nie da. Dowiedz się czy można zrobić u Ciebie test i usg. Robi się w 12tc. Test z krwi tydzień wcześniej bo na wynik czeka się 4-5 dni przynajmniej w Polsce.
  4. O jakich konkretnie mówisz? Każda kobieta ma usg genetyczne w 13 tc i polowkowe w 20 tc, dodatkowo mozesz zrobic w 13 tc test pappa z krwi, lub test nifty (teraz chyba nazywa się Sanco) z krwi ale to badanie kosztuje 2000 zł, choć daje 99,99% pewności że dziecko jest zdrowe lub chore.
  5. Super rzeczy to będziesz projektować :) my się ciągle przeprowadzamy to sobie mogę urządzać, mąż mi daje wolna rękę, ale w Hiszpanii już będzie dom ostateczny, więc tam to poszaleje na całego a póki co pokoik Hani czeka na udekorowanie, parę rzeczy już mam, czekam na wykładzinę bo wypadałoby od niej zacząć Jakby mi ktoś przyszedł do głowy z gabinetem to dam znac. A jak coś to mogę Ci narysować mój gabinet i zrobić zdjęcia mebli które tam były, choć pewnie potrzebujesz w całości wiec to nic Ci nie da.
  6. Kasia chwilę się spoznilas bo jako Pan i prezes mialam gabinet ale już zdemolowany bo będzie tam pokoik dla Hani, no i ja miałam taki do pracy, gdzie mialam starodawne biurko z krzeslem, drukarkę, bilbioteczke i regaly na dokumenty, bez miejsca do przyjmowania stron hehe Tak myślę kto by coś miał ciekawego ale chyba nic mi do głowy nie przychodzi. A co studiujesz że projektuje meble? Na z zamiłowania urzadzam i dekoruje hihi Sen okropny, ale to tylko sen na szczęście.
  7. Misia o nie, zemdlilo mnie na samą myśl o tych połączeniach na mam różne smaczki ale na rzeczy które lubię i są raczej normalne ;) Ja też mam brzuch jak balon, raz ze mięśnie puslily a dwa że wzdety trochę. Jelita niby wolniej pracują i dlatrgo tak się dzieje. Wczoraj pierogi na trzy razy jadlam bo nie mogłam zmieścić a i tak zostawiłam 3 szt. Magda nie martw się ćwiczeniami czy inna aktywnością, ja naprawdę dużo robiłam w pierwszej ciąży gdy już okres wszechogsrniajacego zmęczenia minął i nic się nie działo, cała ciąże ani jednego skurczu nie miałam, w dniu cc 39+2 szyjka zamknięta 25 mm także naprawdę nie trzeba się ograniczać jeśli nic się nie dzieje. A sluz w ciazy jest normalny. Zwykle biały albo beżowy w wielkich ilościach, także spokojnie. Pod koniec ciazy dopiero jest powódź ;)
  8. Agatka ja w ciazy też nie chorowalam, ale ginka mówiła że w pierwszym trymestrze to nawet witaminy C lepiej nie brać, ale w razie choroby mozna byle nie rutinoscorbin, czysta Wit c, dziewczyny z poprzedniego forum piły wodę z cytryna, herbatę z miodem, i jakieś syropy z cebuli to na gardło chyba, no i paracetamol w razie gorączki można. Tak czy inaczej lepiej idź do lekarza żeby sprawdzić czy nic się nie rozwija. Magda tak ten ból podbrzusza jest normalny. Ja go czuje od 1 czy 2 dnia po owulacji, i czuję go non stop. Jeśli by Cie bardziej bolało to można brac nospe od czasu do czasu, jakbys czuła skurcze to koniecznie nospe i leć do gina. Można też brać magne b6 lek 2x2 tabletki, w sumie większość kobiet to bierze na różne skurcze w nogach, napina ja brzucha itp. Z teledysku się smialam bo w pierwszej ciąży tak nie miałam. A teraz co dzień 4 a ja nie mogę spać i jem ciastka haha już mi się woda odlozyla na biodrach i w getrach kiepsko wygladam także sama prawda
  9. Ja nie chialam karmic piersią z jednego powodu. Nie byłam w stanie się przemoc, sama myśl mnie odrzucala, nie chciałam być sfrustrowana nieszczeliwa matka z depresja. Jeszcze na wizytach u ginekolog powiedziałam że nie będę karmic, wymienila zalety KP, powiedziała żebym się zastanowiła, powiedziałam że decyzja jest ostateczna. Mialam receptę na norprolac do zbicia prolaktyny, brałam go od razu po porodzie. Mleko się nie pojawiło. Nikt nie robił problemu, przynoszono mi te malutkie buteleczki z bebilonem, raz czy dwa była pani pytać czy potrzeba pomoc w KP, powiedziałam że nie karmie, to do widzenia. Nie wiem czy to mój szpital jakiś inny ale nigdy nie pozwoliłabym żeby jakas położna mi narzucala swoje wymysly, co wiecej one nie mają do tego prawa. Znajomi czy rodzina też się nie wtracali, ale oni mnie znają i wiedzą że moje decyzje są tylko moje i nikomu nie wolno się w nie mieszać.
  10. Dziewczynki coś dla nas, oglądam mamy lamy regularnie, niedawno zamieścily taki utworek :)
  11. Klaudia po pierwsze spokojnie, niewiele kobiet w ciąży wymiotuje. Pamiętaj żeby jeść małe porcje a często, połóż sobie koło łóżka sok owocowy i jakieś krakersy, paluszki czy coś co w razie nocnej pobudki lub nad ranem pochrupiesz i zapijesz kalorycznym sokiem, to bardzo zmniejsza mdłości. Ja je odczuwam tylko gdy jestem głodna. Gdybyś jednak odczuwalna mdłości i bała się wymiotów, porozmawiaj z lekarzem, są środki przeciwwymiotne dla kobiet w ciąży. Zapisywane gdy kobieta du, o wymiotuje, ale w Twojej sytuacji może udałoby się je stosować zapobiegawczo. Nawet ostatnio w poczekalni czytałam ulotkę jakiegoś takiego specyfiku.
  12. Queena ja właśnie jadlam pierogi z truskawkami i śmietana, też kwaśne bo ja bez cukru ale zmiescilam tylko pół porcji. O i mam dodatkowa wizytę u ginki 22 marca, idę do tej którą będzie cc robiła, nie chciałabym żeby się obraziła że w ciazy chodzę do kogoś innego, a ona po prostu za późno przyjmuje i młody już śpi i nie mam jak chodzić do niej :( no i tym razem idziemy razem z mężem, aby wszystko obgadać. Magda no ja też mam informację, że można jeśli nic się nie dzieje, typu bóle czy plamienia, nie wiem jak to jest po poronieniu. Z tą wada wzroku to mi ostatnio mówiła pediatra że zwykle koło 3 roku się pojawia, bilans dwulatka nam robiła no i pytała jak młody widzi, czy szczegóły, kolory, daleko itd. Dobrze, że mama dopilnowala, często jak rodzic nie przypilnuje to lekarze nic nie zrobią niestety :/ Wiki, Ola gdzie się podziewacie?? Co u was?
  13. MadziaK83

    Test

    Super gratuluję :)
  14. Magda a lekarze do których chodzę to tylko prywatni, byliśmy u paru alergologów to jeden powiedział że on nie ma objawów alergii, drugi kazał dać naleśniki miko że mleko jajka i pszenica mu szkodzą, a trzecia powiedziała żeby nie dawać tego co szkodzi. To dopiero odkrycie!! Jedna była uczciwa i powiedziała że problem jest zbyt skomplikowany dla niej i żebyśmy szukali pomocy gdzie indziej, i ona kasy nie wzięła jako jedyna. Przynajmniej uczciwa. Tak więc zostałam na placu boju sama z dr Google i milionem teorii które po kolei sprawdzałam, już mąż się wściekal se ciągle coś wymyślam, powiedziałam że nie musi mi wierzyć, ale niech mnie wspiera bo wiem se młodemu coś jest i na dojdę do tego co. No i doszłam, choć trochę to trwało. Nie znalazłam takiego przypadku w internecie, nie wiem dlaczego ma takie zaburzenia, skąd się wzięły i czy mina, ale wiem przynajmniej co robić, żeby nie cierpiał i mógł się spokojnie rozwijać i w nocy spać. To mi musi wystarczyć.
  15. Magda zawsze możesz nas zapytać, może akurat będziemy wiedziały :) już niedługo będziesz miała swoją dzidzie ze sobą, w zasadzie to już ją masz przy sobie, ja sobie bardzo cenilam czas ciazy bo w brzuchu młody był tylko mój, teraz jest całego świata hehe :p Queen on się sobą fajnie zajmowal aż się właśnie z tym spaniem porobiło, stawałam na głowie żeby go zabawić no i teraz już oczekuje tego że się z nim będę bawić, ale też mówie mu ze teraz mama musi odpocząć i idzie coś robić samemu, wiadomo na chwilę 5 czy 10 minut i wraca ale znów mówię że jeszcze mama musi odpocząć o znów idzie. A co do diagnozy to nikt nie pomógł, ja sama jestem lekarzem młodego, do tego alergologa trafiłam z diagnoza, młody miał niedobor IgG i Iga (już na szczęście w normie), odstawiony gluten i białko zwierzęce. Była duza poprawa a potem jeszcze doszłam do trgo ze ma refluks, i wymaga leków. Jednak ten lekarz jest bardzo kompetentny, jako jedyny spytał o objawy, o to jak się młody zachowuje po zjedzeniu mięsa czy jajka, i pokiwal tylko głową. Za to gdy powiedziałam że spróbowałam dać soje ale reakcja tama sama bo to białko podobne do krowiego, to krótko ucial 'to blad' i się uśmiechnął. Takze gość jest specyficzny ale zakłada ze każdy organizm jest inny i moga zachodzić w nim przeróżne procesy nawet jeśli nie wiemy dlaczego tak jest. Chodzimy do niego bo jednak ja lekarzem nie jestem i chce mieć kogoś kto doradzi i wesprze zamiast działać na własną rękę ze szkoda dla dziecka. Teraz idziemy w środę bo zjadł cukierek z żelatyna która jest wieprzowa i trzy dni było reakcji alergicznej i problemów ze snem, ciekawe co powie na to. Kazał też spróbować probiotyk jakiś specjalny i to samo :/ No i chce omówić sprawę żywienia drugiego dziecka, zastosować profilaktykę by nie doszło do tego co u Filipka. Chciałabym by dziecko nie miało styczności z białkiem mleka krowiego czyli z kazeina oraz z żadnym mięsem czy jajkami do roku, więc chcę by od urodzenia dostawalo bebilon pepti. Filipek najlepiej je znosil, ciekawe jak lekarz na to zareaguje i czy się przychyli, już jestem cała w nerwach że powie żeby dawać zwykle mleko, ja się naczytałam różnych prac naukowych i badań na temat profilaktyki u dzieci obciążonych genetycznie, czyli np. gdy rodzeństwo ma takie problemy i decyzje podjęłam, ale jeśli lekarz mnie nie wesprze to będę miała przeprawe z mężem ze kombinuje mimo ze lekarz uważa inaczej to po pierwsze a po drugie puszka 400 g kosztuje 30 zł a jak się ma receptę to 12 zł więc jest różnica w cenie. Chcę też mieć zaświadczenie ze w szpitalu ma dostać to mleko a nie zwykle, mogę je kupić w buteleczkach i przywieźć jeśli nie mają. No więc żyje w stresie i mam nadzieję że lekarz się przychyli do mojej prośby.
  16. Queen na pewno będzie dibrze, mona też parę dni młodsza hihi a wszystko jest w porządku. Fajnie siebie lezakujecie, mój młody dużo czasu spędza w łóżeczku i długo spi, ale jak ju wstań je to nie sądzie ani na pół sekundy i mnie też ciągnie do różnych zajec. Powiedziałam mezowi że musi mi leżak do ogródka kupić to tak będę leżeć a młody niech się bawi, bo nie mam sił siedzieć, kość ogonowa mnie wtedy boli i słabo mi się robi jak chwilę posiedzę. Magda lekarka tragedia! Nie jest dobra lekarka na pewno skoro stresuje pacjentki w ciazy, gdzie stres jest niewskazany i nie ma empatii w niej. Co z tego że masz 20 lat i możesz sobie i 10 dzieci narobić. Znaczy że strata Cie nie boli? Co to za bzdury?? My ostatnio byliśmy (prywatnie za 180 zł!) u neurolog, bo do naszej termin na koniec maja a zależało mi na czasie. Młody miał problemy ze snem i był bardzo pobudzony i zły, no wiec ona stwierdziła że jest wszystko ok i to jest klasyczny bunt dwulatka. I ma problemy ze snem bo je nieregularnie! Na co wywaliłam oczy i mowie ze je zawsze o 8, 10, 12 i 14, a ona ze no właśnie, nie można tak jeść, ma jeść co 3 godziny i może mieć 10-12 godzin przerwy w nocy a nie tyle, miałam jej powiedzieć żeby przyszla go nakarmić skoro jest taka mądra, ale się powstrzymał, no i jeszcze ze nie może być na diecie weganskiej, i ma słaba hemoglobine (w połowie normy co przy jego zaburzeniach trawienia jest i tak cudem) mój mąż był fioletowy ze złości, spytal ja czyli że mamy mu dawać jedzenie które go truje, a ona ze nie ale to niemożliwe żeby każde białko zwierzęce tak działało i to na pewno coś innego. Mąż stwierdzil że jakby była facetem to by w ryj dostała bo to się w głowie nie mieści. Parę dni później byliśmy u alergologa to miał oczy kwadratowe z wrażenia jak usłyszał te nowiny, a jak się było okazało zachowanie i problemy ze snem były od refluksu, teraz gdy dostaje leki jest spokojny i śpi jak zabity po 13 godzin albo i lepiej. A do najmadrzejszej na świecie Pani doktor napisze list, może się doedukuje trochę i zacznie słuchać co się mówi zamiast wywalac swoje mądrości. Potem się slyszy jak ludzie mówią że z ich dzieckiem jest ok, bo byli u lekarza i że wyrosnie albo ma taki okres, mam ochotę potrzasnac nimi żeby się opamietali, bo widać ze dziecku coś jest a lekarz widocznie zbyt tepy żeby to zdiagnozować. Bo sorry ale jak dziecko ma 2 albo 3 lata i jednej nocy nie przezpalo to ma zaburzenia snu to chyba oczywiste, lub jak przez pierwszy rok życia non stop płacze to też ma jakiś powow. Eh no to i ja się wyzalilam dziś na lekarzy i cała resztę. Ułożyło mi trochę
  17. Misia o kurcze to naprawdę cud ze przy tych wszystkich problemach masz już dwójkę dzieci i trzecie w drodze, naprawdę podziwiam bo ile to nerwów, badań i całej reszty. Ale pokazuje to, że można osiągnąć wszystko gdy się tego naprawde i bardzo mocno chce :)
  18. Magda to jest jakiś koszmar a nie lekarz!! Nie masz możliwości zmiany lekarza? To jak rozumiem lekarz na NFZ tak? Proszę razka, naprawdę brak słów, ja bym taka babe zjechala z góry na dół, i nigdy więcej nie poszła. Ale wiem też że nie każdy ma możliwość chodzić prywatnie i wtedy musi znosić takie teksty. A co do różyczki to akurat mniej ważne czy się ma szczepienie bo można mieć przebyta w dzieciństwie, tylko wazne czy się ma przeciwciała, robi się badanie z krwi, u mnie w pierwszej ciąży wyszło że mam przeciwciała, wiec teraz już nie muszę robić bo odporność jeść na całe życie. Z tym tyciem w ciazy to niewiele można poradzić bo jeść trzeba a trudno jeść to na co się nie ma ochoty. Byle potem waga spadła i rozstępy nie zostały Super że narzeczony tak Cie wspiera. Macie już termin ślubu wyznaczony? Narzeczony tez taki młodziutki?
  19. Ja to kiedyś w ogóle nie chciałam mieć dzieci, mowilam że nigdy, dopiero później gdy poznałam mojego męża to nagle zapragnelam. Po roku bycia razem był ślub, a w pierwszą rocznicę ślubu zrobiliśmy młodego hihi :)
  20. Dziewczynki na pewno będzie wszystko dobrze, wierzę w to :) Kurcze spakowałam jedna paczkę i jeden list i włożyłam ciuchy do pralki i teraz odpoczywam bo się tak zmachalam że mi słabo
  21. Rzeczywiście 20 lat :) to ja jestem babcia hihi Magda ja chodze prywatnie, w miarę o czasie przyjmują, wiadomo czasem jest obsuwa jeśli jakieś dłuższe przypadki w gabinecie siedzą. Wizyta trwa ok 20 minut i o wszystko mogę pytać, pierwsze po wejściu to dr na usg bierze bo pewnie większość pacjentek chce zobaczyć dzidzie i wiedzieć że jest ok, potem robi opis i rozmawia, pyta o różne rzeczy, ogląda wyniki badań, no i ja pytam też, np ostatnio o tych testach nifty rozmawiałam z nią czy warto, co z moim zatkanym nosem, spadajacym cukrem itd. No ja bym 4 godzin nie czekała bo jeżdżę na wizyty z młodym, to on by poczekalnie rozniosl i myślę że wpusciliby nas bez kolejki byle tylko przestał piszczec bo mózg rozrywa jak się wkurzy Z tym apetytem nie nienalpeiej że taki duży u mnie, w pierwszej ciąży 20 kg przytylam przez to, ale spadło wszystko na szczęście, zobaczymy jak tym razem będzie, już mam 1-1,5 kg do przodu.
  22. Kasia tak, w apce ;) też uważam że 6,8 mm to już 6+5 czy jakoś tak by było, więc kawał dzidziusia już :) u mnie z młodym w 7+0 było 11 mm, w 6+1 3,2 mm, więc to gdzieś pomiędzy tymi dniami musi być. Coś ta ginka Magdy namieszala hihi Ja się pocieszam tym co przeczytałam ze do 8 tc to straszne zmęczenie mija. To jeszcze 2 tygodnie i będzie z górki, oby mdłości nie było, na razie nie jest źle chyba że jestem głodna, wtedy masakra. Mam paluszki w szafce nocnej na wypadek wielkiego głodu w środku nocy ;)
  23. Mi o wzroście zarodków mówiła ginka w poprzedniej ciazy, dlatego na podstawie usg przed 10 tc określa się termin porodu :) a znowu na samym początku czyli 4-5-6 tc rozbieżności w tygodniach mogą wynikać z nie dokładności pomiarów, z tym serduszkiem to też jest tak, że zaczyna bić 21 dni po zapłodnienia czyli to rozno 5tc, tyle że nie zawsze je widać, bo może akurat dzidziuś być plecami do głowicy albo sprzęt gorszy, u mniew pierwszej ciąży nie było widac w 6+1 a teraz w 5+5 już tak. U mnie mdłości są słabe, na szczęście, za to mam smaczki, usłyszę o jakimś jedzeniu i o zjadłabym, zaraz zjem i potem jak pomyślę se zjadłam to o rany przecież na tego nie lubię haha, wczoraj chciałam zjeść kostkę cukru ale nie miałam w domu. Dziś ki przeszło, za to siostra powiedziała o płatkach z mlekiem i już za mną chodzą ;)
  24. Magda do 10 tc wszystkie zarodeczki rozwijają się w tym samym tempie, wiec skoro jest mniejszy to prawdopodobnie owulacja się przesunela, tym bardziej ze Queen miała nieregularne cykle więc nie ma co patrzeć na wiek z terminu OM tylko sugerować się tym z usg :) i na pewno wszystko jest dobrze :) A jak się dziś czujecie? Ja okropnie zmęczona, przeczytałam ze wysiłek kobiety w pierwszych tygodniach ciazy w spoczynku jest większy niz wysiłek mężczyzny podczas treningu, dawniej dużo trenowalam i nigdy nie byłam tak zmęczona, a więc chyba cos w tym jest ;)
  25. MadziaK83

    Test

    No jest kreseczka, gratuluję :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...