Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Magda zdrówka dla Miśka Biedny, często ma takie niezidentyfikowane gorączki. Wybiłymu się juz te wszystkie piątki. Fajnie, ze mozesz się odsresować w pracy. Pochwaliłas się wszystkim córunią?
  2. cafe82andziaVercia ciekawe to łóżko., nie widziałam takiego. Cafe oby oklepywania pomogły!!!Ja zmykam na miacho:) Dzisiaj znowu przyprowadzam czwórke dzieci z p-kola, Stasiu zaprosił innego kolege, tzn. jego mama zapytała mnie czy Filip moze przyjść się pobawić do Stasia. Ja nie mam nic na przeciwko, wczoraj z Szymonem super sie bawili, dzieci nie było:) A wieczorem spotykam sie z moimi mamami z trójki i pakujemy prezenty na pasowanie:) ty to andzia moglabys miec i szostke dzieciakow,podziwiam! a jakie wymyslilyscie prezenty? chlopcy super sie dzisiaj bawia,sprzatam sobie a oni zajmuja sie sami soba aaaaa i jesszcze uzgodnilysmy,ze chrzestna czarka kupi na roczek wieeeelke pudlo lego duplo-baaardzo sie ciesze w sumie wszyscy pytaja co chcemy wiec moze wreszcie pierwszy raz beda wszsytkie prezenty udane i trafione Taaa, siódemke Prosze Cię Ze Stachem jest ten plus, ze juz zajmuje sie sam soba, a jak przychodzi kolega to nie nudzi mu sie, tylko ma kompana do zabaw. Wczoraj przez ponad godzine budowali jakies maszyny z lego, a później jeździli traktorami i żniwowali:) A laski od kilku dni zaczęły bawić się wózkami i lalkami, wożą je, przykrywają, karmią. I codziennie mają gości, ale Ci goście zawsze przychodzą do Stasia pokoju. I jest wojna, bo on ich nie chce wpuścic, a one muszą wejsć,bo goście czekają Super z prezentami, fajnie, ze ludzie pytają, bo najgorsze co moze byc, to kupic jakiś bubel, niejednokrotnie cholernie drogi, ale w ogóle nie potzebny i nieprzypasowany.
  3. veronica_20Od poniedzialku zaczynam zajęcia aerobic i jakieś tam rozciagania....zapisałysmy się z mamą Super. Ja tez sie zapisałam od przyszłej środy na aerobic. W poniedziałki bede miec streching, a w srody aerobic. Ciekawe czybeda jakies efekty...
  4. veronica_20andziaVercia ciekawe to łóżko., nie widziałam takiego. Cafe oby oklepywania pomogły!!!Ja zmykam na miacho:) Dzisiaj znowu przyprowadzam czwórke dzieci z p-kola, Stasiu zaprosił innego kolege, tzn. jego mama zapytała mnie czy Filip moze przyjść się pobawić do Stasia. Ja nie mam nic na przeciwko, wczoraj z Szymonem super sie bawili, dzieci nie było:) A wieczorem spotykam sie z moimi mamami z trójki i pakujemy prezenty na pasowanie:) Andzia fajne, bo zawsze możesz dorzucic materac na dół i masz miejsce dla dwóch dzidziolów albo dorosłego.....ja myslę, ze na dole zrobie taki schowek...regalik, kolorowe polki, pudelka....w pokoju zostanie tylko regał i stoli....będzie o wiele więcej miejsca na zabawę... Naprawde pomysłowe. A MArcel bedzie spał na górze? Nie boisz sie, ze spadnie?
  5. Ja juz wszystko załatwiłam, obleciałam kilka sklepów i wysępiłam kolejne nagrody Vercia u nas od tego roku w p-kolu nie ma sali gimnastycznej, na której zawsze były wszystkie imprezy. Ze względu na dużą ilość dzieci została przekształcona w normalną sale zajęciową i pasowanie bedzie u lasek na sali. Dużo miejsca nie ma, ale dla chcącego nic trudnego. Prezenty kupiłyśmy z kasy składkowej, takie fajne kolorowe obrazki na ściane, dla dziewczynek księzniczki, a dla chłopców McQuiny. Udało nam się w Selgrosie, bo były przecenione z 20 zł na 8,90:) DO tego cukier, baloniki i dyplomy. I każda mama coś robi, placki, inna przyniesie kawe, herbate, serwetki itp.
  6. Vercia ciekawe to łóżko., nie widziałam takiego. Cafe oby oklepywania pomogły!!! Ja zmykam na miacho:) Dzisiaj znowu przyprowadzam czwórke dzieci z p-kola, Stasiu zaprosił innego kolege, tzn. jego mama zapytała mnie czy Filip moze przyjść się pobawić do Stasia. Ja nie mam nic na przeciwko, wczoraj z Szymonem super sie bawili, dzieci nie było:) A wieczorem spotykam sie z moimi mamami z trójki i pakujemy prezenty na pasowanie:)
  7. gosiammmandziaveronica_20Witam !Magda ale ucieszyl mnie twój post....dobrze, ze wszystko w porządku i będzie córcia, super!!! Andzia jednak ma jakieś predyspozycje jasnowidzenia Nie wiem tylko na kogo te bliźniaki z Andziowej przepowiedni padną Lekarz bardzo profesjonalny widac i w porządku. Ja mam też taką fotkę Marcela z 3D. Później jak się urodził to nie mogłam tego jakoś porównać i poukladać w głowie. W lumpku była cienizna, znalazłam od biedy 2 sweterki z h&m i zielone pantofle.....a liczyłam, ze będzie cos na młodego np. kombinezon na narty......będę się rozglądać, może coś będzie..... Młody dzisiaj szorowal z warzywkami do przedszkola......rano u nas był 1 stopień, dałam dzisiaj kalesony i rękawiczki...... Hehe, mam jednego typa, ale nie będe mówiła głośno, bo się na to drugie dziecko nigdy nie zdecyduje Spoko ja już się pogodziłam z losem Hehe, zobacz jak Cię od razu wywołałam
  8. veronica_20Zrobilam śnaidanie i czekam teraz na G. nie wiem, jak się zorganizowal na dziś......i dzwonila mama, ze nie zdązy odebrać mlodego z przedszkola, jak pojedziemy do Poznania i teraz nie wiem czy w ogóle pojedziemy..... Uuuu, szkoda. A które łóżko wybraliście dla Marcela?
  9. veronica_20Witam !Magda ale ucieszyl mnie twój post....dobrze, ze wszystko w porządku i będzie córcia, super!!! Andzia jednak ma jakieś predyspozycje jasnowidzenia Nie wiem tylko na kogo te bliźniaki z Andziowej przepowiedni padną Lekarz bardzo profesjonalny widac i w porządku. Ja mam też taką fotkę Marcela z 3D. Później jak się urodził to nie mogłam tego jakoś porównać i poukladać w głowie. W lumpku była cienizna, znalazłam od biedy 2 sweterki z h&m i zielone pantofle.....a liczyłam, ze będzie cos na młodego np. kombinezon na narty......będę się rozglądać, może coś będzie..... Młody dzisiaj szorowal z warzywkami do przedszkola......rano u nas był 1 stopień, dałam dzisiaj kalesony i rękawiczki...... Hehe, mam jednego typa, ale nie będe mówiła głośno, bo się na to drugie dziecko nigdy nie zdecyduje
  10. Hej, moja dziadyga w p-kolu, spijam kawke i musze leicec na kiasto, bo mam kupe spraw dzisiaj do pozałatwiania. A lenia jeszcze większego. Cafe współczuje nocki. Z tym oklepywaniem to tak, podajesz Mucosolvan(albo inny lek wykrztuśny), ale nie bezpośrednio po jedzeniu, po jakiś 10 minutach wkładasz mu tą łyżeczkę dość głęboko do buzi, kładziesz sobie dziecko na kolanach, on musi leżeć na brzuchu i głowe mieć ciut niżej niż reszte ciała. I oklepujesz, dłon najlepiej ułożona w kształt łódki:) ZObacz tutaj Oklepywanie | www.kaszeludzieci.pl
  11. Magda az mi łezki poleciały, nawet nie wiesz jak się ciesze:) Super, że krwiaka nie ma i wszystko pozamykane!!! I wiem jaki to szok, ja tez się nastawiałam na dwóch chłopaków, K. obstawiał parke, ale dwóch bab nie braliśmy pod uwage. A jak pójdziesz na pierwsze zakupy to wszystko bedzie Ci się wydawało taaaakie różowe JA tak miałam, przez 3 lata kupuje sie tylko ciuchy dla chłopca i ciężko się przestawić:) Ależ się cieszę!!!
  12. Cafe dobrze, ze chłopaki osłuchowo ok. Juz kiedys pisałam, ale jak moje laski miały taki kaszel z flegmą to pare minut po podaniu Mucosolvanu wkładałam im łyżeczkę do buzi, dość głęboko, ze az miały odruch wymiotny, a później oklepywałam. Zdarzało się, ze wypluwały całą kupę flegmy i później był juz spokój. Brawo za zadanie, dobrze, ze mój K. jest dobry z matmy, bo nie wyobrażam sobie pomagac dzieciom w zadaniach z tego cholernego przedmiotu
  13. Vercia moja siorka na stancji miała własnie mole spozywcze, nawet nie wiem od czego, ale wywalily z kolezanką wszystko z kuchni, wszystkie mąki, kasze, płatki itp. Mole rozmnażają się bardzo szybko, wiec nawet jak ich nie widzisz w ryżu, to prawdopodobnie sa tam larwy i niedługo pojawią się robaki. Musisz wywalić wszystko, do kontenera na zewnątrz, najlepiej w zamkniętej szczelnie siatce, umyć dokładnie szafki woda z octem i jakimś olejkiem eterycznym i dobrze by było jakbyś kupiła takie specjalne łapki na mole, bo nawet jak się wszystkiego pozbędziesz to jest ryzyko, ze jeszcze gdzieś są larwy. I wszystkie suche produkty powinno się trzymać z szczelnie zamkniętych pojemnikach, nawet karme do psów. Współczuje Ci bardzo, bo to cholerswto jakich mało
  14. Anielinka co to za kryzysik znowu? Pewnie jutro już bedzie ok. A tej Ustki ale zazdroszcze, nigdy nie widziałam naszego Bałtyku o innej porze roku niż lato
  15. veronica_20Andzia nie bądź taka zołza! Podziel się newsem .......chlopak? Nic nie powiem, nie mam upowaznienia, ale myśle, ze Magda jeszcze dzisiaj zajrzy
  16. Popisze później, powiem tylko, że wiem co pod serduchem nosi Magda!!! Zgadywać!!!
  17. Magda mooocno trzymamy kciuki!!! Ja mam czuja, ze będzie baba O Milenium tez słyszłam sporo dobrego, chyba od pół roku miałam na nia rezerwacje w bibliotece i sie doczekałam
  18. Właśnie dzwonili do mnie z biblioteki, ze czeka na mnie cała trylogia Milenium. Czytałyście? Ponoc jest rewelacja. A ja męcze czwartą częśc wampirów, tak mnie wkurza ta książka, ale jak juz zaczełam to dokończe.
  19. gosiammmmagda_79gosiammmTo samo wczoraj mówiłam hehehe ale Hanka ma zginąć w następnym odcinku a więc musieli trochę posłodzić hehehe je to ostatnio mjm oglądam tylko z przyzwyczajenia bo coraz gorszy ten serial się robi... Ja kiedys ogladalam MjM, ostatnio sporadycznie, a terazw ogole nie oglaam. Jakis nijaki sie zrobil. Ogladam ostatnio Przepis na zycie. Slodki, ale oglada sie naprawde z przyjemnoscia. Przepis na życie uwielbiam:))) A ja oglądam tylko Mjm i to sporadycznie, w poniedziałki w ogóle, bo mam streching, we wtorki czasem. Ale jak zobaczyła tą wczorajsza sielanke, ten łańcuszek na szczęście-poracha I jeszcze Tap Madl oglądam-kolejne gufno
  20. magda_79Gosia sen okropny!!!! Wspolczuje! Ale super, ze Kuba juz dzielnie polecial do p-kola. Czyli to byl tylko niewielki kryzys i teraz juz bedzie dobrze. Fajne dni za Wami!Andzia co dobrego do zarelka planujesz? Eeee, jak mi sie snisz to zawsze na wesolo. No chociaz z drugiej strony to moze dla Ciebie i koszmar. bo zazwyczaj masz wiecej dzieci niz teraz :) Bo sie posikam. ZMykam, bo nic nie załatwie
  21. Gosia matko kochana jaaaki senJak juz ja sie u kogos we śnie pojawie, to zawsze jest to koszmar:) Fajnie, ze Kubus wszedł na sale bez płaczu:) A propos Mjm, to wczorajszy odcinek był tak przesłodzony, że aż się rzygać chciało
  22. magda_79Taaa, pytania o siusiaka tez. Ale ostatnio na tapecie: a dlaczego teraz jest rano, a dlaczego potem robi sie ciemno, a co teraz jest, a kiedy wstajemy, a dlaczego wstajemy rano? itd. I ciagle to samo. A za chwile,a kiedy bedzie moja siostrzyczka? Kiedy pojedziesz do szpitala i ja przywieziesz? a gdzie jest dzidziuch? A dlaczego go nie widac? Do tego miliony innych pytan. heheh! A ja juz czasem sie kwurzam, ze musze kolejny raz odpowiadac na to samo pytanie Dzizas, mam taka biegunke ze stresu, ze masakra. Nie wiem jak wyjde z domu :( Hehe, Michał jest the best. A Ty sie nie stresuj kobito, wszystko bedzie dobrze. Ja musze wyjsc na miasto, mam kilka sklepów i firm do oblecenia w związku ze sponsoringiem naszej imprezki. A po p-kolu zabieram Stasia kolege, rodzice odbiorą go wieczorem, także musze im jakies dobre żarełko przygotowac:)
  23. magda_79andziamagda_79Andzia moze Zośka ma alergie na Maryśke, co? A nasmialam sie jak pisalas o tych lentilkach, czesciej trafiaja dobrze z kolorami czy nie? Bo jak nie to niezla masz wyzere. Michał zna kolory i ksztalty na pewno juz od 2 urodzin.Szansa na plec jest. Juz ostatnio mi pokazywal, a dzisiaj zobaczymy. Oby zylo, bylo zdrowe, a reszta to pikus. Cafe i dobrze, ze t. zrobilo sie glupio. Moze cos sobie przemysli. Moja t uwaza, ze wszystko robie nie tak, hehe, ale juz boi sie mowic glosno o tym. Za to moja mama chwali mnie na kaxdym kroku, a najwiekszy komplement dostalam wczoraj od mojego meza. Rozmawialismy o mlodym, o jakiejs tam sytuacji i P.powiedzial, ze Michał to szczesciarz, ze ma taka mame. Nie powiem, ale naprawde bardzo mi bylo milo :) Ale super:) Kochany ten Twój mężuś:) Laski kształty tez odróżniają, potrafią pięknie narysować koło, kwadrat, prostokąt i trójkąt. A z tymi kolorami jakas katastrofa:) A alergia na Maryśkę całkiem możliwa. Wczoraj sie tez uśmiałam, bo późno wróciliśmy od babci, było już po 20-tej, wiec laski szybko do łóżka i Zosia zasnęła w sekund pięc, a Maryśka pół godzina wyła, dlaczego Zosia juz spi, ona chce sobie jeszcze z nią pogadać:) Ja mysle, ze one jedank swiruja z tymi kolorami. Michał tak jak Staś, jak miał 2 lata to znal juz wszystkie kolory, lacznie z odcieniami. I co z tego, skoro nie potrafi nic narysowac? Kompletnie nic, jak piszecie o rysowaniu ksztaltow czy buziek to dla mnie jakas abstrakcja. On calymi dniami tylko tanczy, spiewa i zadaje miliony pytan, na nic wiecej nie ma czasu :) A LAski sa tak super ze soba zwiazane, niby powinnam juz do tego przywyknac, ale co piszesz o jakiejs sytuacji to nie moge sie nadziwic :) Magda moje laski dopiero od jakiegoś czasy rysują i kolorują. I tak jest przy tym rozpierducha, bo świgają kredkami, zabieraja sobie, kłócą sie itp. Stasiu tez zaczał kolorowac dopiero w momencie jak poszedł do p-kola, pewnie i na Michała przyjdzie czas. A pytania i u nas są. Non stop. A czemu Stasiu ma siusiaka, a ja nie mam? Itp., itd.
  24. magda_79andziacafe8212 grudnia i mysimy ustalic tez imieniny chlopcow a kolory olek zna juz od daaaawna moze dziewczyny sie wyglupiaja,co? na lentilkach potrafia? My tez mielismy z tym problem, Zosi jest raz w roku 15-go maja, wiec szukalismy Marysi najblizej siory, zeby razem wyprawic. Jak dorośnie to moze sobie zmienic na inny termin, bo tego 3-go maja sa ponoć jakies mało popularne A w maju mamy imrez od nasrania:) Smiesznie u Was z imieninami, bo przeciez to tak blisko ,a u nas sie nie obhcodzi. Tzn. starsze osoby obchodza jeszcze, ale moi znajomi, a juz tym bardziej dzieci nie obchodza. Ja nawet nie wiem kiedy powinno sie obhcodzic. Najblizsze po urodzinach? Jakos niedawno byly Michała, ale ja sie na tym za cholere nie znam. Wiem, ze coraz rzadziej obchodzi sie imieniny, ale czego sie ne robi dla dzieci, kolejna okazja do zgarnięcia prezentów. A w p-kolu, jeżeli dziecku urodzinki wypadają w wakacje, to cukiery przynosi właśnie na imieniny.
  25. magda_79Andzia moze Zośka ma alergie na Maryśke, co? A nasmialam sie jak pisalas o tych lentilkach, czesciej trafiaja dobrze z kolorami czy nie? Bo jak nie to niezla masz wyzere. Michał zna kolory i ksztalty na pewno juz od 2 urodzin.Szansa na plec jest. Juz ostatnio mi pokazywal, a dzisiaj zobaczymy. Oby zylo, bylo zdrowe, a reszta to pikus. Cafe i dobrze, ze t. zrobilo sie glupio. Moze cos sobie przemysli. Moja t uwaza, ze wszystko robie nie tak, hehe, ale juz boi sie mowic glosno o tym. Za to moja mama chwali mnie na kaxdym kroku, a najwiekszy komplement dostalam wczoraj od mojego meza. Rozmawialismy o mlodym, o jakiejs tam sytuacji i P.powiedzial, ze Michał to szczesciarz, ze ma taka mame. Nie powiem, ale naprawde bardzo mi bylo milo :) Ale super:) Kochany ten Twój mężuś:) Laski kształty tez odróżniają, potrafią pięknie narysować koło, kwadrat, prostokąt i trójkąt. A z tymi kolorami jakas katastrofa:) A alergia na Maryśkę całkiem możliwa. Wczoraj sie tez uśmiałam, bo późno wróciliśmy od babci, było już po 20-tej, wiec laski szybko do łóżka i Zosia zasnęła w sekund pięc, a Maryśka pół godzina wyła, dlaczego Zosia juz spi, ona chce sobie jeszcze z nią pogadać:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...