Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. U mnie intensywne, ale miłe popołudnie. O 16-tej przyszło dwóch Stasia kolegó, na szczescie K. juz wrócił, wiec poszedł z nimi na bosiko pograc w piłe, a pozniej na plac zabaw, gdzie dołączyłam z zożłami. Wrocilismy o 18-tej, chłopaki były tak padnięte, ze chcieli bajke, dziewczyny tez ledwo dychały, przed 19-ta szybka kąpiel i nunu. A o 19.30 miałam korki. Z tego wszystkiego od 14 do 20.30 nie jadłam nic, a to niedobrze, bo lepiej, zeby sie organizm nie przyzwyczaił do takiej głodówy Justynka trzymam kciuki, zeby lek zadziałał. Sutek jest bardzo delikatny i rzeczywiscie można go łatwo podrażnic. Gosia nie łam sie, jutro Kubuś tez sie na pewno puści. A może spróbujesz z jakimiś szelkami albo smycza, wtedy Kubuś będzie miał asekuracje i moze szybciej sie odwazy.
  2. Vercia nawet nie wiesz jak się cieszę, że Cie widze Myślałam, ze juz nigdy do nas nie zajrzysz!!! Pisz co u Was, dawaj foty Marcela i w ogóle!!!
  3. justyna@andziaJustynka spróbuj, cycuś pierwsza klasa. Sosik tez:) A bez nalesników przezyjenie ma to jak porządny cyc Jakoś trzeba sobie rekompensować braki Mam jeszcze jedno pytanie, z góry przepraszam, ze Was tak nimi zasypuje, ale nie mam jeszcze tej książki, a w necie są czasem sprzeczne informacje. Co z tymi otrębami? Kiedy się je powinno jeść?
  4. Justynka spróbuj, cycuś pierwsza klasa. Sosik tez:) A bez nalesników przezyje
  5. ANielinka myśle, ze to może byc po szczepionce, u nas tez wczesniej nie wystepował ból w miejscu ukłucia, a teraz Zosia kulała. Ucałuj Amelke
  6. Justynka mówiłyście, że naleśników w pierwsze j fazie niet??? A cyca posmarowałam wczoraj wieczorem musztarda, posypałam curry i usmażyłam na patelni bez tłuszczu pycha
  7. My byłyśmy dwie godziny na dworze, piękna wiosna dzisiaj. Marysia śpi od 13-tej, a Zocha nie chce zasnać Justynka daj znac co lekarz powiedział
  8. U mnie się właśnie smaży cyc z kury w musztardzie, do tego jogurt naturalny z czosnkiem i korniszonkiem Zła jestem, bo książka nadal do mnie nie doszła, kupiłam ja tydzień temu, kasa poszła od razu, tego samego dnia kupowałam wage, obie rzeczy kurierem, waga doszła w piatek, a ksiazki ani widu ani słychu Justynka ale pychotka brzmia te naleśniczki, na p+w to można naprawde rewelacyjne jedzonka wymyślać. A nie weicie czy można sarnine? Mam kupe mielonego z sarny w zamrażalce, to jest raczej chude mięsko, ale nie znalazłam nigdzie nic na ten temat.
  9. Justynka może rzeczywiście warto to skonsultować z innym okulistą. I z tą brodawką też idźcie Anielinka skóra i kości, buahahaha.Też bym musiała zakupić takie fartuszki, bo zołzy po każdym samodzielnym jedzeniu mają do przebrania dosłownie wszytsko
  10. Magda Olać szperacza Wy to macie w tych głowkach, zamiast spac, to czekali, az Michał zacznie płakac Justynka w końcu zajrzałaś. RObiłaś test, dostałaś @? DObrze, ze wczesnie zareagowałaś z zezem, na pewno szybko sie wyrówna i bedzie git. A zołzy sie tez przewracaja na spacerach Gosia u nas tez owinięcie w folię musowo. Ja nie mam nerwów do tego typu atrakcji
  11. andzia

    Żywe srebro

    Monika spryciarz mały A tak serio to nie wiem co CI poradzic, bo takie bijatyki to ciężki temat. Stachu tylko oddaje, sam nie zaczyna STasiu znalazł sobie w p-kolu nowego kolegę Kacpra. I jestem załamana tą znajomością. Codziennie słyszę, mama a acper pow. k. mać, cycki, cholera i inne cudaWierszyków Kacper uczy go też cudnych: Zakochana para JAcek i Barbara Siedzą na kominie i się całują świnie Słyszę to po kilka razy dziennie NIe wiem czy rozmawiac o tym z panią, czy może z mama Kacpra, nie wiem, ogólnie nie podoba mi sie całA ta sytuacja, a widze, ze Stasiu jest zafascynowany Kacprem i jego bogatym językiem
  12. Witam, po pierwszym dniu waga pokazała 0,5 kg mniej, Dukan wyliczył mi, ze przez 3 dni uderzeniówki schudnę 1,4 kg, wiec wychodziłoby ok. 0,5 dziennie. Rano tak mnie ssał żołądek z głodu, ze stałam nad garnkiem z gotującymi się jajami i odliczałam minuty Organizm musi sie przyzwycziac, ja do tej pory jak zasiadałam o godz. 20-tej z żarciem, to kończyłam ok. północy A te naleśniki to pierwsza faza?
  13. Witam, my juz od dawna na nogach, ja pałaszuje śniadanko, rano było 0.5 kg mniej, ale tak mnie ssało w żołądku z głodu, ze nie mogłam sie doczekac, az mi sie jaja ugotuja Anielinka ale Amelka pieknie siedzi. No i pięknie maluje, szczególnie ten kwiatek jej super wyszedł Cafe mam nadzieje, ze uda Wam sie gdzies w weekend wyjechac. Zwierzaki tez mamy po Stasiu, od czasu do czasu sie nimi pobawia. Czasem mam wrazenie, ze je nic nie interesuje, grunt to zrobic rozpierduche, wyrzucic wszystko na srodek pokoju i sru
  14. Gosia a ile Kubuś waży? U ns 4 były już ciasnawe, 4+leżą dużo lepiej. Magda super foteczki, to było na tych urodzinach? A Twój P. ma taką samą bluzkę jak K. Ja czuje sie ok, nie jestem głodna, nie mam apetytów, najgorsze pierwsze 3 dni, pozniej dojda warzywka:) I chciałabym juz ta ksiazke, w necie sa różne przepisy, ale jakoś nie do końca we wszystkie wierze.
  15. My już od dawna 4+ i jest ok. A ważyłam zołzy, M. 12,600, Z. 12,400. Magda w sumie to mało dziś zjadłam, ale ja w ciągu dnia nie mam czasu, zeby usiasc i zjesc Śniadanie-jajko z twarożkiem w południe puszka tuńczyka z jajem obiad rybka pieczona w folii kolacja makrela wędzona Ogólnie same ryby,ale tak wyszło. na jutro robie pierś z kurczaka:)
  16. Cześć baboliki, moje zołzy śpią od 18.55, aż strach pomyśleć o której wstaną, Maryśka w dodatku wypiła całe 30 ml mlekaByły już tak zmęczone, ze nie miałam sumienia ich dłużej przetrzymywać. Dieta ok, właśnie zjadłam makrele wędzoną, popiłam herbatką i czuję się syta na maxa. Najgorsze beda wieczory, bo jak wiecie ja zawsze ok. 20-tej zaczynałam żarełko Magda mi tez było dziwnie tu bez Ciebie i nie wyobrazam sobie, ze tak bedzie codziennie Jest szansa, ze akcja szperacz ucichnie? A moja książka też jeszcze nie dotarła. No i brawo dla zdolniachy Michałka. Cafe jak świętujesz urodziny? Spać? Niuniu...K. w domu? Anielinka jak po szczepieniu?
  17. Moja: za wiosnę!!! za zdrówko!!! za dobry humor!!! i egoistycznie za silną wole w odchudzaniu!!!
  18. Mei zdrówka dla Filipka, a takie zawroty głowy są często objawem przesilenia wiosennego. Gosia się człoweik szybko przyzwycził do ładnej pogody, co? Brawo dla Kubusia, to na pewno jest jakiś krok do przodu i dosłownie i w przenośni. Anielinka jak malowanie farbkami? Nadal taki zachwyt? ALe brakuje Magdy...
  19. gosiammmMy po obiedzie... Kuba już śpi Jak się wyśpi to w końcu idziemy na spacer... chociaż wkurzona jestem na tą pogodę:/ Kuba wczoraj jak szedł po nóżkach z P. puścił go,odepchnął jego rękę i chciał iść sam...niestety szybko się zorientował co robi i chwycił nogawkę P. Kurcze, ale może to jest jakiś postęp... Moje zasypiaja
  20. Tinka, Cina Justynka a robisz systemem 5/5? Całe szczęście, ze Wielkanoc to święta jajeczne, a tych można jeść do woli Ja jak na razie jestem po jednym posiłku-twarożek z jajkiem, czekam, az zołzy pójda spac, zeby wciągnąć rybkę. Nie wiecie jak to jest z tą zieloną i białą herbatą?
  21. My po spacerze, zimno, brrrr. Na wiosne jeszcze czapek nie mamy, jedynie berety od jesieni, które wczoraj fruwały po całej ulicyNa zime kupiłam bez troczków, ale potem mama mi doszyło, bo była masakra. A teraz tak jak Mei, kupie takie, które mi sie spodobaja Jeny jak te dwie małe zołzy mnie dzisiaj wkurzaja, mam podły nastrój, a ich histerie tylko go potęgują
  22. Amelko buziaki!!! Gosia miłego spacerku, my pójdziemy tak za godzinke:) ANielinka Stachu na szczescie w p-kolu, ale od rana juz tez podniósł mi cisnienie, zawsze wieczorem szykuje juz mu rzeczy do ubrania, zeby rano nie robic hałasu, no i dzisiaj kolego zrobił mi jazde pt. nie ubiore tych skarpet bo mnie drapią, ewentualnie moge je ubrac ale na lewa strone. I tak założył i ani myślał jez załozyc odwrotnie lub przebrac na inne. Za kare ma schowane dwie płyty Scooby'ego, co nie ruszyło go kompletnie, z szelmowskim uśmiechem powiedział mi:I tak je znajde!!! No ręce opadają
  23. andzia

    Żywe srebro

    Gaba Krzyś jest niemożliwy, dobrze, ze juz w p-kolu i troche odspaniesz:) Monika nauczycielka rzeczywiście odpowiedzialna jak chulera Ja mam chyba przesilenie wiosenne ZOłzy wstały dzisiaj o 5.50 i najchętniej wystawiłabym je za drzwi, ostatnio są naprawdę nie do wytrzymania
  24. Anielinka moje zołzy wstały o 5.50, dostały mleko i byłam pewna, ze zasna, duuupa. Włożyłam im do łózeczek ksiązki i siedziału jeszcze prawie do 7-mej, a teraz łażą i marudza i mam ochotę im coś zrobićMaryśka ostatnio wszedzie ciągnie mnie za ręke, nie potrafi sie w ogóle sama sobą zająć Ach, jakaś bez humoru jestem dzisiaj...i wiosna sobie poszła, dziś tylko 7 st...
  25. Cafe wszystkiego naj...naj...najlepszego, zdrowia, uśmiechu, miłości i spełnienia wszystkich marzeń!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...