Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. cafe82andziacafe82ale cos robic trzeba nie wyobrazam sobie siedziec na dupie teraz mam przerabane,bo wiadomo jak to na poczatku no i sesja do tego ale powiem wam,ze mam juz pomysl na trzeci punkt K mowi,ze mam sie jebnac w leb,ale ja serio o tym mysleSuper A masz już jakąś pracownice? Znalazłaś kogoś konkretnego? tutaj na miejscu mam zajebista dziewczyne mloda laska,ale naprawde konkretna moge spokojnie jej zaufac bystra,kontaktowa,uczciwa takze to mam z glowy teraz w kobylinie musze znalezc kogos takiego jak juz znajde to pomysle o czyms nastepnym No to git. Jak masz chwilkę to skocz na boczek
  2. cafe82ale cos robic trzeba nie wyobrazam sobie siedziec na dupie teraz mam przerabane,bo wiadomo jak to na poczatku no i sesja do tego ale powiem wam,ze mam juz pomysl na trzeci punkt K mowi,ze mam sie jebnac w leb,ale ja serio o tym mysle Super A masz już jakąś pracownice? Znalazłaś kogoś konkretnego?
  3. cafe82andziacafe82jutro sa w przedszkolu musze zdazyc ich odebrac a K jeszcze pojedzie do pracy a w soboty jakos musimy dac rade z nimi nie wiem jak ale damy wiekszosc najgorszej roboty musimy zrobic jutro,samiPodziwiam, naprawde podziwiam. Ja jakbym miałam z 1,5 rocznymi zołzami malowac lokal to zrezygnowałabym w przedbiegach, serio no tobie nie musze mowic jak jest ale co mamy zrobic jak kazdy ma nas w dupie no moi rodzice ostatnio wiecej pomagaja-czasem olka odbiora z przedszkola i jakos zorganizuja mu czas,ale to raz w tygodniu zawsze cos,wiemwiem zreszta wiecie,ze ja sie prosic nie znosze i nie bede poza tym przyzwyczajeni jestesmy,ze wszsytko robimy z nimi i ze nie mamy czasu dla siebie tzn mamy wieczory pewnie ale o jakims wyjsciu mozemy pomarzyc Rozumiem i doskonale wiem jak to jest z tą pomoca. Ja takowej nie mam w ogóle. A do moich rodziców dzieciaki w ogóle nie chcą chodzić, a żeby zostać tam godzine beze mnie to już całkiem zapomnij. NIe wiem czemu? I właśnie dlatego Cię tak podziwiam, ja 2 lata temu nawet bym się nie podejmowała otwierania sklepu wiedząc, że mam trójkę dzieci i jestem zdana tylko na siebie
  4. cafe82jutro sa w przedszkolu musze zdazyc ich odebrac a K jeszcze pojedzie do pracy a w soboty jakos musimy dac rade z nimi nie wiem jak ale damy wiekszosc najgorszej roboty musimy zrobic jutro,sami Podziwiam, naprawde podziwiam. Ja jakbym miałam z 1,5 rocznymi zołzami malowac lokal to zrezygnowałabym w przedbiegach, serio
  5. cafe82a ja przycisnelam i zostal mi jeden wyklad do opanowania do niedzieli musze to ogarnac i biore sie za reszte jutro i w sobote walczymy z malowaniem sklepua pozniej padne na ryj Ja bym pewnie padła. A z chłopakami kto będzie? Wrzuć w wolnej chwili fotki sklepu
  6. cafe82mei filip na pewno da rade wydatkow wspolczuje,ale wazne,ze zrobioneandziawidze ciotka,ze ty tez ciagle sobie dokladasz czekam na przpisy i zajebiscie z trampolina Hehe, i kto to mówi Ja póki co nie narzekam, jak dzieciaki sa w p-kolu to ze spokojem ze wszystkiem wyrabiam i popołudnia mam dla nichSzkoda tylko,że tego nie doceniają. Od września będę prosiła o korepetycje z organizacji
  7. Wynalazłam dwa nowe przepisy na torty, jak wyjdą dobre to się z Wami podziele. Pojęcia nie mam kiedy je zrobie, bo w sobote mam całą chate młodzieży, ale jakoś damy rade
  8. Cafe u mnie takie hołdy do prasowania wciąż się walają, ale ja nie mam ich gdzie walnąc i kiszą sie w koszu. Pojęcia nie mam skąd tego prania wciąż tyle Mei dobrze, że hamulce już sprawne. A wydatku współczuje Fajnie z pierwsza wycieczką, Filippo na pewno da rade. Bez mamy dzieci zazwyczaj zachowują się zupełnie inaczej. U nas ta pierwsza wycieczka z rodzicami i jak znam życie to Maryska będzie znowu największą sierotką imprezyZobaczymy, jedziemy w to samo miejsce gdzie Stachu był z maluchami, także fajnie
  9. Hej, laski juz w łózach, a Stasiu pojechał jeszcze gdzieś z K., który dzisiaj wyjątkowo wcześnie wrócił. I młody przyniósł dzisiaj kolejne zaproszenie na urodziny, mówie Wam, imprezuje więcej niż starzy. Całe popołudnie spędziliśmy na działce, udało mi się nawet skosić trawe, bo dzieciaki w miare zajęły się piaskownicą i zjeźdżalnią. I hurrra trampolina dojdzie jutro Co prawda nie wiem kiedy ją zmontujemy, bo ja wróce z pogrzebu dopiero popołudniu, ale coś wymyślę
  10. cafe82wspolczuje bolu antybiotyk nie dziala??ja wzielam sie troche i ogarnelam obie sypialnie,lazienke jeszcze salon i koniec bawialnie zostawiam na zas musialam zaczac od sprzatana bo w tym syfie w zyciu nie potrafilabym sie skupic na nauce Szybko Ci poszło Ja zaliczyłam dopiero łazienke.
  11. cafe82andziaHej Cafeoooo hej andzia co tam? Ryj mnie boli NIe wiem po jaką cholere te głupie ósemki w ogóle wyrastają Muszę się wziąć za sprzątanie, bo nie wyrobię się ze wszystkim, ale jakoś weny ostatnio do wszystkiego brak
  12. Witam z kawusią, u nas super cieplutko, dzieciaki pojechały do przedszkola rowerami Ale jak widzę prognozy na sobote to Cafe no prowiant to podstawa Oby noszenie odpowiednich butków pomogło.
  13. Laski mają dzisiaj jakiegoś focha, dre pape non stop. Kupiły sobie Kubusie playe i się niemi nawzajem oblały. No myślałam, że pozabijam W dodatku jestem wściekła bo wypatruje codziennie tej trampoliny, dzwoniłam dzisiaj i okazało się, że wyślą dopiero w piątek, bo nie mieli takiej na magazynie i na sobote nie dojdzie
  14. Gosia codziennie sprawdzam pogode i z dnia na dzień coraz lepszą na sobote zapowiadają, więc cały czas mam nadzieje:) Magda ja niestety doskonale wiem co przeżywasz i strasznie współczuje. Ale uwierz mi będzie coraz lepiej. I gratuluje konsekwencji, w końcu sie łobuziara przyzwyczai do łóżeczka, a jak będziesz ją regularnie odkładac to i zacznie sama zasypiać. A jesz dużo czekolady? Może od tego ją brzuszek pobolewa? Cafe co jest z tymi Olka kolanami? Specjalne papcie czyli jakie? Fajnie z wycieczką, laski jadą 31 maja, ale z rodzicami. Powodzenia z drugim punktem, jestem pod wrażeniem Twoich działań. Duuużo sił :)
  15. Magda super, że przedłużyli kontrakt P. Gosia hej:) Mam nadzieje, że Twoje przepowiednie się sprawdza i rzeczywiście jest nawrót ładnej pogody, codziennie się modlę, żeby w sobote nie padało Biorę się za sprzątanie Stacha pokoju, może zdąże tez lasek obrobić, jutro reszte, cały piątek mnie nie ma, bo jade do Poznania na pogrzeb. nIe wiem czy Wam pisałam, zmarł mój wujek, ojciec kuzynki, do której mieliśmy iśc w czerwcu na wesele
  16. Magda słuuuuszna waga Alci!!! Pewnie wyssie z Ciebie wszystko co zbędne i będziesz wyglądac niebawem jak przy Michale. Czego szczerze zazdroszcze. U nas zrobiło się całkiem ciepło, więc zaliczyliśmy rowery i plac zabaw. K. będzie w nocy. Niby tylko drobne poprawki zostały, a i tak więcej go nie ma w domu niż jest
  17. Magda bardzo dobra decyzja ze spaniem w łóżeczku Trzymam kciuki za szybkie sukcesy i życzę duuuzo wytrwałości. Też jestem ciekawa ile ta Twoja piszczałka waży:) Stachu spał raz u sąsiadów i było ok. Ogólnie jest baaardzo towarzyski, gdyby mógł to codziennie chodziłby do kolegów, także nie spodziewałam się takiej akcji. W przyszłym tygodniu kolega przychodzi do nas-zobaczymy jak będzie Cafe no własnie, czekamy na Ciebie
  18. Hej, no i niestety, bardzo ostry stan zapalny, antybiotyk na 5 dni i do chirurga::(( Załamałam się Po jaką cholerę rosną ludziom ósemki Maryśka brała dzisiaj cukiery do p-kola, więc szły obie z uśmiechami. Oczywiście Zośka ze Stachem cała drogę jej słodzili, żeby im jakiegoś dała:) Mei spokojna głowa, oddadza mu na pewno A z tym spaniem i nie spaniem to nie wiem co gorsze, K. teraz przez ta swoją pracę ma tak poprzestawiany tryb dnia i nocy, że zasypia w sekund pięc gdy tylko na chwilę zasiądzie, nie wazne czy noc czy dzień. A zdarza się, że po nocce śpi 10 h. Gdzieś czytałam, że godzina snu przed północą jest potrzebniejsza niż 3 h snu po północy. Może i coś w tym jest...
  19. Magda normalnie dwa klony:) Dwa Michały, jeden duży drugi mały sliczne macie dzieciaki!!! Ja wstawiłam kilka fotek na boczku. Stachu wrócił do domu, hehe. Po kolacji powiedział, że teskni za rodzicami i go kolezanka przywiozła. Nic na siłe, wiadomo, ale w szoku jestem. Chciałam go w tym roku na kolonie wysłac, on też bardzo chętny, a tu takie numery
  20. magda_79dzieki:) chyba naprawde mi wyczarowalas tego malego diabelka. wszystko zniose, zeby tylko budzila sie w nocy co 2 h chociaz. wiele nie wymagam. Mi Ala nie bedzie przesypiac calej nocy, bo jest na cycku.Powodzenia u dentysty!!!! Michu spi. zrobil sie taki samodzielny i bardzo mi pomaga. cale szczescie, ze z nim nie ma problemow. a jaki zakochany w maludzie :) wczoraj jedziemy i mowi: tak sie ciesze, ze alunia juz sie urodzila i ze ja mam :) Michał jest niesamowity!!! Stachu wczoraj jak laski mu rozwaliły samolot z lego to po raz kolejny wykrzyknął: zabierz je stąd, to sa dwa najgorsze członki naszej rodziny
  21. Laski w łóżkach, ale jakoś średnio im się spac chce. Popołudniu była Aga z Jagoda i jakoś czas przeleciał, Stachu nocuje u kolegi-cygan mały. Rano jade do dentysty, ukruszył mi się kawałek ósemki, druga część tez się rusza i boli mnie pół szczeny. Mam nadzieje, ze wyrwie mi reszte i nie będe musiała jechac z tym do chirurga.
  22. Magda jeśli tylko Ci to pomoże to narzekaj ile wlezie. Współczuje Ci strasznie, bo wiem co to znaczy. I niestety nic mądrego Ci nie doradzę, trochę mi głupio, bo wmawiałam Ci, że po grzecznym Michale trafi CI się taka mała cholera i masz babo placek Musisz jeszcze trochę wytrzymac, u nas ten koszmar trwał jakieś 3,5 miesiaca, a później dosypywałam na noc kleiku i spały bite 10 h, mam nadzieje, że i u Was będzie z dnia na dzień coraz lepiej. A wózkiem jeździłam tylko po lesie, najpierw przed domem pół godziny skakałam z nimi, żeby zasnęły, a później w las, żeby w razie alarmu nie wzbudzać wielkiej sensacji.
  23. Ej laski, co tu taka cisza? Nadgoniałam trochę zaległości domowo-firmowe, zasiadam teraz z szybką kawką i lecę po dziatwę. Stasiua jedzie po p-kolu do kolegi na nocke, za to ja zabieram Jagodę, więc jakby nie patrzeć stan ilościowy mi się nie zmieni:) Zamówiłam trampolinę, jutro powinna dotrzeć. Dzieciaki w ogóle się jej nie spodziewają, nie mogę się doczekac ich min. Wyczytałam, że godzina skakania to strata 800 kCal, więc może i ja skorzystam
  24. Magda śliczne fotki, nieorawdopodobne jak Alicja jest podobna do brata. I Michał widzę super szaleje na rowerachTylko mamuśki brakuje. A na drugiej fotce w niebieskim swetrze to jest P? Cafe i Wasze fotki na FB zarąbiste. Fajnie macię z tą plażą, dużo miejsca na zabawy i szaleństwa. I gratuluje drugiego otwieranegopunktu nasza Ty Biznesłómen:) W tym samym miejscu co ostatnio? Mei współczuje takich akcji z Filipem NIe iwem jak CIę pocieszyć, u nsa też laski miały fazę, że biły się bez powodu, tak o dla zasady raz na jakiś czas musiały sobie łupnąc. Miejmy nadzieje, że mu przejdzie. A w Dziwnowie będzie miał równe sobie przeciwniczki, jak mu kilka razy oddadzą z nawiazką to może mu się odechce Gosia jak po wizycie u teściów?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...