MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Ja mialam co miesiąc robione usg, plus dodatkowo dwukrotnie gdy mnie brzuch bolał. Moim zdaniem to ważne badanie, można sprawdzić długość szyjki, ilość wód plodowych, czy dziecko rośnie prawidłowo itd. Chodzę prywatnie i nawet gdyby Pani doktor nie wykonywała usg przy każdej wizycie oczekiwałabym tego od niej. Chcę wiedzieć że wszystko jest w porządku, a jeśli cokolwiek się dzieje jest czas by zareagować.
-
Kaśka mam i ja Wiki super beta!! a robiłaś też progesteron w końcu czy nie?
-
Misia cudownie!! To będzie Twoje trzecie dziecko tak? No kalkulator wyliczy dobrze jak się ma 28 dniowe cykle i w 14 dniu owulke. U mnie tak jest wiec pokazuje dobrze. Choć na tak naprawdę nie wiem czy to co ja myślę to była owulka czy 5 dni później ale raczej te 5 dni później to już się implantacja zaczęła, się okaże po wizycie co będzie na usg i jakie duże ;) w pierwszej ciąży miałam dzień różnicy między między terminem z OM a tym z usg.
-
Nie bo liczy się dni i tygodnie zakończone, w środę jest 4+0, w czwartek 4+1 a dziś 4+2 :p
-
A nawet nie wiem, ja liczę że od środy do środy jest 4t plus czwartek i piątek to +2, tak miałam liczone w ciszy więc trgo się trzymam.
-
Rozumiem, tym razem jednak musi być dobrze :) No na nasmazylam mezowi kotletow do kanapek na droge i parę mi zostało to wrzucę ziemniaka do garnka albo frytki do piecyka i jedzenie jakieś jest :) A Ty miałaś OM 23 stycznia? Bo masz tak jak na 4+2 dzisiaj tak?
-
Kaska ja mówiłam mamie że się źle czuje, no i z siostrą rozmawiałam też, potem mama pytała jak tam, to mowie ze czuje się jak w ciazy ale beta ujemna, pewnie cysta, potem ze nie cysta jednak, no i tak były obie z siostrą na bieżąco w temacie :) no i jedna "ciocia" wie ;) za tydzień w sobotę wyprawiamy Filipkowi urodzinki, będę już po wizycie i pewnie wszyscy zgromadzeni się dowiedzą. O pierwszej ciąży dowiedziałam się w 6tc to na drugi dzień po wizycie nawet nasi pracownicy wiedzieli bo mąż wszystkim opowiedział :p chyba mamy przeświadczenie że nic złego się nie wydarzy, i dlatego nie robimy tajemnicy :) Kuzwa dziś dalszy ciąg sprzątania, znów przegielam, leżę z termoforkiem i odpoczywam, zostałam na trzy dni sama z młodym, który chyba ma jakiscwirus bo dziś wyprodukował 6 albo 7 kup i ma cała pupke czerwona, biedny płakał strasznie :( poszedł już spać, może przed noc wypocznie i jutro będzie już lepiej.
-
Dora współczuję bardzo :( wcale się nie dziwię że nie potrafisz się cieszyć, prawdopodobnie gdy minie ten najgorszy okres i zakończy się pierwszy trymestr, a zagrożenie utraty kolejnego dziecka minie zaczniesz wierzyć w to że tym razem będzie wszystko dobrze i zacznie z się cieszyć. Trzymam kciuki żeby było wszystko w porządku tym razem.
-
My dla chłopca mamy Kamil lub Kacper :) Misia trzymam kciuki, dawaj znać po, o której masz wizytę?
-
Queen dzięki zaraz sobie ściągnę. No ja chciałam dziewczynkę, całe jeszcze grubo przed ciąża wiedziałam że będzie chłopak, potem mi się śnił taki jaki jest, miałam zdziwienie jak się urodził z kręcony i wloskami bo w snach miał proste, no i się wyprostowaly i już się wszystko zgadza :) teraz mi się snila dziewczynka z brązowym wloskami z grzywką i warkoczykami z kokardkami, mąż tez ma przeczucie że dziewczynka, a na to koleżanka wczoraj mi napisała hihi :) Masz już imiona wybrane?
-
Kaska piękna krecha, gratki i spokojnosci! :) Queen jaka masz aplikacje? Ja w necie czytam chętnie coś zainstaluje w telefonie Na dziś byłam na usg brzucha i piersi, wszytko ok, przy okazji macica rozpulchniona czyli Hania sobie gniazdko wije :) A wczorK kolezanka mi napisała, co tam u mnie bo jej się snilo że urodziłam córeczkę, a na jej mówię że właśnie się dowiedziałam o ciąży hihi :) będą jaja jak Hania wyhoduje jaja
-
A jeśli chodzi o katar to najlepsze są inhalacje, ale musisz mieć nebulizator, jak nie masz to przy dziecku i tak się przyda. My każdy latarek czy gardelko bolące tak leczymy. Bez leków :)
-
Wiki dziś pobudka przed 4 ale o 5 zasnęłam i właśnie wstałam więc nie jest źle :) Przed pierwszą ciąża miałam podwyższony poziom i brałam euthyrox 25, w ciazy zwykle trzeba więcej i ja skończyłam na 125, po ciąży wróciło do normy i było ponad 2, jeszcze 2 miesiące temu było w normie i nagle tak skoczyło. Dobrze ze e szybko się dowiedziałam bo teraz się tworzy cewa nerwowa z której ukrad nerwowy powstaje i właśnie ths musi być niskie żeby wszystko dobrze szło.
-
Ola dokładnie, świadomość że w brzuszku rozwija się nowe zycie, wszystko się kształtuje już na zawsze :) Kaska w pierwszej ciąży liczyłam kalkulatorem takim z netu i wyszło dobrze, teraz zrobiłam tak samo. ale nie wpisuje jeszcze, zobaczymy co wyjdzie na usg czy się owulacja nie przesunela.
-
No i super :) byle w necie nic nie czytać bo człowiek ma tylko stresy :/ ja w pierwsze ciazy czytałam ciąża tydzień po tygodniu, było opisane co u dzidziusia, czego się spodziewać itd fajne to było teraz jz też czytam. Ja tez mam 4+2 więc jak to że masz termin na listopad a ja na koniec października?? Hmmm
-
Aha, i tsh u mnie za wysokie, wiec już mam euthyrox włączony.
-
Ola z komórki ja nie mogę zrobić. Natomiast z kompa lub tableta wpisz sobie suwaczki. Com, tam uzupelniasz dane i powstają takie smieszne linki. Kopiujesz pierwszy z nich, na forum wchodzisz na górze w swój login i ustawienia i tam w polu opis wklejasz ten link i dajesz ok no i suwaczek gotowy :)
-
Ja to nie rozumiem jednego. 5 dpo czułam że cos się dzieje, 7-8 już miałam konkretne objawy bo i troszkę mleka się pojawiło i piersi pełniejsze no i bol podbrzusza zmienił się w ten taki specyficzny ciazowy gdzie przy chodzeniu ciągnie za pachwiny, a podobno to beta daje te objawy, a ona u mnie może we wtorek się zaczęła produkowac. Wmówić sobie nie wmowilam bo nie planowaliśmy ciazy więc niczego się nie doszukiwalam. Coś ta teoria się nie zgadza z praktyką :) A w pierwszej ciąży ja też nie wierzyłam bo tez totalne zaskoczenie, poczytałam kiedy testy mogą być fałszywie pozytywne, potem zrobilam betę a ona jest tylko w ciazy i przy jakimś nowotworze którego wykluczylam bo byłam wybadana z każdej strony, no ale dalej nie wierzyłam. Dopiero na usg kropka na 2,5 mm coś mi uświadomiła :) No i w pierwszej ciąży było łatwiej, bo to była abstrakcja, był brzuch a potem nie było brzucha a dali mi dziecko, a teraz to już od tygodnia jest dziecko i ma imię, no chyba że Hania jajka wyprodukuje
-
Queen cudownie! To dziś obie oficjalnie dolaczylysmy :) Trzeba suwaczki porobić to będzie wiadomo kto kiedy ;)
-
Ola no ok 1000% ale z takiego malecha jak był to bym nie liczyła przyrostu bo ona dopiero ruszyła ;) Misia a po ciąży jeszcze więcej hihi
-
Beta 38 hura :) tak e już oficjalnie mogę dołączyć do grupy hihi :)
-
Wiki powinno już serumduszko być. Tygodnie ciazy liczy się nie logicznie dla normalnego człowieka czyli 7 tc to jak masz już skończone 7 tygodni. Czyli po medycznemu będziesz 6 tc i zarodek już będzie a może i serduszko, u mnie 5t6d nie widziała serduszka, a tydzień później już było widoczne :)
-
Zrób dziś test i daj znać, po trzech dnsich to już powinna być widoczna kreseczka.
-
Jeśli beta będzie dobrze przyrastac to za tydzien w czwartek. Powinno być widać czy się dobrze zagniezdzal zarodek, bo na serduszko chyba za wcześnie biorąc pod uwagę że beta w środę była taka mała.
-
To u Ciebie też się chyba owulacja lekko przesunela z bo u mnie dziś 30 dc przy cyklach 28 dniowych, w środę beta 4,38, wczoraj na teście cień cienia pod światło a dziś rano już cień bez światła ;) chyba że się Łobuz tak długo zagniezdzal hihi okaże się po usg jak ginka poda wiek ciazy.